Marta Kuligowska

09.05.06, 12:51
Czy ta piękna dziennikarka jest mężatką? Jestem ogromnie ciekaw. :)
    • brian.e Re: Marta Kuligowska 09.05.06, 14:00
      Jest "de jure" stanu wolnego.
      Ale "de facto" jest już zajęta - niestety :-(
      • original_sin1 Re: Marta Kuligowska 09.05.06, 14:12
        A jeśli można wiedzieć, kto jest tym szczęśliwym wybrankiem?
        • brian.e Re: Marta Kuligowska 09.05.06, 14:48
          Niejaki Andrzej P. - brat innej pięknej gwiazdy TVN - Justyny P.

          P.S. Żeby nie było na mnie, że rozsiewam plotki :) - owszem po raz pierwszy ta
          wiadomość ukazała się w prasie "plotkarskiej" ("Fakt") - ale Boska Marta
          potwierdziła ją osobiście (no, jak to się mówi - "między wierszami" ) w jednym z
          niedawnych wydań "Miasta Kobiet".
      • woda35 Re: Marta Kuligowska 10.05.06, 08:23
        brian.e napisał:

        > Jest "de jure" stanu wolnego.
        > Ale "de facto" jest już zajęta - niestety :-(

        Chyba "de iure" ;)
        • brian.e Re: Marta Kuligowska 10.05.06, 10:27
          woda35 napisał:

          > [...]
          > Chyba "de iure" ;)
          Nigdy nie widziałem tego wyrażenia w formie "pisanej' , zawsze w "mówionej". ;)
          Możliwe, że popełniłem błąd.
    • radamant Re: Marta Kuligowska 09.05.06, 14:58
      A jednak gusta ludzkie są niezbadane. Zastanawia mnie fenomen Marty K., która
      owszem może i jest sympatyczna ale piękna???? Włosy jak amerykański rekrut,
      mówi jakby trzymała w ustach gorące kartofle, poliki chomiczka. Sprawdza się
      powiedzonko "nie ma brzydkich kobiet", to wielce pocieszające dla pięknych
      inaczej.
      • brian.e Re: Marta Kuligowska 09.05.06, 15:51
        Może się zdziwisz, ale częściowo się z toba zgodzę. Włosy, to "najsłabszy" punkt
        uroczej Marty. Również brwi bardziej zawdzięczają swój kolor i kształt ołówkowi
        niż naturze. Jednak dwie rzeczy - jej głos i oczy ( a może spojrzenie ?) -
        sprawiają , że tę kobietę "odbiera się" jako piękną. Kokieteryjne przymrużanie
        oczu podczas rozmowy z korespondentami, jak i charakterystyczne, powolne
        przymykanie powiek po każdej wypowiedzianej sekwencji sprawia, że człowiek ma
        ochotę "zapiać kiej gallus" jak to mawiał pan Zagłoba. Kiedyś, oglądając jej
        występ, przyszło mi na myśl, że to by było najprzyjemniejsze samobójstwo - upić
        się jej głosem, a potem utopić się w jej oczach ;-)
    • original_sin1 Re: Marta Kuligowska 09.05.06, 15:38
      Dzięki za odp. Niezwykle to interesujace. Oni wszyscy w TVN-ie są jedną wielką
      rodziną. Cóż...
    • gilbertt Czysty Profesjonalizm i Uroda :) 09.05.06, 17:43
      Niestety pani Marty nie widać w TVN i jej profesjonalizm, sympatia, i wszystko
      co najlepsze trafia do małej grupki osób ( podobno 1.5% oglądalności TVN24 )
      szkoda. Powinna prowadzić główne wydanie Faktów w TVN
      • syriusz_wielki Re: Czysty Profesjonalizm i Uroda :) 10.05.06, 07:20
        Ona już dawno temu wpadła mi w oko. Jeszcze za czasów Telewizjera w TVN. ŚLiczna
        wtedy była i wogóle. Teraz, większa rutyna ale też jakby troche przytyła.
        Generalnie rzeczowa i kompetentna babka.
Pełna wersja