alex_koz Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 22.05.06, 22:35 w ogole szymon show jest boskie;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 02:53 widać niewiele trzeba żeby cię rozśmieszyć,tego rodzaju prymitywnych,prostackich dowciapów to mógłbym ci serwować po 150 dziennie,zasikałabyś się na śmierć ze śmichu Odpowiedz Link Zgłoś
hippeastrum Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 07:31 dr.verte napisał: > tego rodzaju prymitywnych,prostackich dowciapów to mógłbym ci serwować po 150 > dziennie,zasikałabyś się na śmierć ze śmichu Nie wysilaj się ponad miarę - już to robisz. Po każdym Twoim tekście w mojej łazience wzrasta zużycie wody. Odpowiedz Link Zgłoś
tralala29 Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 09:55 a ja chetnie poslucham dowciapow dr.verte. I nie musi ich byc nawet 150...A wiec.....? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamilan Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 18:36 wiele, wiele trzeba wierz mi!! tylko czasem najważniejsze jest żeby wpaść na tę "grę słów" i dziękuję, radzę sobie bez Twoich dowcipów.. świat jest pełen śmiesznych chwil, wystarczy potrafić odpowiednio to ogarnąć.... Odpowiedz Link Zgłoś
lalalab Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 10:46 miałam to samo :) nawet przed chwilą w pracy z tego się śmieliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
spieprzajacy_dziad Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 11:21 rewelacyjny odcinek. świetna piosenka śpiewana przez bronka! i oczywiście rozmowy w tłoku - klasa. świetna też była reprezentacja piłkarska majewskiego - zwłaszcza ziobro z numerem zero :))) ciekawe kiedy będziemy majewskiemu paczki do pierdla wysyłać - ze szwajcarii. pan Leonard ma doświadczenie :)) czyżby jakiś znak? Odpowiedz Link Zgłoś
misiak38 Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 16:58 spieprzający dziadzie świetny nick :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_paproci Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 13:42 a dla mnie ten numer był akurat średni, już w trakcie pierwszej zapowiedzi wiedziałam o co będzie chodziło i nawet przeczułam, że będzie pan Leonard Pietraszak :) o wiele bardziej podobała mi się Wielka Nocna Baba i pochód pierwszomajowy. Ale piosenka o Bronku była całkiem niezła w tym odcinku :) Odpowiedz Link Zgłoś
henryczek-czewa Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 13:49 szcerze mówiac to kot był bardzo przewidywalnym żartem sam na to wpadłem pare tyg temu Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens dowcipy Szymona M. 23.05.06, 15:37 Pomysł na dowcipy tego typu (gra słów) jest dość stary. Ja pierwszy raz zetknęłam się z nimi w programach Manna i Materny sprzed kilku (?) lat: KOC (Komiczny Odcinek Cykliczny), Mądrej głowie... itp. Tylko że dowcipy konstruowane w ten sposób śmieszne są pod warunkiem, że najpierw oglądamy obrazek/filmik, a potem pojawia się hasło - tak było w programach Manna/Materny. Przykłady: 1. obrazek pokazuje kapcie zostawione pod łóżkiem stojące w jakimś czerwonym płynie (hasło: "ranne pantofle") 2. idzie facet ulicą, spod jego czapki wydobywa się dym (hasło: "na złodzieju czapka gore") itd. A u Szymona - poprzez odwrócenie kolejności - dowcip jest spalony już na początku. Jak widzę napis: "ostra laska z balonami" to oczywiście pierwszym skojarzeniem jest agresywnie erotyczna kobieta z dużymi... "niebieskimi oczami", ale zaraz potem można się łatwo domyślić, że u Szymona będzie dosłownie. I od razu wiesz czego się spodziewać. W ogóle programy Manna i Materny (tworzyli ten program jeszcze inni świetni artyści, z których po nazwisku zapamiętałam tylko Grzegorza Wasowskiego) to był majstersztyk. Panie Mannie! Chcemy jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
wciornastek Re: kot Leonarda u Szymona mnie "rozwalił" :))))) 23.05.06, 13:54 Te numery na koncu nie są smieszne, bo przewidywalne A odcinek był dobry. Sczególnie CHojarska ;)) Odpowiedz Link Zgłoś