k4rk
28.10.01, 21:21
Proszę, Kochani, o ile to będzie możliwe (chyba tak, w chwili obecnej - no, mam
nadzieję, że tak!) zagłosujcie na pannę Buchaczównę. Sam uczynię to
niezwłocznie! Dołączcie do mnie. Wypuśćmy ją na zieloną trawkę... Płetwala
zostawmy, niech pomarudzi jeszcze 2 tygodnie. Szans jej wielkich nie daję. Ale,
co się tyczy Ani, to *trzeba* (podkreślam, TRZEBA) to uczynić!!!