Dodaj do ulubionych

cenzura w TzG

09.09.06, 15:51
Widzieliście jak ocenzurowano koniec rumby Foremki i Maseraka? OI to juz mniej - rozumiem, że to można wytłumaczyć porą nadawania dzisiejszej powtórki "Finału finałów", ale czemu wycięto wypowiedź Mamby?

Obserwuj wątek
    • khaki3 Re: cenzura w TzG 09.09.06, 15:57
      A co ona takiego powiedziala?
      • columba_livia Re: cenzura w TzG 09.09.06, 16:02
        'De facto' komplement o kobiecej dojrzałości Foremki, na co ta zareagowała miną obrażonego (nie wiadomo o co) dziecka. Po tej cenzurze wypowiedź Piotra i reakcja Foremki na ocenę Mamby (a przecież była to '9') są całkowicie niezrozumiałe. Widać TVN ma jakies plany repertuarowe wobec Foremki.
        • khaki3 Re: cenzura w TzG 09.09.06, 16:05
          Forema ma to do siebie,ze odrobine przypomina swoim zachowaniem Molkowa
          matolkowa:/ nie daj Bog foreme jeszcze do TVN-U wtsraczy molkowa:/
    • mozetakmozenie Re: cenzura w TzG 09.09.06, 16:34
      Skojarzenie z Matołkiem bardzo trafne. A Foremniak ma grać w jakimś serialu Tvn chyba
      • khaki3 Re: cenzura w TzG 09.09.06, 16:44
        O jezuuu!To juz chyba era w TVN nastala na matolki i foremki wielkie
        obrazalskie:/ No coz pozostaje ogladac Szklo kontaktowe na TVN 24 i fakty:/
        Znajac zycie foremka bedzie teraz wszedzie w TVn gdzie sie tylko da:/

        A swoja droga czy przypadkiem nie jest tak,ze jesli "gwiazda" foremka grajac w
        TVP2 przejdzie do konkurecnji to TVP rozwiaze z nia umowe?Wiadomo TZG
        mialprzyspozyc fanow NDiNZ ale moze teraz zrezygnuja z mardunej zoski?
        • julka_16 Re: cenzura w TzG 10.09.06, 12:46
          a ktos mi może powiedzieć co takiego powiedziała Mamba?I czy to było po tym
          tańcu co jej się kawałek piersi pokazał?I czemu Foremka się obraźiła?I wogóle
          widzieliście jak w jaivie maserak pod koniec rzucił nia o ziemię i poleciał się
          kłaniac publiczności a ona musiała sama sie podnosić z tego parkietu.I wogóle
          wyglądał tak jakby bardzij interesowała go Ola niż jego własna partnerka.
          • columba_livia Re: cenzura w TzG 10.09.06, 13:31
            > I wogóle widzieliście jak w jaivie maserak pod koniec rzucił nia o ziemię i
            > poleciał się kłaniac publiczności

            To akurat aż śmierdziało reżyserią pod publiczkę.
            • menisk Re: cenzura w TzG 10.09.06, 15:23
              columba_livia napisała:

              > To akurat aż śmierdziało reżyserią pod publiczkę.
              Czasami to mam wrażenie, że oglądałam inny program ;-). Oczywiście, że
              zakończenie jive'a było tak właśnie zaplanowane - wariacki taniec z wariackim
              zakończeniem. Swoją drogą piekielnie zgrabna ta Małgosia.
              Co do słynnego tekstu o dojrzałej kobiecości, to wypowiedział go Piotr
              Galiński, a nie Mamba. Tekst wczoraj był i nikt go nie wyciął. Moim zdaniem
              Małgosia wcale się za to nie obraziła. Była natomiast bardzo zdziwiona wysokimi
              ocenami, bo ich się nie spodziewała. Wpadka z kostiumem (pierś na wierzchu - to
              akurat wycięto), poślizgnięcie się na parkiecie itd. Prawdopodobnie była
              przekonana, że taniec jej nie wyszedł, stąd zaskoczenie na twarzy. Taki był
              mój, i nie tylko mój, odbiór tej całej sceny.
              • kubissimo Re: cenzura w TzG 10.09.06, 15:26
                zgadza sie, nie tylko Twoj
                ale ewidentnie ktos bardzo chce sie do Formeniak przyczepic, a nie ma do czego,
                wiec cos tam sobie wymysla
              • columba_livia Re: cenzura w TzG 10.09.06, 17:24
                > Co do słynnego tekstu o dojrzałej kobiecości, to wypowiedział go Piotr
                > Galiński, a nie Mamba. Tekst wczoraj był i nikt go nie wyciął. Moim zdaniem
                > Małgosia wcale się za to nie obraziła. Była natomiast bardzo zdziwiona
                > wysokimi ocenami, bo ich się nie spodziewała.

                Tak mógłby wywnioskować tylko ktoś, kto obejrzał wyłącznie wczorajszą powtórkę. Ale w poniedziałek (4 IX) prawda była taka, że to I. Pavlovic powiedziała coś na temat dojrzałej kobiety (czy też dojrzałej kobiecości MF), co nagle i kompletnie zmroziło grającą podlotka Foremniak. I właśnie dlatego podczas oceny P. Galińskiego miała taką ponurą twarz, a sam Galiński swoją wypowiedzią próbował ratować sytuację, bowiem widział co się stało. Ten fragment obejrzałam sobie jeszcze raz (z nagrania z 4 IX) i tylko na tej podstawie (obejrzenia CAŁOŚCI tego fragmentu) można zrozumieć, o co tak naprawdę chodziło - zresztą w innym wątku ktoś też o tym pisał. I właśnie ta wycięta wypowiedź I. Pavlovic wyjaśnia, dlaczego podczas ogłaszania ocen Foremniak tak się zachowała - '9' była dla niej prawie obrazą, bowiem zdawała sobie sprawę, iż finał jej ucieka. Gdyby rzeczywiście była zaskoczona wysokimi ocenami, to po ogłoszeniu trzech dziesiątek skakałaby z radości (jak to robiła do tej pory), ale wrażenie po rozmowie z Pavlovic i dobicie '9"' zrobiły swoje - ona przecież skończyła rozmowę ze Skrzynecką sprawiając wrażenie obrażonej na cały świat.

                Ale to są sprawy medialne, skutkujące tylko w TzG. Ważniejsze jest jednak co innego - prawdziwy wpływ TzG na kondycję tańca towarzyskiego w Polsce. Rzeczywiście - krótkofalowo jest od dobroczynny, ale na dłuższą meteę - zabójczy.
                O co chodzi?
                Otóż między innymi o cały system ocen, który jest do kitu. Wśród sędziów nie powinno być ignorantów w stylu BT i ZW, a oceny powinny być dokonywane na sposób tuniejowy, tzn. miejscami. Znajoma sędzina międzynarodowa i trenerka, pare lat temu z mężem w mistrzowskiej parze zawodowej stającej na pudłach Mistrzostw Polski, finalistka Mistrzostw Świata w konkurencji show (4 m.), zwróciła mi uwagę, że w rzeczywistości umiejętności 'gwiazd' są na poziomie klasy B (góra A), a system ocen 1-10 niepotrzebnie sugeruje wysoką klasę zawodników - nawet jeżeli wszystkie występy potraktować jako show, a nie taniec turniejowy. Pod tym względem sędziowanie miejscami (turniejowe) byłoby nie tylko przejrzystsze, ale i byłoby względne, nie sugerujące oceny poziomu technicznego. Obecny system może wg niej stać się przysłowiowym gwoździem do trumny polskiego tańca towarzyskiego - oceny powyżej '7' sugerują, że wystarczy kilkutygodniowy trening, by zostać mistrzem świata. To sprawi (gdy po zakończeniu ostatniej edycji TzG tego wielkiego parcia na parkiet już nie będzie), że zniechęceni prawdziwymi ocenami młodzi zawodnicy szybko będą rezygnować z morderczych (tak, tak - morderczych) treningów, gdy okaże się, iż to wcale nie jest takie lekkie, łatwe i przyjemne.

                Popularność TzG oraz robienie mistrzów z ledwo poduczonych 'gwiazd' i ich popularność ma jeszcze jeden aspekt - psuje rynek, na którym poruszają się pary zawodowe, dla których taniec jest nie tylko stylem i filozofią życia, ale i - przyziemnie - źródłem utrzymania: okazuje się, że pary z TzG wchodzą na ten rynek, uzyskują na pokazach wysokie apanaże (bo to 'gwiazda-mistrz'), o których prawdziwe pary mistrzowskie mogą tylko pomarzyć. A i samo mistrzostwo mistrzów partnerujących gwiazdom też jest iluzoryczne, skoro tylko nieliczni z nich dostawali się do rozgrywek finałowych Mistrzostw Polski.

                • regulus_regulus Re: cenzura w TzG 10.09.06, 17:46
                  Coś Ci się myli z tą wypowiedzią - to powiedział Galiński.

                  Co do reakcji M. Foremniak, systemu ocen oraz prawdziwych skutków "Tańca z gwiazdami" masz stuprocentową rację - mam trochę rozeznania w tym środowisku, mam tam też kilkoro znajomych i słyszałem od nich podobne oceny, czym naprawdę dla tańca towarzyskiego (tego zawodowego) jest to widowisko.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka