kloslecho 25.09.06, 21:58 nie umywa się jednak. To przepaść. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rodzynia Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 25.09.06, 22:12 Obaj bardzo kontrowersyjni, ale bardziej przemawia do mnie poczucie humoru Wojewódzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
off-line Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 25.09.06, 22:18 A do mnie wręcz przeciwnie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 25.09.06, 22:20 plusem Kuby jest to, ze potrafi zartowac z kamienna twarza Majewski sam sobie psuje efekt przez to, ze najbardziej sie smieje ze swoich dowcipow Odpowiedz Link Zgłoś
mallina Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 26.09.06, 00:57 wole Szymona. wg mnie jest naturalny w tym co robi, Wojewodzki to pozer, na mnie sprawia wrazenie "sztucznego". Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 26.09.06, 01:23 obaj sa dobrzy w swojej klasie choc szymon moglbysie jednak wiecej starac Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_zdzicha Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 26.09.06, 08:44 przecież oni są zupełnie różni, jak można ich porównywać? :) ja lubię jednego i drugiego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 26.09.06, 09:59 A ja zdecydowanie wole zupe fasolowa od krzesel. Uwazam, ze krzeslom jeszcze daleko do fasolowki. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: No, nie. Jakby nie patrzeć, Szymon do Kuby... 26.09.06, 14:01 No. A nawet podwójna przepaść. Debilizmu. Odpowiedz Link Zgłoś