Gość: Nala
IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl
09.11.01, 09:32
Obłuda fanów Irka jest żenująca !
Ci sami ludzie, którzy do tej pory wszystkich mieszkańców i telewidzów -
"przeciwników" Irka krytykowali (czyt. "mieszali z błotem") za "brak
tolerancji" (ciekawie przez nich pojmowanej) za wybryki Irka, teraz mają
pretensję do mieszkańców za >zbyt swobodne< (ich zdaniem) zachowanie.
A co mają robić ? Przecież to co się dzieje, mają wręcz narzucone. Inna rzecz,
że po tym co widzieli, bo nie wierzę że nie, muszą to odreagować. Nie wiem czy
przyjemnie byłoby ich oglądać siedzących smętnie i snujących się z kąta w kąt.
Na dobrą sprawę, to dziwne że program trwa nadal ? TVN nabrało wody w usta i
woli się "nie wychylać".
Wszyscy ci, którzy teraz oburzają się na ludzi w Domu niech się lepiej popukają
w łepetyny i niech raczą się "odczepić" od Bogu ducha winnych ludzi. Przecież w
końcu to nie ich wina że TVN "zapieprzyło" sprawę. Niech będą konsekwentni w
swojej "tolerancji". Obrzucanie niewybrednymi epitetami mieszkańców i
doszukiwanie się niemal wręcz bzdurnych wad w każdym jest żenujące.
Usprawiedliwiają tylko zachowanie swojego pupila, notabene, chorego człowieka.
Przyznaję (zresztą od samego początku) że nie lubiłam Irka, zresztą od początku
widziałam co się z nim dzieje (NIE WIERZĘ !!! że nikt z twórców tego nie
zauważał), teraz jest mi go żal że został wmanewrowany w ten cyrk i zastanawiam
się kto za to odpowie ?
Ludzie, ktrzy z nim mieszkali nie są w niczym winni, przeciwnie, to oni byli
narażeni na stałe ataki z jego strony. Nie są psychologami i psychiatrami żeby
wiedzieć jak postępować. Moim zdaniem i tak dużo widzieli i znieśli. Po co od
razu wyzywać ich od najgorszych ?
Jeżeli więc fani Irka domagają się tolerancji od innych, niech więc sami będą
tolerancyjni. To, że ludzie w Domu BB usiłują się teraz odnaleźć, to dobrze, na
pewno nie jest im lekko, nie wierzę w to ! Też mają swoje uczucia.
Ci co lubią program niech go oglądają, ci co nie lubią, niech wyłączą
telewizor. Tylko po co kogoś wulgarnie obrażać ???