Dodaj do ulubionych

Weekendowe "Pytanie na śniadanie"...

20.10.06, 02:14
W sobote ma konkurować z DDTVN. Alicja Resich-Modlińska pomoże?

tiny.pl/r7mz
Obserwuj wątek
    • zabcia89 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 08:12
      Wątpię. Ja i tak wolę DDTVN.
      • monikas28 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 18:30
        a ja się obawiam,ze dla Pieńkowskiej i Resich- Modlińska może być konkurencją
        nie lada:P
        Obie są koszmarnymi babonami:)
        • zabcia89 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 19:34
          Szczerze mówiąc, z dwojga złego wybiorę Pieńkowską. Pani Resich-Modlińska jest u
          mnie skreślona za słynny tekst o łysych głowach.
    • radamant Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 08:21
      Skompromitowana Resich - Modlińska ma pomóc w zwiększeniu oglądalności??
      Śmieszne. Ta pani (gdyby miała choć trochę godności) nie powinna więcej pchać
      się na ekran. Zwłaszcza, że żadna z niej "gwiazda prezenterstwa". Mało to mamy
      młodych, zdolnych, otwartych ludzi żeby reaktywować osoby takie jak R-M?
      • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 12:13
        Chyba nie czytałes uważnie. Ona nie będzie prowadzić tego programu. Ma
        pokierować redakcją. Poza tym nie przesadzajmy. Kazdy z nas popelnia bledy i
        chyba normalnym nie jest, ze wypomina sie je komus przez lata. Bylo minelo.
        Zadziwiające jest to, ze Polacy uwielbiają powracać do
        potknięc innych osób i przy każdej okazji o nich wspominają. Zupełnie tak jakby
        byli chodzącymi aniołami bez grzeszków na koncie. To chyba moda zapoczątkowana
        przez naszą "kochaną" partię PiS.
    • artser Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 12:38
      A szkoda, że nie będzie prowadziła "Pytania........".
      Pamiętam z początku lat 90 jak była gospodynią Telewizji Śniadaniowej w Dwójce
      i robiła to bardzo dobrze! Jej partnerem był Paweł Sztopmke z radiowej Jedynki
      i chyba Tomasz Raczek!
      A ostatnimi czasy prowadziła Kawę czy herbatę! Dlaczego cały czas wypominać jej
      będziemy wpadkę sprzed lat? Dla mnie dziennikarką jest znakomitą! Powodzenia!
      • simply_z Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 12:41
        dla mnie ta kobieta to swoisty fenomen ,drętwa ,bez polotu ,totalnie bez
        dziennikarskiej iskry ale z tego co gdzies czytalam miala kiedyś w telewizji
        plecy.
    • stylistka2 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 15:28
      Należy wybaczać błędy i potknięcia? Tak ale zależy jakie.A R-M to dzinnikarka z
      wieloletnim stażem i "to jej potkniecie" jest niewybaczalne bo uderzało nie
      tylko w Durczok czy Pawłowskiego ale w ludzi chorych. jej" błąd" swiadczy o
      głupocie tej paniusi. Nie chcę takich ludzi w tv publicznej bo ja jako widz jej
      płacę uiszczając abonament. uwazm że to Skandal!!! Jak myślisz dlaczego gala ni
      przedłużyła jej kontraktu i zatrudniła nowa red. naczelną bo nie chciała
      podpisywać sie pod tą" wpadka jezykową lub tez przejezyczeniem" jak wolisz
      shatmach. Żal mi Ciebie chłopcze, jestes żałooooosny!
      • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 17:29
        stylistka2 napisał:

        > Należy wybaczać błędy i potknięcia? Tak ale zależy jakie.A R-M to dzinnikarka
        z
        >
        > wieloletnim stażem i "to jej potkniecie" jest niewybaczalne bo uderzało nie
        > tylko w Durczok czy Pawłowskiego ale w ludzi chorych. jej" błąd" swiadczy o
        > głupocie tej paniusi. Nie chcę takich ludzi w tv publicznej bo ja jako widz
        jej
        >
        > płacę uiszczając abonament. uwazm że to Skandal!!! Jak myślisz dlaczego gala
        ni
        >
        > przedłużyła jej kontraktu i zatrudniła nowa red. naczelną bo nie chciała
        > podpisywać sie pod tą" wpadka jezykową lub tez przejezyczeniem" jak wolisz
        > shatmach. Żal mi Ciebie chłopcze, jestes żałooooosny!

        I myslisz, ze z kims takim jak Ty da sie dyskutowac? Smieszna jestes
        dziewczyno. Powtórzyłbym, ze żałosna, ale nie bede sie znizal do twojego
        poziomu.
        • stylistka2 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 22:07
          shatmach napisał:

          > > I myslisz, ze z kims takim jak Ty da sie dyskutowac? Smieszna jestes
          > dziewczyno. Powtórzyłbym, ze żałosna, ale nie bede sie znizal do twojego
          > poziomu.
          >

          Biedny Shatmach znowu wdaje się w dysputy. Kiedy w końcu zrozumiesz, że to co
          sobą reprezentujesz to najniższy poziom. Wystarczy przeczytać Twoje wpisy.
          Zmień nick bo jesteś skompromitowany koleś . Pomyśl zanim coś napiszesz. Mój
          ojciec umarł na raka, bardzo go dotknął " błąd" p. A R-M. Przeżywał to kilka
          miesięcy. Zaczął wstydzić się swojej łysej głowy, czuł się wyrzucony poza
          margines społeczeństwa. Sprawiła to między innymi ta baba swoim publicznym
          wystąpieniem.
          • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:13
            stylistka2 napisał:

            > shatmach napisał:
            >
            > > > I myslisz, ze z kims takim jak Ty da sie dyskutowac? Smieszna jeste
            > s
            > > dziewczyno. Powtórzyłbym, ze żałosna, ale nie bede sie znizal do twojego
            > > poziomu.
            > >
            >
            > Biedny Shatmach znowu wdaje się w dysputy. Kiedy w końcu zrozumiesz, że to co
            > sobą reprezentujesz to najniższy poziom. Wystarczy przeczytać Twoje wpisy.
            > Zmień nick bo jesteś skompromitowany koleś . Pomyśl zanim coś napiszesz. Mój
            > ojciec umarł na raka, bardzo go dotknął " błąd" p. A R-M. Przeżywał to kilka
            > miesięcy. Zaczął wstydzić się swojej łysej głowy, czuł się wyrzucony poza
            > margines społeczeństwa. Sprawiła to między innymi ta baba swoim publicznym
            > wystąpieniem.

            Twoje posty to najwyższy poziom. Piszesz o ludziach, ze są żałosni bo mają
            zdanie inne niż twoje. I kto tu sie kompromituje! Proponuje forum "Domowe
            przedszkole".

            --
            www.teleexpress.fora.pl => Jedyne forum o "TELEEXPRESSIE"
            • karol714 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:19
              Stylistka2 daj sobie spokój! Nie warto dyskutować z tym debilem shatmachem.
              facet bez uczuć. Rozumiem Twoje uprzedzenie do p.A R-M. ja nie straciłem nikogo
              bliskiego ale rozumiem co czujesz. Shatmach to.... Szkoda na niego słów. Masz
              racje, ze na tym forum jest juz skompromitowany. Biedny człowieczek. Stylistka2
              trzymaj się :)
              • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:27
                karol714 napisał:

                > Stylistka2 daj sobie spokój! Nie warto dyskutować z tym debilem shatmachem.
                > facet bez uczuć. Rozumiem Twoje uprzedzenie do p.A R-M. ja nie straciłem
                nikogo
                >
                > bliskiego ale rozumiem co czujesz. Shatmach to.... Szkoda na niego słów. Masz
                > racje, ze na tym forum jest juz skompromitowany. Biedny człowieczek.
                Stylistka2
                >
                > trzymaj się :)


                He he, a ja naiwny jestem i głupi. Znowu sie bawimy nickami? Niektórym to
                powinno sie zabronić wstępu do sieci. Piffko (czy jak ci tam było), stylistko,
                karo1714 i jak ci tam jeszcze jest czy bedzie milej zabawy, ale juz nie ze mną.
                I moze wymien to słowko "skompromitowany" na inne bo w kazdym poscie na moje
                temat piszesz to samo. Nudne to sie juz robi.
              • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:28
                Shatmach to bezduszny drań. Rzygać mi się chce jak czytam te jego wypociny.
                Stylistka2 jak dziś dowiedziałam sie o powrocie i to na stanowisko A R-M to aż
                mi sie słabo zrobiło. Jak można? My widzowie zawsze bedziemy pamietać " jej
                błąd" jak pisze Shatmach. Zal mi Ciebie Shatmach bo coraz bardziej sie
                pogrążasz. Najlepiej byłoby gdybys zamilkł i nie komentował bólu stylistki po
                stracie ojca. Oby nigdy nie dotknęła Cie klątwa zwana rakiem... Choć może wtedy
                zrozumiałbyś co czują Ci wykluczeni przez A R-M ze społeczeństwa. Wstyd mi za
                Ciebie
                • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:30
                  piaffka napisała:

                  > Shatmach to bezduszny drań. Rzygać mi się chce jak czytam te jego wypociny.
                  > Stylistka2 jak dziś dowiedziałam sie o powrocie i to na stanowisko A R-M to

                  > mi sie słabo zrobiło. Jak można? My widzowie zawsze bedziemy pamietać " jej
                  > błąd" jak pisze Shatmach. Zal mi Ciebie Shatmach bo coraz bardziej sie
                  > pogrążasz. Najlepiej byłoby gdybys zamilkł i nie komentował bólu stylistki po
                  > stracie ojca. Oby nigdy nie dotknęła Cie klątwa zwana rakiem... Choć może
                  wtedy
                  >
                  > zrozumiałbyś co czują Ci wykluczeni przez A R-M ze społeczeństwa. Wstyd mi za
                  > Ciebie

                  No widzisz kochana i długo nie musiałem czekac zebys sie ujawnila. Żałosne.
                  • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:33
                    Ty jestes żałosny. Spójrz w lustro i zastanów się co sobą prezentujesz. Pomyśl
                    czy tej kobiecie nie jest przykro. Ciesz sie , ze masz wszystkich w domu...
                  • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:35
                    shatmach napisał:

                    > piaffka napisała:
                    >
                    > > Shatmach to bezduszny drań. Rzygać mi się chce jak czytam te jego wypocin
                    > y.
                    > > Stylistka2 jak dziś dowiedziałam sie o powrocie i to na stanowisko A R-M
                    > to
                    > aż
                    > > mi sie słabo zrobiło. Jak można? My widzowie zawsze bedziemy pamietać " j
                    > ej
                    > > błąd" jak pisze Shatmach. Zal mi Ciebie Shatmach bo coraz bardziej sie
                    > > pogrążasz. Najlepiej byłoby gdybys zamilkł i nie komentował bólu stylistk
                    > i po
                    > > stracie ojca. Oby nigdy nie dotknęła Cie klątwa zwana rakiem... Choć może
                    >
                    > wtedy
                    > >
                    > > zrozumiałbyś co czują Ci wykluczeni przez A R-M ze społeczeństwa. Wstyd m
                    > i za
                    > > Ciebie

                    A tak na przyszłość to zmien styl pisania bo znowu poznam, ze to ty. Twój piąty
                    czy szósty nick niewiele zmieni jesli uzywasz takich samych skrótów A R-M,
                    uzywasz określen skompromitowany koleś czy człowieczek. I kto sie kompromituje?
                    Swoją droga jak ktoś mnie strasznie musi "kochać" ze mu sie tak chce zmieniac
                    nicki i tyle produkowac. Przyznam szczerze, ze jestem rozbawiony takim
                    postępowaniem.
    • karol714 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 15:29
      Jak znam życie to Alicja R-M nie odpusci sobie pokazywania na wizji. To ona
      bedzie straszyć w sobotnie przedpołudnia. Beznadziejne babsko, za grosz honoru.
    • sto100 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 18:08
      może, jeżeli tylko telewidz, czy też telewidzka, chcę czegoś innego, aniżeli do
      tej pory, lub odtrutkę na Kingę R.
    • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:41
      Poszperaj po necie od dawna Alicje nazywaja A R-M tak jest po prostu prościej.
      A to że nie jestes lubiany wiadomo od dawna. Wcale nie jestem jedną i tą samą
      osoba, należę do grupy która Ciebie nie lubi i tyle. Co któryś Twój post
      wprawia mnie w osłupienie, że mozna byc tak głupim i tyle...

      • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:47
        Dziewczyno (a może chlopaku) skoncz juz swoje żałosne widowisko. Kulisy zostały
        odkryte.
        • killa72 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:02
          shatmach olej laske. Widac ze intelektualnie jest jeszcze w pierwszej klasie
          szkoly podstawowej a ty wdajesz sie w takie beznadziejne dyskusje.
          • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:10
            killa72 napisała:

            > shatmach olej laske. Widac ze intelektualnie jest jeszcze w pierwszej klasie
            > szkoly podstawowej a ty wdajesz sie w takie beznadziejne dyskusje.


            I tak widzimy jak Shatmach zmienia nicka w swojej obronie bo killa 72 dopiero
            co założyła nicka i to jej pierwszy wpis. Hi hi hi
            • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:18
              piaffka napisała:

              > killa72 napisała:
              >
              > > shatmach olej laske. Widac ze intelektualnie jest jeszcze w pierwszej kla
              > sie
              > > szkoly podstawowej a ty wdajesz sie w takie beznadziejne dyskusje.
              >
              >
              > I tak widzimy jak Shatmach zmienia nicka w swojej obronie bo killa 72 dopiero
              > co założyła nicka i to jej pierwszy wpis. Hi hi hi

              Juz prędzej to twoja sprawka. Tak bardzo cchesz pokazac, ze nie tylko ty masz
              tu po kilka kont? Ze tez tacy ludzie sie w ogole rodzą.
              • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:25

                > Juz prędzej to twoja sprawka. Tak bardzo cchesz pokazac, ze nie tylko ty masz
                > tu po kilka kont? Ze tez tacy ludzie sie w ogole rodzą.
                >


                No własnie też dziwie sie temu czytając Twoje wpisy... że tez pojawiłeś się na
                tej ziemi.. I po co?
          • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:11
            killa72 napisała:

            > shatmach olej laske. Widac ze intelektualnie jest jeszcze w pierwszej klasie
            > szkoly podstawowej a ty wdajesz sie w takie beznadziejne dyskusje.


            Spokojna głowa. Od teraz będę olewał. Po prostu chciałem udowodnic, ze to wciąz
            pisze ta sama osoba. Juz samo to, ze zmienia nicki i dyskutuje sama ze sobą o
            niej swiadczy. No nic dla mnie temat jest juz zakonczony.
            • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:16
              A dla mnie Ty skończony :)))))))
              • shatmach Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 00:23
                O jak slodko, a dopiero bylem skompromitowany. Moze pogadaj sobie dalej sama ze
                sobą (przeciez tak to lubisz) bo ja juz uciekam.
    • piaffka Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 20.10.06, 23:57
      Po pierwsze ignorancie językowy - Kulis nie mozna odkryć - sprawdź to w
      słowniku jak nie wierzysz. Po drugie wiadomo już kim Ty jesteś- wystarczy
      poczytać Twoje wpisy. Przestaję juz reagować. Do następnej Twojej wpadki- z
      przyjemnoscią Cie podsumuję...
      • sztudent1 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 12:10
        30 wpisów w wątku, bo laska nie zamierza odpuścić i musi mieć rację a każdy ma
        nienawidzieć Resich-Modlińskiej! Żenada!
    • muchomor67 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 18:09
      A ja odnioszę wrazenie, że to jednak ten kolo nie lubi jak należy do kogoś
      innego ostatnie słowo. Modlińska ani mnie grzeje ani ziębi. Najwyżej irytuje
      tym co powiedziała.
      • 11anna11 Re: Weekendowe "Pytanie na śniadanie"... 21.10.06, 18:39
        muchomor67 napisał:

        > A ja odnioszę wrazenie, że to jednak ten kolo nie lubi jak należy do kogoś
        > innego ostatnie słowo. Modlińska ani mnie grzeje ani ziębi. Najwyżej irytuje
        > tym co powiedziała.

        =======
        Kolo, jak go nazywasz, założył sobie wątek z pytaniem o A.R.-M. Nagle włącza
        się jakaś zołza i od razu od pierwszego wpisu drze morde i wyzywa. Każdego by
        wkurzyło. Panna ma 15 nicków w tym założe się i ten, któremu odpowiadam. To
        widać gołym okiem. I rzeczywiście nie dajesz za wygraną. Koń by sie uśmiał! A
        najbliższym współczuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka