Gość: lieta
IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl
14.11.01, 19:26
Moim zdaniem Irek jest moralnym zwycięzcą pierwszej i drugiej edycji BB razem
wziętych. Żaden z pozostałych mieszkańców BB2 nie ma moralnego prawa do odbioru
głównej nagrody. Swoją drogą to ciekawe jak można ze 123 tysięcy kandytatów
wybrać 10 osób tak nudych i nieciekawych.Wszyscy ci ludzie są w dodatku
zaślepieni wizją wygranej do tego stopnia ,że zatracili wszelką wrażliwość. Nie
wierzę ,że Irek załamał się z dnia na dzień, musiał to być długotrwały proces.
W tym czasie nikt nawet nie spróbował mu pomóc.Jak można patrzeć na faceta,
który płacze i nie powiedzieć ani jednego dobrego słowa, nie okazać
współczucia, odrobiny serca i zrozumienia.Mam wrażenie ,że z satysfakcją
patrzyli jak najgroźniejszy konkurent odpada z gry.Po raz kolejny człowiek z
natury dobry przegrywa wobec cynizmu,egoizmu i obłudy.