weekenda 25.10.07, 22:43 kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,66908,4605891.html tiaaaa... coś na ten temat mogłabym powiedzieć... nawet mi chodzi po głowie co by wreszcie książkę zacząć pisać... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adam81w Re: To jak jest z tą urodą? 25.10.07, 23:52 uroda kobieca jest bardzo wazna. nie wyobrazam sobie zebym mial byc z kobieta ktora mi sie nie podoba. Odpowiedz Link
best_gigi88 Re: To jak jest z tą urodą? 26.10.07, 07:10 ale mimo wszystko te bardziej piękne mają lżej w życiu,niż te mniej piękne;bo zakładam ,że wszystkie są piękne ,tylko niektóre o tym nie wiedzą. Odpowiedz Link
hypatia69 Re: To jak jest z tą urodą? 26.10.07, 07:21 No, pewnie tak... Fakty są takie, że wdzięk i atrakcyjność niewiele mają wspólnego z pięknem. Jeśli kobieta jest wyjatkowej urody, ale sztywna jak szyszka, to ma przerypane. Jeśli nie jest przecudna, ale ciepła, to na pewno ma łatwiej. Odpowiedz Link
kriss67 Re: To jak jest z tą urodą? 26.10.07, 09:05 A powiem Wam tak - kobieta im wiecej ma lat, tym jest piekniejsza Odpowiedz Link
hypatia69 Re: To jak jest z tą urodą? 26.10.07, 10:14 To ja pewnie jestem przecudna... Odpowiedz Link
p_k_79 Re: To jak jest z tą urodą? 26.10.07, 10:43 Ano tak to jest, że piękni fizycznie muszą udowadniać bez przerwy, że nie są "tylko piękni". Przy okazji zastanawiają się, czy Ktoś jest w Ich otoczeniu nie tylko ze względu na Ich urodę. Kiepsko. Przy czym nie należy mylić atrakcyjności z pięknem, bo to już się dość często mija. Na odbiór Kogoś, jako atrakcyjnego, ma wpływ wiele czynników, z których fizyczne piękno nie jest akurat tym decydującym. Odpowiedz Link