Dodaj do ulubionych

pretty woman

IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 07:57
Mówcie co chcecie, ja uwielbiam ten film. Wiem że bajka, może nawet
kiczowata, ale miło jest czasami pomarzyć. Mimo kilkukrotnego oglądania nadal
mnie bawi i wzrusza. Taka czasem romantyczna jestem...:)
Obserwuj wątek
    • Gość: glus filmowiec Re: pretty woman IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 08:48
      Zgadzam sie w 100%. Bylam strasznie zawiedziona, bo przegapilam poczatek, a
      chcialam obejrzec calosc. Film kultowy w swojej klasie absolutnie.
      • default Re: pretty woman 04.04.03, 09:42
        Też uważam, że to film, który można oglądać wiele razy i zawsze bawi i wzrusza.
        I co ciekawe - ogląda go bez znudzenia także mój mąż, który generalnie
        filmów "o miłości" nie znosi... Tylko "Pretty woman" i "Stalowe magnolie" są
        wyjątkiem. Na "Magnoliach..." to nawet łza mu się w oku zakręca...
        • masia27 Re: pretty woman 04.04.03, 09:59
          default napisała:

          > I co ciekawe - ogląda go bez znudzenia także mój mąż, który generalnie
          > filmów "o miłości" nie znosi... Tylko "Pretty woman" i "Stalowe magnolie" są
          > wyjątkiem. Na "Magnoliach..." to nawet łza mu się w oku zakręca...

          Oj, ja Magnolie oglądałam już chyba ze 20 razy i zawsze ryczę jak bóbr...
        • Gość: monia Re: pretty woman IP: 217.97.138.* 04.04.03, 10:17
          Przez moment sie zastanawiałam, czy nie mamy przypadkiem wspólnego męża :-)))
          Obydwoje uwielbiamy po prostu "Pretty woman", film mamy na kasecie, cośkolwiek
          już "zjechanej" :-) Drugim jest "Polowanie na Czerwony Październik".
    • Gość: P-77 Re: pretty woman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.03, 10:05
      Ten film to w istocie uwspółcześniona wersja "Pigmalionu" G.B.Shawa. Ogląda się
      przyjemnie, choć zastanawiam się czy Roy Orbison nagrał piosenkę na użytek
      filmu (zmarlo mu się w 1988 roku a film był wyprodukowany w 1990) czy
      wykorzystano jego wcześniejszy kawałek.
    • Gość: glus filmowiec Re: pretty woman IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.03, 10:33
      Nie wiem, czy ktos sie ze mna zgodzi, ale takich filmow obyczajowych jak w
      latach 80-tych (stalowe magnolie,czule slowka) juz sie nie robi. One mialy cos
      niepowtazalnego w sobie, specyficzna atmosfere i cieplo. Pretty woman tchnie
      juz latami 90-tymi, zle ma w sobie zdecydowany urok.
    • oryginal Re: pretty woman 04.04.03, 12:36
      Ja też ilekroć ten film oglądam, serce bije szybciej :)
      Uwielbiam.
      • Gość: chayanne Re: pretty woman IP: *.com.pl 04.04.03, 15:33
        O rany! Myślałam, że tylko ja jestem taka romantyczna. Nic a nic się nie
        opatrzył.
        • iwusia Re: pretty woman 04.04.03, 15:48
          ja generalnie nie przepadam za tym filmem ale zgodze się ze takich filmów jak w
          latach 80 jyuz sie nie kręci. Stalowe magnolie, czułe słówka....to naprawde
          super filmy. Dzisiaj moze wyjątkiem jest "Lepiej byc nie może" ten film równiez
          na okrągło moge oglądać, w niebanalny sposób pokazana równiez historia miłosna.
          Z typowych filmów o miłości wole zdecydowanie zakręconą "Dzikość serca":) Wiem
          że to troche z innej półki ale też o miłości nieoprawdaż?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka