22.01.07, 17:58
Polecam dziś ww6.tvp.pl/6303,20061218435488.strona
Obserwuj wątek
    • obraza.uczuc.religijnych Zieeeeew! 22.01.07, 18:29

      • laweta4x4 Re: Zieeeeew! 22.01.07, 18:55
        Dlaczego zieeeeew? Mógłbyś uzasadnić tą śmiałą recenzję?
        • obraza.uczuc.religijnych A to co powyżej nie wystarczy? 22.01.07, 19:57

          • billy.the.kid Re: A to co powyżej nie wystarczy? 22.01.07, 21:05
            TO BEDZIE o wiele głupsze niż wszystkie klossy razem wzięte.
            • obraza.uczuc.religijnych Już jest denne. 22.01.07, 21:25

            • czterdziesci_i_cztery Re: A to co powyżej nie wystarczy? 23.01.07, 00:02
              billy.the.kid napisał:
              > TO BEDZIE o wiele głupsze niż wszystkie klossy razem wzięte.

              Oczywiście, przygody agenta "Bonda" Wołoszańskiego są o niebo ciekawsze.



              • obraza.uczuc.religijnych Pewnie że tak 23.01.07, 00:07
                Bo bez kretyńskiego zadęcia patriotycznego.
          • jedzoslaw Re: A to co powyżej nie wystarczy? 22.01.07, 23:01
            Pan Forumowy Skandalista Obraza Uczuć nie potrzebuje uzasadniać swej wypowiedzi,
            bo przecież jest mentorem we wszystkim. Nawet jeśli spektakl byłby lepszy to on
            i tak by mówił, że jest "be". A to dlatego, że spektakl traktuje o Złych
            Komunistach, a bohaterka się modli. Spektakle martyrologiczne nigdy w jego
            mniemaniu dobre być nie mogą. Bo to takie nudne. On woli skandale.
            • obraza.uczuc.religijnych Oczywiście oczywiście. 22.01.07, 23:20
              Znasz mnie na wylot.
      • czterdziesci_i_cztery Re: Zieeeeew! 22.01.07, 23:47
        Na samo słowo Katyń też pewnie ziewasz przeciągle.
        Postawa rotmistrza Witolda Pileckiego też pewnie cię odrzuca...
        (pewnie nawet nie wiesz, kto to był)

        Najbardziej pewnie spodobał ci się prezydent Bierut na plaży w Sopocie - taka
        promocja.
        • obraza.uczuc.religijnych A tobie najbardziej podoba się 23.01.07, 00:08
          stalinowska propagandówka w wykonaniu TVPOPiS.
          • czterdziesci_i_cztery Re: A tobie najbardziej podoba się 23.01.07, 00:14
            obraza.uczuc.religijnych napisał:
            > stalinowska propagandówka w wykonaniu TVPOPiS.

            Od razu po tobie widać, ze kilkadziesiąt lat komunistycznej propagandy, w tym
            m.in. twojego idola Urbana, zrobiło swoje.
            Przecież AK to byli faszyści, jak można w to wątpić, prawda?
            Szkoda, ze ich wszystkich nie wytłukliście, "aby Polska rosła w siłę, a ludzie
            żyli dostatniej."


            • obraza.uczuc.religijnych Kolejna osoba zaczadzona patridiotyzmem 23.01.07, 00:20
              której wydaje się że mnie obrazi. Napisz jeszcze, że samodzielnie myślisz, w
              przeciwieństwie do michnikowszczyzny.
              • dorota0074 Re: Kolejna osoba zaczadzona patridiotyzmem 23.01.07, 00:23
                Chłopaki, przestancie! :))

                Zachowujecie sie jak dwoje staruszków, kótrzy zaraz zaczną tłuc sie po plecach
                swoimi kulami ;)
                • czterdziesci_i_cztery Re: Kolejna osoba zaczadzona patridiotyzmem 23.01.07, 01:05
                  dorota0074 napisała:
                  > Chłopaki, przestancie! :))
                  >
                  > Zachowujecie sie jak dwoje staruszków, kótrzy zaraz zaczną tłuc sie po
                  > plecach swoimi kulami ;)

                  "Trzeba wspomnieć wszystkich zamordowanych rękami także polskich instytucji i
                  służb bezpieczeństwa pozostających na usługach systemu przeniesionego ze
                  Wschodu.Trzeba ich przynajmniej przypomnieć przed Bogiem i historią".
                  /Jan Paweł II/

                  Nie będzie żadnego tłuczenia. Nie będę polemizował z kimś, kto albo nie zna
                  historii Polski, albo ją neguje, to by było nieuczciwe.
                  podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?163019
                  Zaczadzony patriotyzmem
                  • obraza.uczuc.religijnych I jeszcze podpiera się pseudoautorytetem... 23.01.07, 11:18

                    • jedzoslaw Re: I jeszcze podpiera się pseudoautorytetem... 23.01.07, 11:52
                      Pewnie, że wspominanie o papieżu przez Czterdzieści_i_cztery to jak strzelanie
                      grochem do czołgu. Dla Ciebie JP II był faktycznie pseudoautorytetem, bo był
                      tzw. klechą. Nieważne, co mówił, ważne że był klechą. A klecha autorytetem być
                      dla Ciebie nie może. To już wiemy. Ale dla innych autorytetem był jednak
                      prawdziwym. Także dla Czterdzieści_i_cztery.I tak się składa, że ci inni
                      stanowią większość. To nie jest oczywiście temat naszej dyskusji, ale gdy już
                      używasz wyrażenia "pseudoautorytet" stosujesz kolejny cios bez argumentacji.
                      Chcesz podważyć retorykę Czterdziestego Czwartego, ale na słowie
                      "pseudoautorytet" się kończy. Rzucasz całkowicie subiektywny argument, który
                      służy tylko wylaniu emocji, a nie kontynuuje dyskusji. Teraz tylko brakuje, żeby
                      tamten powiedział: "A ty się powołujesz na Urbana. On się nazywał Urbach i jest
                      z pochodzenia Żydem!" i będzie OK.
                      • obraza.uczuc.religijnych Całe twoje i 44 gadanie 23.01.07, 12:45
                        podobnie jak ta "sztuka" sprowadza się do manipulowania emocjami i w gre nie
                        wchodzą żadne argumenty.
                        • obraza.uczuc.religijnych A mój cytat z Urbana 23.01.07, 12:51
                          jest o takich jak ty i innych zachwycających się tą "sztuką": jest krew-jest
                          dobrze.
                          • jedzoslaw Re: A mój cytat z Urbana 23.01.07, 13:32
                            obraza.uczuc.religijnych napisał:

                            > jest o takich jak ty i innych zachwycających się tą "sztuką": jest krew-jest
                            > dobrze.

                            Kompletnie się nie rozumiemy. Ja nie bronię tej sztuki, bo ma wiele wad. O
                            jednej z nich piszę nawet niżej. Ale w dyskusji oczekuję rzetelnej argumentacji
                            i uzasadnień dla stawianych argumentów. Zamiast tego widzę z Twojej strony tylko
                            krótkie epitety bez uzasadnienia i wycieczki na tereny osobistych antypatii.
                            Post Czterdziestego z udziałem papieża nie miał w tej dyskusji większego
                            znaczenia, bo umieszczenie słów JP II w treści nie powoduje automatycznie, że
                            powstaje z tego silny argument. Nikt zresztą nie ma tutaj zamiaru negować
                            potrzeby pamięci o ofiarach, to po prostu kwestia zbyt oczywista i przytoczenie
                            słów papieża nie wnosi tu nic nowego. Mówimy przecież o spektaklu, a nie o jego
                            treści. Ale nazywanie papieża pseudoautorytetem to już wycieczka na teren
                            własnych antypatii, do tego niezbyt przystających do rzeczywistych znaczeń słów.
                            Papież był i jest nadal autorytetem. Dla Ciebie nie, ale dla większości Polaków
                            tak. Autorytet powstaje w relacjach ze zbiorowością, więc papież autorytetem
                            był- nawet jeśli nie dla wszystkich. Jednak takie osobiste wycieczki nie służą
                            dyskusji, a tylko napędzają kłótnie. Mnie chodzi po prostu o higienę dyskusji,
                            która powinna być oparta na rzeczowej argumentacji, a nie tekstami w rodzaju "to
                            było głupie i koniec". Alergia na określone osoby czy sprawy to jeszcze nie
                            argument.
                            • obraza.uczuc.religijnych Nie obchodzi mnie większość Polaków 23.01.07, 14:12
                              którym media patriotycznie wyprały mózg.
                              Ta "sztuka" była zła w każdym aspekcie. Napisana jeśli nie na zlecenie, to przy
                              wyczuciu skąd wieje wiatr. Kiepska gra aktorska i uporczywe manipulacyjne
                              zagrania na emocjach. Dziwię się Kindze Preis że zgodziła się zagrać w czymś
                              takim. W swoim pierwszym poście w tym wątku ziewnąłem, bo po nadanej kilka
                              tygodni temu "Norymberdze" wiedziałem jakiej chały mogę się spodziewać. Przy
                              obu tych "sztukach" "Rotmistrz Pilecki" to naprawdę arcydzieło z ciekawymi
                              postaciami, ich dylematami (może nie głównego bohatera, bo on ich nie miał za
                              wiele). Wczoraj dostaliśmy tendencyjną historyjkę o dobru i złu.
                  • wielki_wuj Re: Kolejna osoba zaczadzona patridiotyzmem 23.01.07, 12:44
                    Nie będzie żadnego tłuczenia. Nie będę polemizował z kimś, kto albo nie zna
                    > historii Polski, albo ją neguje, to by było nieuczciwe.
                    > podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?163019
                    > Zaczadzony patriotyzmem
                    Akurat za kompetentna stronkę to bym tego nie uznał. Zero wątpliwości przy
                    wszelkich kontrowersjach: Wierszchowiny to prowokacja, w Puchaczowie
                    zamordowano tylko agentó UB, podziemie zbrojne nigdy nikogo nie zamodowało
                    niewinnie, tylko walki zbrojne i likwidacja agentów (a jak którego nie było, to
                    reszta rodziny, vide Puchaczów).
                    Typowa hagiografia made in IPN
    • dorota0074 Re: Inka 1946 22.01.07, 21:47
      Jest tak pelen patosu, ze az zle sie oglada. Czekalam na ten teatr, zawiodlam
      sie. Mozna bylo to zrobic inaczej, naturalnie.
    • paul_ina Re: Inka 1946 22.01.07, 21:48
      Szczerze, to boję się oglądać ten spektakl. Dość mam silnych emocji na codzień, a Teatr Telewizji znacznie bardziej niż film/serial porusza. Skończyłabym rycząc jak bóbr, już zapowiedź w teleRzepie mnie wzruszyła.
      • dorota0074 Re: Inka 1946 22.01.07, 21:52
        Problem polega na tym, ze zapowiedz jest o wiele lepsza niz samo przedstawienie.
        • paul_ina Re: Inka 1946 22.01.07, 22:07
          A, to jeszcze lepiej. Nic nie straciłam, a wyobraziłam sobie naprawdę dobre przedstawienie ;D
          • dorota0074 Re: Inka 1946 22.01.07, 22:14
            paul_ina napisała:

            > A, to jeszcze lepiej. Nic nie straciłam, a wyobraziłam sobie naprawdę dobre
            prz
            > edstawienie ;D
            >


            Sama historia bardzo poruszajaca, przedstawienie srednie.
    • hemming Re: Inka 1946 22.01.07, 22:13
      Jesli chodzi o strone artystyczna to wykonanie jest kiepskie, ale jesli chodzi
      hitorie Danusi Siedzikówy, to jest ona strzasajaca. Rownie wstrzasajacy jest
      fakt, ze jeden z sadowychbyl zbyt chory, aby odpowiedziec za ten mord, a z
      drugiej strony byl na tyle zdrowy by pojechac z premierem Millerem na obchody
      rocznicy bitwy pod lenino.
      • hemming Re: Inka 1946 22.01.07, 22:14
        Jesli chodzi o strone artystyczna to wykonanie jest kiepskie, ale jesli chodzi
        historie Danusi Siedzikówy, to jest ona wstrzasajaca. Rownie wstrzasajacy jest
        fakt, ze jeden z sadowych mordercow, ktory wydal taki wyrok byl zbyt chory, aby
        odpowiedziec za ten mord, a z drugiej strony byl na tyle zdrowy by pojechac z
        premierem Millerem na obchody
        rocznicy bitwy pod lenino.
    • radamant A mnie ta historia bardzo poruszyła, 23.01.07, 09:10
      może i było parę niedociągnięć realizatorów ale naprawdę jest to perełka.
      Warto "wyciągać" na światło dzienne bezimiennych dotychczas bohaterów tamtych
      lat, warto czegoś się nauczyć. "Panom i paniom" znudzonych patriotyzmem i
      polskością polecam rozrywkę "wysokich" lotów - Kubusia W., Dodkę, Dżejmsa B.,
      zresztą zawsze mozna wyłączyć tv, iść do pubu, zachlać i wyrwać panienę, nie???
      • hal3 super ! 23.01.07, 10:23
        Historia niesamowita , niesamowita dziewczyna ...

        ale mnie przeraża ingnorancja obecnego pokolenia - świetna scena w pubie kiedy
        ten nauczyciel zwraca uwagę właścicielowi pubu i pyta się o przyczynę
        powieszenia zdjęcia z towarzyszem Bierutem . Otrzymuje odpowiedź ,ze jak to ,
        przecież to prezydent Bierut i dzięki temu lepiej lansuje swój pub . W
        odpowiedzi mężczyzna wręcza mu fotografię innnej "znanej" osoby która bardzo
        też lubiła Sopot - A.Hitler ( w sam raz do powieszenia
        obok "prezytenta "Bieruta ) ....scena wręcz symboliczna dla naszych czasów -
        totalna ignorancja i przemieszanie wartości ...
        • brian.e Re: super ! 23.01.07, 11:10
          hal3 napisała:

          > Historia niesamowita , niesamowita dziewczyna ...
          >
          > ale mnie przeraża ingnorancja obecnego pokolenia - świetna scena w pubie kiedy
          > ten nauczyciel zwraca uwagę właścicielowi pubu i pyta się o przyczynę
          > powieszenia zdjęcia z towarzyszem Bierutem [.....]

          A dla mnie ta scena była niewiarygodna psychologicznie. Nie chce mi się wierzyć,
          aby bardzo młody właściciel pubu w "dzisiejszych czasach" promował swój pub
          wywieszając zdjęcie Bieruta , ani nawet Gierka.
          Prędzej jakiś zagraniczny aktor na plazy w Sopocie.....

          P.S. A tak przy okazji , to wcześniejsze przedstawienie o rotmistrzu Pileckim (
          podobna tematyka ) było o niebo, ba , o dwa nieba lepsze. We wczorajszym
          przedstawieniu zabrakło mi przemyśleń Inki w celi śmierci. Niemożliwe , aby
          prawie osiemnastoletnia dziewczyna , która wie, że lada dzień umrze, nie miała
          żadnych refleksji. Pozostało tylko banalne, nic nie symbolizujące "Ojcze nasz....".
          • obraza.uczuc.religijnych Do tego trzeba dodać 23.01.07, 11:21
            zdecydowanie lepszą grę aktorską w "Pileckim", zwłaszcza Marka Kality
            (rewelacyjnego jak zawsze). To wczorajsze przedstawienie naprawdę było na
            kiepskim poziomie. Ale przecież najważniejsze, że przywalono czerwonym.
          • jedzoslaw Re: super ! 23.01.07, 12:03
            Z tym Bierutem to fakt absolutny. Chciano oczywiście pokazać, że to młode
            pokolenie to takie wyzute z wiedzy historycznej i w ogóle o PRL-u to już
            kompletnie nic nie wiedzą, bo przeca nie pamiętają. Ze szkoły pamiętają tylko
            nazwiska i daty bez głębszej refleksji. Tylko, ze jeśli już ten koleś wiedział,
            że Bierut był prezydentem (wręcz zadeklamował: "to jest prezydent Bierut") to na
            100% musiał też wiedzieć o jego zbrodniach. I w ogóle co to głupi pomysł: Bierut
            ikoną sopockiej popkultury czy jak? Co on polski Che Guewara? Brakuje tylko,
            żeby w tym lokalu sprzedawali koszulki z jego podobizną na czerwonym tle.
            • obraza.uczuc.religijnych Jasne. 23.01.07, 12:49
              W tę "sztukę" pięknie wmanipulowano wątek o komunistach jako obecnych w
              kulturze symbolach. Nie widziałem nigdy nikogo w koszulce z Bierutem na piersi,
              ale ten wątek pięknie wpleciono w scenariusz zaraz po tym jak Inka "bohatersko"
              odmówiła wysłania listu z prośbą o łaskę do Bieruta. Prawicowi manipulatorzy
              upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu.
        • obraza.uczuc.religijnych Takie sceny to mogą być w dziecięcym teatrzyku 23.01.07, 11:19
          a nie w teatrze tv za pieniądze z abonamentu. Żenada.
          • mozambique Re: Takie sceny to mogą być w dziecięcym teatrzyk 23.01.07, 12:01
            w sumie laurka

            słuszna ideologicznie

            a numer z naukowcem odmaiwającym honorarium za "konsultacje scenariuszowe"
            rozbawił mnie do łez ,
            • dorota0074 Re: Takie sceny to mogą być w dziecięcym teatrzyk 23.01.07, 12:06
              No wlasnie. Zbyt wyidealizowane to wszystko.
              • obraza.uczuc.religijnych Ważne że przywalono czerwonym! 23.01.07, 12:49
                Nie troszczmy się o formę.
                • adres_pomocniczy Re: Ważne że przywalono czerwonym! 23.01.07, 13:39
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Nie troszczmy się o formę.

                  Niestety musze to potwierdzić. Przywalono czerwonym, o forme sie nie
                  zatroszczono.
    • adres_pomocniczy Re: Inka 1946 23.01.07, 13:40
      Bardzo słabe, bardzo.
      • obraza.uczuc.religijnych Ty ubeku albo synu ubeka. 23.01.07, 14:13

    • paero123 Re: Inka 1946 23.01.07, 15:23
      Byłoby naprawde do zniesienia/obejrzenia gdbyby nie wspolczesne wtręty, gdzie
      historyk opowiada pani redaktor. Historia moglaby sie zaczac wprowadzeniem gdzie
      ich dwoje rozmawia a potem same sceny z lat 40-tych. Są chyba na tyle
      wstrzasajace, ze lepiej zostawic pewne niedopowiedzenia nawet za cene
      niekompletnosci przedstawienia zyciorysu Inki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka