Gość: kumek
IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl
21.11.01, 07:30
...ogłoszeniu wyniku Ringu Jurek swoim zachowaniem wygasza euforię swoich
fanów.Czy krążąc jak wściekły lew po klatce-któremu sprzątnięto ..panienkę
sprzed nosa,nie potwierdza tylko faktu że jest psychicznym masochistą.
Ta rozdarta osobowość i brak zajęcia "twardej" postawy ośmiesza idola
strażaków ,nie było jeszcze nikogo w tych dwóch edycjach tak
bardzo ....śmiesznego.Traci Juras szacunek już nie tylko umnie ale i tych dla
których był faworytem.On jednak mimo tak wielkiej tęsknoty i łez wzruszenia nie
podda się ,"zatopił" zęby w nagrodzie i nie popuści -robi to przecięż dla
rodziny,bo jest ...przecież twardym facetem...