Dodaj do ulubionych

Na Superstacji pojechali

09.03.07, 20:21
Superlans, material o 75-leciu Liza Taylor i info, ze zdobyla Oscara za role
w "Maslanym Polu 8". Nie ma takiego filmu, bo nazw wlasnych nie tlumaczymy.
Powinna to wiedziec osoba, ktora zajmuje sie przekladem. Powinna tez wiedzec,
ze sprawdza sie w zrodlach pod jakim tytulem funkcjonuje juz dany film.

W sumie zenada i wrazenie, ze Superstacja zatrudnia osoby nieprofesjonalne.
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Na Superstacji pojechali 09.03.07, 20:30
      Przecież to wizualny "Fakt", czego się spodziewasz?
      • paddinktun Re: Na Superstacji pojechali 09.03.07, 21:11
        Brukowy profl nie oznacza brukowego poziomu. Wrecz przeciwnie. "Fakt" to
        swietnie zorganizowane imperium, w ktorym nie ma zadnej przypadkowosci.
        • paddinktun Re: Na Superstacji pojechali 09.03.07, 21:12
          Profil, ofkors.
        • marzeka1 Re: Na Superstacji pojechali 09.03.07, 22:18
          Co z tego, że imperium, gdy tworzą gó..? Próbowałam kilka razy poczytać, nie da się, dno dna, traktowanie czytelnika jak przygłupa, któy nie zrozumie, gdy zobaczy więcej niż pół strony tekstu+ wielie zdjęcie. Superstacji też za bardzo nie da się ogladać, próbowałam, bo mam w kablówce.
          • paddinktun Re: Na Superstacji pojechali 10.03.07, 12:18
            Zgadza sie. To jest wlasnie to o czym mowie. Fakt zalozyl sobie dotarcie do
            najnizszych (najszerszych) warstw spoleczenstwa, zaspokojenie najprostszych
            potrzeb. To nie jest wynik braku profesjonalizmu, tylko marketingowego
            wyrachowania.
    • kubissimo Re: Na Superstacji pojechali 09.03.07, 23:04
      OJP, maslane pole?
      :D
      • jedzoslaw Re: Na Superstacji pojechali 10.03.07, 11:44
        Czego się spodziewaliście? Grupka gó..arzy chciała zrobić wielki skok na kasę i
        od początku się z tym nie kryła. Chcieli zarobić na pospólstwie, a jak wiadomo
        pospólstwa szanować nie trzeba.
    • bagatella A gdzie mozna to super 10.03.07, 11:50
      go..o obejrzec? mam cyfre. z babskiej ciekawosci chetnie bym sobie luknela
      • piotr33k2 Re: A gdzie mozna to super 11.03.07, 15:01
        super stacja jest super ,szczerze, otwarcie ,dowcipnie ,owszem czasem
        przesadzają ale przesadzają w imię dosadnego ukazania niektórych poczynań
        beznadziejnych jołopów którzy obecnie nami rządzą przynosząc tylko wstyd i
        zażenowanie.
        • paddinktun Re: A gdzie mozna to super 11.03.07, 18:20
          Chyba opisujesz Krzywe Zwierciadlo, ktore rzeczywiscie przebija Szkielko.
          • cze67 Re: A gdzie mozna to super 19.03.07, 14:33
            W dniu kiedy Rydzyk mówił o prezydencie-schizofreniku w Krzywym Zwierciadle
            panowie prowadzący wystąpili w strojach kościelnych. Dawno się tak nie uśmiałem
            (nie tylko ze strojów, ale przede wszystkim - celnych i bezkompromisowych
            uwag). Świetna odrtutka od poprawności politycznej innych stacji (że o pseudo-
            bogobojnej TV Trwam nie wspomnę).
            • adam81w Re: A gdzie mozna to super 19.03.07, 22:59
              hm w strojach koscielnych??? hm to moze byc ciekawe :)
    • adam81w Re: Na Superstacji pojechali 19.03.07, 23:13
      paddinktun napisała:

      > Superlans, material o 75-leciu Liza Taylor i info, ze zdobyla Oscara za role
      > w "Maslanym Polu 8". Nie ma takiego filmu, bo nazw wlasnych nie tlumaczymy.

      hm wg tej logiki to nie ma tez filmu "Gwiezdne Wojny".

      Butterfield 8 czy Maslane Pole 8 jak dla mnie tlumaczenie tytulow filmow jest
      ok. Jestem za tym. Film wydaje sie wtedy bardziej spolszczony. A o to przeciez
      chodzi. Niektore tytuly filmow jak Superman zostawilbym Supermanem ale nie wiem
      czemu Butterfielda nie mielibysmy tlumaczyc.
      • paddinktun Re: Na Superstacji pojechali 19.03.07, 23:35
        Rzecz w tym, ze gdyby kazdy tlumaczyl tytul po swojemu to w koncu mielibysmy
        kilka tytulow jednego filmu i wielki chaos. Po drugie ten film funkcjonuje w
        zrodlach jako "Telefon Butterfield 8". Tu nie chodzi o to, co jest dla Ciebie
        ok, ale jakie sa zasady pracy tlumacza w mediach.
        • adam81w Re: Na Superstacji pojechali 20.03.07, 01:25
          ja go znalazłem w źródłach jako "Buterrfield 8". A z tytułami filmów to jest
          tak, że w zasadzie mało mnie interesuje pod jakim tytułem "funkcjonuje film w
          danym kraju". Za tytuł filmu uznaje tytuł oryginalny. Inaczej jestem narażony na
          takie glupoty jak tłumaczenie tytułu filmu "The Crash" na chyba "miasto Gniewu".
          Dystrybutorzy przeważenie biorą te tytuły z sufitu i wymyślają tak niestowrzone
          rzeczy, że sam się gubię. Filmy rozpoznaje się po tytule oryginalnym wg mnie.
        • adam81w Re: Na Superstacji pojechali 20.03.07, 01:38
          na wikipedii, na filmwebie tytuł jest Butterfield 8 a nie telefon Butterfield 8.
          Telefon Buterfield 8 jest w Niemczech. Jezeli tytuł jest Butterfield 8 to
          tłumaczenie "Maślane Pole 8" nie jest tłumaczeniem "każdy tłumaczy po swojemu"
          ale normalnym przetłumaczeniem tytułu z angielskiego na nasz. Tłumaczenie każdy
          tłumaczy po swojemu to byłoby gdyby Butterfield 8 przetłumaczyć na "śniadanie w
          Paryżu". Ale jeszcze raz mówie film ja identyfikuje po tytule oryginalnym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka