Gość: stefanija
IP: GBSerwer:* / 10.1.2.*
16.05.03, 06:59
Nie rozumiem jak można się nimi zachwycać!!!!Demii Moore-chuda tyka, zero
kobiecości,Jeniffer Aniston-jaszczurka w kobiecym przebraniu,Britney Spears-
od niedawna też aktorka-bez makijazu byłaby niczym,Sandra Bullock-choć
sympatyczna do piekności też nie należy.Z wszystkim się zgodzę,może dobrze
graja, maja kasę, żyją w tym tzw wielkim światku tylko dlaczego, gdy przez
przypadek wpadają mi w ręce rankingi majbardziej seksownych kobiet na 1wszych
miejscach są te , które chyba nie powinny.
Kolejne rzekome objawienie kina-córeczka Goldie Hawn-taka blondyneczka ,
której imienia nie pamiętam, albo Kristen Dunst ze Spidermana...i tak
mogłabym przytaczać i przytaczać,o Polsce to nawet nie mówię, bo oprócz Ani
Przybylskiej,Kasi Bujakiewicz i takiej przeciętnej Renaty Dancewicz reszta do
kitu (pani Agnieszka Włodarczyk, pchająca się na ekrany Frykowska z Big
Brothera czy jej koleżanka Monika Sewiołło)Z pewnością każdy jest piękny na
swój sposób bo liczy się piękno duszy...Mnie zastanawia tylko fakt co one
robią w tcyh rankingach...
Tak się zastanawiam ze Stefanem,kto je układa(rankingi)??