Dodaj do ulubionych

Artykuł o ................

IP: *.netia.pl 06.12.01, 10:12
Historia Pana Lagi
Nie daje mi spokoju historia Pana Lagi, który okazuje się najbarwniejszą
postacią forum "Big Brother". Od początku budził skrajne emocje.
Jednych zadziwiał brutalnością swoich sądów i chamskim
zachowaniem, innych oburzał. Pewna forumowiczka, bez wątpienia
należąca do tej eleganckiej i wysoce humanistycznej części inteligencji, która
z założenia nie odpowiada na wyzwiska, powiedziała o nim
krótko: to cham. Znam jednak i takich, którzy sekundują Panu Ladze.
Historia Pana Lagi wciąż domaga się nazwania tym, czym jest. Moim zdaniem,
jest heroiczną próbą przeniesienia
do forum znanej z przeszłości figury chamskiego błazna,
inteligentnego brutala, któremu na forum pozwalano na więcej niż
innym, ale który potrafił też lepiej od innych, a często w niegrzeczny sposób
formułować wyzwiska, odświeżając pogląd forum na rozmaite sprawy.
W swoich bezczelnych popisach wyglądał jak zawodowy
bluzgacz z dużym doświadczeniem w obrażaniu innych. I jak na bluzgacza
przystało, przemycał wśród pozornie niezrozumiałych wyzwisk
przenikliwe i trafne uwagi na temat forum. Właśnie ta nienaturalna chamskość
wypowiedzi zbijała przeciętnego forumowicza z pantałyku. Doprowadzała albo do
pochopnego osądu "to cham" albo do niepokojącego uczucia, że coś w tym jest.
Większość forumowiczów zamknięta w kulturowej kliszy obawia Pana Lagi i
patrzy na niego niczym na koszmar z ulicy
Wiązów. ........................................................


Niemasz Krabik
krzywo.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: chello Re: Artykuł o ................ IP: *.chello.pl 06.12.01, 10:15
      Przestań, bo go tylko nakręcasz.
      Sekunduje sobie tylko on sam:-) jedynie nicki mu się zmieniają.
      Wiem, że Ci się nudzi, bo w baraku nic się nie dzieje, ale nie podjudzaj na to
      konto tego sfrustrowanego młodziana:-)
      • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 10:20
        To nie było kierowane do niego.
        • Gość: chello Re: Artykuł o ................ IP: *.chello.pl 06.12.01, 10:24
          Ale on tego nie zrozumie:-) Jak myślisz, czemu wypisuje taki rzeczy? Bo mu
          chorobliwie brakuje czyjejś uwagi. Wiesz, zapracowani rodzice itd.:-) Im więcej
          mu się poświęca tej uwagi, tym bardziej on się podnieca... Zauważ, że jak nikt
          na niego nie reaguje to sam sobie odpowiada, ba, potrafi się sam wyzywać:-))
          • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 10:29
            eeeeee idziesz na łatwiznę.
            Jasne że można go olać i czekać aż się znudzi.

            ale można go też oswoić.

            A jak się nie da oswoić to zróbmy z niego męczennika.

            Jestem pewien że za chamstwem i zakompleksieniem kryje sie wrażliwa cierpiąca
            dusza.
            • Gość: chello Re: Artykuł o ................ IP: *.chello.pl 06.12.01, 10:49
              Trzeba sobie życie ułatwiać.
              Olać gówniarza, jak dorośnie, może wrócić:-)
        • Gość: kaba Re: Artykuł o ................ IP: *.bsb.com.pl 06.12.01, 10:48

          Jednak "historia błazna" pióra Tomasza Raczka
          zrobiła na fotografie wrażenie!?
          • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 11:06
            Gość portalu: kaba napisał(a):

            >
            > Jednak "historia błazna" pióra Tomasza Raczka
            > zrobiła na fotografie wrażenie!?

            Zrobiła.

            Ale jakie!?

            • Gość: kaba Re: Artykuł o ................ IP: *.bsb.com.pl 06.12.01, 11:23
              Porównaj: "Historia Błazna" i "Artykuł o..."
              Tam znajdziesz odpowiedź.
              Pozdrawiam.
          • Gość: Myszka Re: Artykuł o ................ IP: 195.82.169.* 06.12.01, 11:42
            Nie wydaje mi się, żeby osoba pana lagi była na tyle interesująca,żeby
            poswięcać jej tyle czasu. Jemu właśnie o to chodzi. Ludzie zwykle zaczynaja o
            kims mówić, gdy ten ktoś zrobi cos co nas zaszokuje, zbulwersuje. W tym wypadku
            cel został osiągnięty. Rozprawiamy o panu ladze jakby byl Bóg wie kim, a on
            siedząc przed monitorem smieje się w kułak z naszej głupoty. Juz dawno
            napisałam, że tego typu ludzi trzeba ignorować, bo oni tylko żerują na naszych
            emocjach, które sami wzbudzają. A niejednokrotnie dyskusja konczy sie wzajemnym
            obrzucaniem błotem, bo ktoś był za, a inny przeciw. To dopiero ubaw dla pana
            lagi.
            Tłumaczenie jego zachowania jak przedstawil fotograf tez nie ma sensu.
            Chamstwa, wulgarności nie można niczym wytłumaczyć, albo się chamem jest albo
            nie. A tłumaczenie o jakichs tam przemyslanych wątkach ukrytych pod stekiem
            wulgaryzmów jest smieszne i tu zgodze sie z chello, że to nakręcanie takich jak
            pan laga. Nie ważne czy jesteś wulgarny jeżeli to co masz do powiedzenia jest
            przemyślane, czy o to chodzi?
            Jeżeli tak, to ja się z tego wypisuję. Znam wiele ciekawszych tematów i osób na
            tym forum i szkoda czasu na rozwazania o dobrych intencjach pana lagi ukrytych
            pod płaszczykiem chamstwa.Pozdrawiam.
            • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 11:53
              O matko.

              Pan laga nie interesuje mnie ani trochę.

              TO BYŁA ALUZJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Do artykułu Pana Raczka.



              PODDAJĘ SIĘ.
              • Gość: Pneuma Re: Artykuł o ................ IP: 158.75.35.* 06.12.01, 12:42
                Więcej cierpliwości Foto. Ja się z tobą zgodzam Fot. Laga jest konsekwentny i
                złośliwy. Ludzie złośliwi nie moga być głupi, gdyż złośliwość wymaga
                umiejętności abstrakcyjnego myślenia. Ma też poczucie humoru - jego uproczywie
                lansowany wątek sanitarno-epidemiologiczny jest w kontekście tej konsekwencji
                bardzo żartobliwy. Laga bluzga i szkaluje, ale z literackiego punktu widzenia
                robi to dobrze. Nic nie napawa mnie większym wstrętem, gdy ktoś przeklina, a
                nie umie tego robić. Twoja wypowiedź Fot to taki mały internetowy przyczynek do
                tego co przedstawił Forman w filmie "People vs. Larry Flynt". I chyba o to Ci
                chodziło Fot. A jeśli Laga się nawróci, wszystkie te nasze dywagacje o kant
                stołu będzie można potłuc.
                • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 12:55
                  Traktujemy Pana Lagę jak mieszkańcy traktowali Irka.

                  A zawsze znajdzie się ktoś kto dostrzeże głębię i ukryte sensy.
                • Gość: kaba Re: Artykuł o ................ IP: *.bsb.com.pl 06.12.01, 13:00
                  Gość portalu: Pneuma napisał(a):

                  Twoja wypowiedź Fot to taki mały internetowy przyczynek do
                  tego co przedstawił Forman w filmie "People vs. Larry Flynt". I chyba o to Ci
                  chodziło Fot. A jeśli Laga się nawróci, wszystkie te nasze dywagacje o kant
                  stołu będzie można potłuc.

                  Tego nie wymyślił Foto, ani Niemasz Krabek.
                  Wszystko zaczęło się od artykułu Tomasza Raczka "Historia błazna" na temat Irka.
                  Fotograf - niby aluzyjnie - zażartował sobie opisując kontrowersyjnego uczestnika
                  tego forum przywłaszczył treść artykułu T. Raczka.
    • Gość: chello Re: Artykuł o ................ IP: *.chello.pl 06.12.01, 13:03
      Tak, macie rację, utwierdźcie gówniarza w tym, że jest niezwykle dowcipny,
      inteligentny i błyskotliwy.
      Rzeczywiście trzeba mieć niezwykle bogatą osobowość i życie wewnętrzne, żeby
      każdemu odpowiedzieć: idź, ty kurwo, umyj grzybki. Nie każdy tak potrafi.
      Porównanie do Flynta trafne wyjątkowo, podobnie jak pan Forman robicie z gówna
      bohatera. Flynta (Formana przy okazji też) usprawiedliwia fakt,że robił to dla
      pieniędzy i good for him, a co, waszym światłym zdanie, usprawiedliwia tego
      inwalidę emocjonalnego?
      • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 13:09
        Gość portalu: chello napisał(a):

        > Tak, macie rację, utwierdźcie gówniarza w tym, że jest niezwykle dowcipny,
        > inteligentny i błyskotliwy.
        > Rzeczywiście trzeba mieć niezwykle bogatą osobowość i życie wewnętrzne, żeby
        > każdemu odpowiedzieć: idź, ty kurwo, umyj grzybki. Nie każdy tak potrafi.
        > Porównanie do Flynta trafne wyjątkowo, podobnie jak pan Forman robicie z gówna
        > bohatera. Flynta (Formana przy okazji też) usprawiedliwia fakt,że robił to dla
        > pieniędzy i good for him, a co, waszym światłym zdanie, usprawiedliwia tego
        > inwalidę emocjonalnego?



        A teraz małe ćwiczenie.
        Gówniarz - zastępujemy - kosmita
        Grzybki - zastępujemy - jedzeniem cebuli i chuchaniem
        Kurwa - zastępujemy - Ulicznica


        i reszta się zgadza, nie?


        PS: A kto to taki pan laga ?????????????????????????????????
        • Gość: chello Re: Artykuł o ................ IP: *.chello.pl 06.12.01, 13:13
          Żebym to ja jeszcze wiedziała co fotograf chciał przez to powiedzieć?
          Ale skąd mam wiedzieć, jeżeli nie jestem tak błyskotliwa, jak ten młody mistrz
          satyry i riposty, pan laga vel kwiatek vel crack vel asia vel ania vel itd.
          • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................wyjaśnienie IP: *.netia.pl 06.12.01, 13:24
            Gość portalu: chello napisał(a):

            > Żebym to ja jeszcze wiedziała co fotograf chciał przez to powiedzieć?
            > Ale skąd mam wiedzieć, jeżeli nie jestem tak błyskotliwa, jak ten młody mistrz
            > satyry i riposty, pan laga vel kwiatek vel crack vel asia vel ania vel itd.

            Więc czas wyjaśnić jaki był cel zabawy słownej z artykułem Pana Raczka .

            Strasznie raziło niektórych gdy mieszkańcy domu BB traktowali Irka jak
            gówniarza, prostaka i chama. Jak oni mogli protestować gdy inteligentny i
            wrażliwy kosmita zionął im w twarze odorem cebuli, jak mogło preszkadzać im gdy
            smażył cytrynę i bezczelnie odpowiadał że nie on dopasuje się do grupy tylko oni
            powinni dopasować się do niego, jak Ilona mogła obrazić się za nazwanie jej
            ulicznicą, jak Bogusi mogło być przykro za wypominanie jej otyłosci i docinków do
            cyców????????

            Gdy jednak bezczelność i chamstwo dotknęło nas osobiście .....
            oooooooooooo to już nie ma mowy o ukrytej wrażliwości .

            A może wypadałoby mierzyć wszystkich tą samą miarką.

            A może jeżeli ktoś zachowuje sie jak cham to trzeba go traktować jak chama a nie
            kosmitę?

            • Gość: chello Re: Artykuł o ................wyjaśnienie IP: *.chello.pl 06.12.01, 13:31
              Ano, bo to tak się jednak składa, że z Raczkiem ni diabła się nie zgadzam. Irek
              był zabawny dla widzów, ale upierdliwy dla współmieszkańców, czemu się nie
              dziwię. Na koniec okazało się, że jest również niebezpieczny. Ot i wszystko.
              Raczek nie wiedzieć czemu postanowił wsadzić wariata (nie debila) na piedestał.
              Irek nie miał przesłania, tylko chrzanił co mu ślina na język przyniosła, bo
              uważał, że musi byc cały czas widoczny.
              • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................wyjaśnienie IP: *.netia.pl 06.12.01, 13:36

                Więc nie mamy się o co kłócić :((((((((((((

                Dodałbym tylko jeszcze że Irek wykorzystywał bezkarność wynikającą ze
                skrępowania mieszkańców kamerami.
                • Gość: chello Re: Artykuł o ................wyjaśnienie IP: *.chello.pl 06.12.01, 13:39
                  A dodaj sobie, proszę uprzejmie.
                  Z tym też, na nieszczęście, się zgadzam...
    • Gość: Pneuma Re: Artykuł o ................ IP: 158.75.35.* 06.12.01, 13:36
      Nie Fot, ten przykład Laga jako alter ego Grzegorczyka nie jest dobże trafiony.
      Można zauważyć, że na tym formum, gdy pojawi sie jakieś krytyczne zdanie o
      prgogramie, zazwyczaj forumowicze piszą "Jak ci się nie podobaba to nie
      oglądaj, to co tu robisz?". Polecam to samo w stosunku do Lagi. Do Pana Lagi, a
      właściwie do Pana Blagi. Bo laga to blagier pierwszej klasy.
      • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 13:47
        Gość portalu: Pneuma napisał(a):

        > Nie Fot, ten przykład Laga jako alter ego Grzegorczyka nie jest dobże trafiony.

        A i owszem , jest sporo różnic (np pan laga nie robi z siebie durnia dla
        pieniędzy)
        Ale nie porównuję pana lagi do Irka.

        A jedynie reakcję obrażanych forumowiczów na pana lagę do reakcji mieszkańców na
        Irka.

        dlaczego jeden staje się bohaterem a drugi "...."



        • Gość: Pneuma Re: Artykuł o ................ IP: 158.75.35.* 06.12.01, 14:45
          Gdyby Grzegorczyk miał komputer, to może nie trafiłby do telewizji.
          Polewitowałby sobie na jakimś forum czy czacie, wygłosiłby co ma do powiedzenia
          i żarłocznie czekał odpowiedzi. Bo fucking prawda Focie jest taka, że wszyscy
          lubimy, gdy czyta się nasze wypowiedzi, co więcej, reaguje na nie. Piekielną
          pokusą internetu jest to, że ludziska nam bliżej nieznane zapoznają sie z tym
          co nam sie łebkach kolebie. Laba lubi podkręcać atmosferę, bo staje sie wten
          sposób coraz bardziej znany, szuka dojścia do bycia rozpoznawanym ...jako Pan
          Laga na przykład. I gdy tak siedzi sobie przed komputerem cieszy się, że tyle
          się o nim mówi. I bardzo dobrze - niech sie cieszy! Tak jak ty się cieszysz,
          kiedy ktoś Ciebie zacytuje, ja się cieszę, jak ktoś reaguje na mój post, cieszą
          sie ludzie, zakladają nawet rodziny wirtualne. Piszemy do siebie nieoznaczonych
          czasami nawet o rzeczach bardzo intymnych i chcemy, żeby inni - i "dobrzy i
          źli" też to czytali. Zależy nam na tym.

          Bo gdyby nam na tym nie zależało, pisalibyśmy do siebie zwykłe pocztowe listy
          Focie , nie?
          • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 14:53
            Gość portalu: Pneuma napisał(a):
            > Focie , nie?


            TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            • Gość: Alexa Re: Artykuł o ................ IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 14:59
              Zaczynają się analizy psychologiczne forumowiczów.
              Świetnie się to czyta, siedzą sobie ludziska w robocie przy swoich komputerkach
              i wysyłają swoje głębokie przemyślenia. A jaki tu jest % ludzi z TVN-u?....
              • Gość: fotograf Re: Artykuł o ................ IP: *.netia.pl 06.12.01, 15:04
                Gość portalu: Alexa napisał(a):

                > Zaczynają się analizy psychologiczne forumowiczów.
                > Świetnie się to czyta, siedzą sobie ludziska w robocie przy swoich komputerkach
                >
                > i wysyłają swoje głębokie przemyślenia. A jaki tu jest % ludzi z TVN-u?....

                Teorie spiskowe już były......

                • Gość: Alexa Re: Artykuł o ....-do Fotografa............ IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 15:16
                  Teorie spiskowe to pieprz tego forum.
                  • Gość: Pneuma Re: Artykuł o ....-do Fotografa............ IP: 158.75.35.* 06.12.01, 15:26
                    ...i na tym zakończę, bo pracuję dzisiaj do 16.00
                  • Gość: fotograf Re: Artykuł o ....-do Fotografa............ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 02:16
                    Gość portalu: Alexa napisał(a):

                    > Teorie spiskowe to pieprz tego forum.

                    Znudzilas mnie. To ty pieprzysz glupia pizdo.
          • Gość: Myszka Re: Artykuł o .........DO PNEUMY!!!.. IP: 195.82.169.* 06.12.01, 16:16
            Gość portalu: Pneuma napisał(a):

            > Gdyby Grzegorczyk miał komputer, to może nie trafiłby do telewizji.
            > Polewitowałby sobie na jakimś forum czy czacie, wygłosiłby co ma do powiedzenia
            >
            > i żarłocznie czekał odpowiedzi. Bo fucking prawda Focie jest taka, że wszyscy
            > lubimy, gdy czyta się nasze wypowiedzi, co więcej, reaguje na nie. Piekielną
            > pokusą internetu jest to, że ludziska nam bliżej nieznane zapoznają sie z tym
            > co nam sie łebkach kolebie. Laba lubi podkręcać atmosferę, bo staje sie wten
            > sposób coraz bardziej znany, szuka dojścia do bycia rozpoznawanym ...jako Pan
            > Laga na przykład. I gdy tak siedzi sobie przed komputerem cieszy się, że tyle
            > się o nim mówi. I bardzo dobrze - niech sie cieszy! Tak jak ty się cieszysz,
            > kiedy ktoś Ciebie zacytuje, ja się cieszę, jak ktoś reaguje na mój post, cieszą
            >
            > sie ludzie, zakladają nawet rodziny wirtualne. Piszemy do siebie nieoznaczonych
            >
            > czasami nawet o rzeczach bardzo intymnych i chcemy, żeby inni - i "dobrzy i
            > źli" też to czytali. Zależy nam na tym.
            >
            > Bo gdyby nam na tym nie zależało, pisalibyśmy do siebie zwykłe pocztowe listy
            > Focie , nie?

            Milo mi Ciebie znowu uslyszeć. Wiele jest racji w tym co napisałaś. Dodam jeszcze
            tylko dwa slowa...czy to na pewno chodzi o to, że nam zalezy, aby to ktos
            przeczytal? A może łatwiej otworzyc sie przed ludźmi, których się nie zna i
            przypuszczalnie nigdy nie spotka. Może wolimy rozmawiac nie patrząc sobie w oczy,
            nie wstydzimy się wtedy, nie czerwienimy, wypowiadamy swoje sądy odwaznie, bo
            NIKT NAS NIE WIDZI. Może szukamy nowych wirtualnych przyjaciół, bo w realnym
            świecie ich nie mamy. Może to jedyna odskocznia dla wielu po stresujacym dniu w
            pracy, obowiązkach domowych, życiowej gonitwie. Oczywiście wcale tak nie musi
            być. Ale na pewno łatwiej wtedy udawac kogos kim się nie jest i wielu własnie z
            tego korzysta. To jest temat-rzeka, ale bardzo ciekawy. Pozdrawiam.

          • Gość: BG Re: Artykuł o ................ IP: *.opole.dialup.inetia.pl 06.12.01, 18:26
            100% racji pneuma 100%

            Do wszystkich
            Ludzie bo dostaniecie pierdolca!!!
            to jest przecież forum!!
            nie czytajcie lagi jesli wam nie podchodzi!
            tak jak w zyciu jesli spotkasz kogos na ulicy kto cie bluzga bez powodu to albo
            znizasz sie do jego poziomu i rozwijasz dyskusje albo obracasz sie i go olewasz!

            a jesli laga wjedzie w wasz watek traktujcie jego posty jako "produkt uboczny"

            do myszki
            dlaczegoz nie mialem szczescia i nie spotkalem w swoim zyciu takiej ukladnej,
            uporzadkowanej i slodkiej (czasami az do bolu!) kobiety jak TY?????

    • Gość: Myszka Re: Artykuł o .....DO CHELLO!!! IP: 195.82.169.* 06.12.01, 15:38
      Witam cię. Pan Fotograf pisząc o odorze cebuli, ulicznicy itp. miał na mysli
      oczywiście Irka. Wiem to, bo przerabiałam z Nim ten temat. Pan fotograf bardzo
      nie lubi Irka.Nie pamietam jak to się skonczylo, ale musze przyznać, że dialog
      z fotografem nie należy do najłatwiejszych. Można wszystko wyrazić
      niekoniecznie uzywając aluzji, super zwrotów, wyszukanych słów itd. I to wcale
      nie dlatego, że ja uważam siebie za przygłupią, ale tak jakoś ciężko rozmawia
      sie z Panem Fotografem. Mam czasami wrażenie, że bardzo sprytnie wykręca kota
      ogonem. Po moim poście tez zareagowal w stylu "O Boże, to była aluzja, poddaje
      się". Może i była, ale malo czytelna, skoro nie tylko ja tak
      zareagowałam.Cierpliwości Ci życzę bardzo dużo, jeżeli zamierzasz z Nim
      polemizować. Pozdrawiam

      • Gość: fotograf Re: Artykuł o .....DO CHELLO!!! IP: *.netia.pl 06.12.01, 15:58
        Gość portalu: Myszka napisał(a):

        > Witam cię. Pan Fotograf pisząc o odorze cebuli, ulicznicy itp. miał na mysli
        > oczywiście Irka. Wiem to, bo przerabiałam z Nim ten temat. Pan fotograf bardzo
        > nie lubi Irka.Nie pamietam jak to się skonczylo, ale musze przyznać, że dialog
        > z fotografem nie należy do najłatwiejszych. Można wszystko wyrazić
        > niekoniecznie uzywając aluzji, super zwrotów, wyszukanych słów itd. I to wcale
        > nie dlatego, że ja uważam siebie za przygłupią, ale tak jakoś ciężko rozmawia
        > sie z Panem Fotografem. Mam czasami wrażenie, że bardzo sprytnie wykręca kota
        > ogonem. Po moim poście tez zareagowal w stylu "O Boże, to była aluzja, poddaje
        >
        > się". Może i była, ale malo czytelna, skoro nie tylko ja tak
        > zareagowałam.Cierpliwości Ci życzę bardzo dużo, jeżeli zamierzasz z Nim
        > polemizować. Pozdrawiam
        >


        Przerabialiśmy też bardzo dokładnie sławetne "cycki" :) - i o mały włos nie
        skończyło sie to wojną.

        A i owszem lubię aluzje, prowokacje, odwracanie kota ogonem i często gubi mnie
        przeświadczenie że mój pokrętny tok rozumowania jest jasny dla wszystkich.
        To dlatego że zamiast palnąć wprost wolę naprowadzić rozmówcę na trop moich myśli.


        Nieprawdą jest natomiast jakobym bardzo nie lubił Irka.
        Bardzo bardzo nie lubię stawiania go na piedestał.



        • Gość: Myszka Re: Artykuł o .....DO FOTOGRAFA! IP: 195.82.169.* 06.12.01, 16:25
          Przepraszam Cię, ale nie mam drugi raz ochoty przerabiac podobnego tematu, po
          prostu nie mam juz siły. Nie nadajemy na tych samych falach, sorry. Ja bardzo
          nie lubię aluzji, podpuch, wykrecania kota ogonem i innych rzeczy o których
          piszesz. Uwazam, że należy rozmawiac w taki sposób aby był zrozumiały dla
          każdego i nie irytowal swoją formą. Dlatego podtrzymuje to co napisałam
          wczesniej. Staram sie raczej unikac takich dyskutantów , a miałam z nimi już
          nieraz do czynienia i nie mogę oprzec sie wrażeniu, że zachowuja się tak jakby
          chcieli udowodnic jacy z nich indywidualiści. Czasami na prawdę wiecej radości
          daje zwykła rozmowa. A Ty Panie Fotogtafie tak bardzo lubisz pofilozofować...
          • Gość: fotograf Re: Artykuł o .....DO MYSZKI! IP: *.netia.pl 06.12.01, 16:44
            Smutno mi.

            Ale mam nadzieje że rozstajemy się w zgodzie.
            • Gość: Myszka Re: Artykuł o .....DO FOTOGRAFA!!! IP: *.necik.pl 06.12.01, 21:19
              Nie ma powodu, żeby Ci było smutno i nie uważam też, abysmy mieli z tego
              powodu się poobrażac na siebie. Ot zwykła różnica zdań. Może kiedyś znajdziemy
              inny wspolny temat, oczywiście bez podtekstów i po prostu pogadamy.
              • Gość: fotograf Re: Artykuł o .....DO FOTOGRAFA!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 02:15
                Gość portalu: Myszka napisał(a):

                > Nie ma powodu, żeby Ci było smutno i nie uważam też, abysmy mieli z tego
                > powodu się poobrażac na siebie. Ot zwykła różnica zdań. Może kiedyś znajdziemy
                > inny wspolny temat, oczywiście bez podtekstów i po prostu pogadamy.

                Jak tobie trzeba kurwa wszystko kawe na ławe.
                Nie znajde czasu dla ciebie bo jestes durna kobieta - dajesz sie podpuszczac jak
                byle małolata. "Podteksty" ? Z kim ? Z tobą ? Widze co piszesz i jak mi sie
                wylozylas więc dzieki.
                Zegnam ozieble

          • Gość: MAK Do Myszki o Fotografie. IP: *.acn.waw.pl 06.12.01, 16:52
            To prawda Myszko, jeżeli ma się ochotę
            na odprężającą rozmowe po ciężkim, prze-
            pracowanym dniu, to lepiej się nie wdawać
            w polemiki z Fotografem.
            To trudny przeciwnik, trudny, bo przeważnie,
            co nie zawsze jest dla nas wygodne, racja
            często leży po jego stronie.
            Doświadczyłem tego na własnej skórze, ale
            mimo to nie żałuję.

            Pozdrawiam serdecznie
            • Gość: Myszka Re: Do MAKA!!! IP: *.necik.pl 06.12.01, 21:29
              Gość portalu: MAK napisał(a):

              > To prawda Myszko, jeżeli ma się ochotę
              > na odprężającą rozmowe po ciężkim, prze-
              > pracowanym dniu, to lepiej się nie wdawać
              > w polemiki z Fotografem.
              > To trudny przeciwnik, trudny, bo przeważnie,
              > co nie zawsze jest dla nas wygodne, racja
              > często leży po jego stronie.
              > Doświadczyłem tego na własnej skórze, ale
              > mimo to nie żałuję.
              >
              > Pozdrawiam serdecznie

              Może masz rację z tym ciężkim przeciwnikiem, ale czy racja zawsze leży po jego
              stronie? Tego nie jestem tak całkiem pewna.
              Zważywszy,że nigdy nie wiadomo czy Fotograf pisze to co czuje czy prowokuje.
              I jak w takiej sytuacji rozpocząc z Nim dyskusję?
              Własnie w tej chwili przyszło mi do glowy, że roztrząsanie problemu pana lagi
              doprowadziło nas do Pana Fotografa. Pozdrawiam goraco, choć marznę w tej chwili
              jak diabli, bo nadal nie mam ogrzewania w mieszkaniu /to już 3 dzień/.
              • Gość: MAK Re: Do Myszki. IP: *.acn.waw.pl 06.12.01, 22:58
                Nie powiedziałem, że ma zawsze.
                Trzymaj się ciepło, może naprawią
                Ci przed niedzielą.
                Z tym dyżurem, dalej nic nie rozumiem.

                Pozdrawiam



      • Gość: chello Re: Artykuł o .....DO CHELLO!!! IP: *.chello.pl 06.12.01, 17:28
        Dzięki, Myszko, za ostrzeżenie, ale jak widzisz już się z nim wdałam w
        polemikę, po czym okazało się, że właściwie mamy to samo zdanie:-)
        Rzeczywiście zakręcił mnie trochę tym ironizowaniem, które na ironie mi nie
        wyglądało, ale wszystko się szczęśliwie wyjaśniło:-)

        Pozdrawiam i Ciebie i fotografa:-))
    • Gość: Myszka Re: Artykuł o ...........Do BG!!! IP: *.necik.pl 06.12.01, 21:15
      Może źle szukałeś po prostu, bo taka duża odległość wcale nas nie dzieli /mam
      na mysli miasta/ ha,ha.
      Nie jestem az taka slodka i ukladna, bo jak zauważyłes potrafię walczyc o
      swoje. Możem jedynie powinnam była sie urodzić w innych czasach, a może to
      życie nauczyło mnie tego wszystkiego. W każdym razie nie boję sie już własnego
      zdania. Natomiast bardzo nie lubię podchodów, prowokacji i aluzji, może
      dlatego że sama raczej tego nie robię. Dla mnie białe to białe a czarne to
      czarne. Jeżeli z kims rozmawiam to szczerze, a nie żeby na koncu sie okazalo,
      że to były jakieś prowokacje. A że starannie dobieram słowa przy kazdej
      wypowiedzi, zeby kogos nie urazić... no cóż tak zostałam wychowana. Pozdrawiam
      serdecznie.
      • prowokatorka Re: Artykuł o ..........do Myszki 06.12.01, 23:27
        Droga Myszko ,
        jesteś rzadkim okazem tu , na tym , i innych forach!
        Jestem całym sercem z Tobą.
        Mam niekłamaną przyjemność w czytaniu Twoich postów.
        Dziękuję za mądre , wyważone słowa i ciekawie prowadzone dyskusje.

        Będę nadal Cię śledzić! :)))
        • Gość: fotograf Re: Artykuł o ..........do Myszki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 00:55
          Ale ty pierdolisz stara.
        • Gość: pan laga Re: Artykuł o ..........do Myszki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 01:22
          prowokatorka napisał(a):

          > Droga Myszko ,
          > jesteś rzadkim okazem tu , na tym , i innych forach!
          > Jestem całym sercem z Tobą.
          > Mam niekłamaną przyjemność w czytaniu Twoich postów.
          > Dziękuję za mądre , wyważone słowa i ciekawie prowadzone dyskusje.
          >
          > Będę nadal Cię śledzić! :)))

          Ble, ble, ble - rzygać się chce na to całe słodkopierdzenie.
          Taaaa. Myszka to rzadki okaz, mianowicie pierdolec total łamany przez trwały
          rozkrok nóg w gotowości bojowej. A kiedy tak spojrzeć tylko na jej wylewy
          mądrości dzikie w połączeniu z rzutem oka na resztę obecnych tu właścicielek
          nicków jak prowokatorka czy facet o męskim nicku chello udający babinę, to już
          zupełna załamka. Spojrzeć na te nicki rozmówców i spierdalać nie czytając, bo
          mozna utopić by sie we własnych rzygowinach.
          Spadajcie panny do wanny, wyspac się potem, a nastepnie wracać w te pedy do
          szorowania kibli, głupie glisty !
          pan laga
          (Tej, głupolu ty od prowokacji pono, (he, he - koń sie usmiał już i kitę
          odwalił), a ty już , tak w ogóle, to trup albo lesba - sercem z tą szczurzycą czy
          inną myszą jesteś, no to trup - chyba, ze u niej w wyrze razem z sercem swym
          swawolisz, toś lesba wtedy.....)
          • Gość: fotograf Re: Artykuł o ..........do Myszki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 02:17
            Ale Ty kurwa jesteś głupi.....
            • Gość: czekan Re: Artykuł o ..........do Myszki IP: *.pg.com.pl 07.12.01, 11:15
              cham i zakompleksiony prostak z pana panie lago. to pierwszy i ostatni post o
              tobie panie fiucie, bo na więcej nie zasługujesz.
              • Gość: Myszka Re: Artykuł o ........DO P/LAGI IP: 195.82.169.* 07.12.01, 12:36
                Pozostawiam bez komentarzy Twoje wypociny, które musiały cie kosztowac wiele
                wysilku umyslowego.
                Obawiam się tylko, że z tobą coraz gorzej, zaczynasz sam ze sobą wymieniać
                posty /adres cie zdradza/.
                A Fotograf na pewno tego napisał.
                Jesteś plagą tego Forum, nikim, więc nie sil się na nowe mądrości i przyjmij do
                wiadomości, że nikt nie ma ochoty czytac twoich tekstów.
                • Gość: Myszka Re: Artykuł o ....DO FOTOGRAFA PRAWDZIWEGO IP: 195.82.169.* 07.12.01, 12:43
                  "Jestem pewien że za chamstwem i zakompleksieniem pana lagi kryje się wrażliwa
                  cierpiąca dusza" - tak napisałeś Panie Fotografie.
                  Zakpiłeś z niego czy ze nas wszystkich.
                  Teraz bardzo Cię prosze odnajdź tę wrażliwą i cierpiącą dusze w tekscie
                  podpisanym twoim nikiem a skierowanym do mnie.
                  Nie sądzę żebyś Ty byl autorem, ale ten kto to napisal wymaga natychmiastowej
                  pomocy lekarskiej i odizolowania od ludzi.
                  Życzę miłej. choc ciężkostrawnej lektury.
                  • Gość: fotograf Re: Artykuł o ....DO FOTOGRAFA PRAWDZIWEGO IP: *.netia.pl 07.12.01, 13:03
                    Gość portalu: Myszka napisał(a):

                    > "Jestem pewien że za chamstwem i zakompleksieniem pana lagi kryje się wrażliwa
                    > cierpiąca dusza" - tak napisałeś Panie Fotografie.
                    > Zakpiłeś z niego czy ze nas wszystkich.
                    > Teraz bardzo Cię prosze odnajdź tę wrażliwą i cierpiącą dusze w tekscie
                    > podpisanym twoim nikiem a skierowanym do mnie.
                    > Nie sądzę żebyś Ty byl autorem, ale ten kto to napisal wymaga natychmiastowej
                    > pomocy lekarskiej i odizolowania od ludzi.
                    > Życzę miłej. choc ciężkostrawnej lektury.

                    Ojoj od samego ranka czytam "moje" listy, naprawdę nieźle się przy tym bawiąc.
                    Podziwiam Pana lagę za cierpliwość i poświęcenie z jakim stara się narobić mi
                    koło pióra. Już parę razy to przechodziłem na róznych forumach ale Pan laga
                    naprawdę mnie rozczulił.
                    I jak możesz wątpić w jego wrażliwość - ja gruboskórny nawet nie zauważyłem czym
                    Go uraziłem - a Jego TAK ZABOLAŁO.

                    PS:Jak mi sie znudzi ta zabawa to mam konto na gazecie fotograf7.

                    • fotograf7 Re: Artykuł o ....DO FOTOGRAFA PRAWDZIWEGO 07.12.01, 13:14
                      O właśnie tak będę się prezentował.

                      Ale na razie poczekam jeszcze trochę - może Pan laga cos jeszcze wymyśli?

                      On jest taki .... taki ........... rozkoszny.
                      • Gość: pan laga Błazenada zdjęciologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:16
                        fotograf7 napisał(a):

                        > Ale na razie poczekam jeszcze trochę - może Pan laga cos jeszcze wymyśli?
                        >
                        > On jest taki .... taki ........... rozkoszny.

                        Jasne, ze jestem rozkoszny. I jasne, iz wiesz, co mnie wkurwilo. Fakt, ze źle cię
                        osądzilem. Myslałem, zes duzy skurwysyn, a ty malupućki bardzo..........
                        Malupućki i stosujący metody, ktorych ja nie uznaję. Bo widzisz, niewielki
                        calkiem gnoju, ja mam pewne zasady.
                        NIE KRADNĘ.
                        NIE PODSZYWAM SIĘ POD INNYCH.
                        NIE ZAKŁADAM WĄTKÓW KU CZCI ROZMÓWCÓW skoro forum nie na temat rozmówców, ale BB,
                        na przykład........
                        NIE UZYWAM TEZ, JAK TY, CUDZYCH NICKÓW, by bluznąć na kogoś - bluzgam pod własnym
                        nickiem. No i nie bluzgam za darmo, jak ty - ktos musi czyms mi zawinić...
                        A ostatnie - kocham, w przeciwieństwie do ciebie, polską ortografię.
                        A teraz zegnam, by wziąć sie do roboty czyli pisania na temat.
                        Ty i szczurzyca nie zagadujcie mnie więcej.
                        Jak bedziesz podpierdalał mój nick - bedzie ci przykro.
                        Tyle.
                        szlachetny i piekny pan laga
                        • Gość: pan laga Re: Błazenada zdjęciologa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:31
                          Zapomniałem dodać, że nie sięgasz mi do krocza gnoju.
                          • Gość: pan laga Posty wyżej i niżej nie ja pisałem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:08
                            Gość portalu: pan laga napisał(a):

                            > Zapomniałem dodać, że nie sięgasz mi do krocza gnoju.

                            Fotograf ponownie kradnie moj nick smiecąc tu......
                            UWAZAJ.
                            pan laga
                        • fotograf7 Re: Błazenada zdjęciologa-WYJAŚNIENIE 10.12.01, 10:10
                          Gość portalu: pan laga napisał(a):

                          > fotograf7 napisał(a):
                          >
                          > > Ale na razie poczekam jeszcze trochę - może Pan laga cos jeszcze wymyśli?
                          > >
                          > > On jest taki .... taki ........... rozkoszny.
                          >
                          > Jasne, ze jestem rozkoszny. I jasne, iz wiesz, co mnie wkurwilo.


                          W tym miejscu moi drodzy musze przyznać rację panu ladze.
                          Doskonale wiem co wyprowadziło pana lagę z równowagi.

                          Wystarczyło poczytać kilka postów pana lagi by zauważyć że biedak za wszelką cenę
                          stara się zwrócic na siebie uwagę. I wystarczyło tylko dotknąć tam gdzie
                          najbardziej zaboli.

                          Więc gdy pan laga przeczytał "Artykuł o..." pomyślał że wreszcie ktoś się nim
                          zainteresował. I spuchł z dumy. Ale niestety czytał dalej.
                          I okazało się że wcale nie on był bohaterem arykułu.
                          Okazało się że został tylko WYKORZYSTANY jako pretekst do polemiki z artykułem
                          Pana Raczka.

                          I to właśnie LEKCEWAŻENIE zabolało pana lagę.

                          Postanowił więc pokazać że jego lekceważyć nie wolno.
                          Niestety jego zaślepienie zaprowadziło go w ślepy zaułek.

                          Bo okazało sie że wszystkie jego wysiłki idą na marne.

                          Nikt nie daje się nabrać na listy pisane pod kilkoma nickami.
                          Nikt nie zwraca uwagi na bluzgi rzucane pod wszelkimi kierunkami.
                          I kończy się tak że rozmawia już tylko sam ze sobą.
                          Totalne LEKCEWAŻENIE.
                          W swoim zaślepieniu zapomniał nawet bidulek że wystarczy zalogować się do gazety
                          by bez najmniejszego wysiłku zapobiec jego podszywaniu.

                          Niestety pan laga ma bardzo malutki rozumek i niestety absolutny brak charakteru.
                          Gdyby bowiem zastanowił sie chwilkę zrozumiałby że jedyny sposób na zrobienie mi
                          na złość byłoby gdyby odpłacił mi tym samym - czyli LEKCEWAŻENIEM.

                          Ale pan laga jest malutkim biednym chłopczykiem który pozwala sobą manipulować
                          jak bezwolną szmacianą marionetką.



                          • Gość: pan laga Re: Błazenada zdjęciologa-WYJAŚNIENIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 17:21
                            Nie chce mi sie sto razy pisac to samo, więc tylko jedno powtorze : bardzo wiele
                            tekstów, ktore podpisane są moim nickiem nie jest moich - mozna to łatwo
                            sprawdzic. Teksty te pisales ty, hihiota oraz jeszcze jedna co najmniej osoba.
                            Uwazam to za prawdziwe gowniarstwo i swinstwo.
                            Dlatego nie bede z toba juz gadał.
                            Swoją drogą, bardzo wazny dla ciebie sie stalem - poświęcone mi teksty
                            umieszczasz, gdzie popadnie, rozpisujesz sie o mnie bardzo szeroko...
                            Co bedzie, gdy stąd zniknę ?
                            Czym sie zajmiesz ?
                            Moze w koncu tematem forum ?
                            pa
                            pan laga
                      • Gość: pan laga PIERDOLONY FOTOGRAFIE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:28
                        Czemu się po dupie drapiesz?
                  • Gość: Astra Re:do Myszki IP: *.tele2.pl 08.12.01, 18:39
                    Gość portalu: Myszka napisał(a):

                    > "Jestem pewien że za chamstwem i zakompleksieniem pana lagi kryje się wrażliwa
                    > cierpiąca dusza" - tak napisałeś Panie Fotografie.
                    > Zakpiłeś z niego czy ze nas wszystkich.
                    > Teraz bardzo Cię prosze odnajdź tę wrażliwą i cierpiącą dusze w tekscie
                    > podpisanym twoim nikiem a skierowanym do mnie.
                    > Nie sądzę żebyś Ty byl autorem, ale ten kto to napisal wymaga natychmiastowej
                    > pomocy lekarskiej i odizolowania od ludzi.
                    > Życzę miłej. choc ciężkostrawnej lektury


                    Droga Myszko,pozwól że wtrącę tu swój wątek:patrz najpierw na adres i upewnij się
                    się że nie jest to"warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl"i będziesz wiedzieć czy to twój
                    ulubiony adwersarz czy"podpucha".Pozdrawiam.
                    • Gość: Myszka Re:DO ASTRY!!! IP: *.necik.pl 08.12.01, 19:10
                      Chyba nie zrozumiałaś do kogo skierowałam post. Fotograf kilka postów wyżej
                      pisal o cierpiącej duszy pana lagi i to do Fotografa napisałam, po tym jak mi
                      sie od tej duszy oberwalo. Adres Fotografa jest calkiem inny i odróżniam go od
                      adresu pana lagi. Pozdr
                      • Gość: pan laga Re:DO ASTRY!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 22:16
                        Gość portalu: Myszka napisał(a):

                        > Chyba nie zrozumiałaś do kogo skierowałam post. Fotograf kilka postów wyżej
                        > pisal o cierpiącej duszy pana lagi i to do Fotografa napisałam, po tym jak mi
                        > sie od tej duszy oberwalo. Adres Fotografa jest calkiem inny i odróżniam go od
                        > adresu pana lagi. Pozdr

                        To posprawdzaj, szczurzyco, hihiotę czy innych mu podobnych - ten też uzywa mego
                        nicka całymi nocami......
                        (Ale z ciebie najarana baba - ciągle kleisz się do byle dziada.....Dziwka czy co
                        ?)
                        pan laga
                    • Gość: pan laga Droga szczurzyco....... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 22:13
                      Gość portalu: Astra napisał(a):

                      >
                      > Droga Myszko,pozwól że wtrącę tu swój wątek:patrz najpierw na adres i upewnij s
                      > ię
                      > się że nie jest to"warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl"i będziesz wiedzieć czy to twój
                      > ulubiony adwersarz czy"podpucha".Pozdrawiam.

                      POzwól, ze wspomogę wasze chamskie pisanie nie na temat na forum, ktore nie jest
                      chatem i dopowiem : Astra-Aster czy inna Chryzantema sugeruje, bys sprawdzała
                      adresy, bo wtedy prędzej bedziesz wiedziala na ile szeroko rozkladac giry i
                      prezentować swe wyleniale łono w gotowości bojowej. I tak - jesli to ja piszę -
                      gir nie masz, co rozkladać, bo wiele musialabys mi zaplacić, bym zechcial
                      obejrzeć twą twarz, a co dopiero spojrzeć TAM.
                      ZAś jesli to Chryzantema, hihiota czy zdjęciolog - od razu rób szpagat !
                      (Tylko nie zapominaj sie podmywac , szczurzyco, bo Rychu wciąż uskarża się, ze
                      smierdzisz pod kiecą rybami zdechłymi.....)
                      pan laga
                • Gość: pan laga Re: Artykuł o ........DO P/LAGI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:06
                  Gość portalu: Myszka napisał(a):

                  > Pozostawiam bez komentarzy Twoje wypociny, które musiały cie kosztowac wiele
                  > wysilku umyslowego.
                  > Obawiam się tylko, że z tobą coraz gorzej, zaczynasz sam ze sobą wymieniać
                  > posty /adres cie zdradza/.
                  > A Fotograf na pewno tego napisał.
                  > Jesteś plagą tego Forum, nikim, więc nie sil się na nowe mądrości i przyjmij do
                  >
                  > wiadomości, że nikt nie ma ochoty czytac twoich tekstów.

                  Jesteś glupia.
                  Zanim rzucisz sie z pomówieniem, sprawdzaj dobrze kto , co i jak.
                  Moje posty, a jakże - czytasz - co inaczej bys robiła w wątku specjalnie przez
                  złodzieja zdjęciologa zakładanego ku mej czci ?
                  Ze "nikt nie czyta...." - powiedz no mi , czy ty jakas wrózka jesteś ? Skąd to
                  wiesz, ze nikt ?
                  Aaaaa, na Jurka sie napatrzylas i zaczynasz jak on, w imieniu ludzkości calej się
                  wypowiadać.
                  A tak w ogole, to lepiej ci zrobi , szczurzyco ( czy raczej szczurze truchło
                  zwazywszy na twoj wiek), jesli wrócisz na forum, ktore cie naprawde interesuje.
                  Mysle o seksie jakims czy innej pornografii. Przecież na kilometr widać, ze
                  jesteś z tych zdzir, ktore kleją sie do facetow, biegają jak szczur w labiryncie
                  byle tylko złapac jakiegoś, ktory zechce umoczyć ci swą palę choc na chwile w
                  wylinialej cipce. A tu......- gowniarze i zlodzieje. Nie umoczą. Okradną
                  najwyzej. Wiec lec na jakies mokre porno i tam młóć jęzorem.
                  A ode mnie - odpierdol sie.
                  Nicki cudze nie ja kradne.
                  Także nie ja okradam pracodawcę...
                  pan laga
              • Gość: perli Re: Artykuł o ..........\ nie dziwi nic! \ IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 07.12.01, 13:30
                Real:
                -"Ty zgięta ku...o, ci..a ci wypadła. Podnieś ją i spadaj!! "
                Podnoszę i spadam.
                Strach płynie w moich żyłach. To paliwo moc daje -18o km.\h, nawt na zakrętach.
                W necie jest inaczej.
                Nie schylam się, nie podnoszę , spadam kiedy chcę i gdzie chcę.
                Net:
                -"wyru..aj martwą rybkę!" Nie ma sprawy .Głupik czy rekin młot -podaj akwen i
                dokładny adres.
                -"zastaw pi..o cyce w lombardzie!". Trochę żal ale nie ma sprawy. Silikon
                zawsze w cenie.
                -"ru..nij Wielkiego Wiatropędnego!" Nie ma sprawy. Piątek trzynastego-laska
                gratis.
                Nie dziwi nic.
                Anal ze świecą stołową, kształt stołu , brak woskowej gry wsępnej i nadmiar
                wosku w odbycie \zalać wrzątkiem???\.
                Przesadzam?. Przeginam?
                Tak to się kręci. Piszący i czytając istoty strachu nie analizują.
                Bo jej nie ma . A czy to dobrze czy też źle ? Nie mam ku...a purpurowego
                pojęcia.

                pozdrawiam

            • Gość: pan laga Fotograf jako zwykły złodziej, niestety....... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 22:57
              Gość portalu: fotograf napisał(a):

              > Ale Ty kurwa jesteś głupi.....

              Po pierwsze, zdjęciologu : jak juz ci kazałem, zacznij pisac tak, by mozna bylo
              stwierdzić do kogo sie zwracasz, bo teraz , to, ni chuja, nie wiem, kto jest, wg
              ciebie, "kurwa glupi".
              Po drugie, odpierdol sie ode mnie.
              Wypisujesz sie tu , zamiast na temat forum, na moj temat - po chuja ?
              Po trzecie, prz4estań okradać swego pracodawce, bo, kurwa mać, jest kryzys w
              kraju i przez twe fanaberie w pracy nie zamierzam placic jeszcze wiecej podatkow
              , niż place. Do roboty, a nie szczeniactwo w Sieci uprawiać !
              Po czwarte, błędem było to, iż podpisując sie moim nickiem zacząłes bluzgac
              ludziom. Duzym błędem twoim. Ja, widzisz, nie mam zwyczaju, kraść cudzych
              pieniedzy i cudzych nicków. Dla mnie to gorsze skuwysyństwo, niż wytknięcie komus
              , ze smierzdi mu z dupy i ze jest chujem. Choć ty nim zdecydowanie jesteś.
              Nie czepialem się ciebie, lecz ty mnie.
              Nie okradalem ciebie, lecz ty mnie.
              A teraz pomysl co z tego bedzie...
              pan laga
              (albo nie mysl - chuj z tobą)

              • Gość: pan laga Re: Fotograf jako zwykły złodziej, niestety....... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 23:33
                Trzeba być takim pojebanym skurwysynem jak ty, żeby podszywać się pod mój nick.
                • Gość: pan laga Wyzej, fotograf,ponownie kardnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:06
                  Gość portalu: pan laga napisał(a):

                  > Trzeba być takim pojebanym skurwysynem jak ty, żeby podszywać się pod mój nick.

                  Ale śmiecisz zdjęciolog.
                  Nic to.
                  UWAZAJ.
                  Przypominam - KRADNIESZ>
                  pan laga
                  • Gość: pan laga kreaturki, wyżej to nie mój post IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:08
                    Ktoś się podpierdala pode mnie i dopierdala do fotografa, którego i tak chujozy
                    nie lubię.
                    • Gość: pan laga Wyzej,ponownie fotograf kradnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:11
                      Gość portalu: pan laga napisał(a):

                      > Ktoś się podpierdala pode mnie i dopierdala do fotografa, którego i tak chujozy
                      >
                      > nie lubię.

                      Fotograf takze i ten swoj tekst podpisal mym nickiem.
                      pan laga
                      • Gość: pan laga Re: Wyzej,ponownie "pan laga" kradnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:13
                        Ten wyżej to też fałszywka.
                        • Gość: pan laga Wyżej ponownie fotograf kradnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:19
                          Gość portalu: pan laga napisał(a):

                          > Ten wyżej to też fałszywka.

                          Oraz okrada swego pracodawcę i smieci tu.
                          Zwracam ci uwagę fotko, iż robisz na zlość swym wspanialym rozmowcom z tego,
                          niewątpliwie, inteligenckiego forum......
                          pan laga
                          • Gość: pan laga Re: Wyżej ponownie fotograf kradnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:21
                            Przestań chuju podszywać się pode mnie. Fotografa sam zapierdolę.
                            • Gość: pan laga Re: Wyżej ponownie fotograf kradnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:22
                              Zdjęciologu już masz przesrane.
                              • Gość: pan laga Re: Wyżej ponownie fotograf kradnie moj nick IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.01, 02:23
                                Mówiłem ci chujku, że fotografa sam załatwię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka