Gość: Pixi
IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl
13.12.01, 17:08
Mozecie nie lubic Marzeny, ale pomyslcie w inny sposob: ona na pewno bedzie
wiedziala jak ewentualna wygrana sobie racjonalnie wykorzystac. A tamten lalus
mam wrazenie ze je przechula. Poza tym ona jednak cos do tego domu wniosla
(kreatywnosc, miny, placz podczas nominacji, ciotkowate zachowanie). Dwaj
pozostali w zasadzie nie moga sie pochwalic nawet takimi "rzeczami". Oni sa po
prostu bezplciowi. Ja ich nawet po 100 ilus dniach nie znam! (zeby ich
szczegolnie Dawida z czyms kojarzyc).
Zreszta jak Marzena nie wygra, przezyje, ale nie przezyje jak wygra ta Kubanska
lala w sandalkach.