Dodaj do ulubionych

TzG cz. ktoras tam....

11.11.07, 20:07
lo matko! Skrzynka dzisiaj wyglada jak stara baba, Gasowski palnal
znowu glupote o tancu na rurze... ja Cie nie moge, niezle sie
zaczyna!
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 20:10
      I spodnie Damięckiego. ;)
      BTW - Twoja sygnaturka mnie zastanowiła, będę musiała nad tym
      pomyśleć.
    • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 20:19
      Wlasnie zatanczyla Justyna - dzisiaj wypadla slabiutko, nie podobalo
      mi mi sie, jurorom tez nie. Wszystko mozna w zasadzie zaakceptowac,
      nie kazdy nusi byc Fredem Astairem, ale jak Steczkowska probuje
      wzbudzac litosc swoimi rodzinnymi opowiesciami - robi mi sie
      niedobrze! Dobrze ze choc czarna mamba nie dala sie nabrac na ta
      kiepska gre, kiepskiej aktorki. Moglaby Justyna odpasc w koncu -
      drazni mnie od samego poczatku, choc nie powiem - 2 tance w jej
      wykonaniu w tym programie mi sie podobaly.
      • kea100 Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 20:22
        "Z gustami się nie dyskutuje" zdaniem Pani Skrzyneckiej :D
    • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 20:47
      No to po pierwszej turze tańców:
      1. Steczkowska - e tam. Chyba za bardzo uwierzyła, że "aktorstwem"
      da się załatwić taniec.
      2. Bryndal - pewnie dziś wyleci, ale jego jive był taki śmieszny. :)
      3. Guzik - ślicznie było. W ogóle dużą zaletą tej edycji TZG jest
      pokazanie, że Guzik może być nie tylko przaśną dziewoją.
      4. Damięcki - trochę przestylizowane to było, ale fajne. Nareszcie
      zatańczył "młodzieżowy" taniec.
      • alex_koz Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 20:55
        o pokazuja wyniki glosowania w polowie programu. szok!
        btw: Skrzynecka ma w koncu jakis dobrze dobrany stanik i jej biust
        po raz pierwszy ladnie wyglada, mimo ze sukienka wiecej niz
        przecietna.
        • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 20:59
          Szok, że pokazują czy szok, że Bryndal drugi? ;)
    • cassis Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:18
      słyszeliście jaką zjebkę dał Galiński Guzikowej???

      jestem w szoku
      nawet jak było kiepsko mógł to jakoś inaczej powiedzieć....
      • agma Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:25
        wyniki głosowania widzów można sobie śledzić na bieżąco
        tanieczgwiazdami.onet.pl/1450905,do_tej_pory.html
        i mocno jestem rozczarowana, że na chwilę obecną najmniej dostali
        Szabatin i Damięcki, moim zdaniem najlepiej dziś tańczą.
        No ale cóż, przejdzie pewnie Bryndal, który już od jakiegoś czasu
        przestał mnie bawić oraz Guzik (słusznie) i Steczkowska (szkoda
        gadać..)
        • kaz-oo Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:34
          U widzów prowadzi pajac i kucharka:(
          Szkoda Damięckiego, bo jest najlepszy.
          • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:40
            Damięcki w drugim tańcu mnie rozłożył na łopatki. Boski był (w
            dodatku mam słabość do epoki. Dlaczego ludzie go nie lubią? No, ale
            przejdzie przecież - głosowanie widzów to nie wszystko, na
            szczęście.
            • around_the_sun Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:47
              Steczkowska jest żałosna do bólu.
              Szkoda, że nie wyciągnęła foty z sesji zdjęciowej na grobie tatusia.
              Kiepsko zatańczyła a zwalanie tego na emocje było żenujące.
              • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:53
                hehehe tez o tym samym pomyslalam (sesja na cmentarzu)! :D
              • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 01:59
                żałosne jestescie Wy. Justyna moze wygrac TzG, dostac worek Grammy
                oraz Nobla w kateogrii PIEKNE NOGI, ale Wy i tak bedziecie
                wypominaly cmentarna sesje (nota bene bardzo ladna, tylko fatalnie
                osadzona w czasie)

                czasem dobrze jest zdjac klapki z oczu. Przez chwile kreci sie w
                glowie, ale potem juz jest fajnie.
                • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 08:30
                  wyobraz sobie, ze akurat jest owdrowtnie i to ty jestes zalosny.
                  Akurat na obiektywizm mnie stac i nie tylko w tym watku ale i w
                  innych podkreslalam zawsze cos na plus dla Steczkowskiej (dobra
                  figura), choc szczerze jej nie lubie, a nie lubie jej nie za urode,
                  ale durne kreowanie sie i egzaltacje. Jak chcesz cos napisac, zeby
                  do ludzi krytykujaych ja "trafilo", to napisz na poziomie a nie w
                  stylu "nie lubicie jej, to jestescie zalosne".
                  • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 10:52
                    hehe, tak jakby wali mnie, czy do Was trafie, czy nie. :)
                    Jestescie jak ten dziadek z kawalu z dluuuuuga broda, ktory po 60
                    latach pozycia bije zone za kazdym razem jak mu sie przypomni, ze
                    ona w dniu slubu nie byla dziewica. Jakies takie absurdalne
                    zafiksowanie na jednej wpadce, wiec daruj sobie opowiesci o tym jaka
                    to jestes subiektywna i sprawiedliwa i dobra i w ogole OCH a nawet
                    ACH.
                    Zaprawde racje miala Weronika Pazura mowiac w YCD o polskiej żółci.
                    ehhh
                    • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:38
                      mnie tez wali, co o mnie sadzisz, zwlaszcza ze nie masz bladego
                      pojecia jak widac jaka jest roznica miedzy subiektywizmem a
                      obiektywizmem, wiec rozmowa robi sie bez sensu. Oj i daruj sobie
                      polska zolc przy kazdej sprowokowanej przez sama Steczkowska
                      krytyce, bo sie osmieszasz. Rownie dobrze moge ci zarzucic fanatyzm,
                      czyli druga skrajnosc pogladow (specjalnie tlumacze, zebys
                      zrozumial, bo znowu cos poprzekrecasz).
                      • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:52
                        ohoho, dziecko sie dorwalo do slownika Kopalińskiego :D
                        • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 12:07
                          zalosny jestes i tyle.
                          • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 12:27
                            a tego akurat nigdy sie nie wypieralem :)
                            • menisk Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 13:21
                              Nie wiem, co Ci się dzisiaj stało. Zawsze miałeś takie wyważone,
                              obiektywne wypowiedzi, a tym razem... Piszesz do uczestniczek wątku,
                              że są żałosne, bo pamiętają sesję cmentarną? No cóż, też pamiętam.
                              Nie przeszkadza mi to kibicować Steczkowskiej i bardzo bym chciała,
                              żeby wraz z Damięckim znalazła się w finale. Dlaczego? Bo ona i on
                              tańczą najlepiej. Ten program składa się jednak nie tylko z tańca,
                              ale równiez z wypowiedzi uczestników i jest dla mnie oczywiste, że
                              widzowie, jeśli chcą, mogą te wypowiedzi komentować. Z pewnością też
                              jestem żałosna, bo wspomnienie Justyny o ojcu również skojarzyło mi
                              się ze zdjęciami nad grobem. Nic na to nie poradzę. Nie zmienia to
                              jednak faktu, że jej wczorajsza samba była świetna. Świetnie też
                              wyglądała w kostiumie do niej. Trzymam kciuki za finał.
                    • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 13:04
                      zgadzam sie w calosci z Kubu -w kwestii wypominania tej nieszczesnej sesji.
                      Steczkowska wiele zrobila juz po niej i jest sie na czym skupic, nie trzeba
                      ciagle wracac do paru zdjec.bylo, minelo -co ma zrobic, pwoiedziec, aby dano jej
                      z tym spokoj?
                      cos czuje, ze niebawem bedzie podobnie z Kammelem(niezbyt za nim przepadam)-
                      Fakt rozdmuchal sprawe z jego matka, jak jest naprawde nikt za bardzo nie wnika.
                      Juz zawsze bedzie on nieczulym i wrednym synem.
                      Mnie Steczkowska swoim zachowaniem nie drazni, nawet wydaje mi sie sympatyczna i
                      z dystansem do siebie i swojej kariery.
                      Gdy chyba Wodecki powiedzial, ze czego sie nie chwyci to jej sie udaje i
                      wymienil rowniez aktorstwo, to probowala zaprzeczyc, ale ja zagadano.
                • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:01
                  Wiesz, Justyna wczoraj sama sprowokowała wspomnienie niesławnej
                  sesji, tłumacząc się po kiepskim walcu. :/
                  Poza tym - nikt jej nie odmawia głosu i talentu, ale gdyby
                  ktokolwiek urządził sobie sesję w stroju żałobnym na cmentarzu po
                  śmierci rodzica, uznałabym go na człowieka pozbawionego smaku i
                  wrażliwości. Pewnych rzeczy nie wypada robić.
                  • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:40
                    czy w takim razie juz nigdy ma nie powiedziec slowa o swoich
                    rodzicach, bo to SIE KOJARZY? :/
                    • mozambique Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:49
                      gadac sobei moze

                      ale kojarzyc sie będzie
            • kaz-oo Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 22:27
              angazetka napisała:
              Dlaczego ludzie go nie lubią?

              Jest przystojny, ma wdzięk i klasę przedwojennego amanta w najlepszym tego słowa
              znaczeniu, talent, znane nazwisko aktorskiego klanu, pradziadka w Alei
              Zasłużonych na Powązkach. Do tego wszystkiego nie jest obłudnie skromny. I Ty
              się jescze pytasz dlaczego go ludzie nie lubią;)))

              • nivea63 Re: Dlaczego go nie lubią? 11.11.07, 23:04
                Bo zachowuje się głupio i psuje sobie image.
                Te jego wypowiedzi na temat tego jak to on się boi flirtujących
                kobiet były nieprzemyślane. W podtekście było, że Szabatin byłaby
                nie od tego, a on tego nie lubi. Publiczność z kolei nie lubi takich
                wypowiedzi. On taki cud-miód a tu mu się przyplątała jakaś
                Szabatin. Palant. Przemysł rozrywkowy rządzi się swoimi prawami.
                • mallina Re: Dlaczego go nie lubią? 12.11.07, 13:07
                  Damiecki jest troche taki wyluzowany na sile. Jest sztywniakiem ktory zgrywa
                  luzaka. Moze jakby sie nie odzywal to byloby to korzystniejsze dla niego:-)
        • kamapka21 Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:39
          O matko, ja mnie Steczkowska wkurza!!! Nie moge na nią patrzec, i
          jak tanczy to wychodze. Ale pewnie zostanie. A jej opowiastki o
          rodzinie to bani, niedobrze sie robi!
          • edna27 Wedlug mnie bylo ustawione 11.11.07, 21:49
            Zwroccie uwage na gadanie do Bryndala "jesli dzisiaj odpadniesz" czy "jesli
            zrezygnujesz dzis z samochodu"... Dziwne, ze na czastkowych Damiecki byl na
            szarym koncu, a Bryndal na drugim. Dla mnie to ustawiona sprawa. Przeciez nie
            mogli pozwolic, zeby facet, ktory tanczy tak sobie wszedl do trojki. Szkoda. Bo
            mimo szacunku dla Damieckiego, nie lubie jego pewnosci siebie i tego ciagniecia
            za uszy na sile. :((
            • angazetka Re: Wedlug mnie bylo ustawione 11.11.07, 21:56
              Mogło być też tak, że ludzi szlag trafił, jak zobaczyli, że na
              Damięckiego mało kto głosuje i zagłosowali (np. ja tak zrobiłam).
              Poza tym pamiętaj, że wyniki końcowe to suma ocen jurorów i widzów,
              a u jurorów D. miał pierwsze miejsce.
              BTW - a było tak blisko wywalenia Steczkowskiej... :(
          • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:50
            Nie ciebie jedna wkurza! Drugi taniec w jej wykonaniu duzo lepszy,
            ale i tak ja "popsuli" 10-tkami w poprzednich tancach, wiec w
            stosunku do tego jak tanczyla przedtem - dzisiaj ogolnie slabo!

            Damiecki i Szabatin rules! Naprawde fajnie tancza. Rzadko kiedy maja
            taniec nieudany i to oni powinni te edycje wygrac! Ogladam ten
            program tylko dla nich - zawsze jest ciekawa choreografia, stroje i
            jest chemia miedzy nimi, co mi bardzo odpowiada, bo dzieki temu
            tancza extra!

            Bryndal odlecial zasluzenie dzisiaj, w przyszlym tygodniu niech
            poleci Steczkowska, bo naprawde jest meczaca. W kazdym razie na
            wygrana tej edycji zasluguje tylko Szabatin i Damiecki - reszta juz
            od dawna sie nie liczy!
          • ja_a Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:16
            zgadzam sie z przedmowczynia, a takze z innymi Paniami
            wypowiadajacymi sie wczesniej na temat Pani Steczkowskiej. Podziwiam
            jej nogi i nawet plaski brzuszek, jaki MOZNA miec po dwojce dzieci.
            Ale jej teksty o Maciusiu, Leonku i Stasiu, tanie chwyty w
            postaci "tego walca dedykuje Mamusi", i proba wywierania wplywu na
            oceny jury slowami "takie emocje mi towarzyszyly, bo myslalam caly
            czas o mamie, ze az kroki pomylilam"..No nie wierze tej kobiecie ani
            na jote.Za to mam wrazenie, ze taka sobie wymyslila strategie.I zeby
            nie bylo, nie poddaje krytyce urody Pani Justysi. Powiem wiecej jej
            spiwania tez nie. Nie moja bajka, ale szacunek...Natomiast jej
            cipulindosc mnie rozwala i wplywa na odbior Artystki:-)
            • nivea63 Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 17:54
              Cipulindność - cudne słowo.
    • paulinaa Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 21:53
      beznadziejna skryznecka, ąsowski tez z tygodnia na tydzien coraz
      gorzej

      szkoda bryndala... swietny byl:) tyle ze nie umial tanczyc;)
      mam nadzieje, ze w finale bedzie guzik i steczkowska i wygra guzik:)

      w ogole to szkoda mi ani-w koncu nie oni wybieraja mzyke. ciekawe
      kto to robi? zeby do samby dancing queen dac? ;/
      • mariami Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 11:54
        > szkoda bryndala... swietny byl:) tyle ze nie umial tanczyc;)

        Alez przeciwnie, tanczyl jak na swoje warunki bardzo dobrze :). Natomiast w czym
        innym byl swietny to juz nie wiem... W krotkich wypowiedziach niczym nie
        zachwycil, dowcipem tez nie.

        > mam nadzieje, ze w finale bedzie guzik i steczkowska i wygra guzik:)

        A ja, ze Damiecki. Bo najlepiej tanczy.
        • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 12:36
          a ja mam mieszane uczucia w kwestii Damieckiego. Bo niewatpliwie
          jest swietny technicznie (chociaz w łacinie mnie tak do konca nie
          przekonuje), ale ostatnio coraz mniej u niego widac radosci z tanca.
          Zaczyna przypominac cyborga zaprogramowanego na wygranie.
          I pod tym wzgledem bardziej podobaja mi sie wystepy Justyny i Anny,
          ktore moze sa slabsze, ale widac, ze nadal bawia sie swoimi
          wystepami.
          • paulinaa Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 13:15
            tez mi sie wydaje, ze damiecki jest zaprogramowany na wygraną. i
            dlatego nie chcę, zeby wygrał:) poza tym naprawde drazni mnie
            szabatin i nie chce, zeby odniosla sukces w tym programie:)
            wlaściwie od poczatku Guzik byla moją faworytką i zycze jej
            zwyciestwa:)
    • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 22:37
      Nie wiem za co te 10-tki dla Damieckiego i Szabatin, dzis ani jeden taniec od
      nich mi sie nie podobal. Owszem, bylo na poziomie ale za lepsze tance mieli
      slabsze oceny, a dzis jakas euforia jury..moze tu faktycznie chodzilo o to, aby
      Mateusz znalazl sie w finale??
      To jak tanczy Steczkowska bardziej mi sie podoba, moglaby darowac sobie te
      wstawki rodzinne to fakt, ale w tancu prezentuje sie ladnie i naturalnie. Po
      niej widac, ze tanczy z z sercem, a Damiecki tanczy by wygrac.
      Ania Guzik i Lukasz Czarnecki z jakims wiekszym do siebie dystansem niz
      wczesniej. Do ub tygodnia mialam wrazenie, ze dobrze sie bawia i lubia swoje
      towarzystwo, teraz jest jakos inaczej.

      Po co w jury siedzi Wodecki????? Rownie dobrze moglby tam siedziec narzeczony
      Czarnej Mamby, moze wiecej mialby do powieedzenia?:-))
      Jednak Piotr Gasowski tam nie pasuje, z odcinka na odcinek gorzej.

      Ktos wczesniej zauwazyl, ze dzis Skrzynecka miala dobry biustonosz -tez
      zwrocilam na to uwage:-)), moze juz go zawsze bedzie nosic.
      • anakonda_17 Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 22:51
        nie wygra Damięcki bo w tej edycji ma wygrac kobieta i bedzie to Justyna
        Steczkowska.

        A co Piotruś Galiński powiedział Ani Guzik i o co chodziło Steczkowskiej z tym
        ojcem??
        • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:02
          o tym ojcu nic konkretnego nie slyszalam, tyle, ze pierwszy taniec byl z
          dedykacja dla mamy, a potem sie nieco rozkleila gdy mowila o rodzicach.

          a Ani Galisnki powiedzial, ze wszystkie braki(taneczne) uwydatnily sie z powodu
          jej stroju. no chyba braki taneczne mial na myli, bo kombinezon byl obcisly, ale
          lezal wg mnie bardzl ladnie na Ani:-)
          ogolnie zjechal wszystko co sie dalo
        • dona.a Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:03
          byłam "z wizytą" i nie oglądałam, czy Galiński miał znowu wypowiedź
          na poziomie "buraka"sprzed kilku programów?
          • nivea63 Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:13
            Wg mnie kombinezon Guzikowej był niekorzystny, ładnie się
            prezentował tylko dekolt. Mogłaby być skąpa sukienka, do samby
            bardziej pasuje. Guzikowa jest luzacka, naturalna, świetnie się
            bawi, bardzo ją lubię, a ten jej nadęty, obrażony partner wszystko
            psuje.
            Galiński zjechał A. Guzik za kombinezon, zdziwił się, że się
            zgodziła tańczyć w takim stroju. Muzyka też była niesambowa.
            Zrobiła co mogła w tej sytuacji, jej winy w tym nie było.
            • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 13:10
              no wlasnie! ale wczesniej Lukasz Czarnecki nie byl taki nadety!!
              moze te spotkania Kamili kajak z Bosakiem go tak nadely?:-)
        • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:05
          Jak wygra Steczkowska, to... Brr, nawet myśleć o tym nie chcę. :/
          Galiński powiedział Guzik, że miała zły kostium, który pokazał
          wszystkie jej braki. I że gdyby miała jakieś frędzelki, to by robiły
          ruch i zakrywały.
          A Steczkowska winę za to, że kiepsko jej poszedł walc, zwaliła na
          to, że za bardzo myślała o rodzicach, zwłaszcza ojcu (i tu jej głos
          zadrżał). Och.
          • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:08
            ale mylisz ze Galinski mial na mysli barki w figurze Ani czy tez braki w tancu??
            ja zrozumialam, ze w tancu i mam nadzieje ze jednak tylko to mial na mysli.
            Beata Tyszkiewicz tez dzis palnela do Guzik: pani jest duza kobieta..
            potem to probowala oslodzic, ale juz sie wypsnelo..
            A Anna Guzik jest wysoka a nie duza, w tym niebieskim stroju bylo widac, ze nic
            nigdzie jej nie zwisa..to tak jest jak jury juz nie wie co ma mowic.
            • nivea63 Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:19
              Te opinie Galińskiego są zbyt obcesowe i bardzo przykre z formie.
              Mamba jeśli kogoś "zjedzie" to stara się to umotywować
              merytorycznie.
            • angazetka Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:20
              No właśnie nie wiem. Galiński słynie z tego, że ocenia niekoniecznie
              walory taneczne i jakoś tak odebrałam ten jego tekst jako uwagę, że
              Ania jest za gruba. :/ Obym się myliła.
              • nivea63 Re: TzG cz. ktoras tam.... 11.11.07, 23:24
                Krój kostiumu Ani od pasa w dół był bardzo niekorzystny i nie
                pasujący do samby. Te dyndające nogawki dziwacznie wykrojone.
                • gonitwa Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 00:11
                  Po dzisiejszym odcinku mogę tylko narzekać. Nudy straszliwe, występy co najwyżej
                  przeciętne (no, może z wyjątkiem pierwszego Damięckiego; drugiego nie
                  widziałam). Do tego znowu egzaltowana i przesadzona Steczkowska oraz skutecznie
                  psujący mi swoją obecnością przyjemność z oglądania Gąs, do którego już chyba na
                  stałe (bo kiedyś miewał i lepsze dni) dołączył Galiński ze swoimi burackimi
                  komentarzami.
                  Mam dość.
            • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 02:04
              > A Anna Guzik jest wysoka a nie duza, w tym niebieskim stroju bylo
              > widac, ze nic nigdzie jej nie zwisa..

              jak ma sie tak masywne i nalane uda, to nic nie ma prawa zwisac ;)
              fatalnie ja ubrali. Gorsza krzywde robili tylko Liszowskiej w
              poprzedniej edycji
              • flyingfiga23 Re: TzG cz. ktoras tam.... Steczkowska 12.11.07, 09:56
                nie liczcie na to, że Steczkowska wyleci w półfinale bo już o to
                żeby została postara się Galiński i będzie wychwalał pod niebiosa
                jej zalety i talenty, drugi pewny dzięki Tyszkiewicz to Damięcki,
                także Ania Guzik nie ma szans z tą ustawioną kliką
                • mozambique Re: TzG cz. ktoras tam.... Steczkowska 12.11.07, 10:37
                  ja tez zaczynam miec szczerze dosyc Steczkowskiej :

                  1.za cięgałe mędzenie o Stasiu i Leonku . No żesz...następna ( po
                  Rusin) Pierwsza Biała KObieta z Dwojgiem Dzieci na Kuli Ziemskiej

                  2. za dławienie sie wzruszeniem na wspomnienie ojca (sesje cmentarną
                  wspomniała czy co ?)

                  3. za wybitnei szpetny nos ( jesli to jest efekt PO operacji
                  upiekszającej to powinna podac nazwisko chirurga, ku przestrodze)

                  4. za 3 sterczace rzęsy na kazdej powiece ( oszpecają ja jeszcze
                  bardziej)

                  5. za trudną do zniesienia maniere w mowie i zachowaniu .

                  za to nie rozumiem pretensji Galinskeigo do Guzik : przeciez
                  sedziowei wiedża ze uczestnicy muzykę i kostium dostają "z
                  przydizału", wybrac sobei mohą najzwyzej falbankę tu czytam , ale
                  nie moga nie przyjąc kostiumu. Ania powinan sie bronic bardziej
                  zdewcydowanie.

                  Bryndal wyleciał - chwała Bogu.
                  • paulina.galli Re: TzG cz. ktoras tam.... Steczkowska 12.11.07, 10:49
                    wlasciwie TzG nie ogladam ale wczoraj na chwilke wlaczylam...
                    akurat na komentarz P. Tyszkiewicz kierowany do p. Guzik o
                    trudnosciach w lekkosci tanca w przypadku wielgasnych i nie
                    filigranowych kobiet a ktory brzmiał mniej wiecej " Ty jako duuuuża
                    kobieta..." :):):). Wyrwalo jej sie chyba nieswiadomie troche ...

                    Co racja to racja :) ale tak malo zgrabnie to zabrzmialo i potem
                    mialam ubaw jak P. Tyszkiewicz probuje wybrnac mowiac ze sama wie o
                    tym najlepiej, a potem "duza kobiete" zmieniajac na "mocno stapajaca
                    po ziemi" :)

                    Ehhh Ania Guzik pewnie ma swiadomosc ze do filigranowej babeczki jej
                    daleko ale chyba jej sie ciut przykro zrobilo
                • kubissimo Re: TzG cz. ktoras tam.... Steczkowska 12.11.07, 10:55
                  ale nie zapominaj, ze ani Steczkowka, ani Damiecki nie sa gwiazdami
                  ze stajni Waltera i wlasnie dlatego Ania Guzik moze byc spokojna o
                  wystep w finale :)
            • ar11 Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 12:57
              No właśnie! Aż zgrzytnęłam zębami. ŻADNA kobieta nie chciałaby
              usłyszeć o sobie że jest "duża". Tym bardziej na całą Polskę, przy
              kilkumilionowej widowni. Ale Ania ma niestety taką "mocną" budowę,
              która robi z niej wielką babę. A tak naprawdę to jest wręcz
              szczupła... jak na swoją budowę.
              • mozambique Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 13:20
                Ania Guzik na żywo nie jest wielka

                Jest wysoka ,mocno zbudowana, z tzw. kształtami .
                Ale nie jest wielka , ani na pewno nie jest gruba
                • wszystkiegodobrego Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 13:44
                  Bardzo podobało mi się taktowne określenie Iwony Pavlowicz, kiedy po
                  występie Darii Widawskiej mówiła o problemie "wysokich" kobiet.
                  • semijo Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 15:47
                    A mi się najbardziej podoba Steczkowska. Najciekawsze układy
                    taneczne i najwięcej w nich serca, a że średnio ją lubie? To konkurs
                    taneczny a nie na najsympatyczniejsza parę programu. I niektórzy o
                    tym zapominają pisząc ze Guzik powinna zwycieżyć. Moze i jest taka
                    swojska ( co sie pewnie tak wszystkim podoba)ale tańczy w sumie
                    przecietnie i niezałużyła by wygrać. Zwłaszcza z partnerem, który
                    kompletnie do niej nie pasuje.
                    Tak wiec Steczkowska albo Damiecki...
                    • exotic.girl Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 16:08
                      Wygra ta Steczkowska.Nie cierpie jej,ta twarz brrr horror.A
                      dlatego,ze tanczy ze Stefano.To on z reguly wygrywal caly taniec z
                      partnerkami.A baby co glosuja to sikaja na jego widok.
                      • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 16:25
                        Tylko nie Steczkowska, bo jak zacznie sie rozplywac nad nagroda i
                        znowu dziekowac mamusi, niezyjacemu tatusiowi, MACIUSIOWI, leonkowi
                        i stasiowi + 50 innym czlonkom swojej rodziny - to nie skonczy! A
                        swoja droga jak dojrzala kobieta, moze nazywac w tak glupi sposob
                        doroslego mezczyzne nie zrozumiem nigdy! Czemu nie powie po
                        prostu: "moj maz" lub "Maciek" zostal w domu z dziecmi i mi
                        kibicuja? Jakas infanylna taka jest...
                        • ja_a Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 17:19
                          i jeszcze to (ten) jej "Stef"...:-))(Czyli jej pomysl na imie
                          Stefano):-)))
                          • agma Re: TzG cz. ktoras tam.... 12.11.07, 20:27
                            "Stef" jest wybitnie wkurzający, ale cieszmy się chociaż, że nie
                            Stefcio albo Stefanek:-)))
                    • mozambique Re: TzG cz. ktoras tam.... 13.11.07, 09:40
                      "To konkurs > taneczny a nie na najsympatyczniejsza parę programu"

                      żartujesz czy kpisz ?????

                      w czym niby Rusin wygrala ? klocowate , kwadratowe cos, ruszajace
                      sie na słoniowatych nogach kompletnei bez wdzieku , lekkosci ,
                      płynnosci , o umiejtenosciach juz nie wspominajac

                      wygrało smarkając i marudząc ze zostało porzucone, czym zaskarbiło
                      sobi wspólczucie innych smarkajacyh i porzuconych

                      błeeeee.....
                      • semijo Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 09:24
                        mozambique napisała:

                        > żartujesz czy kpisz ?????

                        Mówie tak jak powino być. TzG jest konkursem tanecznym i powinien
                        być oceniany kryteriami umiejętności tanecznych a nie sympatiami.
                        Oczywiscie jest to typ idealny i zapewne niewykonalny.

                        Patrząc obiektywnie. Guzik reprezentuje typ przecietnej Polki. Tu i
                        ówdzie za dużo, ale pomimo tego nie wstydzi się pokazać w skąpym
                        stroju, jest sympatyczna i wesoła. Która przeciętna Polka nie
                        chciała by być jak Ania Guzik. A że tańczy przeciętnie, a że ma
                        partnera, który kompletnie jej nie pasuje, to nie wazne. Ludzie to
                        kupują.
                        Steczkowska - nieziemska figura po dwójce dzieci, troche
                        zarozumiała, infantylna, rzeczywiscie nie jest specjalnie swojska,
                        ale jakby na to nie patrzeć tańczy najlepiej ( wystarczy spojrzec na
                        oceny jury)i to ona powinna wygrać, albo Damięcki, bo prezentują sie
                        od poczatku programu najlepiej i najrówniej. Nie lubie i
                        Steczkowskiej i Szabatin ale to któraś z tych par powinna wygrać bo
                        inaczej ten konkurs nie będzie miał sensu
                        • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 10:03
                          wystarczy popatrzec na oceny jury? Chyba sama nie wierzysz w to co
                          piszesz! :) Od dawna przeciez wiadomo, ze jedynie czarna mamba
                          ocenia najbardziej obiektywnie (choc pewnie i jej sie moglo zdarzyc
                          zanizenie badz zawyzenie oceny), Galinski ocenia wedle tego czy mu
                          staje czy nie (wprost proporcjonalnie do neglizu pan) a Wodecki i
                          Tyszkiewicz to para dwoch "clownow" watpliwej jakosci, ktorzy z
                          reguly oceniaja wysoko lub za wysoko. Gdzie jest srednia wypadkowa
                          oceny w takiej sytuacji? Na pewno nota grubo powyzej sredniej,
                          kompletnie nie odzwierciedlajacej JAKOSC tanca uczestnikow. Jestem
                          to w stanie zrozumiec, bo TzG to nie turniej tanca a rozrywka, ale
                          zapomnijmy o argumencie, ze noty wysokie to znak ze para dobrze
                          tanczy. Najlepszym przykladem w poprzedniej edycji bylo wywalenie
                          Przemka Sadowskiego, ktory tanczyl najlepiej i przyznanie
                          krysztalowqej kuli Kingdze Rusin vel drewniana noga! Pzdr.
                          • mozambique Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 11:23
                            Galinskiego tez czasami mozna posłuchac , mimo tego stawania mu tego
                            czy owego

                            Wodecki w sumei ma wdzięk i choc na tancu sie nie zna to jakies
                            pojecie o "estradowaniu się " ma

                            ale zamiast Hrabiny to powinni tam postawic taki kartonowoy stand z
                            przyczepioną 10-tką. Wyszłoby taniej a widz miałby oszcedzone
                            wątpliwej ajkosci wysiłki umysłwoe hrabiny, troche głupie, troche
                            załosne , marne bardzo
                            • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 13:02
                              Trudno se nie zgodzic, Galisnkiego nawet troche lubie, mimo czestego
                              braku obiektywizmu, i zgadzam sie ze czasem nawet fajnie mu cos tam
                              wyjdzie z komentarzem.

                              Wodecki - w sumie fajny, cieply facet, ratuje sytuacje jak moze,
                              czasem cos trzepnie - ale tylko czasem.

                              Tyszkiewicz - porazka! Zgoda absolutna! Nie chodzi juz nawet o te
                              oceny zawyzone, bo taka "tonujaca" role jej przypisano, ale zart ta
                              kobieta ma tak ciezki, ze nikt go nie chwyta poza nia sama. Dawno
                              powinni z niej zrezygnowac. Mysle, ze Tyszkiewicz w ogole jest mocno
                              przereklamowana w naszej i kinematografii i jako wzor bon ton do
                              nasladowania, choc generalnie nic do niej nie mam.
                              • kol.3 Re: hrabina 14.11.07, 19:41
                                Tyszkiewicz i Wodecki są w jury po to by osładzać krytykę
                                profesjonalistów - Mamby i Galińskiego.Taka jest ich wyznaczona
                                rola. Ciągłe osładzanie ma taki efekt, że wszystkich mdli.
                                Broniłabym hrabiny (choć ona pewnie tego nie potrzebuje) bo nie mam
                                wrażenia tragiczności jej postaci. Nie jest przereklamowana,
                                zwłaszcza jako wzór dobrego tonu. Jest to stara hrabina i bon ton to
                                ona ma w genach. Uwaga na temat dużych kobiet jest jej uwagą
                                powtarzaną od lat, bo ona sama była dużą blondynką i nie lubiła jak
                                ją przerabiali na małą brunetkę. Nie dopatrywałabym się tu
                                złośliwości.
                                • simply_z Re: hrabina 14.11.07, 22:50
                                  zwłaszcza jako wzór dobrego tonu. Jest to stara hrabina i bon ton
                                  to
                                  > ona ma w genach. Uwaga na temat dużych kobiet jest jej uwagą
                                  > powtarzaną
                                  jaka znowu hrabina? utytulowany był jej mąż ,a sama Tyszkiewicz
                                  kreuje sie na wielka damę ,mimo,że miala trudnosci ze zdaniem
                                  matury ,wywalili ja ze szkoly teatralnej ,a wiekszosc jej rol jest
                                  mdla i malo wyrazista.
                                  • kaz-oo Re: hrabina 15.11.07, 08:13
                                    Droga Sinply oczywiście, że Beata Tyszkiewicz nie jest hrabiną. Ona jest
                                    hrabianką:)
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Beata_Tyszkiewicz
                                    • kaz-oo Re: hrabina 15.11.07, 09:25
                                      Simply,a tu masz drzewo genealogiczne www.sejm-wielki.pl/b.php?o=cz.I005125
                                      • mozambique Re: hrabina 15.11.07, 10:48
                                        dziwna ta hrabianka bedąca nieslubnycm dzieckeim panicza z dworu co
                                        to sie zapomniał ze słuzką jakąs

                                        no ale nazwisko dał i , jak widac, na tym nazwisku mozna nieźle
                                        jechac przez 70 lat

                                        do Beaty T. siwetnie pasuej okreslenei "gwiazda" , gwaizdą owszem ,
                                        była, ale aktorką ją nazwac to duze nadużycie
                                        • kaz-oo Re: hrabina 15.11.07, 11:01
                                          Do Beaty Tyszkiewicz mam stosunek hmmm... pozytywnie obojętny, natomiast
                                          zupełnie nie trawię, ignorantów i zawistników, szukających tylko okazji aby
                                          komuś bezinetresownie dowalić.
                                          Dlatego też zadałam sobie trud, na który nie zdobył się Mozambik ogłaszając
                                          Beatę Tyszkiewicz nie śslubnym dzieckiem.
                                          www.sejm-wielki.pl/b.php?o=cz.I005125
                                          • kaz-oo Re: hrabina 15.11.07, 11:10
                                            www.sejm-wielki.pl/b.php?o=cz.I005119
                                            • mozambique Re: hrabina 19.11.07, 12:27
                                              ciekawe, smaa kiedys w jakims wywiaadzie mówiła ze jej pochodzenie
                                              jest nie całkeim "legalne"
                                  • monia515 Re: hrabina 15.11.07, 08:40
                                    simply_z napisała:

                                    > zwłaszcza jako wzór dobrego tonu. Jest to stara hrabina i bon ton
                                    > to
                                    > > ona ma w genach. Uwaga na temat dużych kobiet jest jej uwagą
                                    > > powtarzaną
                                    > jaka znowu hrabina? utytulowany był jej mąż ,a sama Tyszkiewicz
                                    > kreuje sie na wielka damę ,mimo,że miala trudnosci ze zdaniem
                                    > matury ,wywalili ja ze szkoly teatralnej ,a wiekszosc jej rol jest
                                    > mdla i malo wyrazista.

                                    Przed napisaniem tych bzdur mogłabyś chociaż zajrzeć do biografii
                                    pani Tyszkiewicz.

                                    Cyt. z wikipedia:
                                    "Beata Maria Helena Tyszkiewiczówna-Kalenicka (ur. 14 sierpnia 1938
                                    w Wilanowie, obecnie dzielnica Warszawy) - polska aktorka filmowa.

                                    Po szkole podstawowej miała problemy z przyjęciem do gimnazjum ze
                                    względu na pochodzenie arystokratyczne (pochodzi z rodziny
                                    hrabiowskiej, pieczętującej się herbem Leliwa).(...)"

                                    • simply_z Re: hrabina 16.11.07, 22:25
                                      no to bardzo dziwne bo pare lat temu czytalam jakis wywiad z nią i
                                      stad czerpalam te informacje ,pewnie masz racje mam ciekawsze
                                      zajecia niz szukanie notek biograficznych na temat Tyszkiewicz.
                            • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 13:16
                              za Wodeckiego tez karton..przeciez on wywolany do oceny nigdy nie wie co
                              powiedziec, on najchetniej to siedzialby tam i nic nie mowil.
                              • kol.3 Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 19:43
                                Wypowiedzi na temat B. Tyszkiewicz są kompromitujące.
                                • sarka_farka Re: TzG cz. ktoras tam.... 14.11.07, 22:26
                                  Kompromitujace? Dla mnie Beata Tyszkiewicz jest czlowiekiem, osoba
                                  publiczna, ktorej wypowiedzi moge oceniac tak jak kazdej innej osoby
                                  publicznej. Jesli dla Ciebie jest Bogiem, nadczlowiekiem, osoba
                                  nietykalna to bardzo wspolczuje...
                                • mallina Re: TzG cz. ktoras tam.... 15.11.07, 01:18
                                  kol.3 napisała:

                                  > Wypowiedzi na temat B. Tyszkiewicz są kompromitujące.

                                  a gdzie w moim powyzszym poscie jest wypowiedz na temat Beaty Tyszkiewicz??
                                  prosze czytac uwazniej
                                  • kol.3 Re: TzG cz. ktoras tam.... 17.11.07, 08:23
                                    To nie dotyczyło Ciebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka