asiek101
23.06.08, 21:11
Wytłumaczcie mi ludzie,bo mi juz ręce opadają, co to znaczy :" po
południu ulewa", tak bowiem zapowiadali na dziś pogodę zarówno w tvn
meteo jak i na tvp info. Z tego co się orientuje, popołudniowe
godziny to 12-18, później jest wieczór. Mamy 21 a przez cały boży
dzień w Warszawie nie spadła ani jedna kropla. Wiec powiedzcie mi
skad oni biorą te prognozy z dupy, czy stawiaja pasjansa???
ps. tak jestem wściekła, bo cały dzień tachałam drapaka (mówili, ze
wiatr będzie tak silny, że parasolki moga nie wytrzymać) no to
wziełam potwornie ciężki parasol, założyłam kryte buty (no przeciez
nie będę po kałuzach skakać w japonkach) i co wróciłam do domu
zmęczona, nogi mi spuchły a teraz oglądam kolejną prognoze na jutro
i Pan mówi, że jutro pogoda się poprawi. To się pytam, do jasnej
cholery po czym się poprawi, po tym skwarze 30 stopniowym
dzisiejszym?!?!:).