Dodaj do ulubionych

Ataki na WTC - co wtedy robiliscie?

11.09.08, 16:24
Co robiliście w dniu zamachów? Wątek zamieszczam na 'telewizji', bo
akurat chyba wszyscy tego dnia mieli włączone przez cały dzień
odbiorniki.
Obserwuj wątek
    • shatmach Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 16:27
      Chodziłem jeszcze wtedy do szkoły, ale akurat tego dnia byłem na waksach w
      Geancie. Chodziłem miedzy regałami z towarami i gadałem z kumplem, a w radiu
      które było słychac na całym sklepie informowali o jakims ataku. Nie przejałem
      się tym za bardzo. Dopiero gdy wróciliśmy, włączyłem TVP 1, a tam Pieńkowska i
      obrazki walacych się wież WTC. Byłem w szoku. Pomyslałem od razu o kolejnej wojnie.
      • idasierpniowa28 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 16:51
        Uczylyśmy się z koleżanką do egzaminu z literatury przeniesionego na
        wrzesień. Oczywiście w tym dniu o nauce nie było już mowy
    • nola.rice Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 16:57
      bylam wtedy w liceum, po szkole mialam kurs na prawo jazdy wiec
      wrocilam do domu pozno. Pamietam jak moja mama jak mnie zobaczyla w
      domu zaczela krzyczec ze zaczyna sie wojna. do wieczora ogladalam
      wiadomosci
    • s.u.n.d.a.y Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 17:04
      Siedziałam w domu i odrabiałam lekcje. Nie docierało do mnie, że to
      jakaś tragedia, nie rozumiałam czym jest terroryzm, nie wiedziałam
      nawet gdzie leży jakiś tam Afganistan czy Irak (miałam 12 lat), ale
      ogromne przerażenie wzbudził we mnie obrazek 2 walących sie wież,
      które kojarzyłam z "Kevin sam w NJ". Pamiętam, że następnego dnia w
      szkole mnóstwo osób było rozżalonych faktem, że zamiast Big Brothera
      ciągle leciały jakieś informacje.
      • drzejms-buond Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 17:14
        umierałem ze strachu
        ;[
      • kawa_inka1 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 17:16
        Byłam wtedy PH.

        Byłam na spotkaniu u Bardzo Ważnego Potencjalnego Klienta.
        Przygotowywałąm się do spotkania długo i rzetelnie. Z rozmowy nic
        nie wyszło - oglądaliśmy TVN24. Z przerażeniem, strachem.
    • paulinaa Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 17:58
      byłam w szkole. jak wracałam z mamą do domu samochodem to mnie
      wkurzało, ze w radiu nic tylko gadali o jakimś ataku. dopiero jak
      zobaczylam w tv to zrozumiałam co sie stało...
    • olka-0306 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 18:31
      Bylam w szkole w domu byłam ok 19 w domu i jak tylko weszlam do domu mama od
      progu wola, chodz szybko zobacz i ze to nie jest film a na drugi dzien wszyscy
      mowili tylko o tym.
      • ultra75 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 18:38
        W pracy. Pamiętam ten dzień b. dobrze. Dowiedzielismy sie dopiero
        około 16, bo w firmie nie można było słuchac radia, a do netu
        akurat nikt nie zaglądał :-). Zadzwonił do nas jeden z PH, który
        jechał samochodem i słyszał relacje z radia. Oczywiscie o pracy
        tego dnia juz nie było mowy...
        • yoka1 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 19:19
          byłam w Nowym Jorku - patrzałam przez rzekę na walące się wieże.
          • maciej1909 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 19:39
            Byem w szkole, kiedy wróciłem do domu wszystkie stacje telewizyjne aż huczały o
            ataku :(

            [*]
          • mariusz-ef Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 19:41
            tez tam bylem, jakies 4 km od wtc
            na poczatku nie wierzylem ze to prawda
            potem.... bylo inaczej, wszystkp sie zmienilo
    • bm_ka Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 20:22
      Byłam u fryzjera. W radiu mowiono tylko o tym więc zadzwoniłam do
      męża mowiąc przerażonym głosem: włącz telewizor! Wieże WTC się walą
      po ataku terrorystycznym... na co on: przestań pleśc bzdury! Dobra,
      dobra ..., nie żartuj, walą się, walą ... heheheeee
      Po powrocie zobaczyłam go na kanapie z wypiekami na twarzy
      i ze wzrokiem wbitym w ekran TV, mocno to przeżył. Kilka miesiecy
      wczesniej wrociliśmy z N.Y.
    • the_dzidka Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 20:34
      Byłam w pracy, właściwie już wychodziłam, a potem jechałam
      samochodem i włosy na głowie stawały mi dęba z przerażenia. Pamiętam
      też, czego mianowicie tak strasznie się bałam: że zaraz usłyszę
      podobne komunikaty o Londynie, Paryżu, Berlinie... Pojechałam do
      rodziców, bo to imieniny ojca, ale przez cały czas siedzieliśmy
      przed TV. Pamiętam też, że mój ojciec miał potem do mnie pretensję,
      że mu życzeń nie złożyłam... a bo ja głowę do tego miałam....
      Długo ten dzień odchorowywałam. Do dziś dnia, kiedy bez ostrzeżenia
      pokazują w TV samolot wbijający się w wieżę, dostaję mdłości i robi
      mi się słabo.
      • thaures Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 21:02
        Byłam w pracy i zadzwoniłam do mężą,żeby mi nagrał Klan.On odebrał
        telefon i powiedział mi,że Klanu nie ma. Poszłam do sali, gdzie był
        telewizor i do końca pracy już go nie opuściłam. Po powrocie do domu
        zaczęłam prasować i pamiętam swój strach, gdy powiedziano,że
        prezydent USA ukrył się w schronie przeciwatomowym..
        Pamiętam też,że pomyślałam ,że TVN 24 zrobiło sobie niezłą reklamę
        (oni wtedy byli kodowani, ale tego dnia ich program szedł pasmem
        ogólnodostępnym- czy coś takiego)
        No i jeszcze pamiętam słowa szwagra-Ameryka płacze, ale dla mnie 11
        września jest najszczęśliwszym dniem w życiu. Tego dnia urodził mu
        się syn.
        • zielony.glut Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 11.09.08, 21:12
          ja akurat siedziałem w kiblu, jak sie to stało, żałowałem potem, że nie widziałem na żywo najciekawszej sceny, tzn jak się wieże walą, powtórki to już nie to, nie te emocje :/
    • corgan1 byłem wtedy na siłowni 11.09.08, 21:45
      był tam telewizor, coś leciało na TVP1 i w pewnym momencie przerwano program. Z
      oczami jak pięciozłotówki Pieńkowska mówiła coś o tym że "samolot uderzył w 1 z
      wież WTC" i "nie wiadomo jak pilot mógł się tak pomylić?".

      Potem pojechalem do pracy i tam słuchałem radia o tym co się dzieje. Zero muzy i
      tylko audycje na żywo. Co się stało zobaczyłem dopiero w TV nad ranem 12.IX
      • iwu Re: byłem wtedy na siłowni 11.09.08, 23:18
        Lakierowałam wtedy podłogę. Po tym, co usłyszałam z radia
        pomyślałam, że od zapachu lakieru mam jakieś omamy słuchowe. Ze
        względu na zapach w mieszkaniu pojechałam nocowac u rodziców i tam z
        TVN24 dowiedziałam się, że to jednak tragiczna prawda.
    • mallina Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 00:55
      siedzialam wtedy przed kompem, jednym okiem spogladalam sobie na tvn24
      glos byl sciszony i z poczatku myslalam, ze pokazuja fragment jakiegos filmu
      sensacyjnego
    • alex_koz Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 03:51
      bylam we Wloszech, dokladnie w San Marino, i w ogole kiepsko rozumialam jak mi Wlosi tlumaczyli co i jak sie stalo. jak ogladalam w telewizji to nie wiedzialam o co chodzi. dopiero jak kupilam angielska gazete zdalam sobie sprawe z wydarzenia.
    • niekarmictrola Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 08:31
      bylam w pracy, jak wrocilam do domu bylo juz po wszystkim
      musze przyznac ze nie zrobilo to na mnie wiekszego wrazenia, podobnie jak nie
      reaguje specjalnie gdy pokazuja zamach w jakims bangladeszu albo innym kurdystanie
      media przez kilka dni cyrkowaly, jednak ja za malo ogladam telewizje zeby uledz
      tej histerii, wiec nie wspominam 11.09 jako dnia jakiejs szczegolnej traumy
    • miss_california123 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 09:09
      Byłam w pracy. Nagle koleżanka z pokoju obok wpadła jak burza do
      naszego i powiedziała że na Zetce mówią o jakimś zamachu w NY, że z
      początku myślała że nadają jakąś powieść, ale jak odpaliliśmy
      internet okazało się że to się dzieje naprawdę. Dwie dziewczyny
      miały w NY rodziny i znajomych, z przerażeniem próbowały się
      dodzwonić.
      • mozambique Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 09:19
        siedizałam pracy , przygotowując razem z kolegami wizyte w naszeji
        instytucji kilku Arabów, kótryz mieli za 3 tyg. przyleciec z nowego
        jorku przez lOndyn do POlski

        nie żartuję, naparwde

        kliknełam w internet, zobaczyłam te filmiki z wbijającym sie
        samolotem i pierwsza mysl :
        - "łeeee taaam , ale sobie jakisc producent zwiastun nowego filmu
        zrobił, duzy szacun, wszyscy prawie uwierzyli"
        - druga mysl " no to teraz pól roku przygotowan i poniesionych
        kosztów poszły sie .... paść"
        - trzecia mysl - po informacji o zamnkniety wszytkich lotniskach w
        Europie i Stanach - że juz mozemy sobie razme pojechac na grzyby bo
        na naszą przygotowywaną miedzynaordową "impreze" nie przyleci nikt z
        zaproszonych gosci ani uczestników

        na szcescie po 2 tygodniach otworzyli lotrniska ale problemy z
        Arabami mielismy duze
    • dirgone Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 10:21
      Ja akurat siedziałam w domu i oglądałam, jak wielu innych ludzi, wydarzenia w
      telewizji. I wiedziałam, ze to na żywo leci.

      Moi rodzice jakieś 2 tygodnie przed 11 września kupili sobie mały telewizor,
      który wozili w samochodzie. Czasami musieli gdzieś długo czekać, więc w ten
      sposób sobie umilali czas. Telewizor był czarno-biały, o dość słabej jakości
      obrazu i dźwięku. Włączyli go i myśleli, że oglądają jakiś film katastroficzny.
      Zorientowali się dopiero po jakichś 5 minutach, że to nie film, nie dokument,
      tylko bezpośrednia relacja. Długo nie mogli się otrząsnąć z szoku, bo przed
      zorientowaniem się, że to prawda, komentowali kiepską wartość artystyczną obrazu
      i durny scenariusz...
    • grek.grek Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 11:12
      Zastanawiałem się gdzie ci wszyscy biedni ludzie widzą na tym filmie z NYC boeinga, potem - jakim cudem bydlę takiej wielkości wcisnęło się
      w Pentagon i zostawiło dziurkę jaką ja bym zrobił butem, a potem - jaki kit Jankesi wcisną światu, żeby jednak to łyknął i dał im carte blanche
      na operacje biznesowe w Afganie i Iraku. W 1 rocznicę 9/11, po poznaniu szeregu publikacji i dokonaniu krytycznej refleksji, już tylko głośno się śmiałem. Do rozpuku. Z głupoty tego świata.
    • abranova Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 11:39
      Zakładałam sobie pierwszą skrzynkę mailową w życiu.
      Po zajęciach na uczelni pojechałam z moją współlokatorką do mieszkania mojej
      mamy i tam na komputerze brata pomagała i założyć konto na WP. Później mówiła
      mi, że widziała na głównej stronie news, że samolot uderzył w WTC, ale
      pomyślała, że pewnie coś tam potrącił i nie zwróciła uwagi. A ja byłam
      skoncentrowana zakładaniem skrzynki, więc w ogóle nie patrzyłam co tam piszą.
      Potem wyłączyłyśmy komputer i poszłyśmy do pokoju z telewizorem. Latałam pilotem
      po kolei kanałach i dopiero przy TVN24, które u mamy było gdzieś dopiero na 8
      czy 10 kanale, zobaczyłam co się dzieje...
      W związku z tym jestem prawdopodobnie jedną z niewielu osób na świecie, która
      dokładnie pamięta datę a nawet przybliżoną godzinę założenia swojej skrzynki
      mailowej. Choć szczerze mówiąc wolałabym nie musieć tego pamiętać...
    • marta715 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 12:03
      A ja akurat 11 wrzesnia mam rocznicę ślubu (wtedy to była druga) i
      wczesniej zamówiłam stolik w knajpie na kolacje z męzem, poszłam do
      babci na obiad - my sobie z babcią gadu gadu, a tu mój mąż
      przyjeżdza i zdziwiony mówi: czemu nie ogladacie TV? Wojna przeciez
      jest w Ameryce. My zdziwione, ale włączyłyśmy telewizor a tu
      faktycznie dym, gruzy i panika. Pojechałam z mężem do domu i do nocy
      oglądaliśmy Tv i nici z naszej kolacji były.
    • gamma76 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 12:11
      A ja byłam w podróży poślubnej. Dwa dni potem wracaliśmy samolotem do Polski, to dopiero była trauma!
      • yoka1 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 15:57
        traumę to miałam ja, jak po obejrzenieu zamach live w NY, wracałam samolotem z NY do Amsterdamu 15 września 2001. Te dni to chyba największy stres mojego życia.
    • matt_banco Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 13:40
      Zamowilem pierogi z jagodami na dworcu autobusowym we Wroclawiu i
      wlasnie szedlem z nimi do stolika ... oczywiscie nie doszedlem bo
      stanalem i patrzylem w TV wiszacy nad glowami jedzacych. I
      zastanawialem sie co to za film katastroficzny leci w porze
      obiadu ... jak juz usiadlem to dopiero dotarlo do mnie ze to leci na
      zywo. Zjadlem pierogi i zawrocilem do pracy, aby w internecie
      sprawdzic co tak naprawde sie stalo.
    • spacey1 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 13:47
      Właśnie niedawno wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim. Tego dnia, tuż po
      9.00 mąż zadzwonił do mnie i pyta: nie słuchacie radia? Wtedy włączyłam radio, a
      potem pobiegliśmy do jedynego telewizora, jaki stał w firmie, w dziale
      marketingu. Tego dnia nikt nie miał pretensji, że zamiast pracować przy naszych
      komputerach wszyscy siedzimy przed ekranem TV. A ja myslałam z przerażeniem - na
      jaki świat sprowadziłam swojego syna...
      • jackie_brown Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 13:52
        Obawiam się, że nie jest możliwe, aby mąż zadzwonił do Ciebie zaraz
        po godzinie 9.00 i Ci o tym powiedział. Wg naszego czasu wszystko
        wydarzyło się ok. 15.00.
        • spacey1 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 21:48
          No oczywiście masz rację, zadzwonił zaraz po ataku, a było to przed 9.00 czasu
          amerykańskiego, a nie polskiego. Stąd mój lapsus
    • naturmn Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 13:51
      Byłam na uczelni. Wróciłam do domu, telewizor był włączony w małym pokoju, gdy
      to zobaczyłam pomyślałam, że to film albo jakiś koszmarny żart. Wtedy akurat
      startował TVN24 więc była relacja na żywo, na TVP leciał normalny program. Od
      razu poszłam włączyć duży telewizor i oglądaliśmy wszystko już do wieczora.
      Czytałam w Internecie komentarze ludzi i oglądałam CNN prawie do rana, nie
      spałam prawie całą nocą. Do dziś pamiętam ten szok i niedowierzanie. Gdy
      zaatakowali Afganistan byłam pewna, że będzie koszmarna wojna.
    • ginny22 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 16:30
      Byłam w domu, wypełniałyśmy z koleżanką deklaracje maturalne i
      planowałyśmy moją osiemnastkę. Telewizor był włączony, leciał "Rower
      Błażeja" - emisję nagle przerwano, a myśmy przestały się zajmować
      maturą i imprezą... TVN24 oglądałam potem z mamą do nocy.
      Wspomniana osiemnastka wypadała parę dni później i była najbardziej
      rozpolitykowaną osiemnastką, w jakiej uczestniczyłam - całe
      towarzystwo gadało o zamachach i o tym, co z tego wyniknie.
      • elde23 Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 17:39
        Leżeliśmy z żoną na plaży we Włoszech. Zadzwoniła córka, że w NY
        coś się dzieje, jakiś zmach czy co? Było to ważne,bo za tydzień
        miała lecieć do NY / w końcu nie poleciała/. Odpowiedzieliśmy, że
        jak coś się wyjaśni, to niech zadzwoni. Wokół nas zadzwoniło kilka
        telefonów, a ponieważ Włosi gadają bez przerwy, nie zwróciliśmy
        uwagi. Nikt nie zrezygnował z opalania, a w pensjonacie, tylko ja
        włączyłem telewizor w hollu, zaś wszyscy zgodnie poszli na obiad.
        Obejrzałem krótką relację, i też poszedłem do jadalni.
        Po obiedzie, znów wszyscy wylądowali na plaży. Nie było żadnego
        zainteresowania, ani dyskusji. Szczegółów dowiedziałem się po
        tygodniu, już w domu, z internetu.
    • jhbsk Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 19:56
      Byłam w pracy. Wyszłam, włączyłam radio w samochodzie i ...nie mogłam uwierzyć.
      • pomme Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 21:02
        byłam w pracy, dostalam smsa od przyjaciela ze wali sie swiat,
        wystraszyłam się ze to juz koniec... pamietam że prawie w nocy nie
        spałam
      • pepsic Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 21:05
        Przyszłam z pracy po zawaleniu się pierwszej wieży. Mąż siedzący przed TVN24
        powiedział - zobacz. Było to tak nierealne i nieprawdopodobne, że długo do mnie
        nie docierało i nie wierzyłam, że były to zamierzone działania człowieka, choć
        po następnych atakach już musiałam. Jednak tak naprawdę wstrząsnęli mną ludzie
        skaczący z okien palących się wież. Ale to pokazywali zdaje się w następnych
        dniach dopiero. Teorie spiskowe, o których ggrek wspomniał mnie nie przekonują.
        • grek.grek Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 13.09.08, 11:20
          "Teorie spiskowe, o których ggrek wspomniał mnie nie przekonują"

          Pepsic, w tym momencie, jedyną teorią spiskową jest
          oficjalna wersja przedstawiana przez amerykański rząd i
          kolportowana przez mainstreamowe media :) POdnoszących
          bardzo poważne wątpliwości nazywa się właśnie "zwolennikami
          teorii spiskowych" i zbywa milczeniem,albo uśmieszkiem i
          można jednym zdaniem,tudzież epitetem,unikać dyskusji,
          zbijać argumenty i nie odpowiadać rzeczowo na pytania.
          Tu nie chodzi o jakies nawiedzone wizje, a o sensowne
          znaki zapytania. Jest ich zbyt wiele by wymieniać po kolei,
          ale całe opracowania krążą po sieci,powstają filmy i
          wszystko zależy od podejście - olejesz,bo w głowie nie
          zmieścisz tego,że ktoś mógł taki numer wywinąć w imię
          interesu narodowego (na to liczy zawsze władza - że się
          obywatel przerazi skalą własnych podejrzeń), albo poddasz
          krytycznej refleksji i już nigdy nie uwierzysz oficjalnej
          propagandzi.



          • pepsic Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 13.09.08, 20:51
            ggrek, naprawdę wierzysz w spiskowa teorię dziejów, czy podpuszczasz?
    • auto_robex Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 12.09.08, 21:08
      wrocilam do swojego bylego faceta (co okazało się pomyłką). To byl
      dzien kiedy bylam u rodzicow i zachcialo mi sie ogladac na wspolnej
      ale niestety atak na WTC mi to uniemozliwił
    • kali_pso Re: Ataki na WTC - co wtedy robiliscie? 13.09.08, 18:06
      W domu byłam, ze swoim 1,5 roczniakiem;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka