sonny07
27.10.03, 10:41
takie wrażenie odniosłem po wczorajszym odcinku Ballady o lekkim zbarawieniu
erotycznym. Nie do końca juz teraz pamiętam szczegóły (lekutki
rausz+zmęczenie), ale to był chyba najsmutniejszy z dotychczasowych odcinków.
Ten brak pracy, beznadzieja, niemoc.. koleś, przyjaciel rodziny z USA, który
nie zna stallone;a ani sSchwarzinegera, ale w Hollywood jakies wejścia może
miec i dziewczyna jak się postara to szansa jest na karierę... Smutne to
bardzo było wszystko! Ta parka z dziewczynką i dziewucha rozmawiająca przez
telefon z Czarkiem o pokazie bielizny.. mały dzieciak, chłopak i dziewucha
palą papierochy przy tym dziecku centralnie... No straszne!!