Dodaj do ulubionych

Natalia Lesz w TzG

23.11.08, 22:00
Brawo! Jej wejscie do finału tej edycji spowodowało że uwierzylam
iż owe szoły dla gawiedzi nie są sterowane przez producentów
i stacje.

To utalentowana, skromna, cicha, grzeczna, mila, sympatyczna,
zgrabna i sliczna dziewczyna. Przykro mi że po jej występie
w "wielkim festiwalu piosenki" uwierzyłam w bzdury które o niej
pisano (typu bogaty tatuś i forowana kasą córeczka).
Natalio, jesteś wyśmienita! jesteś niewiarygodnie uzdolniona!
Jestes po prostu świetna!
Obserwuj wątek
    • poldek13 Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 22:04
      też mi się podoba.
      coś fajnego ma w swojej osobowości - ewidentny brak plastiku, i jeszcze coś, czego nazwać nie potrafię. wrażliwość? - dość banalne to okreslenie, ale coś koło tego.

      dla mnie jest swoistą antyteza Żmudy-Trzebiatowskiej, którą kariera serialowa chyba spłaszcza. choć miła z niej panienka... tylko jakby "jedna z miliona".
      a Natalia jest w jakiś sposób niepowtarzalna.
      • dona.a Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 22:11
        Też się cieszę, że Natalia będzie w finale, nawet wysłałam na Nią
        SMSa, jest b. oszczędna w eksponowaniu emocji, nawet czasami za
        oszczędna, ale to u Niej tak naturalne jak "głupawka" u Alana,
        którego widziałam w najlepszej trójce i żałuję, że nie zobaczyłam:(
        • paulinaa Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 13:10
          i ja też się cieszę i tez wysłałam SMSa i nie wykluczam, że jutro
          wyślę kolejnego:)
    • abbis Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 22:21
      A może właśnie to,że Natalka jest w finale jest spowodowane byciem "forowaną kasą" przez tatusia?... Tak czy inaczej, tańczy leciutko i wdzięcznie jak rasowa baletnica i na pewno lepiej niz Marta.
      • jarotka.net Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 22:33
        Przecież ona skończyła warszawską szkołę baletową, lata morderczych
        ćwiczeń, prób itp- to niby jak ma tańczyć ?
        • paulinaa Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 13:11
          a co ma balet wspólnego z tancem towarzyskim?
          • dona.a Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 13:22
            paulinaa napisała:

            > a co ma balet wspólnego z tancem towarzyskim?

            taniec klasyczny uczy techniki, która potem przydaje się w każdym
            innym rodzaju tańca, tancerze z Voltu czy V2, sztandarowych zespołów
            Egurroli mają obowiązkowe zajęcia z klasyki, w tańcu towarzyskim
            Natalii widać piękne wykończenie ruchów, a tego właśnie nauczyła się
            w "balecie"
    • maureen2 Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 23:12
      aż się przefiknąłem z wrażenia po przeczytaniu tego,he,he
    • snob_nad_snoby Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 23:37
      bm_ka napisała:

      > Brawo! Jej wejscie do finału tej edycji spowodowało że uwierzylam
      > iż owe szoły dla gawiedzi nie są sterowane przez producentów
      > i stacje.
      tylko przez tatusia "gwiazdy"
      • mallina Re: Natalia Lesz w TzG 23.11.08, 23:59
        nawet jak jej tatus wysyla te smsy, ba cala jej rodzina wysyla, to nie maja sie
        czego wstydzic. dziewczyna jest zasluzenie w finale.
        tanczy lekko i bez wysilku, nie opowiada o sobie jakichs zenujaco-slodkich
        historyjek.

        niestety ciagle sie bedzie jej wypominac tego ojca, rzeczywiscie to taki wstyd
        miec bogatego ojca, ktory stara sie wspomagac swoje dziecko.
        i nie mowie tu o jakichs nielegalnych dzialaniach. Natalia na pewno miala dzis
        mniej smsow niz Marta i Agata, miala za to bdb oceny od jury. pewnie zaraz ktos
        napisze, ze jej ojciec przekupil jury

        ja nie znam ani jej, ani jej taty:-) a ciesze sie ze jest w finale i podoba mi
        sie jak tanczy:-)
        • maureen2 Re: Natalia Lesz w TzG 24.11.08, 00:29
          tańczy lekko,bo waży 40 kg,jest chuda,a tango było niewiadomoco,
          bez jaj i tyle,jury pieje,bo może robotę stracić za krytykę,he,he
          jedyne dobre tango tańczyła kiedyś Arciuch.
          • dorjana1 Po nocy przychodzi dzień :)) 24.11.08, 01:21
            A jej sukces bardzo potrzebny żeby podnieść sie na duchu-młoda
            dziewczyna a musiala znieść gigantyczny dół po Sopocie.Po kilku
            durnych opiniach -było właściwie po karierze.Głos przeciez fajny -a
            wtedy na feralnym koncercie nigdy nie słyszałam takiej tremy i
            ściśnietego gardła..za szybko to dla niej było.
            A bogaty tata to nie przeszkoda.Dał wszystko dziecku tak że nie musi
            myślec materialnie tylko szuka głębiej.A cichopki ? Tarzają sie w
            byle czym aby miec wszystko -od płaszczyka Burberry po giga dom.
            • kkokos Re: Po nocy przychodzi dzień :)) 24.11.08, 06:52
              > A jej sukces bardzo potrzebny żeby podnieść sie na duchu-młoda
              > dziewczyna a musiala znieść gigantyczny dół po Sopocie.Po kilku
              > durnych opiniach -było właściwie po karierze.Głos przeciez fajny -a
              > wtedy na feralnym koncercie nigdy nie słyszałam takiej tremy i
              > ściśnietego gardła..za szybko to dla niej było.
              > A bogaty tata to nie przeszkoda.Dał wszystko dziecku tak że nie musi
              > myślec materialnie tylko szuka głębiej.

              głos żaden, płyta nijaka, a akcja z wykupywaniem w empikach całego nakładu
              żenująca. naprawdę trudno było mieć po czymś takim dobrą prasę.
              ale rzeczywiście taniec z gwiazdami to zupełnie co innego. tańczy bardzo fajnie
              i moim zdaniem w finale jest zasłużenie. to chyba przykład - jeden z niewielu -
              kiedy ten program pozwolił pokazać "gwiazdę" od naprawdę lepszej, ciekawszej strony
              • maureen2 Re: Po nocy przychodzi dzień :)) 24.11.08, 07:42
                przeciętne to jest,ale uparcie lansowany mit o szkole baletowej
                permanentnej/bo początkowo było tylko o przedszkolu/ każe dopatrywać
                się tam wielkiej sztuki i talentu,a konserwatorium ona nie kończyła
                może Juliard School,czy cóś takiego ?
                • jarotka.net Re: Po nocy przychodzi dzień :)) 24.11.08, 20:58
                  Który tancerz kończy konserwatorium ? Natalia ukończyła Państwową
                  Szkołę baletową przy Moliera w Warszawie,szkołę która kształci
                  profesjonalnych tancerzy a nie jakieś samouki jak Pierogi cvzy
                  herbuś.
                  • dona.a Re: Po nocy przychodzi dzień :)) 25.11.08, 00:06
                    jarotka.net napisała:

                    > Który tancerz kończy konserwatorium ? Natalia ukończyła Państwową
                    > Szkołę baletową przy Moliera w Warszawie,szkołę która kształci
                    > profesjonalnych tancerzy a nie jakieś samouki jak Pierogi cvzy
                    > herbuś.

                    Dlatego irytowało mnie wieczne czepianie się Andersza, że tańczył w
                    formacjach, był w tej samej grupie co wspomniane samouki, a
                    profesjonalni tancerze wiedzą, że nic nie daje lepszych podstaw do
                    nauki różnych stylów tańca niż właśnie taniec klasyczny /Potocka w
                    Sabacie zatrudnia wyłącznie tancerki po balecie/ w każdym ruchu
                    Natalii widać kilka lat nauki klasyki, inna sprawa, że twarz powinna
                    osłonić jakimś woalem, maska bez wyrazu
                • mirella_kot Re: Po nocy przychodzi dzień :)) 24.11.08, 21:45
                  Maureen, dlaczego zazdrość przez Ciebie przemawia? Przeczytaj jeszcze raz swoje
                  wypowiedzi, a przekonasz się jak jesteś nieobiektywna. Nie oceniaj ludzi przez
                  pryzmat pieniędzy.
                  • maureen2 Re: Po nocy przychodzi dzień :)) 24.11.08, 22:46
                    oh,na pocżątku była mowa o szkole baletowej w wieku 6 lat
                    ja jej nie zazdroszczę niczego
          • paulinaa Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 13:12
            ze tobie sie nie podobalo to nie znaczy, ze bylo nijakie
            wg mnie (i nie tylko, wsytarczy poczytac wątek z poprzedniego
            odcinka) było rewlacyjne i swietnie się na nie patrzyło
          • maureen2 Re: Natalia Lesz w TzG 01.12.08, 09:03
            no więc a'propos Arciuch,na którą uwagę zacząłem zwracać w 2 teleno
            welach po obejrzeniu tańca, w niani ledwie rozpoznałem tę amatorkę
            aktorstwa,ani gra,ani nic,wczoraj zobaczyłem fragment w teraz albo
            nigdy,znowu amatorstwo straszne,to są ludzie z ulicy czy aktorzy,
            plankton straszny. Powinni tańczyć zamiast grać,bo do tego nie mają
            głowy,niestety.
        • smutas13 Re: Natalia Lesz w TzG 24.11.08, 05:52
          mallina napisała:

          > nawet jak jej tatus wysyla te smsy, ba cala jej rodzina wysyla, to
          nie maja sie
          > czego wstydzic. dziewczyna jest zasluzenie w finale.
          > tanczy lekko i bez wysilku, nie opowiada o sobie jakichs zenujaco-
          slodkich
          > historyjek.
          miala bdb oceny od jury. pewnie zaraz ktos
          > napisze, ze jej ojciec przekupil jury
          >
          > ja nie znam ani jej, ani jej taty:-) a ciesze sie ze jest w finale
          i podoba mi
          > sie jak tanczy:-)

          To samo chciałam napisać.
          Cieszę się, że jest w finale. Mogłaby tylko, częściej się uśmiechać.
          • kol.3 Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 10:01
            Jak wygra, to i tak niektórzy napiszą że wygraną tatuś sfinansował.
            I, że nic dziwnego, bo po tylu latach szkół baletowych itd.
            W Polsce najbardziej niewybaczalny jest sukces.
            Wracając do Natalii, wydaje się niewesoła i mocno wykończona,
            starsza w stosunku do swojego wieku. Zastanawiam się dlaczego.
            • gondra Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 11:24
              > Wracając do Natalii, wydaje się niewesoła i mocno wykończona,
              > starsza w stosunku do swojego wieku. Zastanawiam się dlaczego.

              Trudno żeby osoba, która cierpiała na anoreksję i miała przygody z narkotykami
              zachowywała sie jak słodka Cichopek. To chyba dobrze, że Natalia dorosła i
              spoważniała.
              • kol.3 Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 16:00
                Sorry, ale NL nie pasjonuje mnie tak bardzo, bym znała aż tak
                osobiste szczegóły. Ma dwadzieścia parę lat, wygląda na czterdzieści
                co w szołbiznesie rzadko się zdarza.
                • gondra Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 18:43
                  Mnie też nie pasjonuje, ale co nie co słyszałam. Nie oburzaj sie tak.:)

                  Imo w sposobie bycia jest poważna, ale wygląda na jakieś 24 lata, z resztą
                  jeszcze zależy od stylizacji.

                  Rzadko sie zdarza? Wśród młodych panienek podejrzanie często - taka Doda czy
                  Rosati mają po 24 lata, a wyglądają jak kobiety po trzydziestce.
                  • paulinaa Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 19:08
                    zmuda tez ma 24 a wygląda na 30
                  • kol.3 Re: Natalia Lesz w TzG 30.11.08, 09:16
                    To nie jest kwestia stylizacji, to jest wyraz jej oczu. Zgaszonych i
                    bez nadziei. Jak widać pieniądze szczęścia nie dają.
                    Żmuda jest radosna. Porównania między nimi nie ma żadnego.
                • paulinaa Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 19:07
                  wygląda na 40?? zartujesz??
    • gondra Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 11:20
      > To utalentowana, skromna, cicha, grzeczna, mila, sympatyczna,
      > zgrabna i sliczna dziewczyna.

      > bogaty tatuś i forowana kasą córeczka

      A prawda, jak zazwyczaj, leży pośrodku.
      • barakudaa Re: Wielki szacun dla deddy Lesza 29.11.08, 13:20
        Jest w stanie umiescic swą szczurowatą coreczkę wszedzie oraz
        zatrudnic kilkudziesięciu studenciakow do chwalenia jej na forach i
        wysylania smskow.Dzieki za robote dla mego kuzyna!!!To sie nazywa
        wydawac kase na corke!!Szacun!Inni tatuskowie przy kasie powinni
        brac przyklad!
        • dona.a Re: Wielki szacun dla deddy Lesza 29.11.08, 13:32
          barakudaa napisała:

          >To sie nazywa
          > wydawac kase na corke!!Szacun!Inni tatuskowie przy kasie powinni
          > brac przyklad!

          mieliśmy w programie jeszcze jedną postać, która szła jak burza, bo
          być może inny tatusiek wydawał ogromną kasę, do tańca Natalii
          przynajmniej przyczepić się nie można, co najwyżej do twarzy bez
          wyrazu co psuje efekt końcowy, jestem pewna, że w kolejnej edycji
          znowu zobaczymy kogoś, o kim nikt wcześniej nie słyszał, ale będzie
          miał podobnie mocne "atuty" ;)
        • mallina Re: Wielki szacun dla deddy Lesza 29.11.08, 15:46
          barakudaa ty widac cierpisz na jakas manie rpzesladowcza. wszedzie spisek,
          pewnie Lesz to tez jakis stary komuch co teraz corke promuje?
          widac ty piszesz tutaj bo ci ktos placi za to oczernianie innych. ale nie mierz
          wszystkich swoja miarka.
          • barakudaa Re: Wielki szacun dla deddy Lesza 29.11.08, 15:58
            mallina napisała:

            > barakudaa ty widac cierpisz na jakas manie rpzesladowcza. wszedzie
            spisek,
            > pewnie Lesz to tez jakis stary komuch co teraz corke promuje?
            > widac ty piszesz tutaj bo ci ktos placi za to oczernianie innych.
            ale nie mierz
            > wszystkich swoja miarka.Witamy kolejną studentke,niech studentka
            przeanalizuje sobie posty na tym forum wtedy studentka sie
            zorientuje,ze to nie ja wymyslilam "spisek".Przeciez dziekowalam za
            mozliwosc zarobienia pieniażkow!!! ;-)
            • mallina Re: Wielki szacun dla deddy Lesza 29.11.08, 16:26
              dziekuje iz mnie tak odmladzasz
              ale zawsze sobie tutaj pisze to co mi sie chce i to co sobie mysle, nikt nie
              musi mi za to placic.
    • malange Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 13:33
      bm_ka napisała:

      > To utalentowana, skromna, cicha, grzeczna, mila, sympatyczna,

      Ok...

      > zgrabna i sliczna dziewczyna.

      Tutaj to już Cię nieźle poniosło ;)


      W każdym razie - w pełni zasłużyła na finał, bo tańczy rewelacyjnie,
      w porównaniu do reszty uczestników.
      • opcja_do_wyboru Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 16:11
        >>> zgrabna i sliczna dziewczyna.
        >

        Hahahahahahahaha wiekszej glupoty dawno nie
        przeczytalem,gratuluje,wprawilas mnie w wysmienity humor
        hahahahaha :-)
        • dona.a Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 16:17
          W telewizorze Natalia wygląda korzystniej, bo jak wiadomo telewizja
          dodaja parę kilogramów, ale w w rzeczywistości można mieć wrażenie,
          że zaraz się złamie w kilku miejscach
          • stopjedzeniustokrotek Re: Natalia Lesz w TzG 29.11.08, 18:54
            Jej makijażystka powinna dostac Oskara za najgorszą robotę.
    • tou Re: Natalia Lesz w TzG 30.11.08, 15:49
      A ja mam dwa pytania:

      1. Kim w ogóle jest Natalia Lesz, że rzekomo zasługuje na miano *gwiazdy* ??

      2. Dlaczego ona ma wiecznie minę sra-jącego zająca na pustyni. Ciągle mam wrażenie, że jakieś G*** ma na twarzy.
    • x_x_x_x Re: Natalia Lesz w TzG 01.12.08, 12:16
      bm_ka napisała:
      > Brawo! Jej wejscie do finału tej edycji spowodowało że uwierzylam
      > iż owe szoły dla gawiedzi nie są sterowane przez producentów
      > i stacje.

      Akurat Lesz idealnie pasuje na gwiazdkę wygrywającą sterowaniem.

      > Przykro mi że po jej występie
      > w "wielkim festiwalu piosenki" uwierzyłam w bzdury które o niej
      > pisano (typu bogaty tatuś i forowana kasą córeczka).

      Bogaty tatuś jest faktem.
      Faktem jest też, że sponsoruje on karierę córeczki.
      Absolutnie niepodważalnym faktem jest, że w Sopocie zaprezentowała się fatalnie.

      TzG pozwolił jej się nieco zrehabilitować. I dobrze, bo dziewczyna ma w sobie
      coś ujmującego.
      • mallina Re: Natalia Lesz w TzG 01.12.08, 16:13
        nawet dobrze ze nie wygrala, bo od rauz byloby sto czy dwiescie wpisow o tym, ze
        "tata jej zalatwil"

        i pewnie glownie pisaloby to ci, ktorzy nie ogladali TzG i nie widzieli jak
        Natalia sobie radzi:-)

        Natalia widac, ze jest skromna i zakompleksiona i chyba pierwszy raz bylo tak,
        ze para ktora przegrala nie okazywala rozczarowania
        • spacey1 Re: Natalia Lesz w TzG 01.12.08, 18:48
          Pierwszy raz kibicowałam szczerze obu parom, pierwszy raz były w finale dwie
          osoby miłe, skromne, bez zadęcia.
    • lajtowa Re: Natalia Lesz w TzG 05.12.08, 11:08
      bm_ka napisała:

      > Brawo! Jej wejscie do finału tej edycji spowodowało że uwierzylam
      > iż owe szoły dla gawiedzi nie są sterowane przez producentów
      > i stacje.
      >
      > To utalentowana, skromna, cicha, grzeczna, mila, sympatyczna,
      > zgrabna i sliczna dziewczyna.


      Eeee, czy ty masz coś z oczami? tańczy tak sobie, natomiast wygląda
      przepotwornie, aż dziwne, ze z taką kasą nic nie zrobiła z twarzą. No i tekst o
      "bniesterowaniu" mnie powalił na kolana. Zapamietaj dziecino, że jak ktoś się
      milutko usmiecha w programie tv, to nie znaczy automatycznie, że JEST
      sympatyczny, skromny etcetera, podobnie jak aktor grający Otella nie dusi
      prywatnie:) Lesz to próba wylansowania za duża kasę osoby, która kompletnie się
      nie nadaje do występów publicznych. Próba jak dotąd nieudana, chociaż widzę
      światełko nadziei, skoro ktoś po TzG uznał ją za zdolną, sliczną (ołmajgudnes) i
      sympatyczną...
      • justyna302 Re: Natalia Lesz w TzG 05.12.08, 12:20
        lajtowa napisała:
        Zapamietaj dziecino, że jak ktoś się
        > milutko usmiecha w programie tv, to nie znaczy automatycznie, że
        JEST
        > sympatyczny,

        Lajtowa, masz rację, ale ludzie mają też tzw. "nosa". Czemu wciąż
        uśmiechająca się Kasia Cichopek mimo że nic nikomu złego nie zrobiła
        wzbudza raczej niechęć?

        >
        > Eeee, czy ty masz coś z oczami? tańczy tak sobie, natomiast wygląda
        > przepotwornie, aż dziwne, ze z taką kasą nic nie zrobiła z twarzą.

        Teraz to już przesadziłaś. Nie jest przepotworna, fakt może ciut
        męska, ale młoda i atrakcyjna. Poza tym chyba muszę położyć się do
        trumny, bo nie wiedziałam, że w obecnych czasach to już obowiązek,
        że dwudziestoparolatka, która ma niedoskonałe rysy twarzy ma za
        zadanie lecieć i przerabiać sobie maskę u chirurga.

        • maciejka_04 Re: Natalia Lesz w TzG 05.12.08, 12:28
          ona wcale ni jest atrakcyjna, a bez makijażu bałbym się ją zobaczyć -
          bazyliszek. No i może lepiej tańczy niż śpiewa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka