lamancza
30.10.03, 10:11
1. Na początku uważałem, że jeśli ktoś decyduje się na występ w reality
show to jest idiotą, i wszelkie przykrości i upokorzenia jakie go tam
spotkają są konsekwencją tegoż idioctwa a zatem nie obchodzą mnie. Również
teraz uważam występ w reality show za sprzeczny z zasadami zdrowego rozsądku,
zacząłem jednak patrzeć na uczestników w inny sposób, powiedziałbym bardziej
ludzki.
2. Mówiąc wprost – to też są ludzie, bardziej czy mniej inteligentni,
mili i nie, jak inni. Oni również cierpią, nieważne, że z powodu swojej
głupoty (występ w r.s.). Skala przykrości i upokorzeń, które spotykają
Agnieszkę T. jest duża, zbyt duża jak na jej psychikę. Nie każdy jest osobą
inteligentną i wykształconą, ale to nie powód aby ją upokarzać (nota bene
pozostali uczestnicy z Leszkiem na czele to też nie są jakieś orły
intelektualne).
Reasumując – nie pastwmy się nad Agnieszką ani nad żadną innom osobom ;-) bo
to sprawia PRAWDZIWYM ludziom PRAWDZIWE cierpienia.