Dodaj do ulubionych

dziś One flew... i Zorro

04.12.08, 17:39
mozna się naoglądać
Obserwuj wątek
    • tiresias Re: dziś One flew... i Zorro 04.12.08, 18:33
      zwłaszcza, że pierwszy z wymienionych filmów zaczyna się bodajże o 1.45.
      i to uważam za mistrzowskie posunięcie. proszę o nazwisko tego kretyna...
      • zoey7 Re: dziś One flew... i Zorro 04.12.08, 19:52
        Może ten kretyn myśli, że film o wariatach to oglądają tylko
        wariaci, więc można go dać o wpół do drugiej w nocy??
        • maureen2 Re: dziś One flew... i Zorro 04.12.08, 20:25
          otóż to,kultowy film, McMurphy i wódz Bromden,miło i przyjemnie ,
          a tu 1.45,gdyby krew się lała po ścianach,to czlowiek by się obu-
          dził
          • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 05.12.08, 14:57
            One flew za późno, Zorro na TV4, którego nie mam, no i nic nie
            obejrzałam. :(
            • grek.grek Re: dziś One flew... i Zorro 05.12.08, 15:05
              Jutro jest "Wywiad z wampirem" na TVN, 22:35 :)
              • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 05.12.08, 15:18
                Świetnie! Bardzo mi się podbał ten film.

                W programie TVP1 właśnie zobaczyłam zapowiedź filmu -
                "Nieustraszeni bracia Grimm"? - czy oglądałeś ten film? warto
                oglądać?
                • grek.grek Re: dziś One flew... i Zorro 05.12.08, 15:29
                  "Braci Grimm" nie widziałem, niestety, ale na powtórkę "Wywiadu..." się szykuję i powiem Ci, że nawet z niejakim ukontentowaniem :)
                  • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 05.12.08, 15:59
                    To chyba jeden z najciekawszch filmów o wampirach?
                    • grek.grek Re: dziś One flew... i Zorro 06.12.08, 11:33
                      Tego nie wiem, w każdym razie mnie się podoba.
                      I może nawet bardziej jako film sam w sobie niż
                      "o wampirach" :)
                      • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 07.12.08, 11:27
                        „film o wampirach” - ależ spłaszczyłam ten film! : ///

                        No cóż każdemu może się zdarzyć marny post i kiepski dzień.

                        Wczoraj zamierzałam zobaczyć tylko początek, ale potem jakoś nie
                        mogłam się oderwać i obejrzałam całość (po raz drugi zresztą).


                        Kirsten Dunst - była niesamowita, zresztą Tom Cruise też.
                        • grek.grek Re: dziś One flew... i Zorro 07.12.08, 12:33
                          Właśnie - Cruise; obejrzawszy ten film stwierdziłem po raz pierwszy :
                          ten chłopina umie grać :)
                          Inna sprawa, że miał najlepszą, najbarwniejszą postać do zagrania - Lestata.
                          • mika974 Re: dziś One flew... i Zorro 07.12.08, 12:40
                            O tak, Lestat zapada w pamięć. Wbrew pozorom Criuse to dobry, może
                            nie wybitny, ale jednak nidoceniany aktor.A jego rola w "Magnolii"?
                            Pozkazał naprawde swój nie zawsze wykorzystywany talent dramatyczny.
                            Ja go polubiłam jeszcze w "Wojnie światów", co tam ,pokochałam go
                            wręcz. Kamera go naprwdę kocha.
                            • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 07.12.08, 13:00
                              > Kamera go naprwdę kocha.

                              Bo przystojny z niego facet!
                          • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 07.12.08, 13:14
                            grek.grek napisał:

                            > Właśnie - Cruise; obejrzawszy ten film stwierdziłem po raz
                            pierwszy :
                            > ten chłopina umie grać :)
                            > Inna sprawa, że miał najlepszą, najbarwniejszą postać do zagrania -
                            Lestata.

                            To samo pomyślałam wczoraj w nocy :), że tym filmem Tom udowadnia,
                            że potrafi naprawdę grać.
                            Rola Lestata najbarwniejsza, najciekawsza, ale jednocześnie trudna.
                            • tiresias Re: dziś One flew... i Zorro 07.12.08, 17:09
                              Tom Cruise i Napoleon przywracają mi nadzieję, że nawet kurdupelki mogą odnieść
                              sukces. (aha, jeszcze Lenio K.)
                              • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 09.12.08, 11:55
                                No tak, nie materia lecz duch się liczy.
                                Jeśli w niewysokim ciele siedzi duch dzielny, któremu nie straszne żadne mrozy, turbulencje czy inne przeszkody wtedy sukces murowany.

                                Z pewnych źródeł wiem, że Japończycy już uczą się języka polskiego.
                                • mozambique Re: dziś One flew... i Zorro 09.12.08, 12:26
                                  a barcia Grimm ?
                                  dobrze ze wiedizałm ze to dzieło Terriego Gilliama
                                  bo tylko z tą swiadomoscią dawało sie to dzieło oglądać
                                  • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 09.12.08, 12:58
                                    Ja w końcu oglądałam niestety tylko fragmentarycznie, więc za wiele
                                    nie mogę powiedzieć.

                                    To baśń/ bajka dla dorosłych, pełna aluzji i nawiązań do znanych
                                    bajek, z efektownymi dekoracjami, kostiumami, z niezłymi, efektami
                                    specjalnymi – podobała mi się scena, w której królowa z wieży –
                                    piękna Monica Belluci – rozpada się na kawałki jak tafla lustra.
                                    • barbasia1 Re: dziś One flew... i Zorro 09.12.08, 13:07
                                      Ja w końcu oglądałam niestety tylko fragmentarycznie, więc za wiele
                                      nie mogę powiedzieć.

                                      To baśń/ bajka dla dorosłych, pełna aluzji i nawiązań do znanych
                                      BAŚNI Braci Grimm, z efektownymi dekoracjami, kostiumami, z
                                      niezłymi, efektami specjalnymi – podobała mi się scena, w której
                                      królowa z wieży – piękna Monica Belluci – rozpada się na kawałki jak
                                      tafla lustra.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka