Dodaj do ulubionych

U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytulnie.

13.02.09, 11:48
DJ Yanek postanowił wczoraj przejść samego siebie i zaproponował
program w tytule zrównujący ze sobą śmierć Eluany Englaro,
Włoszki, od 17 lat pozostającej w stanie wegetatywnym, której,
na prośbę ojca i za zgodą sądu odłączono od aparatury sztucznie podtrzymującej funkcje życiowe z egzekucją wykonaną na Polaku przez
pakistańskich terrorystów.
Można idiotyczniej, bardziej niedorzecznie i w ogóle debilniej ?
Nie można.
Tak potrafią tylko fanatycy.

W sumie cała dyskusja o d.pie Maryni - katoliccy talibowie uwzięli się
twierdzić, że Eluanę bezprzykładnie zamordowano, bo jakby się jeszcze
następne 17 lat poczekało, to, jak powiadała jakaś baba udzielająca
się z trybun, na pewno by się obudziła i zatańczyła lambadę, a potem
wygrała złoto olimpijskie w maratonie i urodziła ośmioraczki na chwałę
bozi.
Uparli się jak osły - królował oczywiście niezawodny Marek Jurek, dumny zdobywca 0,002 promila głosów w wyborach parlamentarnych, wypowiadający swoje bzdety tak kategorycznym tonem, że na przemian chciałem wyłączać czując, że zaraz moja kolacja wyląduje na podłodze, to znów podkręcałem głośność, bo słyszeć takie dziwo, to okazja jedna na tysiąc lat, wtórowała mu niejaka Najfeld, wunderwaffe Yanka - to jest dopiero okaz... ewidetnie lola z problemami emocjonalnymi, zaczęła swoją wypowiedź od porównania tych, którzy spełnili wolę ojca Eluany i tych, którzy rozsądnie stwierdzili, że godna śmierć jest lepsza niż niegodna
egzystencja w warzywnej postaci, bez nadziei na jakąkolwiek zmianę jakościową, do nazistów - potem siedziała głównie się burmusząc, nadymając, kwitując wypowiedzi swoich adwersarzy ironicznym uśmieszkiem i ostentacyjnym,egzaltowanym potrząsaniem lokowanym głowaczem; swoją drogą : ta radykalna, nieprzejednana dewotka zawsze w studio jest ubrana w spódniczkę całkiem sporo odsłaniającą, buciory zdarte z tirówki i czasami także bluzkę z dekoltem... czy to się godzi osobie świątobliwej tak epatować swoją cielesnością ? Nie żebym się o cielesność Najfeld troszczył, bo w sumie nawet ładna i gustownie odsłonięta stuknięta bigotka posiada seksualną atrakcyjność słoika dżemu, po prostu mnie to jakoś tak zaciekawia.

Z drugiej strony siedzący profesor-bioetyk i Siedlecka z GW chyba po 15 minutach mieli trochę dosyć. Liczyli może na jakąś, jednak, sensowną
wymianę zdań, a tu - d.pa. Racjonalne argumenty rozbijane za pomocą
uderzeń obuchem tępego dokrtynerstwa katolskiego, metafizycznych bajań, naiwnej wiary w jakieś hokus-pokus, w to, że powinno się Eluanę trzymać w tym stanie do oporu, z jednego zasadnicznego powodu - bo jej ciało, podtrzymywane za pomocą maszyn, jakoś tam funkcjonowało. Dewoci zwali to "świętością życia". A uczucia ojca, najbliższej jej osoby, który 17 lat przygląda się córce, który rozumie, że ona nie wróci, który musi znosić szum i rwetes wokół całej sprawy na którym żerują media, politycy, sekciarze-religianci i zwykła ciżba, która między kolejnym odcinkiem telenoweli, a przysłowiowym kołem fortuny se popatrzy na jego i jej dramat, przeżuje, wypluje i oleje ? A pies z tym tańcował, dla katoli Jurków,bab z widowni i Najfeldek, to się nie liczy, liczą się tylko ich
własne dogmaty religijne i etyka sekciarska, które służą i na której krzewieniu w mediach zarabiają na ten swój kieliszek chleba.

Nie wiadomo na jakąs cholerę po stronie bioetyka i Siedleckiej DJ Yanek posadził Gowina, wielokrotnego mistrza Polski w infantylnej pobożności i
aktualnego rekordzistę świata w podlizywaniu się tłustym biskupom, a w ostatnich tygodniach zbliża się do szczytu debilizmu proponując ustawę o in vitro, która ma w zamierzeniu rzecz całą "ucywilizować" poprzez jej eliminację - to jest właśnie nazistowska logika, jakby kto pytał... Chyba dla zmyły ten Gowin tam siedział, że jest niby 3 na 3 (po stronie Jurka siedział jakiś medyk, czy coś, który głosił takie poglądy, jakby się uczył, owszem, ale w seminarium), chociaż było 5 na 2, bo baba w trwałej z widowni cały czas się wtrącała opowiadając jakieś rzeczy ni w 5 ni w 9, pasujące do sprawy Eluany jak kwiatek do przepoconego kożucha, zresztą nawet nie umiała wymówić imienia Włoszki, nazywając ją "Eugleną".

Rozumiem pluralizm w mediach, dązenie do zachowania równowagi prezentowanych racji i poglądów, ale jeśli nadal obowiązuje jakaś
misja, skupiająca się na objaśnianiu świata i rzeczywistości za
pomocą racjonalnych argumentów i poważnej dyskusji, rzetelnej
informacji, a nie aniołków i hsitoryjek z katechizmów, to Yanek i jego hucpiarskie wyczyny szkodzą mediom publicznym. W końcu żyjemy w
kraju, w którym stoczniowcy, którym grozi wypad na bezrobocie
zamiast przyjąć oferty zatrudnienia z firm związanych z przemysłem
zbrojeniowym postanowili, że zamiast tego będą codziennie odmawiać
różaniec w intencji uratowania swoich miejsc pracy w Stoczni... a
skoro się takie cuda dzieją, to jak tu się skłaniać ku optymistycznym podpowiedzom ze strony zdrowego rozsądku, że ociekające absurdem programy Yanka zamiast utrwalać ciemnogród będą go skutecznie
demontować ? :)

Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 12:05
      każdy ma prawo głosu, Ty też..ale komentować Twojego pytania już mi
      się nie chce...

      • grek.grek Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 15:30
        I słusznie, bo to pytanie retoryczne :)
    • tiresias Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 12:06
      a ja się już zastanawiam co powiem, w razie gdyby modły stoczniowców poskutkowały i pojawił się konkretny inwestor z dużą kasiorą i postawił stocznie na nogi....
      no co wtedy?
      ps.
      a czy w Syrii spadnie deszcz?
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80279,6256413,Syria__Prezydent_zlecil_zorganizowanie_modlow_o_deszcz.html
      • grek.grek Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 15:29
        Czy "postkutkowały" nie powinno być w cudzysłowie/u ? :)
    • 8macek Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 12:18
      jesteś chory greku?
    • tele_sfor Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 13:16
      to wy ten szit oglądacie?

      Pospieszalski niech sobie przypomni swą młodość chmurną i durną zanim zacznie
      kogoś oceniać.
      Chrystusik je...ny.


      • zitta Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 15:50
        > to wy ten szit oglądacie?

        Nie, ale całe szczęście grek.grek zawsze ogląda, więc ludzie o
        słabych nerwach (ja ja na ten przykład) już nie muszą ;-)
      • kontomiarka Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 19.02.09, 16:13
        licz się ze słowami koleżko
        dla niektorych to tak jakbys conajmniej matkę lub ojca obrażał.
        trochę kultury i wyczucia
    • lilith76 Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 13:22
      Przełączyłam na inny kanał, jak tylko się zaczęło.
      Mam nadciśnienie, muszę o siebie dbać, by nie zostać bohaterką kolejnego programu za rok :/
      • anmanika Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 17:16
        Greku ty masz samozaparcie;-)
        a tak powaznie, ja jestem w tym wieku, ze jeszcze pamietam takie "debaty" za
        komuny wiec nie odczuwam potrzeby by sie katowac.
    • jowita81 Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 18:55
      Zrezygnowałam z oglądania programu pana Pospieszalskiego.
      • maciej1909 Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 13.02.09, 19:31
        a ja mam taki ciekawy przypadek że jak tylko widze pania najfeld
        zbiera mi się wiadomo na co, jak zaczynam jej sluchac to mam ochote
        podciac sobie żyły a jednak kazy program z jej udziałem ogladam do
        konca niezmiernie sie przy tym katujac... :/
        • thorgal_aegirsson Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 15.02.09, 19:19
          maciej1909 napisał:

          > a ja mam taki ciekawy przypadek że jak tylko widze pania najfeld
          > zbiera mi się wiadomo na co, jak zaczynam jej sluchac to mam ochote
          > podciac sobie żyły a jednak kazy program z jej udziałem ogladam do
          > konca niezmiernie sie przy tym katujac... :/

          Heh, mam dokładnie to samo. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że można na niej
          zrobić z tuzin doktoratów z psychiatrii. ;)
    • eryk2 Grek.grek nie przewidział... 14.02.09, 16:15
      grek.grek napisał:

      > DJ Yanek postanowił wczoraj przejść samego siebie i zaproponował
      > program w tytule zrównujący ze sobą śmierć Eluany Englaro (...) z
      egzekucją wykonaną na Polaku przez
      > pakistańskich terrorystów.
      > Można idiotyczniej, bardziej niedorzecznie i w ogóle debilniej ?
      > Nie można.
      > Tak potrafią tylko fanatycy.

      Można. Wg mnie clou całego programu, przebijającym samo zestawienie
      tych dwóch tragicznych wydarzeń, było stwierdzenie naszej
      ulubieniecy, Najfeldówny, powtórzone bodaj trzykrotnie w ciągu
      całego programu: "No, nie wiem, co jest bardziej humanitarne: czy
      zagłodzenie człowieka na śmierć przez kilka dni, czy natychmiastowe
      ścięcie mieczem" (inny wariant: "No nie wiem, co ja bym wolała:
      powolne konanie z głodu czy raptowną śmierć od ścięcia mieczem").
      Przy tym Najfeldówna miała taki grymas twarzy (jedna z dwóch jej
      min), że wiadomo było od razu, co uważa za bardziej humanitarne. W
      dodatku odczytywała absurdalne teksty medyczne nt. śmierci głodowej,
      opisując trwające wiele dni procesy biochemiczne w organizmie
      (kurczenie się mózgu, wysychanie i pękanie warg, pękanie skóry,
      obrzęk kończyn, wybroczyny), jednocześnie potwierdzając, że Eluana
      otrzymywała stale środki uspokajające i przeciwbólowe, więc
      praktycznie nie mogła odczuwać tego, co odczuwali miesiącami np.
      Ukraińcy, konający z głodu zimą 1932/33. Gdyby nie było to
      tragiczne, to powiedziałbym jedno: żałosne, jak ta cnotka-niewydymka
      pajacuje przed tysiącami telewidzów...
      • zitta Re: Grek.grek nie przewidział... 14.02.09, 17:01
        Kolejny popis pani Najfeld:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6276463,Senyszyn_kontra_Najfeld__To_pani_ma_obsesje_seksualne_.html
        Brak słów, szczerze mówiąc.
        • snooka Najdfeldówna miała akurat rację w rozmowie z 16.02.09, 10:42
          Lateksowym Farinellim. Lewicowe podejście do seksualności dzieci
          jest przyzwoleniem na pedofilię - vide Cohn-Bendit i jego seksualne
          eksperymenty w berlińskim przedszkolu.
        • snooka Wszystkie te ynteligenty, które drą się 16.02.09, 10:49
          wniebogłosy i protestują przeciwko karze śmierci, bo taka
          niehumanitarna i w ogóle, nie widzą nic zdrożnego w tym, że w
          tradycyjnej lewackiej rodzinie matka skrobie się co 2 lata, a
          problem z opieką nad rodzicami załatwia wizyta w holenderskiej
          klinice i dobra śmierć, nazwana dla uładnienia z grecka.

          Trzeba mieć mózg wielkości pantofelka, by sprzeciwiać się
          decydowaniu o cudzym życiu w postaci kary śmierci, a jednocześnie
          gorliwie popierać decydowanie o cudzym życiu w postaci chociażby
          aborcji.

          No ale lewicowe mózgi wypracowały zapewne odrębną logikę, zgodnie z
          którą jak się komuś nie pozwala urodzić to nie decyduje się o jego
          życiu :)

          Lateksowy Farinelli i inne pseudolewicowe "ałtorytety" to na
          szczęście ekst(k)remum. Trzeba ich raz na jakiś czas pokazywać, by
          gawiedź miała odrobinę radochy ze skrzeczącej lateksowej profesor ...
          • maciej1909 Re: Wszystkie te ynteligenty, które drą się 16.02.09, 12:53
            ożesz następna fanatyczka sekty najfeldówny
          • tele_sfor Do ynteligentej snooka 16.02.09, 13:06
            rodzina lewicowa, czyli wykształcona i nowoczesna stosuje środki antykoncepcyjne.
            rodzina katolycka, czyli zacofana stawia na dziecioróbstwo, a nadmiar wyrzuca na
            śmietnik , chowa do beczek po kapuście lub przechowuje w zamrażalniku itd itp.

            Co lepsze ?
            Wybór należy do ciebie.
            • snooka Re: Do ynteligentej snooka 16.02.09, 13:48
              Masz kiepskie informacje: do beczek wrzucała dzieci matka-ateistka.

              Skoro u nas tylu katolików to przecież śmietniki i beczki powinny
              być pełne noworodków, zgodnie z Twoja teorią.

              Świat nie jest czarno-biały, kotku i nie wszystko można sprowadzić
              do prostych schematów: oświecony ateista - zacofany katol.
              • tele_sfor do katola snooka 17.02.09, 14:33
                snooka napisał:
                > Masz kiepskie informacje: do beczek wrzucała dzieci matka-ateistka.
                > Skoro u nas tylu katolików to przecież śmietniki i beczki powinny
                > być pełne noworodków, zgodnie z Twoja teorią.
                > Świat nie jest czarno-biały, kotku i nie wszystko można sprowadzić
                > do prostych schematów: oświecony ateista - zacofany katol.



                1. KATOL to synonim zacofania, wstecznictwa, fałszu i obłudy.
                2. matka ateistka ? na głębokiej polskiej wsi - dobre ...hehe
                3. niestety, to katolycy wyrzucają dzieci na śmietnik, bo dla kościółka gorszym
                grzechem jest antykoncepcja, uświadomienie, niż dzieciobójstwo.
          • grek.grek Re: Wszystkie te ynteligenty, które drą się 16.02.09, 13:22
            "Problem z opieką nad rodzicami załatwia dobra śmierć w klinice",
            "W tradycyjnej lewackiej rodzinie matka skrobie się co 2 lata" -
            pytanie o to skąd czerpiesz takie sensacyjne poglądy byłoby
            chyba niestosownością. I stratą czasu, bo racjonalnych danych
            raczej się nie doczeka.

            Po pierwsze.
            Problemem jest termin "życie" - zarodek poddawany aborcji nie
            jest "życiem" - tak jak zagniecione ciasto nie jest chlebem.
            Zaś skazany na karę śmierci jest już żywym, świadomym bytem
            z ukształtowanym układem nerwowym. Pała z biologii. Idiotyzmem
            byłoby głosić świętość czegoś, co nie jest życiem i pozwalać
            na zgładzenie tego, co życiem jest.
            Po drugie.
            Nikt nie żąda aborcji, a PRAWA do aborcji, PRAWA WYBORU, PRAWA
            decydowania o sobie, bo na razie to katolickie prawo, będące
            jednocześnie prawem państwowym, odmawia obywatelowi tej wolności,
            de facto decydując o jego życiu.

            "Pseudolewicowe" ? Bo "lewicowe", to takie co popierają ograniczanie
            swobód światopoglądowych, brak prawa wyboru, obowiązywanie prawa wyznaniowego w kraju konstytucynie laickim, funkcjonowanie podziemia aborcyjnego, tak ? :)

            Słusznie nazywasz siebie, i sobie podobnych, "gawiedzią", lepiej bym tego nie ujął. A gawiedź ma to do siebie, że się głupio cieszy nie
            rozumiejąc ni w ząb tego o czym jest mowa, co dałeś do zrozumienia w tym poście aż nadto.

            • snooka Greku - udajesz idiotę, czy nim jesteś? 16.02.09, 13:45
              Po co rozpisywać się o zygotach i tygodniach ciąży???

              Jeżeli nie pozwalasz się komuś urodzić (a ciaża prowadzi do
              narodzin, chyba że coś się zmieniło) to decydujesz o jego życiu.

              Nie ma sie co uciekać do bełkotu o zarodkach i mordowaniu plemników,
              bo to argumenty ynteligentnej pseudolewica z ul. Robrat.
              • snooka 2 pytania do greka i jego świty 16.02.09, 13:51
                Czy z zarodka/zygoty rodzi się po 9 miesiącach człowiek?

                w razie pozytywnej odpowiedzi na pyt.1

                Czy w związku z tym decydowanie o usunięciu zarodka jest
                decydowaniem o ludzkim życiu?

                Odpowiedzcie, a potem przestańcie kłapać paszczami, bo te Wasze
                pożal się Boże argumenty słyszę od 20 lat z ust pożal się Boże
                lewicy.
                • maciej1909 Re: 2 pytania do greka i jego świty 16.02.09, 14:14
                  a zarodek powstaje z komórki jajowej i plemnika. od teraz co miesiąc
                  musisz łapać swoje komórki i chronić je przed obumarciem, a twój
                  facet niech łapie swoje plemniki i przetrzymuje jej w odpowiednich
                  warunkach tak aby żyly długo i szczesliwie az do naturalnej smierci
                  :)
                  • snooka Geniuszu, czy z samego plemnika albo komórki 16.02.09, 14:28
                    jajowej rodzi się po 9 miesiącach człowiek?
                    Wysil się bardziej, ponad te kpiąco-onanistyczne sofizmaty
                    • maciej1909 a teraz czytaj głośno i wyraznie 18.02.09, 23:00
                      z samego nie ale z polączenia już tak. Idąc tokiem Twojego
                      rozumowania i tekstów o skrobankach które kierujesz do Greka pomysl
                      czy gdyby twoj tata tego pieknego dnia kiedy zaplodnil twoja mame za
                      przeproszeniem pozbyl sie nasienia w inny sposob niz zapladniajac to
                      nie byloby cie na swiecie czy bys byl??
                      no odpowiedz po męsku
                • grek.grek Re: 2 pytania do greka i jego świty 16.02.09, 14:30
                  Jak to się ma do twojego stwierdzenia, że decydowanie o życiu
                  za pomocą sprzeciwu wobec kary śmierci i decydowanie o życiu
                  za pomocą przywolenia na aborcję są sprzecznymi postawami ?

                  Karząc śmiercią decydujesz o życiu istniejącym, a dokonując
                  aborcji decydujesz o losie czegoś, co życiem nie jest. Co
                  z tego, że "mogłoby być" ? Liczy się stan faktyczny w danym
                  momencie ? Nie przeszkadza ci, że karząc śmiercią możesz
                  usunąć ze świata kogoś, kto otrzymując dożywocie mógłby
                  zostać zwolniony po 30 latach i na wolności uratować czyjeśc
                  życie ? To jest mniej więcej taka sama logika, tyle, ze nie
                  na tę dyskusję, bo tu chodzi o "decydowanie o ŻYCIU, a nie
                  NIE-ŻYCIU" i tylko to się liczy, stan tego życia/nie-życia
                  w momencie podejmowania decyzji.
              • grek.grek Re: Greku - udajesz idiotę, czy nim jesteś? 16.02.09, 14:21
                Jest różnica między decydowaniem o życiu nieistniejącym, czyli nie-życiu, a życiu istniejącym par exellence - to ty ze sobą spiknąłeś te
                dwie rzeczy.

                Poza tym, o czymś zapominasz - potencjalna matka ma także prawo do decydowania o sobie, swoim własnym życiu, zdrowiu, ba - ma prawo do postawienia własnego życia/ zdrowia na pierwszym miejscu.
                • snooka Re: Greku - udajesz idiotę, czy nim jesteś? 16.02.09, 14:32
                  Decydowanie o życiu nieistniejącym? Co to za bełkot?

                  Przecież jeśli nie pozwalasz komuś się urodzić to decydujesz o jego
                  życiu "istniejącym"? Tak trudno to pojąć?

                  Zapamiętaj greku: decydowanie o cudzym życiu - aborcja, jak również
                  kara śmierci.
                  Przemyśl głęboko i jak będziesz miał coś ciekawego do powiedzenia to
                  napisz. Byle nie wcześniej, bo znowu wyjdzie ci bełkot o zygocie i
                  życiu niesitniejącym :)
                  • grek.grek Re: Greku - udajesz idiotę, czy nim jesteś? 16.02.09, 14:51
                    Jeśli decydujesz się wyrzucić zagniecione ciasto, to
                    decydujesz o cieście, a nie o chlebie - czy to tak trudno
                    zrozumieć ?
                    • snooka Jak wyrzucisz ciasto to będziesz miał chleb? 16.02.09, 15:08
                      Czy zatem decyzja o wyrzuceniu ciasta nie jest równoznaczna z
                      decydowaniem o losie chleba?

                      QED :)
                      • grek.grek Re: Jak wyrzucisz ciasto to będziesz miał chleb? 16.02.09, 15:12
                        Nie można "decydować o losie" czegoś, co w momencie podjejmowania decyzji
                        nie istnieje.
                        • snooka A ciasto zagniatałeś bez celu? 16.02.09, 15:37
                          Czy też po to, by uczynić z niego chleb?

                          No to jak jest z tą zygotą? Czy staje się ona po 9 miesiącach
                          człowiekiem, czy nie?

                          Prosta odpowiedź greku: TAK, czy NIE.
                          Bez korzystania z koła ratunkowego z zakresu ciastkarstwa.
                          • grek.grek Re: A ciasto zagniatałeś bez celu? 16.02.09, 16:05
                            Skoro nadal bawisz się w porównania od czapy, to proszę bardzo, ja się chętnie przyłączę - a jeśli seks miał być przyjemnością, a doprowadził do powstania niechcianej zygoty ?

                            W momencie podejmowania decyzji ciasto nie jest chlebem, nie można tej decyzji porównać z decyzją o losie czegoś, co chlebem już jest.

                            Dlaczego pomijasz moment podjęcia decyzji, który dla świadomości decydującego, i prawa/medycyny/etyki, jest kluczowy - przecież cała sprawa z aborcją na tym się właśnie zasadza : na uznaniu, że do pewnego momentu nie masz do czynenia z życiem jako takim i nie decydujesz o życiu jako takim.
            • zsolaw Re: Wszystkie te ynteligenty, które drą się 16.02.09, 14:24
              aborcji dokonuje się zwykle w momencie, gdy w tym czymś, co znajduję się w ciele
              kobiety bije już serce (wyraźnie wyczuwalne podczas badań). Nie wiem, czy to coś
              jest świadome, że się go właśnie zabija, ale równie nieświadome może być w
              dziewiątym miesiącu ciąży.

              Po drugie - organizacje żądające prawa do aborcji z jednej strony przyparte do
              muru twierdzą, że aborcja to nie jest łatwa sytuacja i każda kobieta bardzo to
              przeżywa, ale z drugiej strony - w praktycznych sytuacjach zawsze namawia je do
              zabiegu. (Wiadomo, że jak ktoś nie chce mieć dziecka, to dla lewicowców nie
              powinien go mieć). Nie słyszałem o przypadku, żeby żądający prawa do...
              przychodzili do kobiety w ciężkiej sytuacji i przekonywali, że powinna urodzić.
              • snooka Lewactwo krzyczy, że zygota to nie człowiek, a 16.02.09, 14:36
                przecież Kodeks Karny wyraźnie to odróżnia i sankcja za aborcję jest
                znacznie niższa niż za zabójstwo człowieka.
                Gdyby rządzili u nas ajatollahowie, z tak popieranego przez lewactwo
                Iranu, grek.grek i jego świat mieliby cięzkie życie :)

                Na szczęście żyją w cywiliowanym kraju.
              • grek.grek Re: Wszystkie te ynteligenty, które drą się 16.02.09, 14:38
                Do tego, że powinna urodzić przekonują księża, mohery, panie Dulskie i Najfeld-brygady.
                Strasząc piekłem, wieczną karą, śmiertelnym grzechem etc., wciągając kobietę za uszy w otchłań niechcianych wyrzutów sumienia i poczucia winy, część kobiet odczuwa je właśnie z powodu tej propagandy, bezpardonowego wjeżdzania im na emocje, z jednoczesnym zagłuszeniem zdrowego rozsądku i racjonalnych argumentów.

                Aborcji dokonuje się w momencie, kiedy zarodek nie ma wykształconego układu nerwowego, mózgu, a to on decyduje o człowieczeństwie, a nie
                pikawa.
                • snooka łem 2 proste pytania, na które od 2 godzin 16.02.09, 15:07
                  nie potrafisz odpowiedzieć bełkocząc coś o "życiu nieistniejącym" i
                  zagniecionym cieście.
                  Być może udzielasz się również na forum cukierniczym, ale rad
                  byłbym, gdybyś udzielił 2 prostych odpowiedzi bez uciekając się do
                  retoryki czeladnika cukierniczego.
                  • grek.grek Re: łem 2 proste pytania, na które od 2 godzin 16.02.09, 15:17
                    Odpowiadam nonstop. Problem jest tylko z przedarciem
                    się do twojej świadomości, która zafiskowała się na
                    jedyną słuszną prawdę.
                    • snooka czyli życie dzielimy na istniejące i nieistniejące 16.02.09, 15:40
                      ?

                      Wprowadzasz ciekawe kategorie. Po maturze idź na filozofię :)
                • snooka Już to ustalilismy, greku - pikawa nie czyni płodu 16.02.09, 15:11
                  człowiekiem i dlatego zagrożenie sankcją karną jest znacznie niższe,
                  niż w przypadku człowieka. Do 5 lat, zdaje się
    • mma_ramotswe Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 16.02.09, 14:52
      Ciekawe, że dopuszczenie do śmierci głodowej to nie ciemnogród...
      • zsolaw Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 16.02.09, 15:13
        tak to ciekawe, że oświeceni postępowcy doprowadzili do śmierci przez odłączenie
        odżywiania. Mogli równie dobrze wbić nóż i poczekać aż się wykrwawi. Jak już się
        podejmuje decyzję o zakończeniu czyjegoś życia, to brak odwagi, żeby wstrzyknąć
        truciznę na przykład?
        • snooka Przecież śmierć głodowa wychodzi najtaniej, a o to 16.02.09, 15:43
          chodzi w postępie cywilizacyjnym. By było tanio i postępowo.

          Czekajcie Panowie, zaraz będzie dalszy ciąg popisów greka.
          Biedaczyna będzie starał się dowieść, że aborcja to nie decyzja o
          cudzym życiu, bo przecież usunięta zygota normalnie się rodzi i
          staje człowiekiem. Pewnie jeszcze do szkoły chodzi :)
          • grek.grek Re: Przecież śmierć głodowa wychodzi najtaniej, a 16.02.09, 15:58
            Może byś tak poczytał jak przeprowadzona została cała procedura i ile rozmaitych środków medycznych zostało w niej użytych ?

            Skoro ty się nie wytłumaczyłeś z tego, jak mogłeś porównać
            decydowanie o zyciu istniejącym z decydowaniem o życiu
            wirtualnym, to nie wiem skąd u ciebie taki dobry humor.
            • snooka No właśnie greku - ta ucieczka od odpowiedzi 16.02.09, 16:12
              na proste pytanie jest Twoją zmorą.

              Ale jak udowodnisz, że wyskrobana zygota rodzi się i staje
              człowiekiem to wtedy pogadamy.

              Na razie stać Cię tylko na bełkot: życie realne i życie wirtualne.
              Jako ex-zygota powinieneś się bardziej starać, bo cotygodniowe
              plucie tym samym jadem na Poszepczyńskiego staje się cokolwiek nudne.
              Odruch Pawłowa na widok Janka jest w Twoim wydaniu podręcznikowy,
              ale obserwowanie go po raz 27 przyprawia o bół brzucha.
              • grek.grek Re: No właśnie greku - ta ucieczka od odpowiedzi 17.02.09, 12:13
                Istota problemu jest taka : czy wrzucenie w ogień sterty czystego papieru na którym MOŻNA BY wydrukować ksiązkę Miś Puchatek jest tym samym
                co wrzucenie do ognia GOTOWEJ ksiązki Miś Puchatek ? Odpowiedź : nie jest tym samym i dopóki mi nie udowodnisz, że jednak jest, to twoje pytanie jest od rzeczy i jest zawracaniem mandoliny, bo nie dotyczy stanu faktycznego.

                "Cotygodniowe" ? Mnoży ci się w oczach :)

                Odruch Pawłowa na widok mojego komentarza a'propos "Janka" (bo przeca nie chodzi o Janka jako Janka, a o to co opowiada on i jego koledzy i koleżanki w studio) w twoim wydaniu też jest niczego sobie, aczkolwiek
                na wywołanie bólu brzucha u mnie, to za słaba toksyna jest :)


                • jestklawo Re: No właśnie greku - ta ucieczka od odpowiedzi 17.02.09, 12:26
                  chłopie, zostaw tego pospieszalskiego i walcz:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=91323967&a=91397529
                  wróg w granicach, ojczyzna w potrzebie ;)))
                  • barbasia1 Re: No właśnie greku - ta ucieczka od odpowiedzi 17.02.09, 13:49
                    jestklawo napisała:

                    > chłopie, zostaw tego pospieszalskiego i walcz:
                    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=91323967&a=91397529


                    :)))
                    A to dobre! Chłopina poszedł poskarżyć się na Forum Humorum, że na
                    Forum Telewizja znany forumowicz nazbyt długie posty pisze!
                    To dopiero jest poczucie humoru! :)))
                  • grek.grek Re: No właśnie greku - ta ucieczka od odpowiedzi 17.02.09, 13:58
                    Z czym mam walczyć, z darmową reklamą ?
                    • maciej1909 Re: No właśnie greku - ta ucieczka od odpowiedzi 17.02.09, 17:03
                      haha a to dobre... mam prosty sposób na "sążniste" posty greka :) wystarczy nie
                      czytać i po kłopocie, ale żeby robć kampanię na FH to juz przesada :D
                • snooka Greku - perełko inteligencji antykatolickiej 18.02.09, 12:25
                  Przestań się rzucać jak mendoweszka na grzebieniu tylko odpowiedz na
                  proste pytanie:
                  Czy gdyby Twoja mamusia będąc z Tobą w ciąży wyskrobała się to czy
                  teraz siedziałbyś na gazeta.pl i wypisywał dyrdymały?

                  Odpowiedz konkretnie: TAK lub NIE, a nie w stylu: ciasto
                  rozwałkowałem, a potem wyrzuciłem do kosza więc makowiec jest tylko
                  wirtualny.
                  Męska odpowiedź.


                  • snooka Gesteś genialny 18.02.09, 12:29
                    Jeżeli ze sterty papieru samoistnie po 9 miesiącach powstaje powieść
                    to faktycznie Twoje porównanie jest genialne :)

                    Obawiam się, że za bardzo poszedłeś w wirtual - stąd ten nietrafiony
                    przykład z papierem.

                    Podpowiadam Ci kolejne genialne przykłady: jak spalisz deskę w piecu
                    to nie zrobisz z niej półki (półka żyła wirtualnie), jeżeli zgniją
                    Ci ziemniaki w piwnicy to nici z samogonu itd .....
                    Wybierz coś z powyższego i jedź z koksem :)
                    • grek.grek Re: Gesteś genialny 18.02.09, 13:01
                      Czy naprawdę trzeba to napisać wielkimi literami ? - decydujesz o życiu zarodka/zygoty/płodu, a nie o życiu człowieka, bo zarodek w tym momencie nim nie jest z konkretnych przyczyn - taka jest ostateczna wersja, taki jest stan faktyczny w momencie podejmowania decyzji o aborcji, na czym bazują wszelkie ustawy o dopuszczalności aborcji.
                      Gdyby aborcja była tzw.zabijaniem człowieka (zabijaniem w akcie "decydowania o LUDZKIM ŻYCIU", jak byłeś łaskaw się wyrazić), a nie zarodka, to formalnie każda kobieta musiałaby zostać oskarżona o morderstwo, co z prawa zrobiłoby idiotyzm. Z tego punktu widzenia twoje pytanie jest bezzasadne, bo nie odnosi się ani do prawa ani do stanu faktycznego w momencie podejmowania tej "decyzji o ludzkim życiu", który musi być kluczowy dla całej sprawy. Gdyby jeszcze dalej pójść w stylu twojego rozumowania, to trzeba by zmienić nazwę wytrysku z "ejakulacji" na "ludobójstwo".
                      • snooka Re: Gesteś genialny 18.02.09, 13:09
                        Greku, odpowiedz w końcu na pytanie. Miała być męska odpowiedź, a Ty
                        zachowujesz się jak gospodayni domowa.

                        Pokaż, że jesteś facetem i udziel prostej odpowiedzi na zadane
                        pytanie.
                        Czy gdyby mama Cię wyskrobała to żyłbyś teraz?
                        • grek.grek Re: Gesteś genialny 18.02.09, 14:07
                          Punkty wyjścia do dyskusji, jaki ty nakreśliłeś, a nie ja - brzmiał :

                          "decydowanie o ludzkim życiu w akcie aborcji" - dlaczego zatem
                          uciekasz od istoty rzeczy, czyli właśnie od "aktu aborcji" i jego
                          definicji ?
                          • snooka Re: Gesteś genialny 18.02.09, 15:49
                            Tak jak podejrzewałem, brak Ci jaj greku.

                            Wolisz bawić się ciastem, niż odpowiedzieć na pytanie o skrobankę.

                            A odpowiedź jest oczywista: gdyby mama wyskrobała Cię jako zygotę to
                            byś teraz nie wił się jak piskorz, unikając odpowiedzi na proste
                            pytanie.

                            Czyli jednak skrobanka decyduje o ludzkim zyciu - chyba, że nie
                            uważasz się za człowieka, greku.

                            QED
                            • snooka Re: Gesteś genialny 18.02.09, 15:57
                              Nie wiem z kim polemizujesz, bo ja nie użyłem w tym wątku "akt
                              aborcji". Chyba zajmujesz się kreatywnym cytowaniem.

                              Czepiasz się błahych tematów pobocznych, unikając męskiej odpowiedzi.

                              Co ma do rzeczy definicja "aktu aborcji"? Nie wiesz na czym polega
                              skrobanka? A może nie wiesz, że ciąża prowadzi do narodzin człowieka?
                            • grek.grek Re: Gesteś genialny 19.02.09, 12:25
                              To juz komedyją zalatuje :))

                              Nie - skrobanka nie decyduje o ludzkim życiu, tylko o życiu zarodka.
                              O ludzkim życiu mozesz decydować, kiedy ono już istnieje, a więc np.
                              w akcie wykonania kary śmierci.

                  • paskudek1 Re: Greku - perełko inteligencji antykatolickiej 18.02.09, 18:02
                    snooka gdyby greka, mnie lub ciebie mamusia wyskrobała w fazie zarodka to NIE BYŁOBY NAS. Nie kumasz? A pytanie w stylu "co bys czuła gdyby cię mamusia wyskrobała?" jest tak debilne ze bije wszelkie rekordy, a zadawane jest nader często przez takich jak ty "obrońców życia".
                    • snooka Re: Greku - perełko inteligencji antykatolickiej 19.02.09, 13:18
                      paskudku, brawo - kumasz bazę lepiej niż grek: gdyby nas mamusie
                      wyskrobały to by nas nie było. Czyli życie zawdzięczamy brakowi
                      skrobanki
                      QED

                      A pytanie " co byś czyła gdyby ..." to chyba wytwór Twojej
                      imaginacji, bo nic takiego nie padło.

                      Pytałem greka, czy gdyby mamusia go wyskrobała to by teraz żył, a on
                      zaczął coś bełkotać o zygotach, akcie aborcji i życiu wirtualnym :)

                      Biedny grek - ma jakieś poglądy, popiera je argumentami skutkującymi
                      na mohery, ale wystarczy zadać jedno proste pytanie, a zaczyna się
                      denerwować i unika prostej odpowiedzi. Powienien zmienić nick na
                      greczynka.greczynka :)
                      • p_estka1 Re: do snooka 19.02.09, 13:40
                        snooka napisał:
                        > Pytałem greka, czy gdyby mamusia go wyskrobała to by teraz żył>

                        Zastosowałeś chwyt poniżej pasa oznaczający brak argumentów. Przypomina to
                        nieszczęsną wypowiedź w debacie prezydenckiej Wałęsy, co być może przyczyniło
                        się do jego przegranej. Życzę więcej klasy!
                        • snooka Re: do snooka 19.02.09, 15:22
                          chwyt poniżej pasa? Czy proste pytanie, na które grek nie chce
                          odpowiedzieć, gdyż zawali się jego "moherowa inaczej" koncepcja?

                          Aborcja jest decydowaniem o cudzym życiu i ex-zygota grek o tym wie.
                          Podejrzewam, że Ty pestko również. Choć zapewne nazwanie Cię ex-
                          zygotą to chwyt poniżej pasa, bo Ty tamten okres chcesz wymazać z
                          pamięci :)
                          • grek.grek Re: do snooka 19.02.09, 15:40
                            Twoje pytanie nie ma nic do rzeczy, jest wręcz : od rzeczy.

                            Teza : "usuwając aborcyjnie zarodek decyduje się o życiu ludzkim" - zastanów się, na spokojnie, jak można decydować o życiu kogoś kogo nie ma ? Usuwając zarodek nie usuwasz człowieka, bo ten człowiek nie istnieje, istnieje zarodek, z którego dopiero moze zaistnieć człowiek. Popełniasz podstawowy, wydawałoby się banalny, błąd logiczny.

                            Teza właściwa, z twojego punktu widzenia, mogłaby brzmieć :
                            "usuwając zarodek decyduje się o niezaistnieniu życia ludzkiego" -
                            nie o "życiu", bo go nie ma, o w ogóle "niezaistnieniu" tego życia, o którym dopiero można by decydować np. w akcie kary śmierci.

                            A w takim układzie kary śmierci i aborcji (oczywiście cały czas mowa o aborcji legalnej, którą popierają, jak to określiłeś, lewacy") nie mozna ze sobą porównywać jak chodzi o "decydowanie o ludzkim życiu".

                            Spróbuj nie odpowiadać na hurra, tylko trochę się zastanowić :)

                      • maciej1909 Re: Greku - perełko inteligencji antykatolickiej 19.02.09, 14:02
                        Idąc tokiem Twojego
                        rozumowania i tekstów o skrobankach które kierujesz do Greka pomysl
                        czy gdyby twoj tata tego pieknego dnia kiedy zaplodnil twoja mame za
                        przeproszeniem pozbyl sie nasienia w inny sposob niz zapladniajac to
                        nie byloby cie na swiecie czy bys byl??
                        no odpowiedz po męsku
                        • snooka Maciusiu - włącz myślenie 19.02.09, 15:19
                          Czy z samego nasienia bierze się człowiek? Czy też z zapłodnionej
                          komórki jajowej?

                          Argumenty o mordowaniu plemników w drodze onanizmu zachowajcie z
                          grekiem na dyskusję z moherami z Torunia - to jest ich poziom
                          dyskusji.

                          Jako ex-zygota Maciusiu jesteś najlepszym przykładem tego, że mam
                          rację :)
                          • maciej1909 Re: Maciusiu - włącz myślenie 19.02.09, 15:20
                            z samego nie ale z polączenia plemnika z komórką juz tak to jest tylko
                            analogiczny przykład do twojego schematu myślenia
                            • snooka Bardzo analogiczny Maciusiu 19.02.09, 15:25
                              Analogia pomiędzy zygotą, która po 9 miesiącach staje się
                              człowiekiem, a plemnikiem, który jest tylko plemnikiem mogła powstać
                              tylko w Twojej głowie. Jesteś kolejnym dyskutantem na poziomie
                              moherów i przez to skazanym na dyskursy wyłącznie z nimi.
                              • maciej1909 Re: Bardzo analogiczny Maciusiu 19.02.09, 15:28
                                odpowiedz po prostu na pytanie : gdyby tatuś zmarnowal swoje nasienie i
                                plemniczek ktory stal sie zygotą z ktorej powstales trafil do kanalizacji to
                                istnialbys na tym swiecie czy nie? ODPOWIEDZ
                                • snooka Re: Bardzo analogiczny Maciusiu 19.02.09, 15:58
                                  Tak, gdyż tatuś za którymś razem by trafił.

                                  Czy Ty Maciusiu wiesz, z którego wytrysku tatusia pochodzisz?
                                  Jeśli tak, to gratuluję znajomości genealogii :)
                          • paskudek1 Re: Maciusiu - włącz myślenie 20.02.09, 15:08
                            nie snooku z ZAPŁODNIONEJ komórki jajowej zycia, dziecka, człowieka nie będzie. Będziez z ZAIMPLANTOWANEJ W MACICY zapłodnionej komórki jajowej. Nawet jak się ta zapłodnio0na komórka czyli ZYGOTA zagnieździ np. w jajowodzie to TEŻ zycia, dziecka, czlowieka z tego nie będzie. Albo umrze mamusia z "dzieckiem" czyli zygotą, albo zostanie dokonana aborcja. Tak więc snooku NIE KAŻDA zapłodniona komórka jajowa czyli zygota to jest zycie ludzkie, dziecko itd.
                        • hollcia Maciusiu... 19.02.09, 16:31
                          Nie wiem czy wiesz ale z twojego strzelania po ścianach czy suficie nie będzie
                          zapłodnienia.

                          Chyba, że wierzysz w ciąże z deski klozetowej czy basenu?
                          • maciej1909 słoneczko drogie 19.02.09, 16:35
                            jak już musisz się wtrącać to przeczytaj wszystkie posty a pozniej wrzucaj
                            swoje 3 grosze :)
                        • hollcia Re: Greku - perełko inteligencji antykatolickiej 19.02.09, 16:34
                          maciej1909 napisał:

                          > Idąc tokiem Twojego
                          > rozumowania i tekstów o skrobankach które kierujesz do Greka pomysl
                          > czy gdyby twoj tata tego pieknego dnia kiedy zaplodnil twoja mame za
                          > przeproszeniem pozbyl sie nasienia w inny sposob niz zapladniajac to
                          > nie byloby cie na swiecie czy bys byl??
                          > no odpowiedz po męsku


                          "gdyby twoj tata tego pieknego dnia kiedy zaplodnil twoja mame za
                          > przeproszeniem pozbyl sie nasienia w inny sposob niz zapladniajac"

                          Maciuś... ty już nic więcej nie mów lepiej bo ośmieszasz greka :D
                          • maciej1909 Re: Greku - perełko inteligencji antykatolickiej 19.02.09, 16:36
                            i znowu to śliczne słoneczko się odzywa bez pytania :)
    • p_estka1 Re: U Pospieszalskiego jak zawsze wesoło i przytu 18.02.09, 10:41
      Grek.grek. Masz duży plus od feministek za obronę praw kobiet i sporo racji w
      tym, co piszesz.
      :)
    • drop.2 grek.grek szacun :) 18.02.09, 17:37
      grek, poprostu trafione 10/10, lol mocne! szacun,

      podpisuje sie pod tym co piszesz o tym smiesznie zalosnym panu w
      100% :)!!! nic dodac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka