Dodaj do ulubionych

Requiem dla snu - Polsat, o północy.

20.02.09, 10:42
0:05 z piątku/sobotę.

Rzecz ma 8 lat, więc w sumie stara d.pa z niej, alem nie widział jeszcze, więc wazelinować nie będę. Sam nie będę. Niechaj wazelinuje ktoś inny :)). A serio, jedna z lepszych
recenzji jakie czytałem :

www.filmowo.net/recenzje/requiem_dla_snu.html
Muzyka też znana, motyw główny wykorzystywany zresztą chyba ponad
miarę:

www.youtube.com/watch?v=Y7liknHwljM&hl=pl
Obserwuj wątek
    • monika.p6 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 11:10
      dzięki grek, dzięki tobie już kilka niezłych filmów obejrzałam:)

      tak bardzo chciałam objerzeć ten film, a tu taka nieludzka pora
      postaram się dotrwać ale niewiem czy dam radę:)
      • grek.grek Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 13:12
        Ze starań zawsze coś wynika, więc oby Ci się udało :)
        • barabarasia1 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 00:25
          grek.grek napisał:

          >Ale zaskoczenie pełne - Polsat i takie tytuły... :)

          grek.grek napisał:

          > Ze starań zawsze coś wynika, więc oby Ci się udało :)

          Tak, tak, zawsze wynika! Szkoda tylko, że tak tak późno. Gdyby
          jeszcze zmienili wynikanie na wcześniejsze, to pisałabym tu na
          forum peany pochwalne na cześć greka.greka przez miesiąc, za darmo! :)
    • barbasia1 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 11:34
      grek.grek napisał:

      > 0:05 z piątku/sobotę.

      Ależ późno!!!

      Przejrzałam recencję, niezła, prawie tak dobra, jak Twoje! :))

      • grek.grek Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 13:13
        Niestety. Ale zaskoczenie pełne - Polsat i takie tytuły... :)

        Na pewno inna :)
        • barbasia1 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 15:45
          grek.grek napisał:

          >Ale zaskoczenie pełne - Polsat i takie tytuły... :)

          Tak, tak, wielkie zaskoczenie! Szkoda tylko, że tak tak późno. Gdyby
          jeszcze zmienili godzinę emisji na wcześniejszą, to pisałabym tu na
          forum peany pochwalne na cześć Polsatu przez miesiąc, za darmo! :)

          Przypomniło mi się, że zapowiadali w Polsacie ten cykl z ambitnym
          kinem późną porą (móiwli o tym m.in. w przerwach reklamowych podczas
          filmu Tsotsi), nawet miałam Ci o tym napisać, ale potem wyleciało mi
          to z głowy.
        • edward_plaskoglowy Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 22.02.09, 20:59
          grek.grek napisał:

          > Niestety. Ale zaskoczenie pełne - Polsat i takie tytuły... :)

          na polsacie (i na TV4) ostatnio puszczają sporo niezłych filmów, niestety często
          'w tygodniu' i o późnych porach. ale np. wczoraj leciała 'niemoralna
          propozycja'. może nie jest to jakieś superambitne kino, ale zawsze lepsze niż
          czaki norisy i inne okruchy życia...
    • mmoni Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 14:11
      Ostrzegam wrażliwych - film jest traumatyzujący.
    • bell82 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 15:37
      pierwszy raz obejrzałam ten film z tydzien temu :] po przeczytaniu
      recenzji, spodziewałam sie na prawde czegos niesamowitego...i klapa,
      rozczarowałam sie :] film - owszem, bardzo dobry, ale nie jakos
      specjalnie powalajacy...za to muzyka wspaniała...
      • pomme Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 16:16
        mnie sie ten film bardzo podobał - jeżeli mozna w ogóle o tym filmie
        tak powiedziec, obejrzałam go zaraz jak wyszedł czyli kilka ladnych
        lat temu. Ma proste przesłanie, nie ma jakos specjalnie
        skomplikowanej fabuły, ale przemawia, i to samymi wykrzyknikami.
        muze kupilam niemal po wyjsciu z kina i słucham jej do dzis:-)
    • santa.esmeralda Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 18:03
      > Rzecz ma 8 lat, więc w sumie stara d.pa z niej, alem nie widział jeszcze,

      > jedna z lepszych
      > recenzji jakie czytałem :
      >
      > www.filmowo.net/recenzje/requiem_dla_snu.html


      Nie widział, ale recenzja była doskonała.

      Żałosne.
      • mist3 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 21:04
        mi się też podobał - rzeczywiście montaż ciekawy.
        IMHO ten film powinien być 'lekturą obowiązkową' w szkołach dla młodzieży, ale
        ze względu na parę scen - na pewno nie będzie.
        Mam film na DVD, więc nie muszę czekać na nieludzką porę polsatu - ale naprawdę
        warto.
        • la.bruja Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 20.02.09, 23:16
          Do tych, co jeszcze się wahają:

          KONIECZNIE!!!

          Film zapada w pamięc. Nawet jak się nie chce.
          Miłych wrażeń :)
          • muminek98 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 06:30
            oglądałam ten film po raz pierwszy na lekcji religii z jakieś 2 lata temu.
            niezły, wciągający, wzruszający. tylko szkoda, że POLSAT ma widzów w d***e i
            puszcza coś ambitnego tak późno-nie dałam rady wytrzymać.
            Jakiś durne filmy sie puszcza o najlepszych porach a takie cudo nie!!!!!
            • anmanika Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 09:04
              Zaluje, ze nie dalam rady obejrzec. A co do Polsatu - czemu sie dziwic jak ta
              stacja kieruja byli cinkciarze? Ramowka zapewne ustalana jest za pomoca losowania.
            • hollcia Na lekcji religii??? 21.02.09, 19:31
              Niektórym grekom się to nawet w koszmarach nie śniło. ;)
            • mmoni Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 22:24
              muminek98 napisała
              >oglądałam ten film po raz pierwszy na lekcji religii

              Że gdzie? Kurde, u mnie takich wyzwolonych katechetów nie było. Zresztą może i
              lepiej, po obejrzeniu go w wieku mocno dojrzałym nie mogłam się otrząsnąć, co
              dopiero, gdybym zobaczyła go jako nastolatka.
      • grek.grek Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 12:13
        Czy trzeba oglądać rzecz, o której traktuje recenzja, żeby jej
        atrakcyjnośc stylistyczną docenić ?
      • grek.grek Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 12:35
        Mocna rzecz. Daje po głowie.

        "Zima", to była naprawdę ZIMA. Stulecia. Generalnie, jakby ktoś zasnął i obudził się tylko na ostatnią część, to przeoczyłby cały proces dochodzenia do tego ostatniego stadium, do zupełnej korby, nie złapałby całego gęstnienia z miunty na minutę atmosfery, ale z drugiej strony wystarczyłoby mu te 20-parę minut, żeby odjechać:)

        Klimat stworzony ostrymi zdjęciami, niepokojącą muzyką, coraz dynamiczniejszym montażem i akcją ruszającą wolno i przyspieszającą
        rytmicznie aż do galopu w ostatnich 20-25 minutach, jakby podążająca
        w tempie za rozwojem szajby w głowach wszystkich bohaterów - rewelacja
        z niczym nieporównywalna.

        Mając już porównanie, nie mam pojęcia jakim cudem Ellen Burstyn przegrała Oskara z Julią Roberts (Erin Brockovich). Zagrała koncert. Każda minuta jej gry, w "zimie" szczególnie, chociaż np.
        w rozmowie z Leto w "wiośnie" (zdaje się), we wszystkich scenach
        w tym fotelu przez tiwi, kiedy musi prawie niezuważalnie oddać całą
        gamę zmiennych emocji - też : dla Julii po prostu nieosiągalny. Konkluzja jest prosta i teraz już oczywista - Roberts dostała raczej za wymowę swojego filmu niż za grę.

        Brawo Polsat za tę projekcję.
        • jedzoslaw Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 15:00
          Nie będę powielał poprzednich postów. Mocne, część mojego kanonu ulubionych
          filmów. Może nawet podoba mi się bardziej niż "Trainspotting" o tej samej
          tematyce i w podobnym stylu. Także idealna lektura na antynarkotykowe pogadanki
          w szkołach.
          • barbasia1 Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 15:21
            Nie dałam rady obejrzeć. Na pewno pożyczę na DVD!
    • hollcia Re: Requiem dla snu - Polsat, o północy. 21.02.09, 19:33
      Świetny film ale musi trafić w nastrój.
      Oglądałam chyba z 10 razy.
      O ile "Trainpotting" można opowiadać jak komedie o tyle "Requiem..." się nie da.
      Mimo, że temat ten sam.
    • easz Rosario 23.02.09, 00:30
      A ja w tym czasie oglądałam "Rosario Tijeras" na AleKino i trochę
      żałuję, że nie "Requiem" jednak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka