Dodaj do ulubionych

klientela BARu

20.11.03, 13:43
tak sobie wczoraj oglądałem wieczorne wydanie naszego reality i.. no właśnie,
ktoś kiedyś pisał, że klientelę tej edycji BARu stanowi jakieś dresiarstwo i
inne dziwne osobniki.. wczoraj, gdy pokazywano 'tyranie' Damiana po sali i
jego rozmowy z klientami, faktycznie mozna było wywnioskować, że ta klientela
jakaś tam dziwna. Najbardziej 'rozwalił' mnie ten gość w pobliżu baru, z
lekkim wąsikiem, palący ćmika, popijący browarek.. ubrany w taki turecki
sweterek, co to kiedyś na bazarach można było kupić.. spodnie na kancik
pewnie i mokasynki na białe skarpetki.. nie ocenia się ludzi po ubiorze,
wiem, ale ten kolo bardziej mi pasował do jakiejś podwrocławksiej knajpki w
byłym PGR City. Widząc innych też odniosłem takie wrażenie, że to
przyjezdni.. nie ujmując nic ludziom z prowincji oczywiście, ale to tak mi
wygladało jakoś.. w soboty i podczas czwartkowych live'ów jest już zupełnie
inaczej..
czy ktoś może potwierdzić???
Obserwuj wątek
    • lahliq Re: klientela BARu 20.11.03, 14:00
      Ja przyuważyłam (przez kilka odcinków) kilku samotnych facetów, takich z typu
      Czarka Mończyka. takich co to sami do knajpy chodzą, bo wygłodniali i liczą, że
      jakiejś podpitej pannie uda im się coś wmówić. ;) Sami przychodzą bo nawet
      kumpli nie mają... Dla nich taka Tomala czy Frytka to szczyt marzeń. Dziewczyny
      z rozkładówki. ;)
      Teraz raz po raz widać też, że nie sami barowicze w Barze pracują.
      • sonny07 Re: klientela BARu 20.11.03, 14:14
        Czarek Mończyk mógłby tam wpaść na sex on the bicz - fajnie by było. Szkoda, że
        ma kontrakt z 'Jedynką' :((
        ;)
        • Gość: kicia Re: klientela BARu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 14:18
          podczas nagran w czwartki i soboty, kiedy bar idzie na zywo, to publicznosc
          jest "oplacana" i przywozona z firmy ktora sie zajmuje tego
          typu "organizacjami"
          tak samo jest u drzyzgi - publicznosc sie wynajmuje i przywozi na nagranie
          autokarem -organizuje to jakas firma marketingowa
          za uczestnictwo ludzie dostaja 40zl od osoby.

          • sonny07 Re: klientela BARu 20.11.03, 14:31
            hmmm, całkiem możliwe. W 'Śmiechu warte' takich 'turków' jest znacznie więcej,
            ale w zachodniopomorskim i bezrobocie większe i byłych PGRów więcej..
            • aniel Re: klientela BARu 20.11.03, 16:48
              jako wrocławianka moge Cie zapewnic, ze nikt normalny tam nie chodzi...
              Natomiast od ran przed Barem kreca sie grupy dzieciakow, gdyz obok wizyty w
              Macshit'cie jest to żelazny punkt kazdej wycieczki.
    • Gość: tośka Re: klientela BARu IP: *.chello.pl 20.11.03, 17:12
      Jak jakiś czas temu siedziałam w domu na zwolnieniu, to przez kilka dni bawiłam
      się w podglądanie tego cyrku przez kamerki. I wyobraźcie sobie, że bardzo
      często słyszałam rozmowy barowiczów z klientami którzy mówili, że przyjechali
      specjalnie do Baru z jakiegoś bardzo odległego miasteczka - tłukli się
      pociągiem 5 czy 7 godzin tylko po to, żeby zobaczyć np. Tomalę. I niektórzy
      jeszcze opowiadali, że aby tu przyjechać, musieli oszczędzać, bo inaczej nie
      byłoby ich na to stać. Paranoja!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka