10.04.09, 13:21
czy ktoś ogląda LA INK...jakie są wasze wrażenia dotyczącego tego
programu..mi zdecydowanie bardziej podoba się MIAMI INK...szkoda
tylko, że nadają teraz pierwsze, stare odcinki chyba jeszcze z 2006
r.-oczywiście pisze tutaj o tych na TRAVEL LIVING..
Obserwuj wątek
    • lilek Re: LA INK 10.04.09, 13:31
      Nałogowo oglądam Miami Ink. Niby każdy odcinek o tym samym, czyli
      robienie tatuaży, a jednak zawsze zaciekawi. Przykro oglądało się
      rozstanie Kate z ekipą Miami,czułam do niej sympatię i uznananie za
      jej portrety. Jednak na chwilę obecną LA Ink to porażka jak dla
      mnie... absolutnie nie wciąga.
    • adam81w Re: LA INK 11.04.09, 01:52
      Jasne. Jak nie mogę spać to oglądam powtórki Inków. Świetne.

      Fajne są te reklamy. Kat Bundy. Ta muzyczka densing łid majself.
    • malange Re: LA INK 11.04.09, 10:01
      Ja oglądam i bardzo lubię - MIAMI INK jest super, ale LA INK jest
      rewelacyjny.

      Btw to nie wiem dlaczego tak to lubię ;)
      • niesubordynacja Re: LA INK 15.04.09, 19:44
        ogladam Miami Ink,domyslam sie ze to nie jest ta sama ekipa co w LA ink? I na
        ktorym kanale jest LA ink?
        • malange Re: LA INK 16.04.09, 19:03
          LA INK jest na Travel przed Miami INK :)

          Kat Von D z Miami INK założyła swoje studio w LA i o tym jest LA
          INK.
    • arrory Re: LA INK 17.04.09, 13:16
      mimo że zwolenniczką tatuaży nie jestem to LAink kocham :) miami też lubię, ale
      kobietki w akcji to jest to :D
    • never44 Re: LA INK 23.04.09, 11:11
      ja tez ogladam Miami Ink oraz LA Ink ale zdecydowanie wole LA ink Hanna robi
      swietne tatuaze zwlaszcza w koloze tak samo jak i Kim i uwazam ze Miami ink w
      tatuazach nie dorastaja im do piet :P
    • deczko Re: LA INK 23.04.09, 13:13
      Ja tez to ogladam, mimo, ze nie mam ochoty na tatuaz zainteresowlaam sie tym
      tematem. I moim zdaniem w Miami ink to ten niunies robil brzydkie tatuaze. W
      ogole tam im dalej w las, tym mniej sie przykladali, albo takie buraki pokazywali.
      La Ink jest moim zdaniem o wiele lepszy i te tatuaze naprawde moga sie podobac,
      kazda z tych babek i ten facet naprawde wiedza jak zrobic ladny tatuaz.

      Irytuje mnie non stop te gadki, ze tatuaz to na czesc babci, mamy, pieska, ale
      to wszystko jest rezyserka. Podobnie smieszy mnie natychmiastowe wykonanie
      projektu i tatuowanie. Przeciez to trwa wiele godzin.

      Lubie ten program bo jest kolorowy i inny niz wszystkie, choc jak czlowiek tego
      za duzo sie naoglada, to wlasnie wychwytuje przeklamania, niedorobki w tatuazach
      i skrajna rezyserke.
      • anka1-0000 Re: LA INK 24.04.09, 10:07
        zauważcie jednak, że LA INK jest stosunkowo aktualny-2008 r., a
        MIAMI INK to powtórki z początku sezonu 2006...najnowsze odcinki
        lecą z roku 2008- 3 seria na DISCOVERY CHANNEL...próbowałam się
        przekonać do LA INK, ale kobieta-narrator ma tak nudny, monotonny
        głos, że nawet gdybym chciała nie mogę słuchać jej wywodów...
        • deczko Re: LA INK 24.04.09, 10:52
          Ja wole La ink, ciekawsze projekty, ladniejsze tatuaze, ladne wnetrza itp. Moim
          zdaniem, kat byla w pewien sposob sila napedowa miami ink (dlatego dostala
          wlasny program), a ci faceci po pewnym czasie odrucaja swoim zachowaniem na
          kilometr.

          W La ink scenariusz czasami idzie w zlym kierunku, wymyslone problemy z lekka
          naciagane, ale ogolnie na plus.
          • bene_gesserit Re: LA INK 26.04.09, 18:48

            Kat ma dzika charyzme - kiedy pojawila sie w Miami, zaczela skupiac
            na sobie cala uwage. Ani wybitnie urodziwa, ani specjalnie madra,
            ale niebywale zajmujaca. Chlopaki, zwlaszcza jej samiec-alfa-szef
            musieli sie denerwowac, ze jakas gowniara im kradnie caly szoł.
            Dlatego dziwi mnie niebywale, ze jej wlasny docu-soap jest tak
            zwyczajnie nudny.
            • deczko Re: LA INK 27.04.09, 14:00
              bene_gesserit napisała:


              > Dlatego dziwi mnie niebywale, ze jej wlasny docu-soap jest tak
              > zwyczajnie nudny.
              >

              Formula programu, ewidentnie Tobie sie opatrzyla. Czy LA, czy Miami, scenariusz
              jest na jedno kopyto.

              La ink, te dwie babki, bo Kat to tam sie jednak nie wysila, robia naprawde
              ladne, zapadajace w pamiec tatuaze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka