IP: *.chello.pl 30.11.03, 22:30
czas na nowy odcinek najwazniejszej dyskusji ;)
w poprzednim zaczelismy komentowac koncert latynoski i mysle, ze jeszcze
jakis czas powalkujemy ten temat

ja tylko jeszcze dopisze, ze koncert w TV4 byl koszmarna porazka
wolalbym uslyszec te kawalki w wersji instrumentalnej ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: tokyo Re: IDOL 3.6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 23:33
      Podobał mi sie koncert, naprawdę ;) Ale nadal czekam na jakiś "balladowy":P
      Przemek - masakra, zero salsy w tym było, no niestety. Całe szczęście, że
      odpadł. Choć troche przykro było patrzec na Jego smutną minkę;)
      Michaś - było dobrze, aczkowliek nie byłam jakoś specjalnie oczarowana.
      Natomiast ta piosenka w wykonaniu kogos innego mogłaby zabrzmieć o wiele
      gorzej ;) Generalnie jestem na TAK.
      Adas - wowowow no extra! Może to własnie Jego repertuar. Świetnie bylo,
      angielkiego nie musi spiewac, a nauczyć się zawsze może;) Po raz pierwszy
      miałam wrażenie że sie tak fajnie otworzył;) Ruszał się i czuł chyba pewniej -
      brawo! dziś chyba najlepszy.
      Paweł - może to przez sentyment do tej piosenki, ale podobało mi się. Nie
      zmienia to jednak faktu, że ja Jego płyty nie widze, dla mnie jest artysta
      jeszcze nieokreslonym. Na razie sprawdza się w robieniu SZOŁ.
      Monika - no cienko było. Spiew średniawo, ale ta choreografia? W ogóle się
      dziewczyna nie potrafi poruszać, że o uroczym rozkroku na poczatku wyników
      idola nie wspomnę:P No i widac było, jaka była wściekła, jak Ja krytykowali.
      Nie lubie Jej, ale fakt faktem, że jest wyżej o klasę od Przemka.
      Kubuś - na szczęście nie poległ, a balam się. Ale yeah, wymarzyłam Mu ten
      numer;D (tak jak w muzyce filmowej - next koncert, wymarzyłam MU ELEVATON:P)
      Były wpadki wokalne, jednakże było git:P No i ma fanów, te skandujace tłumy.
      Mam tylko nadzieje, że to nie tylko przez ten dzisiejszy wyglad..;) Dalej mój
      faworyt ;)
    • Gość: toms Re: IDOL 3.6 IP: *.acn.waw.pl 30.11.03, 23:36
      Napisze tylko tyle ze dla mnie Kowalczyk w przeciwienstwie do reszty
      towarzystwa bawi sie piosenka ktora ma wykonac
      takie odnioslem wrazenie po dziesiejszym koncercie ze dla niego kwestia nie
      jest "jak dobrze zaspiewac piosenke" ale jak dobrze ja przedtsawic bo dobrze
      zaspiewac to rozumie sie samo przez sie
      jak dla mnie on jest pietro wyzej gdyz jako jedyny wykonawca przy tanecznej
      muzyce latynoskiej zatanczyl cos a reszta ? no wlasnie skupila sie na
      spiewaniu ...
      strasznie brakowalo mi tego np. u Michala ktory tylko stal a wystarczylo pare
      prostych krokow tanecznych i duzo lepiej by wygladalo
      ale michala tak czy inaczej lubie sluchac ... bo jego glos slychac chocby
      niewaiadomo co ... patrz dzisiejszy kiepski idol ekstra
    • bigrock Ufff ;-) 30.11.03, 23:41
      Wstep -
      Musze powiedziec, ze pierwszy raz w tej edycji Idola serducho mi mocniej zabilo
      podczas ogloszenia wynikow, a mianowicie gdy Pakulak z Brodka staneli
      na "jaju"... dawalem Brodce jakies 10% szans, a wszystko dodatkowo podkrecal
      Maciek Rock, bo od poczatku ogloszenia wynikow byl taki smutny, niemal
      przygnebiony, zupelnie jak rok temu gdy odpadala Gosia Kunc. Nabral mnie no,
      skubany! ;-)

      Rozwiniecie -
      Koncert podobal mi sie srednio, band moze i gral swietnie, ale znowu zagluszal
      wykonawcow (ten dzwiekowiec, no za jaja by go powiesic bylo

      trzeba wreszcie) i przez to efekt koncowy byl gorszy, poza tym taka muzyka to
      pasuje mi glownie podczas karnawalu czy imprezy sylwestrowej, jako dobra
      odskocznia i mozliwosc wyszalenia sie na parkiecie, ale zeby sluchac tego na co
      dzien... dlatego z zalozenia nie przykladalem wiekszej uwagi do tego kto jak
      wypadnie, aczkolwiek obserwacje byly interesujace :-). Dobrze, ze chociaz byla
      to muzyka latynoska, a nie jakies disco polo jak ostatnio zamiast obiecanej
      muzyki klubowej (procz dwoch piosenek, ale nie wracajmy juz do tego ;-)). Takze
      dzis raczej krotko...

      Pakulak -
      Brrr. Wyszedlem w polowie zrobic sobie cos do jedzenia i wyszlo mi to z
      pewnoscia na zdrowie. Nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze juz go nie bede
      musial dalej sluchac w finalach :D.

      Karpacki -
      Bardzo podobal mi sie poczatek, potem bylo troche gorzej, ale generalnie w
      miare w porzadku. Rzeczywiscie bez tego lubieznego usmiechu na twarzy podczas
      wystepu wypada o wiele korzystniej.

      Kozlowski -
      Fajnie mu to wyszlo, chyba najlepszy jego wystep jak do tej pory. Podobal mi
      sie tez ostatnio, wiec ma juz za soba dwa udane wystepy pod rzad, czyli prawo
      serii wskazuje, ze nastepny mu nie wyjdzie ;-). Cala jego postac doskonale
      pasowala do tej konwencji i chyba w czyms takim bym go widzial w przyszlosci, a
      to sprawia, ze nie jest moim faworytem z powodow w.w.

      Kowalczyk -
      Wszyscy mu slodza, to ja posole ;-). Niby po polsku, a prawie nie rozumialem co
      spiewa, gotow jednak jestem zrzucic wine na zagluszajacy go band. Wykonanie az
      za profesjonalne (sic!). Przygnebila mnie troche jego deklaracja, ze na
      ewentualnej plycie mozliwe jest pojawienie sie i takiej muzyki. Z powodow w.w.
      nie chcialbym tego.

      Brodka -
      Ostatnia nadzieja bialych ;-) wypadla dzis przecietnie. Nie wiem czemu wybrala
      tak ogromnie trudny utwor (komentarz Prokopa, ze to utwor, w ktorym nic nie
      mogla pokazac rozbawil mnie do lez :D), przeciez na tym refrenie to sobie jezyk
      idzie polamac, w dodatku zagluszal ja band i chorek (w refrenach). Nie zgodze
      sie natomiast, ze jakos specjalnie falszowala - nie trafila moze w gora cztery
      dzwieki w zwrotkach, a o refrenie juz wspominalem. Generalnie jednak mimo ze
      jako calosc bylo w porzadku (smiem twierdzic, ze kazdy z pozostalych finalistow
      zrobilby to gorzej), to byl to jej najslabszy wystep jak do tej pory. Jestem
      gotow zwalic to na jej "slabszy" dzien.

      Kesy -
      Nie zgodze sie absolutnie z Malenczukiem, osmieszyl sie w moich oczach. Oprocz
      tego czego nie slyszalem (pozdrawiam dzwiekowca) Kuba spiewal w miare czysto,
      podobala mi sie szczegolnie koncowka i jego emocje w tym wystepie. Do tego ja
      widze w kazdym jego wykonaniu ten jego specyficzny styl, a to jest duzy plus. I
      nie jest tak jak u Kowalczyka, ze kazdy wystep jest profesjonalny, ale podobny
      i przewidywalny, tutaj jest mniej profesjonalnie, za to bardziej czuc emocje
      i "to cos", co mi trudno wyrazic slowami. Coraz bardziej sie do Kuby
      przekonuje, pamietam ze zainteresowal mnie juz w II edycji (ale tam sie nie
      dostal, bo przegral z Totoszko), a w tej edycji w finalowej piatce jest jak
      najbardziej zasluzenie.

      Oceny w skali szkolnej (starej) -

      Pakulak: 2
      Karpacki: 4
      Kozlowski: 5-
      Kowalczyk: 4
      Brodka: 4-
      Kesy: 4+

      Podsumowanie -
      Bardzo sie ciesze, ze w finalowej piatce zostaly osoby, z ktorych zadna
      kombinacja finalowa nie bedzie przynosila tej edycji programu obciachu.
      Ostatnio dowiedzialem sie, ze final ma byc 2-osobowy... gdybym mial w tej
      chwili wskazywac osoby do tego 2-osobowego scislego finalu, to mialbym nie lada
      dylemat. Patrzac przez caloksztalt dokonan to powinni sie w nim znalezc
      Kowalczyk i Brodka. Patrzac przez pryzmat atrakcyjnosci to chyba Brodka i
      Karpacki/Kesy. Z kolei ja osobiscie nie chcialbym, zeby to byl pojedynek czysto
      meski, dlatego zycze Monice jak najlepiej, wiem juz ze duzo potrafi, duzo sie
      tez jeszcze musi nauczyc, ale to przyjdzie z czasem. Kowalczykowi to zwyciestwo
      nie jest potrzebne, i tak wyda plyte, nie wazne czy bedzie pierwszy czy piaty.
      Wydaje mi sie, ze najbardziej zwyciestwo by sie przydalo Adamowi, bo on ma
      potencjalnie najmniejsza sile przebicia, ale jestem prawie pewien, ze nie
      wygra. Patrzac jednak z perspektywy widza ogladajacego wszystkie trzy edycje i
      pamietajacego jak dotychczas glosowali telewidzowie i czym sie kieruja, to - o
      ile nic sie nie zmieni - w finale zabraknie Adama, Moniki i byc moze nawet
      Pawla. Chcialbym sie tak mylic, jak dzis podczas ogloszenia wynikow :-).
    • Gość: Vera Re: IDOL 3.6 IP: *.acn.waw.pl 30.11.03, 23:55
      hehe, uwielbiałam Adama od początku, wybaczałam wszystkie potknięcia i uważam,
      że dziś odwdzięczył się za to mnie i wszystkim, którzy w niego wierzyli :)))
      BYŁ NAJLEPSZY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i dla mnie on już jest idolem ;)

      poza tym podobał mi się, oczywiście, Michał Karpacki, świetne wrażenie zrobił
      też na mnie Kuba. I to ich trzech marzy mi się widzieć w finałowej trójce...
      ale, niestety, pewnie wygra Paweł "Wytrzeszcz" Kowalczyk, którego nie cierpię
      jak rzadko kogo. ogólnie rzecz biorąc, miałam 3 życzenia i 2 się spełniły:
      poleciała Gosia i Przemek. trzecie życzenie to wyjazd Pawła "Józefowicza"
      Kowalczyka, ale spełnienia tego pewnie się nie doczekam, bo z jakiegoś powodu
      ludziom on się podoba :(((

      Brodka też mnie dziś wkurzyła okropnie, bo zaśpiewała kiepsko, nie umie nosić
      kiecki, a strzelała takie miny, kiedy posypała się na nią krytyka, że ręce mi
      opadły a mózg stanął w poprzek. dziewucha jest tak zarozumiała, że choćby nie
      wiem, jak była dobra (a nie jest) to wywaliłabym ją po to, żeby trochę
      spokorniała. nie trawię takich nadętych księżniczek, jest po prostu
      niesympatyczna, taka skrzywiona, nie do lubienia :(

      a Przemek... no cóż... fajny był, ale co za ulga że już go nie ma i że
      naprawdę utalentowani ludzie nie będą już przez niego odpadać!!!

      a tak ogólnie to chciałam jeszcze powiedzieć, że uwielbiam muzykę latynoską,
      dzisiejszy program był fantastyczny, rzeczywiście najlepszy ze wszystkich. QUE
      VIVA AMERICA LATINA!!! :)))
    • Gość: nosek Re: IDOL 3.6 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.03, 00:02
      Adaś był fantastyczny , od początku w niego wierzyłam :)
      Do Kęsego nie przekonam się mimo wszystko, po prostu nie trawię jego maniery.
      Tyle.
    • Gość: YANE Re: IDOL 3.6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 00:05
      eee to juz nikt mojego posta ze starego watku nie skomentuje ;) no kubu :P
    • Gość: tośka Re: IDOL 3.6 IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.12.03, 02:00
      Muszę zacząć od tego, że muzyki latynoskiej nie trawię, a mimo to z
      przyjemnością obejrzałam dzisiejszy koncert. :)
      Nagłośnienie lepsze niż kiedyś, ale niestety nadal nie idealne.

      Kuba Kęsy - mój absolutny faworyt. :))) Znów zaskoczył mnie tym (podobnie jak w
      koncercie muzyki klubowej), że zaśpiewał lepiej niż się spodziewałam. Wyraźnie
      dało się jednak zauważyć, że Kuba źle się czuje w takich klimatach. Prawdę
      mówiąc - wbrew temu co niektórzy mu zarzucają - nie słyszałam żeby fałszował.
      Natomiast z całą pewnością znów udało mu się odcisnąć na tej piosence swoje
      piętno i chwała mu za to. Poza tym cudnie wyglądał. ;)))

      Paweł Kowalczyk - jeszcze całkiem do niedawna był dla mnie numerem jeden.
      Śpiewa fantastycznie, wygląda interesująco, jest oryginalny, ale coś mi tu nie
      gra. Brak mi w nim naturalności, każdy jego występ jest szczegółowo "zrobiony",
      wszystko zapięte na ostatni guzik. Tak samo było dziś - odstawił rewię,
      właściwie nie ma się do czego przyczepić, a ja jednak czuję się rozczarowana.
      Trudno go ganić za to, że jest profesjonalistą w swoim fachu, ale to co widać,
      to moim zdaniem przerost formy nad treścią.
      Mocno zaniepokoiła mnie jego deklaracja, że na swojej płycie będzie próbował
      różnych rzeczy, także takich, jak w tym koncercie. :(

      Monika Brodka - jak na nią było to bardzo słabe wykonanie. Może też nie czuje
      tej muzyki? Ale jedno przebijało wszystko: na litość boską, jak ona wyglądała w
      tej sukience...?!! Zgrabna dziewczyna, a poruszała się tak topornie, że aż
      przykro było na to patrzeć. Nawet na kanapie siedziała rozkraczona. :-///
      Zawsze byłam przekonana, że kobiety pewne rzeczy mają po prostu we krwi, a tu
      taka wpadka. :-/

      Adam Kozłowski - wreszcie kapitalny występ. W końcu trafił na muzykę, która mu
      leży i mógł potwierdzić swoją klasę. Adam ma świetną barwę, bardzo dobre
      poczucie rytmu i jest wyjątkowo muzykalny. Wprawdzie jego muzyczny świat jest
      odległy od mojego o całe lata świetlne, a jednak ten chłopak ma w sobie coś
      takiego, że zawsze chętnie go słucham.

      Michał Karpacki - tak samo jak zwykle, czyli: sympatyczny, ale drewniany. Do
      mnie kompletnie nie trafia. Nie umie się otworzyć podczas śpiewania, za każdym
      razem mam wrażenie, że on śpiewa bo musi, skoro już tam jest, ale tak naprawdę
      nic nie czuje i na dobrą sprawę nie bardzo wie co tam robi. Samokontrola i
      poprawność aż do przesady, bardzo niewskazane na scenie.
      Mam nadzieję, że odpanie jako następny.

      Przemek Pakulak - właściwie komentarz jest zbędny. Był zdecydowanie najgorszy
      ze wszystkich. Bardzo go lubiłam, ale naprawdę już był na niego najwyższy czas.

      :)))))
      echhh, jeszcze caaały tyyydzień do następnego koncertu...
    • mahoney buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Przemek odpadl buuuu 01.12.03, 09:10
      uuuuuuuuuuu , no jak mogliscie nie wysylac esów , w domu z tzrech komorek
      wysylalismy na krajana ale bez was to kurde nie wyszlo , szkoda chlopa , fajny
      byl no i swoj , cienko spiewal , slaby byl wokalnie , nic nie proponowal ale i
      tak caly ten program psu na bude wiec co za roznica kto by go wygral a tak
      przynajmniej zrobili by wreszcie jakis dluzszy program o mojej
      niedoinwestowanej wiosce , kurde no , pa
      • filomina Re:Idol 3.6 01.12.03, 09:26
        No tak, juz po Przemku, to az dziwne, że tyle czasu sie tam utrzymał.
        Dobrze mu powiedział /chyba Maleńczuk/, że "zaszczytem dla Ciebie jest
        przebywanie w tym gronie".
        Jego wystep to po prostu makabra.
        Karpacki, to moj ulubieniec, ma fantastyczny głos i na prawde wygladał jak
        macho, ale mam nadzieję, że nadarzy się okazja i pokaże na co na prawdę Go
        stać.
        Kowalczyk jest swietny, wyluzowany, uzdolniony, czuje sie na scenie bardzo
        swobodnie i to pewnie decyduje o tym, że jest faworytem.Potrafi tańczyć,
        spiewac, a przy tym robi doskonały show.
        Kęsy jakos do mnie nie przemawia, wydaje mi się, że albo on albo Brodka
        odpadną nastepnym razem.
        Brodka - bedzie z niej kiedyś ładna dziewczyna, ale tanczyć to ona nie potrafi
        wcale, nawet poruszac sie w rytm muzyki, jest jakas toporna, mało w niej
        wdzieku.Ten występ tez nie należał do udanych, za szybki i za trudny utwór.
        Kozlowski chyba rzeczywiście sie odnalazł i wyraźnie czuł sie skrępowany
        pochwałami jury, które usłyszał.
        Właściwie trudno było oczekiwac jakiegos nadzwyczajnego koncertu, my tej
        muzyki chyba nie czujemy.
    • Gość: curly Re: IDOL 3.6 IP: 213.173.205.* 01.12.03, 09:24
      Wczorajszy koncert był bardzo dynamiczny, świetne chórki i tancerze...jak
      przystało na muzykę latynoską.

      P. Pakulak - zrobił co mógł....ale przecież nie jest cudotwórcą:) - zasłużony
      powrót do domu
      M. Karpacki - nawet niezły występ, wreszcie wyglądał jak facet, po tym co
      pokazał w zeszłym tygodniu miałam koszmary;)
      Adam Kozłowski - świetnie, świetnie, najlepszy występ koncertu. Bardzo szybkie
      tempo- rewelacja!
      P. Kowalczyk - spory dystans tego faceta do siebie to chyba tajemnica jego
      sukcesu ("obciachowy wygląd" - trafne spostrzeżenie Leszcza). Kariera TAK ale
      raczej w teatrze. Czy nie przypomina on Wam aktora Wojciech Pokory???
      M. Brodka - hmmm chyba jednak niewłaściwa piosenka. Znacznie mniej seksapilu
      niz Kowalczyk:D
      K. Kęsy - całkiem nieźle zaśpiewane, ale to nie mój faworyt

      Pozdrawiam

    • agata_edziecko Re: IDOL 3.6 01.12.03, 09:57
      Kurczę, czy tylko w moim telewizorze w ogóle nie było słychać wokalu Kuby?
      Uwielbioam tę piosenkę i Kubę też chyba coraz bardziej uwielbiam i ten duet (on
      i ta piosenka) to miało być coś wielkiego. Jednak ja kompletnie prawie nie
      słyszałam jego głosu, zwłaszcza w dolnych rejestrach.
      Cieszę się mimo wszystko, że nie odpadł. Nie jestem ci ja już młódka, ale on
      jakos tak na mnie działa, że ... uhhh. Wcześniej miałam to z Karpackim, ale on
      ma na razie tylko głos faceta, a Kuba jest już po prostu facetem.
      Adam - moja nadzieja i ibietnicva wreszcie sie spełniła. Dobrze, że nie
      wyleciał po tych mniej udanych występach, teraz pokazał klasę.
      pozdr
      agata
    • psygalnij.klopka Wywalcie wreszcie laskarza karpackiego! 01.12.03, 10:17
      • Gość: YANE Re: Wywalcie wreszcie laskarza karpackiego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 10:36
        Ja to bym ciebie wywalila stad lamerze i az zaluje, ze nie moge...
        • psygalnij.klopka Re: Wywalcie wreszcie laskarza karpackiego! 02.12.03, 09:08
          Gość portalu: YANE napisał(a):

          > Ja to bym ciebie wywalila stad lamerze i az zaluje, ze nie moge...

          Nie uzywaj slow, ktorych nie rozumiesz.
          Zakochalas sie w tej panience?
          • Gość: YANE Re: Wywalcie wreszcie laskarza karpackiego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 09:35
            Nie posluguje sie nigdy slowami, kotrych znaczenia nie znam. A od moich uczuc
            wara...
    • bigstrand orkiestra prawde ci powie..... 01.12.03, 11:11
      no i sie dzialo.....
      wreszcie cos co postulowalem juz kilka watkow temu czyli ZYWA orkiestra nie jakas tam elektrycznie napedzana maszyna zlozona z oszalalego perkusisty, gluchego gitarzysty, wyjacego chorku i to wszystko podlane pijanym i gluchym rowniez dzwiekowcem
      Wreszcie zywe instrumenty do tego grajace rytmy o jakich przecietna gwiazda w Polsce nie ma pojecia. Generalnie nie jestem fanem latino ale potrafie docenic doskonalosc okiestry i jak na tym tle spisywaly sie nasi kandydaci do tytulu idola, a bylo to tak:
      1. Przemek, piosenka prosciutka ale przebojowa do tego rytm troche bardziej skomplikowany niz 3/4 i sympatyczny kolega stal na scenie niczym malutki przemek ktory nie zdal egzaminu do przedszkola. Lubie cie Przemas ale fajnie ze juz sobie poszedles....
      2. Karpacki- calkiem spoko, troche niepotrzebnie dudnilo w partiach wokalnych, ale momentami osiagal calkiem mile dla ucha efekty. Rytmicznie skaszanione miemilosiernie ale ma koles fajny glos, troche za malo dzwieczny (od dzwiek) jak do takiej muzyki ale sie uratowal
      3. Adas K.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! R E W E L A C J A!!!!!!!!!! Carlos Santana by sie nie powstydzil takiego wykonania. Najtrudniejsza piosenka wieczoru, najlepsze wykonanie. Rytmika exxxxxtra, glos exxxtra, wreszcie wyluzowany wreszcie spiew pelnym gardlem, Bylo za...iscie
      4. Pawel K. najlatwiejsza czytaj najprostrza piosenka wieczoru, wykonana poprawnie, Pawel zglos sie do Jozefowicza na scene do musicalu sie nadajesz juz teraz
      5. Kuba K. no i sie zabral za cos co go przeroslo.... ostatni koncert kiespciutki, wczorajszy kiepsciutki, ale koles przechodzi jako pierwszy.... Flaszowal, nie czul rytmu, kiepsko ale to nie czas byl na niego...
      6. Brodka... buuuuuuuuuu posypalo sie dziewcze na rytmie nieco bardziej zlozonym niz "szla dzieweczka do laseczka" do tego falszowala a taka zdolna podobno???!!!
      no i tradycyjnie jury
      Prokop -3 -powyzej tej oceny juz misiu nie podskoczy
      Malenczyk 3++ -zauwazyliscie ze kolega M. byl wolny od uzywek?? za to ren plus
      Ela Z. 4+ -brawo za obiektywizm i wreszcie odwazne potraktowanie tzw faworytow
      Leszcz 3 -zero szacunku, (L. do Karpiuk(Idol Extra): "Jestes druga najwieksza pomylka tego idola" -biorac doslownie slowa L. nie sposob sie nie zgodzic)
      Cygan 4 -zawsze solidny, dowcipy malosmieszne, ale obiektywny

      Konkluzja: to byl wieczor prawdy, a prawde powiedzial pan Rytm i pani Orkiestra. Wszystko jest pieknie ale co bedzie jak trzeba bedzie zaspiewac wlasne piosenki czym obroni sie Brodka, Kowalczyk i Kesy?
    • Gość: dezerter Re: IDOL 3.6 IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.03, 11:11
      jurorzy,

      Pan Cygan Jacek - co za fetniak ! jego infantylne dowcipy i komentarze w
      stylu "musiało być dobrze, bo ty masz w nazwisku bródkę, a muzyka latynoska ma
      noski". Wczoraj zawziął się na Prokopa i jechał po nim homoseksualnymi
      insynuacjami - równie zresztą głupimi

      Pani Zapędowska - ona jest już baaardzo znudzona, nie za bardzo chce się jej w
      ogóle mówić, odwala robotę

      Prokopo - równy poziom, najniższy z możliwych, sesksistowskie ża
      • Gość: dezerter Re: IDOL 3.6 IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.03, 11:19
        rty w połączeniu z durnym wyrazem twarzy - nic nowego

        Maleńczuk wreszcie - ćpun jak zwykle niewiele jarzył co się dzieje. Złożył
        życzenia dziecku tłumacząc przy tym całej Polsce , że jest tam wyłącznie dla
        pieniędzy. Czy wyobrażacie sobie Maleńczuka tańczącego salsę ? Odgrażał się, że
        potrafi przez całą noc. Chyba jak się robi wzniosły po siostrze herze.
        • Gość: dezerter Re: IDOL 3.6 IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 01.12.03, 11:26
          aaa no i jeszcze Blondie Mopman - "chwała ci za to, że pozostałaś w tym
          wszystkim wokalistką rockową", "Santana zatrudnił do tego kawałka wokalistę
          rockowego, ty też byłeś rockowy i się sprawdziłeś" - i tak dalej starą śpiewką
          jechał, z drugiej jednak strony największy zachwyt graniczący z orgazmem
          wyraził dla Pawła - gościa, który jest klonem Andrzeja Rosiewicza z delikatną
          nutką Jasia Fasoli.
          • bigstrand Re: IDOL 3.6 01.12.03, 11:33
            Gość portalu: dezerter napisał(a):

            > wyraził dla Pawła - gościa, który jest klonem Andrzeja Rosiewicza z delikatną
            > nutką Jasia Fasoli.
            choroba wiedzialem ze Pawel mi kogos przypomina a tu eureka!!! dzieki dezerter za pomoc :D brawo za spostrzegawczosc :D
    • aguszak Re: IDOL 3.6 01.12.03, 11:24
      V KONCERT FINAŁOWY – „Muzyka Latynoska”

      Przemek Pakulak – „Mambo nr 5” - Lou Bega

      Mimo całej sympatii dla tego koleżki niestety, po raz kolejny, było bardzo
      słabiutko. Natomiast w świetle tego, że Przemek wczoraj odpadł – komentarz
      zbędny. Trochę szkoda, ale rzeczywiście większa szkoda byłaby, gdyby odpadali
      zdolniejsi ludzie. Już i tak nie mogę odżałować Kaliny...

      Monika Brodka – „Conga” - Gloria Estefan

      Bardzo trudny utwór. Z dykcją u Brodki jest raczej kiepsko, więc nie wiem,
      dlaczego wybrała ten utwór, bo moim zdaniem się wyłożyła dokumentnie. Dodatkowo
      cały jej wizerunek, rodem z telenowel brazylijsko-wenezuelskich, straszny był
      niemożebnie... U mnie zaliczyła spadek...

      Michał Karpacki – „Cancion del Mariachi” - Antonio Banderas

      Rewelacyjnie! Zmysłowo i rytmicznie. Nie mam nic do dodania :)))

      Adam Kozłowski – „Maria, Maria” - Carlos Santana

      Wczoraj był znakomity! Mam nadzieję, że będzie trzymał formę i razem z
      Karpackim trafią do finału...

      Kuba Kęsy – „Smooth” - Carlos Santana

      Nie słyszałam połowy tego, co śpiewał. Szkoda, bo wiem, co traciłam, kiedy w
      końcu udało mi się go usłyszeć. Myślę, że to wina dźwiękowców – po raz kolejny!

      Paweł Kowalczyk – „Czarna Inez” - Raz Dwa Trzy

      Do bólu przewidywalny i wytrzeszczony. Nachalna promocja przez jurorów.

      ********************************************************************************
      ***********
      Moim zdaniem ten koncert był gorszy od „Gigantów rocka”, czy „Muzyki XXI
      wieku”. Jury znudzone do granic możliwości. Nie mają już nic ciekawego do
      powiedzenia o uczestnikach. Nawet się nie wysilają. Maleńczuk ma ciemne okulary
      od początku do końca, ale nadal widać i słychać, że jest pod wpływem...
      Natomiast koncert Idol Extra był po prostu makabryczną porażką...
      Ciekawe, jaki będzie koncert z muzyką filmową...
      • maniaczytania Re: IDOL 3.6 01.12.03, 12:38
        To teraz ja :)
        Najlepszy - Adam, bylo reewlacyjnie, spiewal super, tanczyl super, piosenka
        super!
        Dobrze - Pawel (dla mnie najslabszy jego wystep), Kuba (chociaz wyglad mial
        beznadziejny)
        Srednio - Michal (pisze znowu - sam glos to nie wszystko)
        Slabo - i to nawet bardzo - Monika i Przemek, slusznie staneli razem na kole;
        ona poza ladnym wygladem wylozyla sie totalnie, natomiast w Mambo nr5 zostly
        obnazone wyraznie wszystkie niedostatki glosowe Przemka

        Ogolnie: koncert jako calosc beznadziejny, zgadzam sie z Aguszak, ze chocby
        Giganci rocka byl lepszy. Na pewno nie zgodze sie z tym, ze najlepszy w
        historii Idola, lepszy pod wzgledem poziomu muzycznego chociazby byl w I edycji
        koncert musicalowy z big-bandem. Ja lubie muzyke latynoska, ale ta wczoraj w
        ogole mi sie nie podobala, aranze byly wszystkie jednakowe i zawsze mozna bylo
        przewidziec, jak sie piosenka rozwinie, poza tym (ale to juz chyba wina
        dzwiekowcow) nie wykorzystanie sekcji detej, prawie wcale nie bylo jej slychac,
        a to wazny element muzyki latino. I wlasciwie tylko Adam wypadl sensownie i po
        prostu fajnie, reszta nie bardzo, ze o Idolu extra nie wspomne
        (zwlaszcza "Let's get loud"!!!)
        • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 01.12.03, 13:06
          moze mnie pamiec myli, ale w pierwszej eydcji w koncercie musicalowym big bandu
          nie bylo
          big band byl jeden raz w 2 edycji w ramach piosenek z 20-lecia miedzywojennego

          i aranze wcale nie byly jednakowe, a tym bardziej nie byly przewidywalne
          np. Mambo nr 5 bylo zagrane wolniej niz w oryginale, za to Maria po klasycznym
          wstepie dostala niezlego dopalacza. poza tym podobalo mi sie zrezygnowanie w
          tym kawalku z prob podrabiani gitary Santany :)
          • maniaczytania Re: IDOL 3.6 01.12.03, 13:21
            Pamiec chyba jednak cie myli, bo w I edycji big-band byl i to dwa razy,
            pierwszy raz na koncercie musicalowym, drugi raz na koncercie finalowym.
            • Gość: YANE Re: IDOL 3.6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 13:47
              Bardzo sie mylisz. W obu wymienionych przez Ciebie koncertach byl Adam Sztaba
              ze swoim zespolem. I kubu ma racje bigband byl tylko raz w II edycji.
              • maniaczytania Re: IDOL 3.6 01.12.03, 13:49
                To ty sie mylisz, owszem tam byl Adam Sztaba, ale to nie jest jego zespol,
                tylko to byl stworzony specjalnie do Idola big-band, nie zauwazyliscie trabek,
                puzonu i saksofonow?
              • maniaczytania big-band -def. 01.12.03, 13:55
                big-band - zespol o powiekszonym skladzie, zazwyczaj o sekcje deta; zespol +
                dwie trabki, puzon, dwa saksofony - to tzw. sklad wloski
      • Gość: AntyIdol Re: IDOL 3.6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 20:21
        >
        > Kuba Kęsy – „Smooth” - Carlos Santana
        >

        W kwestii formalnej - to nie było "Smooth", tylko "Corazon Espinado"
        • Gość: Vera Re: IDOL 3.6 IP: *.acn.waw.pl 01.12.03, 21:50
          w kwestii formalnej - to było "Smooth"
    • Gość: YANE Odwdzieczam sie kubu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 15:14
      Tylko co ja mam komentowac jak sie w wiekszosci zagadzam jak zwykle ;) Powiem
      tylko, ze pomysl z biciem rekordu w trakcie wystepu Kowalczyka jest bardzo
      trafiony i postaram sie go wykorzystac.

      PS. kubik czy ja Ci juz kiedys mowilam, ze Cie kocham? I az zaluje, ze to
      pozostanie jedynie platoniczne uczucie ;))))
      • Gość: kubu :) IP: *.chello.pl 01.12.03, 17:52
        • Gość: kubu Re: :) IP: *.chello.pl 01.12.03, 17:57
          glupi kubu wyslal szybcij niz napisal :)
          ***

          tresc wlasciwa:

          hehe
          ja rozbrajam maksymalna plansze (Siemens M35) w 196 sekund
          myslisz, ze mnie pobijesz? ;)

          a co do Platona to ciiiiiicho
          bo sie Twoj Kocur dowie :)
    • bigstrand kto na idola? 01.12.03, 17:42
      jako ze watek usypia proponuje mala zabawe w typowanie swoich idoli. Po 5 koncertach finalowych kazdy ma juz swoich faworytow i tych ktorych nie widza w roli Idola (nie zycza im wygranej) jak i tych ktorym zycza nie tylko wygranej ale i prawdziwej kariery w polskim 'szolbiznesie'
      moje typy:
      Adas K. jest najlepszy ale nie wygra, mazylby mi sie jego duet z M. Szczesniakiem w jakiejs fajnej pioseneczce, oby ktos go tylko zauwazyl (ups, uslyszal)
      Pawel K. w zasadzie juz jest Idolem, ale chyba nie wygra, mysle ze jakis dobry kabaret moglby go zatrudnic juz dzisiaj. Jozefowicz tez moglby go zaprosic do teatru. Final ma w kieszeni
      Karpacki do bojs-bandy, panienki sikaja, gwiazda nie bedzie ale moze wygrac, duze szanse na wygrana, lub na final. Repertuar bojsbandowy. Po 1 piosence spada ze sceny
      Brodka -chyba wygra. kariera Ali J. vel Alex. Wytwornia ktora ma jej wyprodukowac album chyba sie pochlasta obdarowana takim talentem. Najwieksze szanse na wygrana no chyba zeby:
      Kesy K. -po ostatnim werdykcie smsowcow ktorzy po kiepskim wystepie uplasowali go na 1 miejscu Kuba niczym Adam Malysz umocnil sie na pozycji lidera. Tylko co Kuba bedzie spiewal jak wygra Idola? i z kim? Czyzby syndrom Ali J. tylko ze w wersji meskiej? Rockowe gardlo tylko co z tego teraz rock (nie Maciek) nie sprzedaje sie najlepiej, no chyba ze Kuba jest kompozytorem i aranzerem tak samo zdolnym jak spiewakiem.

      a kariery zrobia:
      Prokop -sam gdzies powiedzial ze Idol to tylko po to zeby wypromowac samego siebie. Ekran MTV juz za maly dla duzego Marcina?
      Malenczuk -sprzeda ze 20 tys nastepnego albumu dodatkowo za co nakarmi glodne dziecko ktorego urodziny musial opuscic ze wzgledu na "prace" Bedzie tez mial na nowe i lepsze drugs
      Ela Z -swoje juz ma
      blondie Mopman- temu panu juz dziekujemy. Chyba chlpoiec uwiezyl w to mowi i na dokladke traktuje to bardzo powaznie. His heydays have reachd peak....
      Cygan -jeszcze pare rymow i pojedzie do Czestochowy praktykowac nowe rymy albo zalozy band hip-hop i z ziomalami pokaze jak sie rymuje
      • Gość: Vera Re: kto na idola? IP: *.acn.waw.pl 01.12.03, 19:10
        hmm... z przykrością stwierdzam, że największe szanse na wygranie tych zawodów
        mają Kowalczyk i Brodka, których nie trawię, ale mają przody u jury i chyba
        również, niestety, spore poparcie wśród widzów... chyba, że stałby się cudzik
        albo cud. cudzik miałby miejsce, gdyby wyprzedził ich Kuba albo Michał, którzy
        o tyle mają szansę, że będą na nich puszczać smsy zakochane nastolatki.
        oczywiście, nie tylko, ale to właśnie one mogą uzupełnić brakujący im smsowy
        napęd. więc jeśli nastolatki się sprężą, to możemy liczyć na cudzik w postaci
        wygranej któregoś z nich. natomiast cud chyba musiałby się stać, by zwyciężył
        najlepszy, moim zdaniem, Adam. najbardziej z nich wszystkich muzykalny,
        najmniej lansowany i popularny, bo odnajduje się w bardzo konkretnym zakresie
        muzycznym i nie podbije publiczności zdolnością wpasowania się w każdą bajkę,
        w którą go wpychają. ja mu to liczę na plus, bo wolę artystów określonych,
        którzy śpiewają swoją muzykę, śpiewają ją pięknie i są jej wierni. nie uważam,
        by umiejętność tańczenia jak mu zagrają była jakąś zaletą wokalisty, ale wiem,
        że dużo osób czegoś takiego oczekuje i pewnie dlatego Adam idolem nie
        zostanie. cud się więc pewnie nie zdarzy (choć nadziei nikt mi mieć nie
        zabroni ;P), ale może zdarzy się cudzik. i oby jednak jakaś wytwórnia
        upomniała się o Adama, bo ja jego autorską płytę z przyjemnością bym kupiła.
        • Gość: tośka Re: kto na idola? IP: *.chello.pl 01.12.03, 20:36
          Masz 100% racji co do Adama. Jest wyjątkowo muzykalny, cały czas wierny swoim
          ideałom i za to go bardzo szanuję. Póki co, słucham go chętnie i czasami wprost
          nie mogę uwierzyć, jak doskonale Adam czuje każdy dźwięk! Wiem jednak, że jego
          płyty nie kupię, bo muzycznie to kompletnie nie moja bajka (a już postulowany
          tu bodajże przez bigstranda duet ze Szcześniakiem - brrrr... tragedia!).
          Najbardziej chciałabym, żeby Idola wygrał Kuba, bo jest mi najbliższy
          muzycznie, ale na razie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że
          wygra Paweł.
      • bigrock Re: kto na idola? 01.12.03, 21:55
        > jako ze watek usypia proponuje mala zabawe w typowanie swoich idoli.

        Moze nie idoli, a potencjalnych zwyciezcow i co z tego moze wyniknac ;-).

        Najbardziej zyczylbym zwyciestwa Adamowi, bo jemu jest najbardziej potrzebne,
        zeby cokolwiek zdzialac na rynku. Ma juz swoje lata, drzemie w nim duzy
        potencjal, wydaje sie najbardziej dojrzaly emocjonalnie. Niestety nie wygra,
        nie ma najmniejszych szans moim zdaniem. Jest zbyt, hm, skomplikowany i
        malo 'strawny', zeby szersza publicznosc (czyt. masowo glosujaca) go docenila.
        Mam nadzieje, ze po Idolu nie zniknie gdzies, tylko cos nagra fajnego, bo wtedy
        na pewno znajdzie swoich wiernych fanow.

        Z pozostalej czworki najmniej doceniana przez internautow wydaje mi sie Monika.
        Wiekszosc ma jej za zle, ze jest mloda, zbyt pewna siebie, zbyt odwazna na
        scenie, zlosliwie komentuje sie kazda jej wypowiedz i najmniejsza wpadke, nie
        zauwazajac przy tym jej licznych zalet.

        Porownianie do AJ jest w moim przekonaniu bardzo chybione, jedyne co je laczy
        to zywiolowosc na scenie (jakze jednak rozna) i wiek (co jest kompletnie
        nieistotne). Gotow jestem zalozyc sie o duza kase, ze po ewentualnej wygranej
        Monika nie dalaby sobie wcisnac do spiewania niczego w stylu pierwszej plyty
        AJ, wrecz przeciwnie. Nie mialbym nic przeciwko gdyby wygrala, bo jest o niebo
        lepsza niz AJ (poidolowa) i Zalewski (idolowy) razem wzieci, ze wzgledu jednak
        na w.w. uprzedzenia jestem prawie pewien, ze nie wygra. Oby chociaz odpadla jak
        najpozniej.

        Zostaje trojka facetow. Pawel... jest niestety najbardziej przereklamowanym
        uczestnikiem tej edycji programu. Zupelnie nie pojmuje zachwytow nad jego
        wystepami. Owszem, sa profesjonalne, dopracowane do najmniejszego szczegolu
        (moze poza tekstem ;-P). Owszem, podobal mi sie w klubie i w pierwszym
        koncercie finalowym, ale potem bylo juz tylko gorzej. A moze nie gorzej, tylko
        po prostu to efekt znudzenia, bo kazdy jego wystep jest bardzo podobny:
        wytrzeszcz, pare obrotow, ruszenie bioderkami, ten sam wokal, malo prawdziwych
        emocji. Nie da sie zaprzeczyc, ze Pawel jest juz w jakims sensie artysta i na
        pewno jest gotow na to co go czeka, ale ja mu wygranej nie zycze. Jak juz tutaj
        gdzies pisalem - on i tak wyda plyte i zaistnieje. Potencjalnie jednak ma
        najwieksze szanse na wygrana, swiadcza o tym komentarze w internecie, wyniki
        sond i opinie jury. Zupelnie jak przy Zalewskim rok temu :-(. Niestety. W
        dodatku mam duze obawy co do jego potencjalnej plyty, nie ufam mu do konca.

        Kuba przekonal mnie do siebie gdy spiewal Red Hotow, oprocz tego juz wczesniej
        na niego zwrocilem uwage (II edycja, pisalem o tym ;-P). Niezly wokalnie, fajna
        barwa, dobrze sie prezentuje, raczej nie pojdzie w strone zadnego kiczu i gdyby
        wygral moglaby powstac calkiem ciekawa plyta bedaca mieszanka wlasnego stylu
        Kuby (bardzo wyraznego w ostatnich wystepach), majacej w sobie zarowno cos z
        Kurta jak i cos ze wczesnego Gawlinskiego. Bardzo bylbym ciekaw tej plyty. W
        moich oczach ma najwieksze szanse na wygrana, zaraz po Pawle. I nie ukrywam, ze
        po tym co do tej pory widzialem, zdecydowanie wole jego niz Pawla.

        Michal ma przeswietna barwe glosu, ale potrzebuje jeszcze naprawde sporo
        popracowac nad brzmieniem, zeby wszystko gralo tak jak trzeba (bo poki co
        czasami wychodzi mu swietnie a czasami wrecz komicznie). Nie podoba mi sie
        promowanie go na pozeracza serc niewiescich, zaden z niego Casanova, czego
        wyraznie dal dowod podczas koncertu disco polo, gdy z zazenowaniem na twarzy
        przez pol wystepu staral sie skupic na spiewaniu. Przypuszczam, ze meczy go
        taki wizerunek, a jednoczesnie troche mu szkodzi. Naprawde warto by bylo czasem
        zwrocic bardziej uwage na to co kto soba prezentuje, a nie na piski nastolatek,
        tym bardziej, ze Michal mimo niedostatkow technicznych nie ma sie czego
        wstydzic jako wokalista. Gdy odpowiednio dobiera repertuar jest swietny,
        ostatnio jednak dobiera go przecietnie. Szanse na wygrana ma, ale nie tak duza
        jak Kuba czy Pawel.

        Gdybym ja mial ustawiac kolejnosc, to wygladaloby to tak:
        1. Adam
        2. Monika
        3. Kuba
        4. Michal
        5. Pawel

        Z doswiadczenia widza I i II edycji programu typuje jednak kolejnosc taka:
        1. Pawel
        2. Kuba
        3. Michal
        4. Monika
        5. Adam

        Czyli niemal dokladnie odwrotna do mojej :-/.

        Pozyjemy zobaczymy. I tak jest o niebo lepiej niz rok temu, gdy moi faworyci
        odpadli (Krol, Kunc) lub zrezygnowali (Stach) zanim na dobre sie wszystko
        zaczelo i musialem sie meczyc z Homem i innym Totoszko, na deser dostajac
        przecietnego Zalewskiego :-/.
    • Gość: Jarek Re: IDOL 3.6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.03, 17:55
      witam

      1.podobał mi się ten koncert , na pewno również z uwagi na świetny zespół ;
      2. cieszę się ,że wreszcie odpadł najsłabszy uczestnik tych zawodów :-)
      3.podobały mi się wypowiedzi Rei'a o uczestnikach - pointował ich w paru
      zdaniach bardzo trafnie i jakże obiektywnie (oczywiście można twierdzić , ze
      gość mówił to w kontekście przygotowania kandydatów do właśnie tego
      koncertu,ale w koncu wypowiedział się muzyczny autorytet - przydałby się taki w
      jury PILNIE !!!);

      myślę,że każdy z nas wypowiadających się na forum usłyszał na temat "swojego"
      faworyta trochę prawdy obiektywnej ;
      4. wczoraj najlepsi byli zdecydowanie Paweł i Adam,którzy raczej nie byli moimi
      ulubieńcami; Paweł odwalił kawał pracy,nie można mu zarzucić tym razem
      powtarzania choreografii - specjalnie na to zwracałem uwagę - na scenie czuje
      się świetnie,z koncertu na koncert nawet coraz lepiej i przyćmiewa
      kontrkandydatów umiejętnościami scenicznymi , dopracowany każdy szczegół,
      jak go nie lubię - pokazał ,że jest już artystą , co on robi w programie dla
      amatorów ? nawet wytrzeszcz był chyba tylko raz , czytasz Pawełku nasze posty ?
      jeśli tak - kolejny plus,poprawa widoczna ;
      równie dobrze na scenie czuł się wczoraj Adam - pokazał ,że lubi południowe
      klimaty , zdecydowanie najlepszy jego występ ,ale czy następny będzie równie
      dobry ? dla mnie on jest strasznie nierówny - kapitalny w "Maria Maria" i
      tragiczny w "Kayleigh" ,niezły w "Hej Joe" i słaby w "Sunrise" ,oby do końca
      było tylko dobrze ;
      pozostała trójka wyraźnie odstawała od Adama i Pawła :
      Michał niestety rozczarowuje mnie kolejny raz , czekam na wybuch jego
      potencjału,ale coś nie ma "bum" ,
      Kuba przez ostatnie 2 koncerty mocno musiał cierpieć muzycznie , jakoś się
      wybronił , choć szumnie reklamowane "Smooth" w jego wykonaniu nie przekonało
      mnie,też go w "dołach" nie słyszałem ,oby najgorsze za nim ,
      Monika wpadła na MariiGloriiiStefanie łokrutnie , Conga to karkołomny kawałek
      rytmicznie,językowo,tempowo - odważna dziewczyna , ale kiepsko
      wyszło ,szczególnie ruch sceniczny - to samo można powiedzieć o Kubie i
      Michale - ten element jest u nich cieeenki,dużo pracy ich czeka , jak chcą coś
      osiągnąć w szołbiznesie ,
      natomiast Pawła tylko "plastyka" głowy i idol gotowy :-)

      pozdrawiam
      J.
      • zalogowana Re: IDOL 3.6 01.12.03, 18:08
        Niestety nie rozumiem Waszego zachwytu nad Adamem, niestety - bo jakoś nie
        rozumiem na czym miałaby polegać ta "rewelacja"...
        • andrzej26 Z każdą edycją Idola coraz gorzej 02.12.03, 00:20
          zalogowana napisała:

          > Niestety nie rozumiem Waszego zachwytu nad Adamem, niestety - bo jakoś nie
          > rozumiem na czym miałaby polegać ta "rewelacja"...

          Ja także nie całkiem to rozumiem. Adam to bardzo utalentowany imitator, ktoś
          taki jak zespół Żuki, albo Milowicz.
          W tej edycji są raczej słabi uczestnicy, bardzo nierówni (tzn. różnie
          wypadajacy w różnych odcinkach). Kuba jest może najciekawszą postacią, ale
          wczoraj naprawdę fałszował, aż uszy więdły. Makowieckiemu czy Ewelinie się to
          nie zdarzało.
          Wygląda na to, że wszystkie talenty wśród młodzieży śpiewającej w Polsce
          przeszły już przez maszynkę "Idola". Oznacza to, że i w tej dziedzinie nie
          jesteśmy żadną potęgą.
          • issis Re: Z każdą edycją Idola coraz gorzej 02.12.03, 00:32
            andrzej26 napisał:

            Świetnie. Po raz kolejny jestem pod wrażeniem i chylę czoła przed Jego intuicją
            muzyczną i trafnością wypowiedzi.
      • Gość: tośka Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 01.12.03, 20:05
        > kiepsko
        > wyszło ,szczególnie ruch sceniczny - to samo można powiedzieć o Kubie i
        > Michale - ten element jest u nich cieeenki,dużo pracy ich czeka , jak chcą
        coś
        > osiągnąć w szołbiznesie

        Z tym się nie mogę zgodzić.
        Uważam, że ruch sceniczny jest w tym wszystkim najmniej istotny. Wcale nie mam
        ochoty patrzeć na to, jak artysta skacze po scenie niczym małpka w cyrku, a od
        skomplikowanych układów choreograficznych to już mnie wprost odrzuca. :/
        Kurt Cobain, Layne Staley, Eddie Vedder, Thom Yorke, Brian Molko, a z rodzimego
        ogródka chociażby Rysiek Riedel czy Artur Rojek - to zaledwie kilku z wielu
        wielkich wokalistów, którzy potrafili/potrafią do głębi poruszyć słuchaczy,
        mimo że często śpiewają, zdawałoby się, dla siebie: z zamkniętymi oczami i
        stojąc w miejscu niemal bez ruchu.
        Oczywiście kluczową rolę odgrywa tu rodzaj wykonywanej muzyki, bo gdyby np.
        Ricky Martin śpiewał swoje przeboje stojąc jak słup soli - wyglądałoby to co
        najmniej dziwnie.:) Natomiast muzyka rockowa rządzi się swoimi prawami i
        zdecydowanie nie wymaga oprawy tanecznej.;))) Tu na szczęście można osiągnąć
        sukces bez wdzięcznego kręcenia tyłeczkiem, bo znacznie ważniejsze są inne
        rzeczy. :)
        • p_rzecinek Re: IDOL 3.6 01.12.03, 20:53
          Co do mojej trójki - Adam, Kuba, Paweł, z wyraźnym wskazaniem na Adama. A tak
          przy okazji, gdyby wybór piosenek do następnego koncertu należał do was to co
          byście im polecili śpiewać.
          Dla mnie:
          Adam - Love Song for a vampire, Annie Lennox lub coś z Twin Peaks
          Michał - Wicked game Chrisa Isaaka
          Paweł - Have you met miss Jones z Dziennika Bridges Jones (zdaje się Williams)
          Kuba - temat z Rodziny Sporano
          Monika - niech nic nie śpiewa, a może Iwill always love you, i to
          ją "zlikwiduje"
          Pozdrawiam
          • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 01.12.03, 21:24
            z tego co pamietam to ma byc cos z Godzilli
            zakladam, ze to nie bedzie COME WITH ME, tylko DEEPER UNDERGROUND - jedna z
            moich ulubionych piosenek. nawet sie ostatnio zastanawialem, czy ktos wreszcie
            zaspiewa w Idolu Jamiroquaia
            mam wielka nadzieje, ze zaspiewa go Adam a nie np. Pawel

            zaraz pomysle o moim repertuarze dla finalistow
            • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 01.12.03, 23:21
              ok
              mam propozycje

              Monika - juz pisalem o tej piosence po 3. koncercie
              w FEEL GOOD TIME z drugich Aniolkow Charliego moglaby byc fajna
              albo tytulowa piosenka z FAME Parkera?

              Adam - ten Jamiroquai z Godzilli bylby fajny
              a jak nie, to wymyslilem mu.... A WHOLE NEW WORLD z Alladyna ;)

              Kuba - ktos juz pisal o ELEVATION i to dobry pomysl
              a jak nie to, to moze inna bajka i PURPLE RAIN?

              Michal - moglby fajnie zabrzmiec w GIRL YOU'LL BE A WOMAN z Pulp Fiction
              no ale tu znowu mamy tematy damsko-meskie

              Pawel - koles lubi patos, wiec moze ROXANNE w aranzu z Moulin RougeE?

              :)
          • Gość: Vera Re: IDOL 3.6 IP: *.acn.waw.pl 01.12.03, 23:35
            taki "zestaw pobożnych życzeń", czyli nie do spełnienia (ale lubię sobie
            pomarzyć...):

            Michał - "What A Wonderful World" Armstronga z "Good Morning Vietnam"
            Monika - "Let The Sunshine In" z "Hair"
            Paweł - "Singing In The Rain" Gene'a Kelly z "Deszczowej piosenki" albo "If I
            Were A Rich Man" Topola ze "Skrzypka na dachu"
            Kuba - "Iris" The Goo Goo Dolls z "Miasta Aniołów"
            Adam - "Lady In Red" Chrisa de Burgha z "Working Girl" albo "She" Elvisa
            Costello z "Notting Hill"
            • Gość: Kosa Re: IDOL 3.6 IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 02.12.03, 09:40
              Witam!
              Koncert mało interesujący, bo muzyka latynoska jest schematyczna. Mimo tych
              wydawałoby się łatwych wymagań, wykonawcy zaprezentowali słaby poziom, co
              dowodzi, że niestety opinia, że są rezerwowymi poprzednich edycji IDOLA jest
              uzasadniona, są monotematyczni, sztywni, jedynym wyjątkiem perłą w tym
              towarzystwie jest Paweł. Zarzuty tego typu, że jest brzydki, zbyt
              profesjonalny, że wokalista nie powinien tańczyć są niedorzeczne. Przerasta
              wszystkich o lata świetlne, czy zrobi karierę komercyjną, to inne zagadnienie.
              Troszkę o pozostałych:
              -Michał mój faworyt, ze względu na rewelacyjny głos, prezentuje brak obycia
              scenicznego, zagubienie, w tym programie już się nie odnajdzie, jest młody i
              cała w tym nadzieja,
              -Adam trafił w końcu na swój repertuar ale z radości zupełnie niepotrzebnie
              przesadzał z ozdobnikami, które nie zawsze muszą się podobać, ogólnie do tej
              pory, słaby i to,że jeszcze jest, potwierdza słabość tej edycji. Z prasy wiem,
              że ma 27 lat, więc dawno powinien już być, ukształtowanym artystą,
              -Kuba, miły chłopak( czego wcześniej nie widziałem), niestety strasznie
              jednostronny i co najgorsze w utworach należących do klasyki rocka, sili się
              na niesłychane eksperymenty co dla mnie nie zagłębiając się w szczegóły jest
              sabotażem, młody, przystojny, niestety bez charyzmy, może kiedyś?
              -Monika, milutka, ładna, poprawna, zaszła już daleko ma 16 lat,chyba na tej
              bazie coś osiągnie?
              Podsumowując chciałbym koniecznie coś dodać i to bardzo na plus! Wydaje mi się,
              że są najbardziej miłą i zgraną grupą z wszystkich edycji, są inteligentni,
              dobrze wychowani, tylko czy to będą wystarczające atuty w ich dalszej karierze?
              Pozdrawiam.
          • Gość: YANE Re: IDOL 3.6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 10:04
            p_rzecinek napisała:

            > Michał - Wicked game Chrisa Isaaka

            A jak on mialby tam powyciagac te gory? Niech Michal sie bierze za bary lepeij
            z czyms co bardziej pasuje do jego glosu. Moze Nat King Cole'a, spiewal kiedys
            w jakims westernie, ale tytulu jak zwykle nie pamietam (czyby Kasia Ballou?)
            • Gość: Turek Re: IDOL 3.6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 11:41
              W Kasi Ballou śpiewał Cole Porter, a Cole bodajże w "Butch Cussidy..."

              Pozdr
              • Gość: Turek Re: IDOL 3.6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 11:43
                Oczywiście W "Butchu" Nat Cole. Pośpiech ;-)
                • andrzej26 Re: IDOL 3.6 03.12.03, 10:39
                  Gość portalu: Turek napisał(a):

                  > Oczywiście W "Butchu" Nat Cole. Pośpiech ;-)

                  Jaki Nat Cole? W filmie "Butch Cassidy & the Sundance Kid" (z Newmanem i
                  Redfordem) śpiewał B.J. Thomas (czyta się: "bi-dżej tomas").
              • Gość: YANE Re: IDOL 3.6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 22:54
                No i sie mylisz bo sobie sprawdzilam ;P Otoz jak najbardziej spiewa tam Nat
                King Cole, a nawet gra role Krzykacza, ktory na biezaco spiewem komentuje
                zaistniale sytuacje.
                Pozdroofki
                • Gość: Turek Re: IDOL 3.6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 11:39
                  Mój błąd. Chylę czoła i zwracam honor;-)

                  Pozdrawiam
          • bigrock Re: IDOL 3.6 02.12.03, 11:23
            > przy okazji, gdyby wybór piosenek do następnego koncertu należał
            > do was to co byście im polecili śpiewać.

            Po pieciominutowym zastanowieniu sie moja 'lista zyczen' ;-) przedstawia sie
            nastepujaco:

            Karpacki - "My Rifle, My Pony, And Me" z Rio Bravo - Leszczynski chyba by spadl
            z konia ;-), ewentualnie "Girl You'll Be A Woman Soon" z Pulp Fiction

            Kowalczyk - koniecznie cos z musicalu/filmu muzycznego, zeby mogl przy tym
            odpowiednia ilosc ruchow na scenie wykonac, bo mu srednia spadnie ;-),
            proponuje "Deszczowa piosenke", ewentualnie "I'm A Beliver" ze Shreka
            (przypasowalby typem glosu)

            Kozlowski - koniecznie cos spokojnego, nastrojowego i pasujacego do niego, moze
            byc numer Travolty z Grease, albo motyw przewodni z Pocahontas ;-) (koniecznie
            z wersji ang.) lub ewentualnie motyw przewodni z Pearl Harbor ("There You'll
            Be"), byle nie z Titanica ;-), moze tez byc "You Belong To Me" ze Shreka :-)

            Kesy - moze cos z Godfathera, ewentualnie jemu dac "I'm A Beliver" ze Shreka :-
            ) (tez by pasowalo), albo "I'm On My Way" z tego samego filmu ;-), moze tez
            byc "Sleeping Awake" P.O.D z Matrixa 2

            Brodka - proponuje "Bad reputation" ze Shreka :-) albo "Die Another Day"
            Madonny z Bonda, albo... hm... ;-)

            BTW. Pisalem juz, ze soundtrack ze Shreka rzadzi? ;-)

            Pewnie pominalem ze 100 fajnych piosenek, ale mialem tylko piec minut ;-).
            • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 02.12.03, 11:32
              boszzzz
              chyba trzeba zrobic zrzutke i kupic Ci jakas inna plyte niz Shrek :)
              • bigrock Re: IDOL 3.6 02.12.03, 12:12
                "Nie mam nic naprzeciwko" ;-D
                • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 02.12.03, 22:38
                  wlasnie zrobilem skladanke dla brata - nieskomplikowana muzyka do samochodu -
                  moze i Tobie wypalic :)
                  • bigrock Re: IDOL 3.6 03.12.03, 11:25
                    Takie rytmiczne bum bum dah bah bum bum? Fajnie ;-D. Ostatnio pogoda jest taka,
                    ze spokojnie mozna lokiec za szybe wystawic, wiec bedzie akurat ;-D.
            • agata_edziecko Re: IDOL 3.6 02.12.03, 14:30
              O nie, I'm a believer juz zaśpiewano w Idolu, zrobił to Bartek Król i zrobił to
              najlepiej! Śmiem twierdzić, że gdyby z tą piosenką wystąpił w koncercie
              finałowym poświęconym muzyce filmowej (a niestety odpadł tuż przed), to
              dojechałby do końca programu. Był fantastyczny!
              • bigrock Re: IDOL 3.6 02.12.03, 16:48
                > O nie, I'm a believer juz zaśpiewano w Idolu, zrobił to Bartek Król
                > i zrobił to najlepiej! Śmiem twierdzić, że gdyby z tą piosenką
                > wystąpił w koncercie finałowym poświęconym muzyce filmowej
                > (a niestety odpadł tuż przed), to dojechałby do końca programu.
                > Był fantastyczny!

                Zgadzam sie, ze byl swietny, ale w "Layli", po ktorej odpadl, nie byl wcale
                gorszy, wiec raczej nie tu nalezy szukac powodow jego odpadniecia ;-(.
                • agata_edziecko Re: IDOL 3.6 02.12.03, 16:57
                  No dla mnie to on był najlepszy w tamtej edycji i dlaczego odpadł, to naprawdę
                  nie wiem. Ludziska nie lubia rockmanów chyba. On był wspaniały!
    • Gość: Jarek Re: IDOL 3.6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.03, 12:28
      a moze Michał zaśpiewa "Is anybody out there ?" ze "Ściany" kamandy
      Pinka Flojda ?
      a Kuba mógłby Guns'ów z Terminatora !

      natomiast do karkołomnych zabaw z głosem Jamiroquai'a
      ja w tej edycji nikogo nie widzę , położyliby się na tym równiutko ...

      pozdrawiam
      J.
      • p_rzecinek Re: IDOL 3.6 02.12.03, 12:58
        Właśnie w radiu leci piosenka z Wirującego seksu. Może coś z tego dla Michała,
        a będąc w latach 80-tych dla Adama Limahl z Niekończącej się opowieści (podobno
        to lubi).
        • aeris Re: IDOL 3.6 02.12.03, 14:08
          a zauwazyliscie jaka przerazona byla Monika stojac z Przemkiem tuz przed
          wynikami?! tak samo byla przerazona jak KAlina zdziwiona tym ze odpada...
          kolejnosc(wg wykonania w ostatnia niedziele)
          1.Kuba
          2.MIchal, Adam
          4.PAwel
          5.Monika
          (tu nastepuje przepasc;)
          6.Przemek
    • aguszak Re: IDOL 3.6 02.12.03, 14:49
      Jeżeli Kowalczyk miałby spełnić życzenie Prokopa o jakimś balladowym utworze,
      to mógłby zaśpiewać "Everything I do..." Bryan'a Adams'a...
      hihihihihihihihi....
      ;)
      • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 02.12.03, 22:42
        no co Ty
        w tym przeciez nie mozna zrobic salta, a on tyle czasu je cwiczyl i chce
        wszystkim pokazac ;)
        • p_rzecinek Re: IDOL 3.6 03.12.03, 09:28
          O jej - ma przygotowane salto - to może piosnenka z filmu "Flashdance"
          (ostatnio podobny teledysk zrobiła pani Lopez). I potańczyć może i z rekwizytów
          skorzystać - skakanka, krzesło, rura, wiadro z wodą itp. O kostiumie nie
          wspomnę.
          • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 03.12.03, 09:32
            niestety spiewala to Hania Stach w poprzedniej edycji
            ukradla Pawlowi taki fajny kawalek
            i jeszcze tak nudno go zaspiewala - nie bylo przytupow, nie bylo szalenczych
            piruetow, nie bylo szpagatu...
            zeby chociaz cos sobie namalowala na czole....
            ;)
            • p_rzecinek Re: IDOL 3.6 03.12.03, 11:28
              Co za przykrość. To może Hakuna matata (nie wiem jak się to pisze) z Króla Lwa?
              Salta jak najbardziej pożądane. A przeszukując zasoby pamięci filmowej
              znalazłam tematy dla Brodki - był kiedyś taki film "Żona dla Australijczyka" z
              Gołasem i bodajże Czyżewską - piosenki są tak po polsku (ukłon w stronę
              Maleńczuka), jest folklor dla Leszczyńśkiego i może się Moniczka ubrać w strój
              krakowianki dla Prokopa. A Monika podobno wywodzi się z zespołu ludowego, więc
              to coś specjalnie dla niej.
              P.S. Te aluzje co do Pawła nie nie są spowodowane niechęcią do niego, wręcz
              przeciwnie - pełną sympatią i troską o jego sceniczny "image". Odwrotnie niż do
              Moniki.
      • Gość: YANE Re: IDOL 3.6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 22:50
        Ja sobie wymyslilam tak:
        Adam moglby zaspiewac Stinga It's a lonesome Old Town
        Pawel zeby mogl pokazac swoje piruety a nawet salto niech spiewa Kenny Loginsa
        Footloose
        Michal albo What a Wonderful World Armstronga albo wspomniany wczesniej kawalek
        Urge Overkill
        Kuba People Are Strange Echo & the Bunnymen (kto oryginal to wiadomo, ale
        piszemy o soundtrackach)
        a dla Moniki mojej ulubionej znalzlam cos jak ulal pasujace do niej czyli
        piosenka ze wspanialego polskiego musicalu Halo Szpicbrodka, ktora w finale
        filmu bodajze spiewa Kownacka nie swoim glosem ;)
        Pozdrawiam
        PS szkoda ze nie ma duetow, bo tez bym miala pomysl ;)
    • paprika Re: IDOL 3.6 03.12.03, 23:22
      Kubuniu, a czy Ty juz zagladales na niemieckiego IDOLA????
      Albo lepiej nie zagladaj, juz Ci mowie, sa beznadziejni....
      a i dzis jeszcze przeczytalam, ze bedzie Idol miedzynarodowy, 25 albo 26
      grudnia, i Polske bedzie reprezentowac to nieszczescie z ta nic nie mowiaca
      piosenka o jajecznicy.... przynajmniej ona byla na fotografii.... nie rozumiem,
      dlaczego nie Zawid.....
      pozdrowienia ze stolicy bratniego kraju...
      Lantana
      • Gość: kubu Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 04.12.03, 09:32
        a Ty tu skąd????
        :)

        niestety odkad weszly w zycie rozne dziwne przepisy ja nie mam zadnej
        regularnej telewizji z Niemiec
        ino VIVA i VIVA2 :/

        no ale skoro mowisz, ze niefajnie, to pewnie niefajnie
        i pewnie nie mam drugiego Daniela K ;)

        CIUM!
        • Gość: lantana Re: IDOL 3.6 IP: *.arcor-ip.net 04.12.03, 17:48
          a ja tu z komentarzy...
          o jak sie mylisz, jest nowy Kueblock albo jak go tam zwali... i wyglada jak
          skrzyzowanie malpiatki i murzynkiem... tzn, chyba przesadzil z solarium, albo
          taki juz jest.... i chyba ma cos azjatyckiego w zylach... a spiewa wyzej niz
          Bee Gees.... w goraczce sobotniej nocy....
          krawiec....
    • maniaczytania koncert latynoski dzis w Enklawie 04.12.03, 09:17
      Kto chce zobaczyc idoli na zywo, moze to zrobic dzis na cotygodniowej imprezie
      latino w klubie Enklawa, gdzie wystapi Rei z Calle Sol.
    • Gość: tośka Kasia Nosowska o Ani Dąbrowskiej IP: *.chello.pl 04.12.03, 17:28
      Trochę nie na temat, ale trudno. :)

      W ostatniej "Muzie" jest wywiad z zespołem Hey. Jedno z pytań zadanych przez
      dziennikarkę brzmi tak:
      "Co interesującego dzieje się na polskiej scenie?"
      Kasia zaś odpowiada na nie następująco:
      "Jest taka osoba, której płyta nie ujrzała jeszcze światła dziennego, a ja
      miałam okazję już ją usłyszeć. Mowa o Ani Dąbrowskiej. Dała się poznać od
      strony Idola i na szczęście nie doszła do finału. Jest bardzo utalentowana i ma
      świetny głos."

      :)))

      Bardzo mnie cieszą tak pochlebne opinie o Ani, dochodzące co i raz ze światka
      artystycznego, bo w Idolu zrobiła na mnie naprawdę piorunujące wrażenie.
      Płyta ukazać się ma w okolicach lutego.(?) Mam tylko nadzieję, że nie będzie to
      coś Smolikopodobnego, znacznie bardziej podobałby mi się na przykład kierunek
      Ściankopodobny. A może to w ogóle będzie coś zupełnie innego? :)
      • Gość: kubu Re: Kasia Nosowska o Ani Dąbrowskiej IP: *.chello.pl 04.12.03, 19:29
        jezeli dwa skladankowe kawalki (JEDYNKA z SI PROJEKT 031 i I see z ZETZIBARU)
        maja sugerowac klimaty plyty to nie bedzie to ani Smolik ani Scianka, tylko cos
        innego
        moze po prostu to bedzie Ania Dabrowska :)))

        i bardzo sie ciesze, ze Nosowska (ktora wielbie bezgranicznie krzyczac AKA!
        AKA! MZIMU AKA!) mowi o Ani pozytywne rzeczy
        • Gość: tośka Re: Kasia Nosowska o Ani Dąbrowskiej IP: *.chello.pl 04.12.03, 21:27
          No właśnie - tym bardziej miło, że to akurat słowa Nosowskiej :)

          I see nie znam, ale Anię i Jacka Lachowicza z Projektu SI 031 słyszałam. Może
          być, chociaż na pewno nie jest to moja ulubiona muzyka. Bardziej podobała mi
          się Ania śpiewająca Kelly Price, jeszcze w Idolu. Jacka też wolę takiego, jakim
          jest w Ściance. :)
          Ale płytę i tak kupię, jaka by nie była, bo głos Ani mnie po prostu
          rozwala... :)))
          • Gość: kubu Re: Kasia Nosowska o Ani Dąbrowskiej IP: *.chello.pl 04.12.03, 21:30
            jakby co to służę empetróją :)
            • Gość: tośka Re: Kasia Nosowska o Ani Dąbrowskiej IP: *.chello.pl 04.12.03, 22:32
              Byłabym bardzo wdzięczna, kubu!

              to_ska@gazeta.pl
            • aguszak Re: Kasia Nosowska o Ani Dąbrowskiej 05.12.03, 12:57
              Gość portalu: kubu napisał(a):

              > jakby co to służę empetróją :)

              Poproszę :)))
              • 1000_oceans podrzucam /no txt/ 06.12.03, 20:52
    • Gość: kubu przed dzisiejszym koncertem IP: 5.2.* / *.chello.pl 07.12.03, 12:12
      • Gość: kubu to wyzej to nie ja! to enter! IP: *.chello.pl 07.12.03, 12:14

        AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
        NIE MAM CO NA SIEBIE WLOZYC :)
        • tamara23 Re: to wyzej to nie ja! to enter! 07.12.03, 12:37
          a transparencik gotowy?
          moze dogadasz sie z erolem? (choc chyba wiele was dzieli....)
        • tamara23 Re: to wyzej to nie ja! to enter! 07.12.03, 13:26
          ad. sprawa ubioru to chyba nie masz sie kubu czym martwic
          proponuje gola klate - podoba sie nie tylko dziewczynkom, rozumiemy sie....?;)
        • Gość: YANE Re: to wyzej to nie ja! to enter! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 15:56
          kubik no jak to nie masz co? Naloz cos w barwach "krainy ksiezniczek" i kamera
          nie bedzie mogla spuscic z Ciebie oka ;) i pamietaj pij duuuuuzo wody Veroni
          Mineral :D
        • andrzej26 Re: to wyzej to nie ja! to enter! 07.12.03, 17:07
          A ja proponuję, żeby kubu wyglądał jak Travolta w "Gorączce sobotniej nocy":
          biały garnitur z kamizelką, a pod nią czarna koszula bez krawata, z wyłożonym
          na wierzch kołnierzykiem. Jeśli tak się ubierze, na pewno zwróci na siebie
          uwagę kamerzystów, a my go rozpoznamy.
          • Gość: YANE Re: to wyzej to nie ja! to enter! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 17:51
            A to dobry trop dzisiaj w koncu koncert muzyki filmowej, czy raczej piosenek z
            filmow. I gdyby nie to, ze kubik juz w pelnym make up'ie w drodze do Farat Film
            Studio to tez moze bym podrzucila cos w tej konwencji ;)))
            Ciekawa jestem tego dzisiejszego koncertu...
            • andrzej26 Re: to wyzej to nie ja! to enter! 07.12.03, 18:53
              Gość portalu: YANE napisał(a):

              > A to dobry trop dzisiaj w koncu koncert muzyki filmowej, czy raczej piosenek
              z
              > filmow.

              Przyszło mi to do głowy, bo przypomniałem sobie, że strój ten wygrał niedawno w
              plebiscycie na najbardziej kultowy kostium filmowy wszechczasów (np.:
              info.onet.pl/828709,19,item.html )
              Z nowszych mógłby być płaszcz Keanu z Matrixa, ale byłoby w nim kubu
              niewygodnie i za ciepło w świetle telewizyjnych reflektorów.

              > Ciekawa jestem tego dzisiejszego koncertu...

              Ja też. Również ciekaw jestem wrażeń z niego naszych dwóch specjalnych
              wysłanników.
              • Gość: YANE Re: to wyzej to nie ja! to enter! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 19:10
                andrzej26 napisał:

                > Ja też. Również ciekaw jestem wrażeń z niego naszych dwóch specjalnych
                > wysłanników.

                Mam niejasne wrazenie, ze moga byc one sprzeczne ze soba ;))), ale na pewno
                bedzie ciekawe uslyszec od nich jak to wyglada na zywo ;)
          • aguszak Re: to wyzej to nie ja! to enter! 07.12.03, 23:00
            andrzej26 napisał:

            > A ja proponuję, żeby kubu wyglądał jak Travolta w "Gorączce sobotniej nocy":
            > biały garnitur z kamizelką, a pod nią czarna koszula bez krawata, z
            wyłożonym
            > na wierzch kołnierzykiem. Jeśli tak się ubierze, na pewno zwróci na siebie
            > uwagę kamerzystów, a my go rozpoznamy.

            Oprócz kołnieża, to niech on jeszcze na wierzch wyłoży gąszcz swych włosów z
            klaty, to nie będziemy mieli problemu z rozpoznaniem :)))
            hihihihihihihi...
    • Gość: Vera Re: IDOL 3.6 IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 20:29
      Cholera jasna, pierwsza osoba dopiero a już mnie Prokop zdążył zdenerwować!!!
      robić człowiekowi zarzut z tego, że jest charakterystyczny??!! że łatwo go
      rozpoznać w utworze, który wykonuje??!! czy ten facio w ogóle wie, o czym
      mówi? wrrrrrrrrrrrr... :/ (dobrze mu Michał pojechał, że zawsze szuka dziury w
      całym).
      • Gość: aaa kto odpadnie? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.12.03, 20:38
        kto dzisiaj odpada? na kogo stawiacie? ja chcialabym zeby to byla Brodka...
        • Gość: tokyo Re: kto odpadnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 20:43
          Achhhhhhhhh no świetni byli Michał i Adaś to jest tooo;)))))) Jeszcze tylko,
          żeby Qbie tak fajnie poszło;D Pojawia się ponownie Kurtowa koszulka , czyli
          może bedzie cos rockowego ;D
        • Gość: Vera Re: kto odpadnie? IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 20:47
          bardzo chciałabym, żeby wyleciała Brodka. wysyłam smsy na Adasia, bo boję się
          o niego ze względu na to, co powiedział Leszczu (zgadzam się z nim, jak
          rzadko), że ludzie głosują na osobowość, a nie na wykonanie... :/// a on
          odbiega od klasycznego modelu idola, jaki reprezentuje Kowalczyk. cóż... ja
          trzymam za niego kciuki...
      • Gość: gdus Re: IDOL 3.6 IP: 80.51.237.* 07.12.03, 20:42
        Prokopem to Ty sie juz nie przejmuj - i tak sie pewnie nie zmieni... Ale jak
        ten Michal tanczyl - kto by pomyslal :)))).
        • Gość: Jarek Re: Adam chyba spadam ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.03, 20:46
          ale bez złośliwości
          nie jest moim faworytem , ale głuchy (w odróznieniu od jury)
          nie jestem ,
          w "górkach" było fatalnie nieczysto !
          nie wiem , czemu jury nie jest merytoryczne , do cholery , wszyscy cacy !
          dobrze ,że Adam ma rzeczywiście dystans do siebie i był mocno niezadowolony
          z występu
          wg mnie źle dobrał utwór
          • Gość: Vera Re: Adam chyba spadam ... IP: *.acn.waw.pl 07.12.03, 20:52
            raz poleciał, ale to się zdarza, niestety, nawet najlepszym. słyszałeś może
            występ Justyny Steczkowskiej w Teatrze Wielkim z okazji Dnia Papieskiego?
            można ją lubić albo nie lubić, ale jest profesjonalistką, ma głos i warsztat,
            a pojechała poza tonacją, pod dźwiękiem, byłam zaskoczona. ale widać, nawet
            takie gwiazdy mają gorsze chwile.
        • Gość: helga Re: IDOL 3.6 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 20:48
          czemu ten Rock zadaje takie beznadziejne pytania temu biednemu Adasiowi?
          pogrążał go coraz bardziej, a juz ostatnie - czy wiesz jak sie nazywasz to
          przegiecie, widac, ze chlopak byl calkowicie zablokowany, wiec mogl rozladowac
          jakos syt.
          • Gość: helga Re: IDOL 3.6 IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 20:52
            a swoja drogą to Adas, do ktorego czuje sympatie, bo lubie outsiderow, to
            niezle pofalszowal i zdawal sobie z tego sprawe, te wokalizy w refrenie

            w sumie to muzyka jest do niczego w tym programie, ale nie dla muzyki to
            ogladam, to takie reality
            • Gość: aaa Re: IDOL 3.6 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.12.03, 21:00
              ej sorry ale jak odpadnie Adam to sie wkurze delikatnie...i nie bede juz
              ogladac Idola :P
              • Gość: aaa Re: IDOL 3.6 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 07.12.03, 21:30
                czemu tak cicho sie zrobilo? stawiam ze odpada kuba or brodka
            • Gość: Idol Re: IDOL 3.6 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 09:52
              Paweł is THE BEST!On jest najlepszy patrzcie jak fałszował ten Adaś po prostu
              chce mi się śmiać .PAWEŁ NA
              IDOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
              LA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: AgnieszkaFrykowska Re: IDOL 3.6 IP: *.chello.pl 08.12.03, 10:01
                BRRRRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAWOOOOOOO
                OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
                ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka