Dodaj do ulubionych

wieczór śliny

04.12.03, 08:45
wczoraj od godziny 20 tylu wspólnych języków w tiwi już dawno nie widziałem.

1. Wspólny język Metju i Miss Pobocza - szczerze Wam napiszę, że prawie pawia
puściłem podczas tej scenki, kiedy Bonnie i Clyde tej edycji BARdelu się
ślinili i cmokali. Do tego te resztki brokatu na fejsie różowej... bleeee!

2. Aldi i Siemiński - ślina bardziej zabawowa, muskanko języczkami - może
Aldek zbyt ślino apetyczny co dla niektórych nie jest, ale ten duet nie
wywołał u mnie odruchów wymiotnych, jak to było podczas uniesień pary z pkt
numer jeden. Poza tym to po raz kolejny Aldi dał się poznać jako luzak
(Sieminsky też) i spox koleś - scena kiedy opowiadali wspólnie o spacerku
brzegiem morza, pięknej pogodzie (myślałem kurwa, że kanały mi się pojebały i
Kawaler zaatakował w czasie werbungu na tefałen, w konkurencyjnej stacji
Solorza!!). Tekst Aldka: 'Mam tu niedaleko jacht..' - kurwa, rewela!!!

3. Bartosz Okowity do wzięcia i jego śliniaki z trzema pannami (soft, ale
zawsze ślina :)
Obserwuj wątek
    • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 08:55
      qrwa jak Siemiński przełykając jakąś papkę - "chyba się zauraczyłam" ,
      przełknęła i zaczęła trawić - romantico! i te jęzory na wierzchu + znaczące
      spojrzenie Aldka w kamerę pod tytułem - w końcu któraś mnie chce! patrzcie jak
      się liżę ! do teraz nic nie jadłam - fuj
      • dziuunia Re: wieczór śliny 04.12.03, 09:22
        A ja właśnie czytając ten wątek jadłam owsiankę na mleku,taką z kożuchami,i
        chyba przestała mi smakować;)))
        Dobrze że nie widziałam tego w tv,bo trochę obrzydliwa jestem;)
    • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 09:52
      No...ciekawie było, fryta znowu namieszała metju we łbie a chłopaczyna polazł
      za nią, aldi z siemiński sobie gruchają, damian zadowolony bo w barze sielanka,
      fryta łaskawie pozwoliła metju pogadać z aldim, no i sama coś bąka o zgodzie,
      zobaczymy jakie lalki wejdą do domu.
    • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:00
      AAAaaaa i zapomniałem jak się fryta wyjebała na ławce, poleciała do metju bo
      się skaleczyła w racice, ale się uśmiałem.
      • sonny07 Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:03
        'całom rękę sobie rozwaliłam.. jeszcze trochę aby mnie tu nie było..' - Kaczka
        Dziweczka po efektownej wypierdalance z ławeczki..
        a kurwa myślałem, że z kapci wyskoczę jak zobaczyłem co oni tam piją!! Myślałem
        do tej pory, że zapodają ostro tylko wódzię czystą, winka i ewentualnie browce,
        a tam kuźwa Dźony Łokery se Fryta z Metju popijali tej!! No to już jest
        przesada!!!! :)
        • Gość: kicia Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:10
          tak - johnny walker - black label!! za pensje barmanow?:)))
          tez to zauwazylam:)

          a tekst aldiego o jachcie byl przedni. i fajnie to wygladalo jak zrobili sobie
          kolacjyke we dwoje w palmach. jakos tak sympatycznie (w porownaniu np. z
          zalotami macka, ktory tylko potrafi wlazic na fryte, dusic ja, albo polewac
          woda, mazac pisakiem itp - co powoduje u fryty milosne wycie - maaaaciek
          kuuuuuuuuurwa maciek:)
          • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:13
            Gość portalu: kicia napisał(a):

            > tak - johnny walker - black label!! za pensje barmanow?:)))
            > tez to zauwazylam:)
            jest takie coś, co nazywa sie sponsor
            >
            > a tekst aldiego o jachcie byl przedni. i fajnie to wygladalo jak zrobili
            sobie
            ja bym nie dała się zbajerować na taki tekst, a ty?
            • sonny07 Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:15
              jaja sobie robili z tymi tekstami, no i przy okazji jaja z tropicielki sobie
              zrobili :)))
              • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:19
                wiem kochany, że jaja! ale mnie to nie rozśmieszyło , a chyba miało :-) za to
                fryta popełniająca samobójstwo na huśtawce rozbawiła mnie do łez , a Macius to
                taka głupiuta poczciwina, że nie sposób się uśmiechnąć pod nosem ...Aldek jest
                zabawny na siłę - taka jest różnica ... jak machał swoim "rozumkiem" - to tez
                miało być zabawne? - cóż mam inne poczucie humoru
                • sonny07 Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:22
                  ... a czy uszęta moje dobrze wychwciły w słuchaweczkach panny F. bardzo ambitną
                  muzykę Blumchen?? Jak nic pasuje taka muza do niej!!!
                  • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:36
                    może ma jakieś sentymenty?
          • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:15
            Przecież to zła kobieta jest a metju to dzieciak, jak obejmowała to stał jak
            boss albo maczo, no i aldiego trochę zszokował jak byli w krematorium.
            • sonny07 Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:17
              ... a jak po dżeksonowsku się chwycił za klejnoty podczas tej sceny w
              krematorium (świetnie to nazwałeś :)).. i te całusy pomponiastej.. bleeeee!
              • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:21
                Taa...no i kreacja siemiński specjalnie for aldi, a ta znowu w tych pomponach,
                no i rozgawor przy barze z jakimiś mamuśkami dlaczego się uczepiła romualda.Coś
                jej zabrakło argumentów.
                • Gość: kicia Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:27
                  a mi sie podoboalo z tym morzem i brzegiem i jachtem i palmami:) - i nawet
                  ubrali sie ladnie..hmm tropikalnie:)))
                  i podobala mi sie muzyczka jak sobie gruchali tak - sonny, wiesz co to bylo? bo
                  ty zawsze wiesz:)
                  • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 10:43
                    Gość portalu: kicia napisał(a):

                    > a mi sie podoboalo z tym morzem i brzegiem i jachtem i palmami:) - i nawet
                    > ubrali sie ladnie..hmm tropikalnie:)))
                    > i podobala mi sie muzyczka jak sobie gruchali tak - sonny, wiesz co to bylo?
                    bo
                    >
                    > ty zawsze wiesz:)

                    taka tania telenowela - aldek ma fantazję, bozki lepi , gada z lalkami , palmy,
                    jachty sztuczne , sztuczne , sztuczne!!!!
                    • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:51
                      Czyżby inspektor gadżet na tropie?
                    • Gość: kicia Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 11:18
                      e tam sztuczne:)
                      lepsze tysiac razy niz "el naturel" rynsztokowa fryta i konski metju:)
                      • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 11:26
                        ja bym tam na aldka nie poleciała - ze wszystkich reality to może tylko na
                        Gulczasa. A był juz taki wątek o misterach wszystkich tych "szoł"? wogóle nie
                        poleciałabym na faceta, który wcześniej w tym samym programie dawał sobie z
                        inną.
                        jeden program jedna miłość !a nie takie rozpasanie!
                        • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 11:38
                          Tropicielko!Ostojo moralnośći.


                          "PRZEMINĘŁO Z WIATREM - poprzedzone potężnym pierdnięciem, a reszta tak
                          błyskawiczna jak zupki Knorra."
                          • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 11:42
                            przeciez jaja sobie robię - ech ... juz dzisiaj nic nie piszę- chyba , że nie
                            wytrzymam pa pa wracam do pracy
                            • Gość: ckm Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 11:43
                              Proszę nie odchodź!
                              • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 11:46
                                playboy jest dla większych chłopców
                        • Gość: kiciu Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 11:45
                          :))) tropicielko:))) no rozbawilas mnie:)))

                          czy ja tu pisze na kogo bym poleciala??? czy uwazasz, ze jak facet jest troche
                          ladniejszy od diabla i wystepuje w telewizji to od razu trzeba jego teksty
                          odnoscic do siebie samej? czy ja bym poleciala na aldka?? no moze gdybym byla
                          na bezludnej wyspie:)))))
                          aldek wg.mnie jest przecietnym facetem, ale na pewno o niebo fajniejszy i
                          ciekawszy jako mezczyzna od macka. nie odbieram go natomiast jako ewentualnego
                          mojego absztyfikanta:))))))
                          nie utozsamiam sie az tak bardzo i nie przezywam reality shows:))))
                          pozdrawiam cieplutko - jak tam "rozowe" zakupy? :)
                          • tropicielka Re: wieczór śliny 04.12.03, 11:57
                            och nie wytrzymałam... czytaj z przymróżeniem oka moje wypowiedzi :-)
                            nie było żadnej kolekcji w różu - chyba frytka ma zagraniczne ciuszki
                            • Gość: kicia Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 12:10
                              dobra, bede przymrozac:)))

                              a frytka ubiera sie chyba na straganach u ptaka pod rzgowem - (dla
                              niewtajemniczonych sa to hale targowe pod lodzia z ciuchami nastawionymi
                              wyraznie dla naszych sasiadow zza wschodniej granicy) - nie dziwi mnie wiec, ze
                              nie moglas znalezc czegos z jej kolekcji:)
          • Gość: marta Re: wieczór śliny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 19:18
            zgadzam sie

            Maciek to takie duze dziecko, zaloty na poziomie pierwszej klasy podstawowej.
    • Gość: zniesmaczony Re: wieczór śliny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 10:58
      > 1. Wspólny język Metju i Miss Pobocza - szczerze Wam napiszę, że prawie pawia
      > puściłem podczas tej scenki, kiedy Bonnie i Clyde tej edycji BARdelu się
      > ślinili i cmokali. Do tego te resztki brokatu na fejsie różowej... bleeee

      to byla jedna z najobrzydliwszych scen jakie widzialem w TV! jeszcze do tej
      pory mna rzuca jak sobie przypomne.

      BLE
      • Gość: szel Re: wieczór śliny IP: 217.11.142.* 04.12.03, 12:02
        To chyba nie żałuję, że nie widziałam wczorajszych akcji. Może dlatego spałam
        spokojnie.
    • kiitek Re: wieczór śliny 04.12.03, 12:58
      Sonny !!! Rewelacja !!!Marnujesz talent komentatorski na tym forum :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka