sonny07
04.12.03, 08:45
wczoraj od godziny 20 tylu wspólnych języków w tiwi już dawno nie widziałem.
1. Wspólny język Metju i Miss Pobocza - szczerze Wam napiszę, że prawie pawia
puściłem podczas tej scenki, kiedy Bonnie i Clyde tej edycji BARdelu się
ślinili i cmokali. Do tego te resztki brokatu na fejsie różowej... bleeee!
2. Aldi i Siemiński - ślina bardziej zabawowa, muskanko języczkami - może
Aldek zbyt ślino apetyczny co dla niektórych nie jest, ale ten duet nie
wywołał u mnie odruchów wymiotnych, jak to było podczas uniesień pary z pkt
numer jeden. Poza tym to po raz kolejny Aldi dał się poznać jako luzak
(Sieminsky też) i spox koleś - scena kiedy opowiadali wspólnie o spacerku
brzegiem morza, pięknej pogodzie (myślałem kurwa, że kanały mi się pojebały i
Kawaler zaatakował w czasie werbungu na tefałen, w konkurencyjnej stacji
Solorza!!). Tekst Aldka: 'Mam tu niedaleko jacht..' - kurwa, rewela!!!
3. Bartosz Okowity do wzięcia i jego śliniaki z trzema pannami (soft, ale
zawsze ślina :)