goodsamaritan
02.01.12, 22:40
Grupa Killing Joke od początku XXi wieku wydała trzy znakomite albumy, ostatni wspaniały "Absolute Dissent" w swoim oryginalnym składzie (!) w 2010. Na rok 2012 zapowiada swój nowy album. Cały świat o tym mówi, Jaz Coleman odbiera prestiżowe nagrody i odznaczenia (m.in. medal od ministra kultury Francji), jest rezydentem w Czechach (występuje w filmie Zelenki "Rok Diabła" uznanym za arcydzieło) i często gości również w Polsce u swojego przyjaciela Nigela Kennedy'ego, realizuje płyty krakowskiego Kroke Band. Na portalach i forach muzycznych USA, Europy, Japonii koncerty i wydarzenia związane z KJ są tematem ciągle obecnym, zespół darzony jest wielkim szacunkiem i estymą. Do inspiracji jego twórczością przyznaje się rzesza muzyków młodego pokolenia. Zespół w ciągu dwóch nocy zapełnia salę Hammersmith Apollo w Londynie - bilety wyprzedaje na pniu - ciągnie za nim przez całą Europę najwierniejsza grupa fanów, tzw. gatherers. Jaz Coleman w wywiadach często wyraża swoją sympatię i troskę o Polskę i wszystkie kraje dawnego bloku komunistycznego.
A u nas? Recenzji "Absolute Dissent" (płyta w dniu premiery ląduje w pierwszej dziesiątce sprzedaży na Wyspach) w magazynach muzycznych zero - jedynie kilka (na szczęście entuzjastycznych) na portalach z muzyką alternatywną (gdy zespół na świecie jest już uznany za klasyka i pioniera). Koncerty dwa razy odwołane z powodu braku zainteresowania (!) - za to nu-metalowe wtórne badziewie w krótkich spodenkach i idiotycznych czapeczkach, których muzycy jednak nie ukrywają swej fascynacji KJ zapełniają salę tego samego dnia (nazwę pominę). Zespół KJ przyjeżdża na Sonisphere tylko po to aby dać możliwość zobaczenia go choćby w ramach festiwalu. I co? Zostaje umieszczony jako otwieracz o godz. 14.00 - potraktowany w stolicy i nagłośniony jak debiutant, przy garstce publiczności - z moją osobą ok. 20 ludzi, którzy przyjechali tylko na ich występ (6 utworów - ale jak się temu dziwić przy takim przyjęciu) - podczas gdy na wydaniach tego samego festiwalu w Europie Zachodniej gra pełne sety wieczorem jako jedna z gwiazd wieczoru przy aplauzie publiczności jako zespół niezwykły i biały kruk na scenie rockowej świata - tymczasem największe owacje w stolicy Polski, aspirującej także do stolicy kultury w dniu imprezy sylwestrowej zbiera zespół Boys czy inny Bayer Full. Otwierając ten artykuł chciałem tylko przekonać, że mieszkam w czarnej d... , dziurze świata - napuszonej i mającej się za piewców sztuki. Dobranoc.