sonny_z_posen
29.12.03, 08:47
No te psie słowa właśnie cisną się na usta po zalogowaniu się i zerknięciu na
stronę naszego forum. Przydałby się tu św. Bogusław z Lindu żeby porządek
zrobić, bo 90% wątków - jak to już Vince zauważył i nie tylko on - dotyczy
niejakiego Wojewódy i tego co w tym światowym Idolu powiedział (sam widziałem
tylko fragment jak jakieś dwie flaszki mikroskopijne z gorzałą pokazywał i
jeszcze fragmenty tych co śpiewali w przerwach 'Sądnej nocy', co trzeba na
nich smsy wysyłać).
Sam do telewizora zaglądałem rzadko w te święta, ale podobało mi sie
strasznie coś co przyuważyłem u rodziców w kablówce. Kanał pod nazwą 'Club' i
Jerry Springer Show po 22 - rewelka totalna!!! Opis tego wymaga o wiele
więcej czasu niż posiadam w tej chwili, więc nie będę ryzykował, ale
programik ten to chyba jedno z najbardziej pozytywnych przeżyć ;) na szklanym
ekranie w te święta.
Co do tematu wątku, to o burdelu panującym na forum już wspomniałem, ale o
drugiej części tego co wyżej jeszcze nie, więc teraz sobie pozwolę: siatkówkę
kobiecą oglądałem do tej pory bardzo rzadko i tylko jeden mecz (finał ME)
zaliczyłem w całości z racji tego, że nasze polskie dziewczyny, co to mają
najwięcej witaminy, grały i wywalczyły złoty mdal wtedy. W sobotę tak od
niechcenia zacząłem oglądać sobie towarzyskie spotkanie wspomnianych naszych
panienek od siatek z ekipą włoszek. Nic w tym fascynującego by nie było,
aczkolwiek ten sobotni meczyk nawet trzymał w napięciu, gdyby nie zajebisty
koleś od kamery Polszmatowej, który często gęsto pokazywał jedną z włoskich
siatkarek, o urodzie powalającej i tak mocno bijacej po oczach jak as
serwisowy - Franceskę Piccinini! Zawsze lubiałem (jak to mawiała Magda Dudek)
oglądać włoskie kobitki na RAI uno, due, tre itd, bo cieszyły one oko
niesamowicie i w ilości witamin od Polek zbytnio nie odbiegają, ale ta
Franceska to bije wszystkie razem wzięte na głowę!!! Cudeńko!!! Naprawdę
jestem pod big wrażeniem!!! :)) Szkoda tylko, że wczoraj nasze panny dały
dupy (of korz nie w dosłownym tego słowa znaczeniu) i tak szybko przegrały,
bo przez to 0-3 to zbyt krótko dane mi było Franceskę podziwiać :)) Kiedy
jakieś kolejne meczyki pań od makaronu?? (nie mylić ze stajnią Czarka
Mończyka!!) A propo's Czarka - jaki on kochany i troskliwy a Wy plujecie na
niego i obrażacie! Jak on tą Klaudią z Raduszca Starego się przejął,
widzieliście wczoraj?? No taki dobry wujek, opiekun cudowny.. Zaniepokojony
na maksa jest losem Klaudii i kurde może by temat Fajbusowi podrzucił do 997,
bo to przecież pewnie rzut beretem ma Czarek do Michała skoro w jednym
grodzie, który Ich Troje i Frykowską światu dał, pochodzą! Ja już jakiś czas
temu obstawiałem, że panna w butach z czubem, która w wyruchanych pegeerach
się narodziła, dalszą karierę będzie kontynuowała u jakiegoś Turka w Rajchu
za porcję kebaba i 3 Euro dziennie, dając dupy podobnie jak nasze siatkarki,
tyle że w dosłownym słowa tego znaczeniu tym razem...
Martwi mnie też absencja Naturalnych - już drugi odcinek bez nich! Czyżby
Miras zaniemógł??
Pozdrawiam!