Gość: załamana
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.01.04, 15:14
Pomóżcie mi proszę...
Wczoraj usiadłam - coś policzyłam i na prawdę strasznie się załamałam.
1-szą pracę podjęłam we wrześniu 1996' (mając 18 lat)
Mamy styczeń 2004'
To jest 7 lat (licząc pełne lata)
W tym okresie pracowałam w 6-ciu firmach.
Sumując wszystkie okresy zatrudnienia wyszło mi 4 lata.
CZYLI PRZEZ 7 LAT PRACOWAŁAM 4 LATA (W DODATKU AŻ W 6 FIRMACH)!
Przecież to wygląda TRAGICZNIE i dyskwalifikuje mnie w KAŻDYM procesie
rekrutacji. Wszystko napisane czarno na białym: LEŃ i BUMELANTKA :(((
Teraz szukam pracy od roku i mam odpowiedź - czemu nikt mnie nie chce.
Proszę - poradźcie mi coś. Potrzebuję dobrego słowa.
**Jestem świadoma swoich błędów - więc proszę - nie wbijajcie więcej gwoździ
do mojej trumny... Jest mi wystarczająco smutno i żle :((((