Dodaj do ulubionych

NO TO KONIEC :(((

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 15:14
Pomóżcie mi proszę...
Wczoraj usiadłam - coś policzyłam i na prawdę strasznie się załamałam.

1-szą pracę podjęłam we wrześniu 1996' (mając 18 lat)
Mamy styczeń 2004'
To jest 7 lat (licząc pełne lata)
W tym okresie pracowałam w 6-ciu firmach.
Sumując wszystkie okresy zatrudnienia wyszło mi 4 lata.

CZYLI PRZEZ 7 LAT PRACOWAŁAM 4 LATA (W DODATKU AŻ W 6 FIRMACH)!

Przecież to wygląda TRAGICZNIE i dyskwalifikuje mnie w KAŻDYM procesie
rekrutacji. Wszystko napisane czarno na białym: LEŃ i BUMELANTKA :(((
Teraz szukam pracy od roku i mam odpowiedź - czemu nikt mnie nie chce.

Proszę - poradźcie mi coś. Potrzebuję dobrego słowa.

**Jestem świadoma swoich błędów - więc proszę - nie wbijajcie więcej gwoździ
do mojej trumny... Jest mi wystarczająco smutno i żle :((((
Obserwuj wątek
    • Gość: t.o. Re: NO TO KONIEC :((( niieeee IP: *.tdsb.on.ca 16.01.04, 15:53
      czesc

      pomin co druga prace na cv a pozostale "przedluz" po uzgodnieniu z bylym pracodawca zebe to potwierdzil. moxe cie lubia po
      czasie

      zrob tez liste bledow
      • Gość: załamana Re: :((( niieeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 16:24
        Lubią mnie - mam znakomite referencje...
        Niestety nie da sie tak zrobić jak mówisz. Pracodawca, rejestrujac Cię
        odprowadza składki, podatki etc. do róznych Urzędów - fikcyjne przedłużenie
        daty zatrudnienia na świadectwie oznaczałoby niedopłaty z jego strony i takie
        tam...
        Nie ma ratunku... wszystko wygląda beznadziejnie - paradoksalnie ZAWSZE byłam
        postrzegana jako bardzo dobry pracownik (nikt mnie nie chciał "puścić" - sama
        taka "mądra" byłam) ale kto mi teraz uwierzy?
        • Gość: mont Re: :((( niieeee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 16:32
          nie zalamuj sie ;-)

          teraz sa takie czasy ze wysylanie ofert jest bez sensu, bo na jedna oferte
          pracodawca dostaje np. 500 cv: twoje szanse 1:500

          raczej probuj przez znajomych jakas prace dostac, albo nawet jako wolontariuszka
          gdzies dzialaj, poznasz ludzi i to ci bardziej pomoze

          a ze nie mozesz znalezc pracy- nie ty jedna ;-)

          pamietaj- najwazniejsze to nie treacic nadziei
          • Gość: bella Re: :((( niieeee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.04, 21:53
            pewnie cię to nie pocieszy że ktoś ma gorzej, ale ja mam gorzej bo do tej pory
            byłam zatrudniana jako pracownik czasowy i przeważnie było to po miesiącu. i
            teraz taki pracodawca czyta moje c.v i mówi;
            po 1. brak doświadczenia,
            po 2. dlaczego nie zatrudnili Pania na stałe?
            po 3. cos musiało byc z Pania nie tak skoro Pania nie zatrudniono.
            EFEKT: brak pracy przez 3 lata!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            wszystko jest do dupy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka