Dodaj do ulubionych

ubiór w "poważnym" urzędzie

IP: *.acn.waw.pl 14.06.04, 16:32
Bee miała tego lata praktyki w jednym z ministerstw. I w związku z tym mam
pytanie... Jaki ubiór obowiązuje w takim miejscu? jak tam byłam, to zdawało
mi sie że urzędniczki nie są jakoś specjalnie "urzędowo" ubrane. Mój główny
dylemat dotyczy butów... Czy kobiety muszą zakrywać palce? A może zarówno
palce jak i pięty?
Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: szanujący się Re: ubiór w "poważnym" urzędzie IP: *.acn.waw.pl 14.06.04, 17:11
      Czy nie są to przypadkiem darmowe praktyki? Bo jeżeli Ci nie płacą, sprawy
      ubioru itp. możesz olać.
      • Gość: Maja Re: ubiór w "poważnym" urzędzie IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 10:00
        Są darmowe, ale ja do tego nie podchodzę w ten sposób :)
        Ponawiwam pytanie...
    • Gość: Mężczyzna palce raczej tak ;-), pięty niekoniecznie IP: *.cst.tpsa.pl 15.06.04, 10:10
    • Gość: Ania Re: ubiór w "poważnym" urzędzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 10:15
      zdecydowanie zakryte pantofle na średnim obcasie i obowiązkowo rajstopy. nigdy
      gołe nogi.
    • Gość: szanujący się OT IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 14:38
      Jak ja bym miał pracować u jakiegoś bubka za darmo, wybrałbym inny sposób
      spędzania wakacji. Jak pracować, to za kasę i to godziwą.
    • Gość: Boss ubiór IP: *.acn.waw.pl 15.06.04, 20:01
      Czy się to komuś podoba czy nie to i tak ludzie będą nas oceniali po wyglądzie,
      ubiorze i sposobie zachowania. Tak ale tak po prostu jest. Mnie osobiście razi
      jak do pracy młode kobiety przychodzą ubrane do pracy jak na dyskotekę.
      Podstawowe zasady to elegancja i schludność i delikatny makijaż. Trzeba podejść
      do sprawy marketingowo i pamiętać, że opakowanie to bardzo ważna sprawa,
      zawartość oczywiście też :) Twój ubiór świadczy o stosunku do pracy i do
      współpracowników. Pomyśl jak Twoim zdaniem powinna byc ubrana osoba która jest
      kompetentnym fachowcem na poziome i tak się ubierz.
    • winogrono1 Re: ubiór w "poważnym" urzędzie 16.06.04, 19:22
      to własnie mnie męczy.........od szkoły podstawowej a juz napewno od srednie
      buntujemy sie bo nie chcemy chodzić w fartuchach do szkoły i w białej bluzce a
      teraz pytacie jak powinno sie iść do pracy...............a załóż czerwoną
      bluzke i nie przejmuj się,w Anglii ,gdzie na spotkaniu służbowym była moja
      koleżanka ludzie chodza poubierani jak chca oczywiscie musi sie to mieścic w
      jakiś normach(czyste,zadnych gołych brzuchów) dziewczyna na wyzszym stanowisku
      nosiła 10 kolczyków w uchu i nikomu to nie
      przeszkadzało.......................ale u nas jeszcze długo zanim zmieni sie
      mentalnośc ludzi....
      • Gość: alpepe Re: ubiór w "poważnym" urzędzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:00
        nawet u nas na będąc na wysokim stanowisku można sobie pozwolić na
        ekstrawagancję, im wyższe stanowisko, tym bardziej egzotyczny ubiór, szaraczki
        powinny się do pracy ubierać jak do pracy, wg dress code odpowiedniego do
        rodzaju pracy i firmy :(
    • blasphemy Re: ubiór w "poważnym" urzędzie 18.06.04, 07:58
      Gość portalu: Maja napisał(a):

      > Bee miała tego lata praktyki w jednym z ministerstw. I w związku z tym mam
      > pytanie... Jaki ubiór obowiązuje w takim miejscu? jak tam byłam, to zdawało
      > mi sie że urzędniczki nie są jakoś specjalnie "urzędowo" ubrane. Mój główny
      > dylemat dotyczy butów... Czy kobiety muszą zakrywać palce? A może zarówno
      > palce jak i pięty?

      Paluch musi byc zakryty w 75 %. Palce srodkowy i maly moga byc odkryte, ale
      tylko lewej nogi. Dziennik Ustaw definiuje to dokladnie, ale poprawki do ustawy
      regulujacej zakrycie palcow sa wprowadzane czesto.

    • Gość: doradca Re:jeśli w gabinecie ministra, to pantofelki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 11:50
      ale tylko pantofelki :)
    • Gość: liberalny Re: ubiór w "poważnym" urzędzie IP: *.acn.waw.pl 18.06.04, 17:16
      Ja tam wychodzę z założenia, że każdy ma swój styl i nie powinien grać kogoś,
      kim nie jest. Jeden lepiej czuje się na codzień w garniaku, innemu pasują
      powycierane skóry. Na pewno nie należy wybierać się na rozmowę kwalifikacyjną
      itp. w trójpaskowym dresie, ale weźmy np. ś.p. Jacka Kuronia, który niemalże non
      stop biegał w jeansach.
      • Gość: Reni Re: ubiór w "poważnym" urzędzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 18:54
        Pracuje w takim powaznym urzedzie. Ubior zalezy od planu dnia. Wazne spotkania -
        konieczna garsonka, dzien z papierami - moga byc dzinsy.
        Ale na poczatek proponuje jednak to pierwsze. Potem sama sie zorientujesz.
    • binaryland Re: ubiór w "poważnym" urzędzie 04.03.16, 22:00
      Szeroko polecany w sieci sposób na zarabianie Kasy!!!!!!
      f2cb1.ulinks.net
      ulinks.net/95cb8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka