Gość: moko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:08 Dlaczego życi ejest takie brutalne gość Ewa która twierdzi że szuka pracowników od jakiegoś czasu to jedna wielka ściema po co to publikujecie i mydlicie ludziom oczy wstydźcie się Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
losiu4 Re: NIE MA CHĘTNYCH DO PRACY - JEDNA WIELKA ŚCIEM 05.08.04, 11:23 Gość portalu: moko napisał(a): > Dlaczego życi ejest takie brutalne nie jest tak źle :) Zawsze jakichś pozytywów można się doszukać. Uszy do góry :) > gość Ewa która twierdzi że szuka > pracowników od jakiegoś czasu to jedna wielka ściema jeśli Ci chodzi o pewien wątek z tego forum, to od początku wyglądał on na podpuchę. No ale cóż, najwyraxniej niektórych to bawi... > po co to publikujecie i > mydlicie ludziom oczy wstydźcie się tego typu ludzie zazwyczaj nie wiedzą co to wstyd Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moko Re: NIE MA CHĘTNYCH DO PRACY - JEDNA WIELKA ŚCIEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:29 W końcu ktoś normalny...Masz rację , że nie wiedzą co to wstyd ! Ciesze sie , że jest jeszcze parę osób na poziomie "na tymze forum" z którymi mozna normalnie pogadać. Pozdrawiam Moko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Re: NIE MA CHĘTNYCH DO PRACY - JEDNA WIELKA ŚCIEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 11:57 Na jakim poziomie? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: NIE MA CHĘTNYCH DO PRACY - JEDNA WIELKA ŚCIEM 05.08.04, 12:54 Gość portalu: jacek napisał(a): > Na jakim poziomie? wysokim oczywiście ;) a co? Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 tak z ciekawości... 05.08.04, 12:53 ...jakiej pracy szukasz? w sensie obowiązków, nie zarobków, bo te oczywiście powinny być jak największe :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moko Re: tak z ciekawości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 11:03 Najchętniej w księgowości albo kadrach mam 22 lata i 2 letnie doświadczenie. 2 jezyki niemiecki i angielski, studiuję na 3 roku a pracy jak niebyło tak niema pozdrawiam. M. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: tak z ciekawości... 07.08.04, 11:26 Gość portalu: moko napisał(a): > Najchętniej w księgowości albo kadrach mam 22 lata i 2 letnie doświadczenie. > 2 jezyki niemiecki i angielski, studiuję na 3 roku masz trochę pecha, bo akurat w księgowości czy HRce duża konkurencja panuje. Na rynku pracy są oferty od doświadczonych księgowych czy speców od kadr. Tak więc siłą rzeczy masz nieco mniejsze szanse. Ale mniejsze szanse wcale nie oznaczają, że wcale ich nie masz :) Gdybyś zniechęciła się całkowicie do szukania pracy w tych zawodach, zawsze możesz spróbować gdzie indziej, czy to terytorialnie, czy też zawodowo ;) > a pracy jak niebyło tak niema to będzie :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
sebig DO MOKO-!!!!!!!!!!!!!!!!????????????????????? 23.08.04, 08:51 Gość portalu: moko napisał(a): > Najchętniej w księgowości albo kadrach mam 22 lata i 2 letnie doświadczenie. 2 > jezyki niemiecki i angielski, studiuję na 3 roku a pracy jak niebyło tak niema > pozdrawiam. M. Witam. Daj znac na email, sebig@gazeta.pl COs bym znalazł, jesli jesteś z W-wy. W Księgowości , kadry,asystentka, sekretarka, wypisałem te funkcje, ale zależy mi głownie na księgowosci (sprawdzanie płatności, drukowanie przelewów, kompletowanie dokumentów do Biura Rachunkowego. i z językiem angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moko Re: tak z ciekawości... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.04, 11:12 A tak na marginesie coraz częściej zię zastanwiam czy to wszystko ma sens ta wyborcza co poniedziałek, ogłoszenia z netu te śmieszne rozmowy kwalifikacyjne i zapewnienia że oddzwonią, to wszystko to jedna wielka żenada mam siostrę w stanach i jak tak dalej bedzi to do niej pojade tam przynajmniej zapie... ale wiesz za co 10h dziennie, u nas za taką pracę dostałabym ok 5 zł/h niech się walą trzeba się cenić, no praca może i jest w supermarketach na kasie za 400 stówki ale ni po to się uczę...teraz tak sobie myślę czy dobrze wybrałam idąc na studia przecież i tak to niema większego znaczenia jak ma się znajomości... chyba, że dla samej siebie .M. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: tak z ciekawości... 07.08.04, 11:20 Gość portalu: moko napisał(a): > A tak na marginesie coraz częściej zię zastanwiam czy to wszystko ma sens ta > wyborcza co poniedziałek, miewa sens, tyle że siłą rzeczy nie wszystkim może się od razu powieść. Trzeba się w cierpliwość uzbroić i próbować... nie tylko przez GW :) no i od czasu do czasu humor sobie można poprawić czytając artykuły w tym dodatku :) > ogłoszenia z netu też mają sens, tylko trzeba gęste sito zastosować :) Bo duża ich część to po prostu akwizycja lub zwykłe oszustwo. Niestety na GW też sie takie rzeczy zdarzają (ot, choćby wątki o YAPie) > te śmieszne rozmowy kwalifikacyjne przyznaję, bywają kuriozalne rozmowy. Szczególnie gdy jakiś fachowiec spotyka się z nieopierzonym i nie znajacym się na rzeczy rekruterem :) > i zapewnienia że oddzwonią, do tego niestety musisz się przyzwyczaić. Po prostu taka formułka oznacza odpowiedź odmowną. Chociaż raz mi się zdarzyło, że naprawdę oddzwonili. Nawet przez chwile tam potem pracowałem :) > to wszystko to jedna wielka żenada mam siostrę w > stanach i jak tak dalej bedzi to do niej pojade tam przynajmniej zapie... jeśli uznasz, że tak będzie lepiej - zrób to. Znajoma jedna jakieś 2 lata temu do USA wyjechała. Robote by w Polsce miała, bo jest lekarzem stomatologiem, ale stwierdziła, że w Stanach będzie miała lepiej. Zarabia jako opiekunka starszych osób (miała kontakty, bo na studiach będąc, wyjeżdżała do USA i zajmowała sie właśnie opieką) i stara się nostryfikować dyplom, lub wrecz na nowo na studia się zapisać. > ale wiesz za co 10h dziennie, u nas za taką pracę dostałabym ok 5 zł/h niech > się walą trzeba się cenić, no praca może i jest w supermarketach na kasie za > 400 stówki ale ni po to się uczę... ano należy się cenić. Tylko argument nie taki: "nie po to się uczę", a taki: "mam wiedzę i umiejętności" :) > teraz tak sobie myślę czy dobrze wybrałam > idąc na studia przecież i tak to niema większego znaczenia jak ma się > znajomości... nie jest źle. Można i po studiach dobrą pracę trafić. Po prostu próbować trzeba, albo - gdy się już całkiem cierpliwość straci - na Zachód uciekać... > chyba, że dla samej siebie .M. spokojnie, wszystko z czasem przyjdzie :) grunt, żeś młoda, zdolna, wyksztalcenie masz... tak wiec i praca sie znajdzie :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
nemka27 Re: tak z ciekawości... 13.08.04, 15:20 wiesz co....szkoda mi Cie naprawde. Ja sama przez to przeszlam i wiem, ze w tym kraju praca bez znajomosci to jeden wielki niewypal. Tylko tacy jak Ewa czy Magdalena szukaja naiwnych a czytajac nasze opinie na forum pewnie pekaja ze smiechu. Ja swojej szefowej kiedys powiedzialam "zycze pani zeby to pani kiedys w laske do mnie przyszla...chetnie sie pani odzwdziecze za te dluuugie miesiace znecania sie" .... Uszy do gory.... pozdrwawiam Ciebie i wszystkich normalnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: tak z ciekawości... 13.08.04, 19:54 nemka27 napisała: > Tylko tacy jak Ewa czy > Magdalena szukaja naiwnych a czytajac nasze opinie na forum pewnie pekaja ze > smiechu. nie to nawet nie tak. One(?) nikogo nie szukają. One(?) szukaja okazji do naigrawania sie. > Uszy do gory.... pozdrwawiam Ciebie i wszystkich normalnych :) masz rację, szczypta optymizmu nie zaszkodzi :) chociaż siebnie normalnym całkowicie zwać nie mogę :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgrinz Re: NIE MA CHĘTNYCH DO PRACY - JEDNA WIELKA ŚCIEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:19 a najżałosniejsi są ci co skomlą "proszę odpisz do mnie jestem zainteresowana"... żałosne, poprostu jakaś przygupia managier, co źle traktuje ludzi pewnie podobna do mojego byłego głównodowodzącego, postanowiła poobrażać ludzi, a reakcja była jedna "proszę, proszę, proszę"... ale to właśnie dowodzi czemu mamy tak źle w kraju... ja założyłem taki wątek "mentalność niewolnicza"... i tu widzi się to samo... dlatego nie będzie dobrze w tym kraju, gdy człowiek chce pracować godnie, to się go oskarża o PRL, a gdy wyjdzie wielki "managier" i rzuci ochłap, to zaraz wokół się kręci na kolanach stadko całujące po nogach... żałosne... Odpowiedz Link Zgłoś