Ci z lat 50-tych, WYSTĄP

15.09.04, 14:43
Jakie wasze koleje losu, jaka młodość, pierwsza miłość , pierwsza praca,
polityczny przełom i obecne niepewne czasy. Jak sobie radzicie jak żyjecie?
Napiszcie.
    • Gość: To -Ja- Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĄP IP: *.vc.shawcable.net 15.09.04, 18:35
      Jestem rocz.57 jak mi sie wiedzie,dobrze,prywatnie,zawodowo,o
      polskim "DOBROBYCIE" zapomnialem 20lat temu tyle lat jestem na emigracji.Dosyc
      czesto odwiedzam nasz kraj,ALE -mieszkac-na stale kto wie,moze na
      emeryturze?????-Pozdrawiam WAS-
      • Gość: lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĄP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 22:50
        Fajnie, że ktoś się odezwał. Myślałam, że wszyscy moi rówieśnicy już po
        odprawie u Piotra. Cieszę się, że Ci sie powiodło. Nie każdy ma taką możliwość,
        nie mniej gratuluje i pozdrawiam .
        No dobrze i kto następny?!
        • Gość: Orange Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĄP IP: *.anhmca.adelphia.net 21.09.04, 04:01
          Rocznik 54...w grudniu bedzie 22 rocznica mej emigracji z Polski
          do USA,Kalifornia.
          Czy warto bylo? Napewno tak. Poznalem duzo zyczliwych ludzi..
          poprzez ktorych stanalem na nogi..
          Pracuje w dobrej firmie, praca daje satysfakcje..
          Dom wygodny, pogoda i przyroda wspaniala..
          Czy mialbym to wszystko w Polsce, chyba nie - gdyz nie mam duzej sily przebicia.
          Wybralem w zyciu prosta droge.. i co mnie czasami dziwi nic mnie tu
          w USA nie zmusza zeby z niej zbaczac..
          Pozdr
          • lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĄP 21.09.04, 10:54
            No tyle się napisałam a ta maszyna znowu mi połknęła. Ale zacznę od początku,
            pewno napisałam coś nie tak. Rozumiem, że wszyscy moi rówieśnicy wyemigrowali a
            zostałam ty;ko ja. Na to wskazuje brak krajowych osobników 50 letnich. Czekam
            na Was bo sobie chce ponarzekać na nasza dole ale nie wypada przy gościach zza
            mórz biadolić na swój los więc proszę niech ktoś napisze z kraju.
            • pracownikx Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĄP 21.09.04, 12:20
              no to ja, rocznik 54, nie wyemigrowalam, albo inaczej- nie zostalam w USA po
              prawie 2letnim pobycie i bardzo zaluje
              pozdrawiam
            • matatek Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĄP 21.09.04, 12:53
              rocznik 59', wyższe, ponad 20 lat w banku także na kierowniczych, od ostatnich
              6 w sprzedaży do korporacyjnych - także największych w RP, przekraczane plany
              i ...od ponad pół roku na bezrobociu. Najczęściej - o ile w ogóle ktoś się
              odezwie - słyszę że mam za wysokie kwalifikacje...
              ...proponują żebym się nie przyznawał do takich osiągnięć i takiej ścieżki
              zawodowej... a w 89 na propozycję wyjazdu obśmiałem się i wierzyłem że w tym
              kraju może już być tylko lepiej - i teraz jestem pewien że nie miałem racji.
              A długi rosną...
              • lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 21.09.04, 22:51
                No nareszcie mogę co? napisać nie piejšc z zachwytu! Roczniku 54 u mnie długi
                też rosnš /30 tys!!!!/, ale ja nie mam aż takich kwalifikacji i przeszło?ci no
                i jestem babš. Też wyższe ale nie chodliwe bo pedagogiczne i to specjalne.
                Chcieliby żebym wolontariuszowała i żywiła dzieci i siebie ideami i złotymi
                my?lami a na deser u?miech. Nie powiem lubię dzieci i młodzież lubiłam zawsze
                swojš pracę ale żebym z tego miała jakš? wymiernš korzy?ć To raczej nie. A co
                do Twojej profesji to mam w rodzinie jednš takš która mnie już nie zna bo też
                jest w dyrektorach /kredyt Bank/ . Ja z pierwszego zawodu jestem ekonomistš
                ale nigdy nie lubiłam cyfr. Napewno znajdziesz prace wiem, że jest trudno
                spróbuj w pisaniu projektów unijnych strona finansowa a potem rozliczenia to
                bardzo duza kasa! Wła?nie idę na taki 3 dniowy kurs ale mnie interesuje strona
                merytoryczna. Mój znajomy robi jeden projekt miesięcznie i wycišga kilka lub
                kilkana?cie tys. i bardzo jest zadowolony. Powodzenia.Pozdrawiam.
                Kto następny?
                • Gość: krzysiek Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 02:54
                  rocz. 56 od 88 w kanadzie. Nie zaluje ,mam ladny domek tuz nad rzeczka w 2
                  samochody ,spokojna prace i spokojne zycie rodzinne .w polsce mysla ,ze jestem
                  bogaczem ,ale przeciez ja tu zarabiam tzw srednia krajowa i to wszystko, zadne
                  kokosy jak na kanade. Dom mam zreszta na kredyt ..no ale ten kredyt to splace
                  bez problemu. Jednym slowem nie zaluje bo czego?
                  • lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 24.09.04, 12:00
                    Rówieśniku gratuluje i nie bedę ukrywała, że zazdroszczę i żałuję, 30 lat temu
                    ŚP wuj samotnik mieszkający i pochowany w Vancouver chciał zabrać mnie ze
                    sobą . Mi brakowało rok do matury i starzy /jestem jedynaczką/ nie chcieli za
                    nic mnie wypuścić a ja posłuszna córka zostałąm i teraż klepie biedę. Zostałam
                    w kraju i bardzo żałuję. Mam rodzinę ale tylko tą bbliska mąż milczek, syny 22
                    11 lat. Pieprzoną teściową i długi. Jestem bez pracy , bez perspektyw i tylko
                    czekam jak wróci ten co tyłem chodzi od 7,5 roku remisja. Ale żyć trzeba.
                    Pozdrawiam.
                • pracownikx Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 22.09.04, 10:18
                  lapeto, napisz cos wiecej jak trafic do pracy w takich projektach unijnych i czy
                  jest szansa dla ludzi w naszym wieku
                  jestem mgr matematyki, specjalnosc nauczycielska, ale nie pracowalam w
                  szkolnictwie, tylko w instytucjach, mam jednak bardzo duza przerwe w zatrudnieniu
                  mozesz cos podpowiedziec?
                  pozdrawienia
                  • lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 24.09.04, 11:50
                    Witam matematyco wejdż na portal ngo tam znajdziesz wszystkie potrzebne ci
                    informacje jakbyś jeszcze potrzebowała popisać to co to możesz napisac na mój
                    prv dumzela@interia.pl. POwodzenia
                    • Gość: pracownikx Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP IP: *.net-serwis.pl 24.09.04, 18:46
                      gdybys jeszcze powiedziala co to jest ngo i jak tam wejsc?
                      nie moge sie powstrzymac, zeby nie dodac, ze nie wolno Ci CZEKAC na to bydle, Ty
                      musisz byc pewna, ze nie wroci, musisz tak myslec, musisz myslec o sobie jak o
                      osobie zdrowej!!!
                      pozdrawiam serdecznie, wez sobie te rade do serca, PROSZĘ
                      • Gość: lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.04, 21:58
                        W Googlach w wyszukiwarce wystukaj ngo i to wszystko. Jest to portal
                        organizacji pozarządowych to one wiodą prym w pozyskiwaniu unijnych funduszy i
                        się na tym najlepiej znają i organizuja różnego rodzaju szkolenia i kursy ja
                        idę na ten 29.09-01.10 na Szpitalną do Inkubatora. Za miłe słowa dziękuję
                        bardzo. Gdybyś jednak chciała to w poprzednim wpisie jest prv, napisz.
                      • pan_pndzelek Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 25.09.04, 10:35
                        Gość portalu: pracownikx napisał(a):
                        > gdybys jeszcze powiedziala co to jest ngo i jak tam wejsc?

                        Jeśli nie potrafisz sobie poradzić z tak prostą radą to ja ci dam inną radę:
                        POSZUKAJ MOŻE PRACY PRZY SPRZĄTANIU! Napewno dasz sobie radę, uwierz w siebie!!!
                        • Gość: prx Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP IP: *.net-serwis.pl 25.09.04, 11:36
                          jestes ani chybi z tych, co czuja sie lepiej po takich radach, zachowaniach,
                          znam ten typ: nadmuchany, zadufany, wszystkowiedzący, odstreczajacy innych,
                          zgadza sie?
                          • lapeta Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 25.09.04, 16:09
                            Chciałam przypomnieć że nie po to zakłam ten wątek żeby ktoś tutaj był obrażany
                            a więc proszę ugryść sie w język lub jak kto woli w palec i nie robić innym
                            przykrosci. Odrobina dobrego wychowania by sie zdało.
                            • aneri2 Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 25.09.04, 20:06
                              Rocznik 53. Tylko średnie, brak znajomości języków obcych. Od wtroku na
                              wypowiedzeniu ze stanowiska sprzątaczki.Sama z dwójką dzieci, studentka i
                              licealista.Narazie czarna rozpacz ale mam nadzieję że mam jednak szczęście i
                              wszystko się ułoży.Może komuś będzie chciało się porozmawiać z prawie byłą
                              sprzątaczką adres aneri2@gazeta.pl.
                              • Gość: aneri 2 Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP IP: *.czerniakowska / 80.51.237.* 08.10.04, 12:47
                                I co z tymi z lat 50-tych.Czy nikogo już nie ma?
                          • pan_pndzelek Re: Ci z lat 50-tych, WYSTĽP 08.10.04, 18:01
                            Gość portalu: prx napisał(a):
                            > jestes ani chybi z tych, co czuja sie lepiej po takich radach, zachowaniach,
                            > znam ten typ: nadmuchany, zadufany, wszystkowiedzący, odstreczajacy innych,
                            > zgadza sie?

                            Ależ nie, jestem z tych co czują się gorzej widząc taką NIEUDACZNICĘ jak ty...
                            to proste... gdzie się pchasz lamo do pracy, kiedy prościuteńkiej informacji
                            nie potrafisz odszukać w internecie?! Jeszcze raz radzę: kombinezon, miotła i
                            realizuj się w pracy która potrafisz wykonać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja