Dodaj do ulubionych

Perspektywy młodych??

12.05.06, 11:33
Moi rodcice pytaja mnie kim chce byc po studiach i co w zyciu osiagnac? Co mam
im powiedziec, ze tym kim chce byc to nie bede i to co chce osiagnac jest w
obecnych czas nie do zdobycia. Co z tego ze za chwile bede magistrem (uczelnia
panstwowa). Zastanawiam sie (zreszta nie tylko ja, ale tez wiekszosc moich
znajomych) po co na te studia? Czy one sprawia ze bede miec prace, bede mogla
zalozyc rodzine a co za tym idzie ja utrzymac? Co z tego ze urodze dziecko,
zeby byl wiekszy przyrost naturalny jak nie bede w stanie go utrzymac i
wychowac tak jakbym chciala.
Jestem osoba znajaca 2 jezyki obce, majaca praktyke w Polsce i zagranica.
Pracodawcy w ogloszeniach pisza, ze przyjma ludzi z doswiadczeniem min rocznym
lub 2 letnim. Powiedcie gdzie takie zdobyc? Praktyk trwa 3 miesiace i na tym
sie knczy. Czlowiek studiujacy dzienie po zajeciach ma jeszcze chodzic do
pracy na noce. Dlugo tak nie pociagnie. dodam jeszcze, ze pracodawny
niechetnie przyjmuja studentow na praktyki, a bardzo czesto zdarzaja sie
przypadki, ze za praktyke trzeba pracodawcy placic. Siedzac w pracy po 9 czy
10 godzin po 6 dni w tygodniu oferuja jakies 700zl. To poprostu smieszne.
Znam przypadki ludzi ktorzy maja wieksze doswiadczenie niz ja, lepiej znaja
jezyki i pokonczyli studia. I co z tego, jak pracy w kraju nie ma.
A co maja powiedziec ci, ktorych na studia nie stac.Na co oni sa skazani? Czy
ktos zrobi w tym kraju z tym porzadek, zeby mlody czlowiek idac na studia
wiedzial ze do czegos jeszcze w tym kraju sie przyda.
Nie twierdze ze praca za granica jest super swietna i ze zawsze sie robi tam
co sie chce, ale przynajmniej tam mozna pracowac. Mozna zarobic co nieco,
odlozyc i powoli odkladac na cos swojego. chcialabym zostac w kraju tu mam
rodzine, znajomych, ale niestety zeby zrealizowac marzenia, plany raczej
konieczny jest wyjazd.
Co z tego ze mlody czlowiek wysle mase CV, chodzi od drzwi do drzwi jak
pracodawcy nie chca mlodych ludzi. Na studiach uczy sie teorii a w pracy
powinien uczyc sie praktyki, no ale jak to wszystko pogodzic?
Moze zamiast nasz rzad sie klocis i przepychac miedzy soba powinien zajac sie
tworzeniem jakis programow, ktore pomagalyby zdobywac ludzim praktyki (sa
jakie tam programy, ale ofert praktyk nie jest duzo)i doswiadczenie; moze
powinie sie zajc tworzeniem nowych miejsc pracy (niby sie zajmuje ale jakos
malo skutecznie). Nie rozumiem jeszcze jednego dlaczego w UP moga rejestrowac
sie tylko bezrobotni i ludzie kotrzy studiuja zaocznie. Czy to znaczy ze osoba
studiujaca dziennie jest na inny prawa, nie moze pracowac.
Jakis czas temu bylam na spotkaniu kotre mialo nazwe "Inkubatory
przedsiebiorcy" dla mlodych ludzi, kotrzy maja momysl na jakis biznes. Na
spotkanie przyszlo masa ludzi widac ze chciali cos zrobic, ale co z tego jak
sie okazalo, ze osoby chcace uczestniczyc w tym programie musza byc
zarejestrowane w UP. Prawie wszyscy wyszli.
Takie jest zycie studenta. To nie ciagle imprezy i spotkania ze znajomymi.

Obserwuj wątek
    • Gość: warman Re: Perspektywy młodych?? IP: 83.238.10.* 12.05.06, 16:17
      Student nie ma lekko, ale moge zagwarantowac ze bez ukonczonych studiow bedzie
      jeszcze gorzej. Na pewne stanowiska w ogole nie przyjmuje sie osob bez mgr a na
      wiekszosc stanowisk nie rozwaza sie kandydatow bez mgr, nawet jesli oficjalnie
      takiego wymogu nie ma. Wiec trzeba studiowac i liczyc ze jakos to bedzie...
      • Gość: warman Re: Perspektywy młodych?? IP: 83.238.10.* 12.05.06, 16:18
        Oczywiscie przez "wiekszosc stanowisk" mialem na mysli stanowiska typu white collar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka