Dodaj do ulubionych

HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 19:27
Interesuje mnie atmosfera pracy w tej firmie i zarobki w dziale outsourcingu,
przede wszystkim na stanowisku księgowej/samodzielnej księgowej. Dzięki za info:)
Obserwuj wątek
    • Gość: księgowa Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: 213.17.139.* 04.06.08, 14:34
      Atmosfera taka sobie, raz lepiej raz gorzej. za to zarobki gów.....,
      tyle że w cv mozna sobie napisać.
      • Gość: poznan Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: 217.198.33.* 05.06.08, 11:13
        Współpracowałam z tą firmą, tyle że z poznańskim oddziałem.
        Kiepsko.
        • princessofbabylon Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk 10.11.08, 19:53

          Gość portalu: poznan napisał(a):

          > Współpracowałam z tą firmą, tyle że z poznańskim oddziałem.
          > Kiepsko.

          Ja pracuję w jednej z poznańskich firm i właśnie oni robią dla nas
          te wszystkie rozliczenia, wypłaty, rachunki itd. NIGDY nie mamy
          pieniędzy na czas. ZAWSZE są jakieś problemy. Na podstawie tego
          wnioskuję, że firma jest do bani.




      • Gość: gość warszawa Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 11.06.08, 10:53
        ogólnie do bani, nic ciekawego, co do zarobkow to też tak
        słyszałam...
      • Gość: Natka Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 11.06.08, 11:00
        Atmosfera do bani. Motywacja żadna, ogólnie nie polecam. Motywacji
        żadnej.
        • Gość: pracownik byly Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 12.06.08, 10:42
          Atmosfera, motywacja, rozwój, zarobki, zapomnijcie o tych terminach
          w HLB.
          Jednym słowem Bialoruś!
          Julian
    • Gość: księgowa Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 01:37
      Nie polecam. Nie słyszałam dobrej opinii. Fakt, że fajnie się
      prezentują w CV - wiem, bo sprawdziłam.
      • Gość: aniołek Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 11.06.08, 10:53
        słyszałam sporo o tej firmie,ale niestety ani jednej pozytywnej
        opinii...b.kiepskie zarobki, atmosfera pracy nie najlepsza, brak
        motywacji zeby sie wysilać...
    • Gość: Pipi Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 11.06.08, 10:52
      Atmosfera w firmie średnia. Ogólnie mogłoby być lepiej. Czuje się za
      duże napięcie w powietrzu.
    • Gość: Misiak Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 11.06.08, 10:56
      HLB - zapomnij!
      Wyzysk ludzi i nic poza tym. Zero rozwoju a pracy od groma. Słowo
      outsourcing - zmienia tam znaczenie.
    • Gość: Halina, księgowa Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 11.06.08, 10:58
      Niestety, nie mogę podzielić się pozytywnymi informacjami.....
      realia pracy w danym miejscu nie są zadawalające;(
      - nerwowa atmosfera, niekompetentni przełożeni, sposób traktowania i
      samego zwracania się do pracownika zostawia wiele do życzenia!!!!
      - zarobki nie są czesto adekwatne do wykonywanych zadań... nie
      należą do rewelacyjnych...
      - mozliwość rozwoju, zdobycia cennego doświadczenia w danym miejscu
      graniczy (myślę, iz nie przesadzę....) z cudem!!!!!!

      Osobiście__ odradzam!!!!!!!!
    • Gość: gość Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 22:03
      Wiecie co, ja proponuję poczytać na stronach www informacje o
      ciągłych poszukiwaniach nowych osób do pracy w tej firmie. Widać, że
      jest rotacja. Nie mam doświadczeń z tą firmą ale dla mnie odpowiedź
      na pytanie o tą firmę nasuwa się zaraz po spostrzeżeniu, że mają tak
      silną potrzebę reklamowania własnych usług. Gdyby byli tacy super
      jak sami o sobie piszą to i pracownicy i klienci sami chcieliby z
      nimi pracować. Tak sobie tylko myślę. Ja tam uważam, że dobrych
      ludzi i dobrych firm nie ma potrzeby wychwalać a widzę, że oni wciąż
      piszą o sobie jacy to są super i doświadczeni. Zrobię teścik i wyślę
      do nich swoje cv. O wrażeniach napiszę Wam na forum.
      • Gość: klient Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.crowley.pl 12.06.08, 10:37
        Biorąc pod uwagę fakt, ile płaciła firma w ktorej pracuje za usługi
        audytorskie to zrobki w HLB powinny być wysokie. Jeżeli zaś chodzi o
        jakość usług to niestety tragedia!!! Brak biegłych audytorów, łatwo
        dało się wyczuć dość dużą rotacje. Na szczęscie jesteśmy już byłym
        klientem HLB i nie sądze by kiedykolwiek nasza firma miała do
        czynienia z tą spółką!!!
        Były klient
      • Gość: fuzz Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: 217.153.140.* 20.06.08, 17:01
        Gratuluje podejścia i myslenia typu "dobre, więc samo sie sprzeda".
        Pewnie na Kubie, lub w Korei Pólnocnej się to sprawdza. Słyszałeś
        człowieku kiedyś o czyms takim jak reklama, marketing, PR? Zaufaj są
        takie hasła - u ciebie chyba w słowniku wyrazów obcych. Jak juz
        dowiesz sie co to takiego, to póżniej możesz poczytac dlaczego i jak
        to się w firmach praktykuje. Druga beczka ignorancie to rekrutacja.
        Duża ilośc ogłoszeń mogą świadczyć zarówno o rotacji jak i rozwoju.
        Gdyby "kiepskość" firmy mierzyć wielką ilością ogłoszeń
        rekrtuacyjnych to pewnie co roku pracodawcą roku zostałaby Pani
        Zosia ze sklepu w twoim rodzinnym PGR-ze, bo ona pewnie nikogo do
        pracy nie szuka. A na koniec to ciekawe gdzie tego HLB tak pełno w
        mediach, bo ja tylko widze wszedzie Ernsty, Deloity itp.
    • Gość: ktoś tak jest we wszystkich biurach księgowych IP: *.gprs.plus.pl 12.06.08, 10:48
      dziki wyzysk, praca po 12-16 h, zero szacunku dla pracownika,
      dlatego biura księgowe nie moga znaleźć teraz pracowników, co
      drugie/trzecie ogłoszenie na portalch praca jest właśnie do biura
      rachunkowego, te same ogłoszenia ukazują się od 2-3 m-cy, mnie
      osobiście to cieszy - najwyższy czas aby pewne biura księgowe
      zniknęły z powierzchni
      • Gość: hh Re: tak jest we wszystkich biurach księgowych IP: *.eranet.pl 20.06.08, 12:32
        Błąd

        w HLB biuro rachunkowe wychodzi punkt 16. O 17 są jednostki. Co
        innego okres bilansowy, ale co to znaczy wie tylko ktoś, kto pracuje
        w księgowości
        • Gość: były... Re: tak jest we wszystkich biurach księgowych IP: 213.76.166.* 09.10.08, 09:03
          Niezapominajcie że HLB (Grant Thornton) to nie tylko Rachunkowość i
          Audyt, ale również Podatki oraz Doradztwo Gospodarcze:
          - DR - normalne godziny pracy 8-16 (w Warszawie o 8 jeszcze nikogo
          nie ma a o 17 już nikogo nie ma), stres wywoływany przez szefostwo
          wysokiego szczebla w P-niu,
          - DA - dobre narzędzia do pracy, duża rotacja spowodowana głównie
          częstymi wyjazdami,
          - DP i DG - dobra atmosfera, kompetentni przełożeni, obsługa klienta
          na bardzo wysokim poziomie - oczywiście zdarzają się niezadowolone
          jednostki ale to chyba normalne zjawisko,
          - administracja i dział relacji biznesowych - nie będę oceniać -
          działy kosztowe zawsze są wrzodem dla pracowników działów
          przychodowych :)
          Co do zarobków to trudno powiedzieć - generalnie kto ile z siebie
          daje tyle dostaje. Firma cały czas szybko rośnie więc awanse są
          mniej więcej raz na rok.
    • Gość: Sonya Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: 212.76.37.* 15.06.08, 21:26
      Zarobki-bardzo niskie, owiane tajemnicą, nieadekwatne do stażu pracy-
      zdarza się,że nowym dają więcej, niż pracownikom np. z dwuletnim
      stażem. Tak jak napisał ktoś wyżej, często nie opłaca się starać, bo
      i tak nikt cię nie pochwali. Atmosfera przyprawia o frustrację.
    • Gość: pracownik Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 11:22
      Czesc! pracuje w HLB, w audycie, w biurze poznańskim. Atmosfera jest bardzo
      dobra,ludzie świetni. Na przełożonych też nie narzekam. Osobiście nauczyłam się
      dużo pracując w HLB.
      • Gość: hh Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.eranet.pl 20.06.08, 12:29
        A ja pracuję w Departamencie Podatków HLB

        rotacja bardzo mała, zarobki mnie satysfakcjonują, przełożeni bardzo
        konstruktywni. Fajna atmosfera.
        Praca ciężka, stresująca i wymagająca dużej dyspozycyjności. Chyba
        jednak wiedziałam co robię kiedy zdecydowałam się na pracę w firmie
        audytorskiej. Jeżeli znudzą mi się wyjazdy i pilne projekty, odejdę.
        Siedzę vis a vis departamentu rachunkowości. O 17 zostają pojedyncze
        osoby. Rozumiem frustracje zarobkową, ale przecież nikt tam nikogo
        kajdanami nie trzyma.
        a propos rotacji. Rotacja nie odbiega nadmiernie od rotacji w
        firmach z branży. Struktura przypomina piramidę, odchodzi dużo ludzi
        na najniższych stanowiskach - nie nadają się, nie podoba im się
        praca itp.

        Jestem daleka od wieszania psów na HLB.
    • 0pracownik Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk 20.06.08, 12:23
      Trudno komentować opinie klientów - zazwyczaj są i zadowoleni i tacy, którzy
      zadowoleni nie są :) Co roku wysyłamy ankiety do klientów, aby poznać ich opinie
      i aby poprawić się w latach przyszłych - otrzymane opinie świadczą raczej, że
      klienci są zadowoleni z naszej współpracy.
      Dziwię się czytając o tym, że jest fatalna atmosfera, albo niekompetentni
      przełożeni :) Może zależy to od departamentu, nie wiem.. W audycie pracuję od
      dobrych kilku lat i każdy kto odchodzi dziękuje przede wszystkim za dobrą
      atmosferę, za wsparcie :) Są to właściwie pierwsze słowa, które padają przy
      pożegnaniu.
      Nie zgodzę się, że jest to miejsce, w którym brak możliwości rozwoju. Są
      ogromne. Największym potencjałem są ludzie - ale z nimi trzeba rozmawiać, trzeba
      pytać.. Trzeba docenić, że chcą się oni dzielić wiedzą :) A swoją drogą - ta
      praca ciągle zmusza do podnoszenia swoich kwalifikacji - nowi klienci, nowe
      problemy, nowe zagadnienia.
      I brak mi słów na komentarze typu - "słyszałem..."
    • Gość: k Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.koba.pl 03.07.08, 19:44
      Absolwentom do działu audytu w Wawie proponują 2400 brutto.........
      Wiem bo byłam na rozmowie
      • Gość: Kasia Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.toya.net.pl 07.07.08, 18:13
        Hej,

        A czy możesz napisać coś więcej o rozmowie kwalifikacyjnej? O co pytali, jaka atmosfera, czy była też rozmowa w języku angielskim? Jak wyglądaly testy analityczne? Trudne czy łatwe? Z góry dziękuje za odpowiedź.
      • Gość: zainteresowany Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.chello.pl 07.07.08, 22:06
        Czy ktos wie na ile moze liczyc asystent z rocznym doswiadczeniem ?
    • Gość: cebulka Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.amet.org.pl 04.07.08, 09:39
      czy ktos odbywał aplikacje dla biegłych rewidentów w tej firmie na
      umowe o aplikacje ? jakie wrazenia ?
      • Gość: Amon Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.adsl.inetia.pl 26.08.08, 11:56
        Rachunkowosci nie polecam - kompletne dno, dział przezywa kryzys w
        skutek błedów zarzadzania góry, Szefowa ksiegowości dawno odpłyneła
        ze swoimi wizjami i oderwała sie od rzeczywstosci, zarzadza tylko na
        papierze. Pozostałe osoby z kierownictwa to osoby z problemami
        emocjonalnymi probujace poużywać na podwładnych (skutek największa
        rotacja w tej firmie - jednego miesiaca odeszło 8 osób naraz) Pensje
        tam psychoza starchu, miej swoje zdanie i po tobie :) Pensje
        kiepskie, na poczatek przez pierwsze 1,5-2 lata 1500 na reke. Aha
        praownicy odchodza i klienci odchodza, slyszałem ze w tym roku
        stracili juz z 5 kluczowych klientów takze pewnie za chwile nie beda
        szukac nowych osb do pracy.
        • Gość: Amon Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.08, 22:04
          Zmienili nazwę teraz nazywają się Grant Thorton. UUUUUuuuuuuuuuu
          popsuja dobre imię tej firmie, jakie do tej pory miała. :(
        • Gość: Pracownik Re: HLB Frąckowiak - jaka atmosfera, jakie zarobk IP: *.icpnet.pl 01.09.08, 05:39
          Masz coś z garnkiem

          Szefowa departamentu rachunkowości być może jest niekompetentna i szurnięta, ale
          jestem pracownikiem firmy i nie patrzę na HLB z perspektywy departamentu w
          którym nie pracuję.
          1. Wynagrodzenie wcale nie jest głodowe - moja poprzednia praca do BDO i
          bynajmniej zarobki nie były większe
          2. W departamencie audytu nie zauważyłam żadnych patologii których nie można
          spotkać w innych firmach (nie tylko audytorskich) - wszędzie zdarzają się ludzie
          trudni, podobnie jak i równiejsi.

          Tylko studenci, którzy ledwo co skonczyli studia, wierzą że zmiana pracy oznacza
          znikną święte krowy - pracowe "święte krowy", ludzie ustawieni są zawsze i
          wszędzie.

          Co do zmiany sieci
          1. Popełniłeś Amonku błąd w nazwie - aktualnie firma się nazywa Grant Thornton i
          zapewniam Cię, że przyczyną zmiany nie jest porzucenie "popsutej" marki. Na
          rynku polskim to grant thornton nie ma marki.
          2. Przyczyna zmiany sieci ma aspekty stricte strategiczne - HLB było za małą
          siecią dla firmy (jeżeli byłeś pracownikiem HLB to coś powinieneś na ten temat
          wiedzieć, a jeżeli nie byłeś - to mam nadzieję, że zaprzątają Cię ważniejsze
          problemy).

          I tak reasumując.
          Jak Amonku masz urazy do HLB, bo czymś Cię skrzywdziło, to napisz wprost - nie
          lubię dyrektorki, jako były pracownik czymś mnie urazili itd. Chciałam zauważyć,
          że poza "faktami" z którymi trudno dyskutować (dyrektorka departamentu
          rachunkowości), zastanawiają mnie "półprawdy" serwowane przez niektórych
          forumowiczów. Ciekawi mnie, czy piszą byli pracownicy DR, byli pracownicy
          wogóle, czy tez konkurencja... A może nieopierzeni "pierwsi pracownicy", który
          jeszcze nie wiedzą, że raju zaznają po zakończeniu żywota, a nie w biurze
          pracodawcy.
          HLB było solą w oku niektórych firm, nawet mojego poprzedniego pracodawcy.
          Porównuję HLB i inne firmy w których pracowałam i nie ubolewam że się tu
          znalazłam. Atmosfera w Departamencie Audytu - normalna, podobnie jak zarobki na
          tle innych firm poznańskich
    • Gość: Stefan [...] IP: *.icpnet.pl 28.08.08, 17:58
      Treść postu jest niedostępna.
      • Gość: Amon GT Frąckowiak IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.08, 12:55
        Do Pracownika: Primo szacunek do imienie drugiej osoby wymaga zwracac
        się do niego pełnym nickiem a nie używać zdrobnień :) Chyba że
        wykonując usługi atestacyjne u klienta też zwracasz się do niego np
        Boguś możesz mi pakazać te faturki z pozycji bla bla bla, coś chyba
        tam popierniczyłeś ;)

        Secundo: Chyba jakieś bzdury wypisujesz, poczytaj sobie w interecie
        jaką opinie miało wczesniejsze GT w Polsce. HLB solą w oku może była
        dla innych firm ale i vice versa inne firmy też jej były solą w oku,
        np wposmniene przez Ciebie BDO - ot poprostu gra rynkowa.

        Poza tym co za ludzie w zarządzie tam pracują jeżeli nie widzą kto
        kieruje jednym z ich działów, a może nie chcą widzieć :) może nalezy
        podesłać link do tego tematu Pani albo Panu Prezes lub samemu F.

        Poza tym pokaż mi inną firmę z grupy B4 + BDO, która by straciła
        naraz tylu ważnych klientów i pracowników???

        Na koniec, nie mówię, że całe GT F. jest złe tylko tak jak w temacie,
        sama rachunkowość. Ten dział toczy rak i albo ktoś dokona
        chirurgicznej interwnecji wycinając chore komórki lub amputując cały
        narząd albo nastapią przeżuty na inne narządy bo jak wiadomo głupota
        lubi się rozprzestrzeniać a stosowana tam przez jakiś czas
        chemioterapia chyba nie skutkuje.
        • Gość: Ja Re: GT Frąckowiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 01:35
          ano jaka firma taki zarząd - obecna firma nie ma nic wspólnego z jej
          pierwowzorem sprzed "zamachu stanu" (może poza założeniem przynoszenia profitów)
          - kto wie o czym mówię ten wie.
          • Gość: mother Re: GT Frąckowiak IP: *.eastwest.com.pl 26.04.09, 20:41
            heh, smętna ta dyskusja. Dominują Wypowiedzi utyskujących asystentów
            i leniwych księgowych. Każdy by chciał pracować na luzie i bez
            presji po 8h z masą przerw za min. 5 koła na rękę a szkolenia co i
            raz a to na krecie a to na barbados i żeby broń boże nikt nie
            kontrolował i sprawdzał.

            Przymusu pracy we frącku nie ma, wogóle nie ma przymusu pracy w
            kraju naszym oj pewnego czasu - nie podoba się to nie zatrudniać się
            albo się zwolnić, centra rozliczeniowe czekają - tam myślec nie
            trzeba ;-) generalnie smęcenie: oj jak mi źle tu gdzie pracuję - nie
            podoba się to się zwolnij, proste.

            próba równowagi wypowiedzi ze strony managerów z frącka, że jacy
            jestesmy super fajni, ojojoj. jako przedstawiciel ich konkurencji
            mogę powiedzieć tak: źli nie są merytorycznie, ale superfajni też
            nie. ale należy wziąć pod uwagę, że personel, szczególnie niższego
            szczebla w każdej firmie branżowej narzeka, bo mysli jeden z drugim,
            że skoro skończył inwestycje na AE, sorry UE, to po roku managerem
            powinien być co najmniej.

            a do managerów GTF - sorrka ale nigdy nie będziecie nr 5, cieszcie
            się że się mieścicie w dziesiątce ;P
            • Gość: Srula Re: GT Frąckowiak IP: *.axelspringer.pl 04.05.09, 17:26
              heh, smętna ta dyskusja. Dominują Wypowiedzi utyskujących asystentów
              > i leniwych księgowych. Każdy by chciał pracować na luzie i bez
              > presji po 8h z masą przerw za min. 5 koła na rękę a szkolenia co i
              > raz a to na krecie a to na barbados i żeby broń boże nikt nie
              > kontrolował i sprawdzał.

              Rozumiem, że wymaganie 5tys. netto na początek to przesada, ale w GT Frąckowiak
              mnóstwo ludzi zarabia mniej niż 2 tys. netto... Smutne to, bo siedzą po
              godzinach i nawet tych godzin sobie nie mogą odebrać.
              • Gość: max Re: GT Frąckowiak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 11:21
                Jak w każdej firmie są zadowoleni i niezadowoleni. To prawda, płacą
                mniej niż B4, ale za to jest inna atmosfera (ci co byli w B4 wiedzą
                o czym mówię). Czy szanują ludzi? Nie zakłądają jak w B4 że co roku
                40% musi odejść albo jak w BDO, że na miejsce każdego czeka 3
                chętnych.
                Jak ktoś chce zaraz po studiach robić karierę finansową, to niech
                nie idzie do GT. Jak chce się nauczyć zawodu - moim zdaniem jak
                najbardziej GT.
                • Gość: wtpl Re: GT Frąckowiak IP: *.icpnet.pl 05.08.09, 16:51
                  a jak się kształtuje wynagrodzenie w audycie w Poznaniu dla osoby poczatkujacej? slyszalem, ze 2 000 netto, to prawda? jesli tak, to pensja glodowa za to tyranie u nich! jak jest z nadgoddzinami? placa za nie?
                  dzieki ludzie za odpowiedz
                  • Gość: fff Re: GT Frąckowiak IP: *.mobile.playmobile.pl 02.09.09, 18:05
                    Witam!
                    czy wie ktoś może jak wygladą praca w audycie? wiem juz, ze płacą
                    mało, ale moze poza wynagordzeniem sa jeszcze diety, które w jakis
                    sposób rekompensują niskie wynagrodzenie...tak? aaa sa audyty w
                    wiekszosci w Warszawie czy raczej wyjazdy??? jak wyglada kwestia
                    wyzywienia?? wiem, ze niektore firmy poza hotelem (w tym sniadanie)
                    opłacaja tez obiady.
                    Z gory wielkie dzieki za kazda informacje.
                    pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka