ania123457 16.09.08, 17:48 czy ktoś może coś powiedzieć na temat pracy w tej Firmie? Jakie warunki, współpracownicy, atmosfera, zarobki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: radek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.acn.waw.pl 15.11.08, 15:18 Ludzie spoko, firma całą jako tako też ok, zadnych krętactw płacowych, troszkę tylko prezes nerwowy Odpowiedz Link Zgłoś
monic23 Re: Alnor-ktoś coś wie? 20.10.09, 10:00 Wiecie powiem wam, że bardzo dużo można byłoby pisać na temat Alnora zarówno pozytywnie jak i negatywnie, myślę, że powstała by dobra ksiązka na temat strategii i zachowań ludzi w tej firmie. Jako dawny pracownik wiem coś na ten temat. Napewno trzeba powiedzieć, że prezes w pewnym momencie się zgubił w swoim dążeniu do sukcesu na rynku. Atmosfera w firmie jak odchodziła była nieciekawa ale zapewniam was że kiedyś było zupełnie inaczej wszyscy ze sobą współpracowali. Niestety zaczęło się wszystko psuć po tym jak prezes zmienił strategie firmy. Fakt prezes najpierw mówi potem myśli i jestem pewna, że niektórych decyzji żałuje ale pamiętajmy czasu nigdy nie da się cofnąć więc warto się najpierw zastanowić a potem mówić. Prawda jest taka, że prawie wszystkich dobrych pracowników którzy poświęcali się dla tej firmy zwolnił bez powodu i przyjął ludzi niedoświadczonych. Wszyscy tak ostro piszecie na temat Rafała a prawda jest taka, że on ma wiedze i doświadczenie tylko jest za duża presja na niego. Na koniec chciałam napisać jeszcze jedno PAMIĘTAJCIE TEJ FIRMY NIE ROZWINEŁA JEDNA OSOBA TYLKO WIELE OSÓB KTÓRZY ZOSTALI DOCENIENI PRZEZ PANA PREZESA, A NAGRODĄ BYŁO ZWOLNIENIE Z PRACY. GRATULUJE OSOBĄ KTÓRZY SIĘ UTRZYMALI BO ZOSTAŁO ICH NIEWIELE. Pozdrowienia dla starej ekipy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.opera-mini.net 20.10.09, 22:39 Masz rację, po prostu sukces niektórym tak uderza do głowy że zapominają o drugim człowieku, liczą się tylko pieniądze, cyferki,wykresy no i przede wszystkim własne EGO. Wasze zdanie się nie liczy.Dobrze że czas jednak wszystko weryfikuje i w tym przypadku też tak będzie. Oby nie. Życzę powodzenia. Pozdrawiam cały Alnor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RUDOLF Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 16:09 Alnor.... dobra szkoła zycia , można nauczyć sie w niej podpierdzielania i wciskania sie w dupę. Ze starszych pracowników to tych z którymi można porozmawiać to tylko zostało pare osób a reszta czeka tylko na twoje błędy i wtedy zaczyna sie wyścig po schodach do prezesa. Prezes, ??? ma coś z głową ale na logikę przy takich dyrektorach to każdemu moze grozić rysa na bani, ale ogólnie szacunek za zbudowanie w takim czasie takiej prężnej firmy.TAK ogolnie to pierdzielnik!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radziach Rafał Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.08.10, 13:26 Pierwsze to po przeczytaniu tego forum zadaje sobie pytanie, po jaką cholere są jakieś opisy ze ktoś to pedał, znowu jakaś to tepa lub inne tego typu wypowiedzi?. Forum jest do czegoś innego a nie do wyzywania sie nawzajem. Piszecie ze syf,czy gó...ana firma lub jeszcze ze coś można wyjaśnić po 16:30. Śmiech.... Skoro tak jest żle to czemu sie połowa nie zwolni???. Nie bede pisał ze jest też tam wspaniale i kolorowo, ale jak ktoś chce to bedzie pracował. Alnor to specyficzna firma.Trzeba umieć w niej pracować i tak jak w każdej innej firmie nie ze wszystkimi sie można lubić. lepiej powiedzieć komuś prosto w twarz ze jest debilem,niż logować sie w ukryciu i być "cwaniakiem". Pozdrawiam pracowników Alnora. Jeszcze do prezesa, panie Bartku coś jest nie tak np. na forum centrum klima jest 7 postów a na Alnor baterii w kompie brakuje żeby poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziona Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 11:25 Spoko to może było kiedyś jak pewien pan Rafał O. nie miał takiej władzy jak obecnie. Teraz to co obiecują w zupełności nie pokrywa się z tym co robią, ludzi traktują jak maszyny i zwalniają z minuty na minutę. Pracuję 10 miesięcy i zwolnili już 10 osób i co jest najgorsze to zwalniają naprawdę dobrych pracowników. Jeśli szukacie pracy na przetrzymanie to polecam, ale jeśli chcecie stabilizacji w pracy to dajcie sobie spokój. Zarobki są okej reszta to tragedia. Sama szukam pracy bo mam już dość, myśleć codziennie czy to dziś nastąpi czy może jeszcze trochę popracuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosz-moszi Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dsl.bell.ca 12.06.09, 18:56 A co tam sie robi w tej firmie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yyy Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 07:31 Sądziłem że Rafał jest ok. Poza tym Alnor to nie tylko dział handlowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 18:34 TAK NA INNYCH DZIAŁACH TEŻ NIE JEST REWELACJA !!!!!! BAŁAGAN BAŁAGAN I NIEODPOWIEDNIE OSOBY NA NIEODPOWIEDNICH STANOWISKACH A ZAROBKI OK ALE CHYBA W DZIALE HANDLOWYM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziona Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 14:05 Zarobki jak zarobki, gdybyś miał poczucie bezpieczeństwa to by tak bardzo nie bolało że nie są zbyt wysokie. Ja nie oczekuję że w jakiejś firmie będę miała gwarancję pracy do końca życia, ale jeśli jednego dnia chwalą a drugiego wywalić potrafią to już jest coś nie tak. Rafał O. myślałeś że jest ok to widzisz źle myślałeś, osoba na stanowisku dyrektora handlowego powinna mieć jakiekolwiek zasady i dotrzymywać raz danego słowa, a on zachowuję się jak chorągiewka na wietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 87.204.27.* 18.06.09, 15:58 Uważam, że sami sobie tworzymy poczucie bezpieczeństwa lub własny bałagan. Nie wszystko zależy od pracodawcy. To, że od pracowników wymaga się rzetelnego i uczciwego wykonywania obowiązków lub zaangażowania jest normą. Jeśli ktoś się nie nadaje - to go zwalniają. Jeśli ktoś nie pasuje do wizji dyrekcji - to go zwalniają. Takie są prawa rynku. Jeśli komuś nie odpowiada, zawsze może znaleźć inną pracę. Po co się męczyć? Mi się w Alnorze podoba. Jak przestanie - to odejdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 13:22 Atmosfera w firmie Alnor przestała być miła. Strach wstać od biurka i iść do kuchni na śniadanie, żeby przypadkiem nie spotkać Rafała O. Prawda jest taka, że od kiedy awansował na dyr. handlowego coś mu się stało z głową... A bałagan w firmie jest wynikiem złego zarządzania i braku przepływu informacji. Ludzie nie czują się komfortowo, bo nie wiadomo kto i kiedy wyleci. Rzetelne i uczciwe wykonywanie obowiązków, nie jest gwarancją stałego zatrudnienia. Bezpodstawne zwalnianie dobrych pracowników w ostatnim czasie, daje wiele do myślenia. Aktualnie szukam pracy i mam nadzieję, że szybko uda mi się ją znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ????? Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 08:44 Znam dużo osób które wykonywały swoją pracę bardzo dobrze a i tak zostały zwolnione, w jednym miesiącu dostawały fajne autko za osiągnięcia a w drugim już ich nie było, więc przestań pisać pierdoły o bezpieczeństwie w tej firmie. Natomiast co do wizji dyrekcji to z tego co widzę to pasują tylko osoby z IQ poniżej 50% reszta nie pasuje bo przewyższa intelektem swoich przełożonych i pewnie w najbliższym czasie otrzyma wypowiedzenie. Jeśli tą firmą w dalszym ciągu będą zarządzały takie osoby jak Rafał O., Cezary M. itp. to nie długo wszyscy będą na bezrobociu. Niestety Panowie zamiast budować markę tej firmy, burzycie to co przed wami zbudowali inni :((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 87.204.27.* 26.06.09, 13:11 Widocznie nie pasowala ta osoba do tego samochodu. Takie życie, jak by wybrała "nie fajne" auto to moze jeszcze by pracowała. Po za tym trzeba sie cieszyć z tego co się ma a nie ciągle więcej i więcej. Także ludzie pracujący tu mają IQ dużo wieksze niż kolega, ktorego już z nami nie ma. Widocznie on ze swoim 50% nie pasował w organizacji. Atmosfera w firmie jest ok i nie ma co się łudzić, że w dziale handlowynm pracuje się żeby tylko pracować. Tutaj liczą sie wyniki i jak ich nie ma to trzeba podziękować takiej osobie. Dział handlowy jest dla handlowcow, a nie dla mamisynków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.06.09, 17:57 Wyniki się liczą, tylko tabele do liczenia się ostatnio poprzestawiały, bo gdzie mowa o wynagradzaniu za wyniki jak w tym samy czasie podwyższa się cichaczem pensje części pracowników działu handlowego, oczywiście tym co najgłośniej krzyczą. Pozostali zajęci pracą i kręceiem tych wyników jak zwykle zostali wystrychnięci na dudka. Ale dużo mogę pisać ja "maminsynek", a jak jest wyszcy wiedzą i nie ma co się uzewnętrzniać na jakiś forach bo to tylko dla frustratów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.06.09, 12:03 To jasne, że poprzedni właściciel auta dostał go za wyniki i obroty jakie robił z hurtowniami. Ale za co dostał go obecny?! Chyba za długi język i głębokie gardło !! W Alnorze poprostu trzeba wiedzieć komu i jak głęboko wejść w .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 3 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 10:11 Zgadzam się z Tobą w 100% kto włazi im w d... ma dobrze kto nie popiera ich chorych pomysłów wypad. Zastanawiam się też za co dostał autko piękny Czaruś vel. Narcyz :)))))) ??? bo na pewno nie za ciężką pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.chello.pl 29.06.09, 21:40 cała ta dyskusja to jedna wielka żałośc, zazdrośc i patrzenie innemu w kieszeń. Weź sie człowieku do pracy i przestań ciągle narzekac, a jak sie nie podoba - do widzenia. Jak potrafisz (czyt. masz odwage) - walcz o swoje (ale nie na forum) tylko inteligentną rozmową, może sie nie uda dzisiaj, ale za miesiąc dostaniesz to co chcesz - świat jest dla odważnych. Jeden czy drugi mówi, za co on ma samochód? A co? nie może miec? może zasłużył, nawet o tym nie wiesz - patrz do swojej kieszeni i przestań skomlec - tyle na ten temat. Żałośni jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 09:11 Żałosne i smutne to jest to, że kierownictwo samo sobie pcha kasę do kieszeni! I nie ma się co łudzić, że "odważni" cokolwiek tu osiągną! Jak nie kablujesz, nie podlizujesz się, i nie przytakujesz - wylecisz wcześniej czy później. A forum jest po to, żeby się wypowiadać! Niech wszyscy wiedzą, co się wyprawia w tej firmie. Najwyraźniej mojego przedmówcę zabolał tekst o "głębokim gardle"... a może boli go też już d... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczery Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 13:44 Żałosny to Ty jesteś kolego, a co do samochodów to jak patrzę na kierownika "Narcyza" który jak nie siedzi na youtube i filmy ogląda, to gra w gry na laptopie, więc uważam że w Naszej firmie nie dostaje się pochwał za ciężką pracę tylko opierdzielanie i czym on mógł zasłużyć?? chyba tym że codziennie liżę d... panu dyrektorowi może za niedługo lexusem zacznie się wozić bo z tego co widać dobry jest w tym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 11.08.09, 20:10 A ja wiem że ten co tak zachwala tą firmę -czyli Rafał O. To pie.....li takie głópoty że mózg się prostuje. Ja tam bym go nie zatrudnił do zmiany papieru toaletowego w kiblu - taki jest cienki. Zachowuje się jak prosty...ka i jeszcze de..il się z tego cieszy. Pier......ik jest tam po całości. Przepływu info nie ma żadnego mimo że siedzimy obok siebie po kilka metrów. Ktoś powiedział że prezes nerwowy-OK- ja też bym się wku.....ał jakbym miał takich debili do żądzenia . Tłuczki i tyle. A jeđli ktođ che o tzm pogsda to tu jest mj nr. telefonu 60...............+ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.centertel.pl 26.11.15, 20:27 Masz 100 % racji !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niki Alnor-ktoś coś wie? IP: *.centertel.pl 18.10.11, 10:34 witam,chciałam się dowiedzieć jak obecnie wygląda praca w Alnorze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.chello.pl 29.06.09, 21:48 zwolnili - bo może kryzys jest? hellloł ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ::::: Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 10:11 Co Ty nie powiesz a może właśnie ktoś nie ma na chleb po tym zwolnieniu bo sam utrzymuje całą rodzinę i zgodził by się na mniejsza pensję aby tylko mieć co miesiąc jakieś pieniądze "hellloł" długo myślałeś(aś)nad tym tekstem ???? myślę że przez pół życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jojo Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 10.07.09, 12:37 TO WSZYSTKO TO JEDEN WIELKI BZDET.KUPA DEBILI I SPRZEDAWCZYKÓW POCZĄWSZY OD SAMEGO DOŁU DO GÓRY.TAKIE PIENIĄDZE TO SIĘ ZARABIA W SADACH.A NA GÓRZE JEST TAKA INTELIGENCJA ŻE W INNM ZAKŁADZIE WYWALI BY ICH NA ZBITY RYJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agor Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.radom.vectranet.pl 18.07.09, 19:51 możecie mi powiedzieć, jakie tam u Was są zarobki handlowców, tak w przybliżeniu, no i jakie autka macie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 11:58 Autka ??? to mają kierownicy, a zwykły handlowiec to ma telefon komórkowy i swoje autko, w tej firmę klientów szuka się w necie i przez telefon sprawy załatwia tu na autko to trzeba mocno szlifować żeby dostać, zwykły szarak może rower co najwyżej dostać, masz kolego poczucie humoru ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 13:27 hahaha, ROWER!!! Tu nawet o koszulke z logo firmy to trzeba długo prosic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatelt Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.09, 09:20 Nieźle, a jakie autka mają Ci kierownicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolejny Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 23:29 Gościu Ty nie myśl o aucie tylko pomyśl o sobie. Kasa ok, auto może i tez byś dostał jak byś gadał z tymi co trzeba i tak jak trzeba. Jak chcesz normalnie pracować to odpada. Musisz sie przystosować do inteligencji panującej w zakładzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:53 czyli cofnąć się do podstawówki :)))) nie wiem czy Ci się to opłaca i czy dasz radę być tak inteligentnym jak w tamtych młodych i pięknych zapewne latach :))))) daj sobie spokój. Do alnora możesz wpaść na fikcyjne zakupy i popatrzeć na panującą tam inteligencję jak będzie Ci odpowiadał ten poziom pomyślisz jak zdobyć autko ale musisz się przygotować na ostre wchodzenie w d... dasz radę ?????;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:59 Pięknie powiedziane, znaczy napisane :) Trzeba mieć albo dużo wazeliny albo głębokie gardło! Ale jest się od kogo uczyć. Nie wiem jak odmienić słowo "blachara" w rodzaju męskim, ale kilku takich panów świetnie odnalazło się w tej roli. Teraz atmosfera jest naprawdę nieciekawa, szczerze nie polecam pchać się tu do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :(((( Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 10:40 Czyżby krzyk prezesa naszej firmy tak przestraszył że nawet słówka już na tym forum nikt nie napisze ;))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.vectro.com 04.08.09, 17:22 Współczuje, że ktoś stracił pracę i jest zły, a najbardziej na poprzedniego pracodawce. Sam byłem w takiej sytuacji, ale wyladować się można na worku treningowym, albo iść i się zalać w trupa. Jak dla mnie, z tego co przeczytalem, to masz gościu problemy z samym sobą, bo handlowiec to nerwy powinien miec ze stali....(a chyba dobrze strzelam ze handlowiec bo o tym glownie pisales). Niestety realia są takie, że zawsze znajdzie się ktoś kto chętnie komuś wejdzie... ale nie obrażaj innych, cieżko pracujących zeby utrzymac rodzine, ktorzy niekoniecznie jak to napisales maja szerokie gardla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamilo Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 23:04 :)Nerwy ze stali? Handlowiec to dobra gadka, umiejetnosci negocjacji troche wyczucia i kontakty. Niby gdzie te nerwy ze stali? No chyba ze macie tam taka presje szefa oooo to wtedy nerwy trzeba miec. A jak duzo krzyczy to i zatyczki by sie przydaly do kompletu. Ogolnie to jest tak jaki szef tacy pracownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?????? Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 09:44 Szef choleryk, nerwus i nie wiadomo co można się po nim spodziewać, strach spotkać go na schodach ..... i macie w skrócie odpowiedź jacy ludzie tam pracują :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 87.204.27.* 05.08.09, 12:14 To, jaką pracę podejmujemy, z kim pracujemy, ile zarabiamy ocenia nas samych i nasze wybory. Skoro tak tam źle to może pora na zmianę? Dobry handlowiec zawsze znajdzie pracę, bo będzie umiał "sprzedać" siebie. Jeśli już tam nie pracujesz, to gratuluje. Tylko po co obrzucać innych błotem, jeśli to już nie jest twój kłopot? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;;;; Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 15:29 "Obrzucać błotem" ??? co Ty człowieku piszesz!!.. tu nikt nikogo nie obrzuca błotem, tylko piszę jaka jest rzeczywistość w tej firmie. Boli jak się takie rzeczy czyta o sobie to trzeba było zasłużyć sobie na szacunek i szukać rozwiązań, a nie traktować ludzi jak śmieci. Może się niedługo pożegnamy, bo intensywnie poszukuję pracy ale jestem bardzo ostrożny żeby znów nie trafić do takiej firmy jak Alnor, ale to nie zmieni opinii jaka po was tu zostanie. Prezes nic do niego nie mam musi czasami pokrzyczeć i pochwalić ale jak patrzę na Rafała to mam ochotę oddać to co zjadłem na śniadanie. Wiem jedno bez niego ta firma będzie miała znów dobrą opinię z nim opinie o tej firmę się nie zmienią ;(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość ?...? Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 12:51 Heh, trafione w samo sedno, lepiej się chyba tego nie dało wyrazić:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karaoke Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 11.08.09, 21:20 A ja wam powiem tyle+ Prezes jaki jest taki jest, wiadomo ze nie plynie w nim blekitna krew, ale ale takie pier..ly mu wciskaja to ja juz sie dziwie. Rafa O. do SEKOCINA ,,przy lesie,, by sie nadal tak latwo sie sprzedaje a chandlowcy to juz nie maja nawet imion tylko cyframi z utargu sobie mowia. Atmoswera w deche.POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <> Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 22:38 ee tam to chyba dużego utargu nie zrobi...nie ma warunków:) a co do prezesa to fakt, zdaje się że sam nie potrafi podjąć dobrej decyzji a radzi się no jakby to ująć delikatnie- przygłupów mających zbyt duże wyobrażenie o swojej wiedzy i umiejętnościach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 00:00 Sam by nic nie zarobił i jeszcze dziewczyną utarg popsuł :)) bo każdy by się bał zatrzymać :))). Prezes może kiedyś zrozumie że my tu nie chcemy na źle i z żalu psujemy firmie opinię tylko piszemy to wszystko po to żeby przejrzał na oczy jakich ma przygłupów wokół siebie. Niestety Rafał O. nie ma pojęcia o zarządzaniu firmą miota się jak dziecko we mgle, rozwali ta firmę, szkoda mi tylko nas szarych roboli którzy stracą pracę i będą życzyli Rafałowi jak najgorzej. Dziś ten człowiek budzi we mnie żałość człowieku zostaw ten alnor w spokoju nie widzisz że My na ciebie patrzeć nie możemy ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruszyk paweł Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.sky24.pl 18.08.09, 16:57 przypadkiem trafiłem na wasze forum i powiem krótko. strach bo też jestem szefem co gorsza waszym odbiorcą ( no może byłem). jednego trzeba się nauczyć w waszym fachu , samemu to kupkę można zrobić i nic po za tym , natomiast zespół to siła firmy a dział handlowy to akumulator działa jak się kręci . jak zile idzie to od niego zależy czy będzie gorzej czy lepiej , albo czy jeszcze będzie . znałem jednego goscia z waszej firmy mowa o jabolu. wiecie dlaczego on sobie poradził ? bo miał jaja i w pompie jakiegoś czarusia czy rafała. po za tym był i do pitki i do bitki i do kobitki.naturalność i konsekwencja prowadzi do sukcesu . kiedy zapytałem prezesa waszej firmy co takiego przeskrobał że go wyj... na pysk bo tę formę trudno było nazwać porozumieniem stron . odpowiedział cytat. przedstawiciel powinien być zawsze uśmiechnięty. a nie ponurak . myślałem najpierw że to żart ale to był prawdziwy zdaniem prezesa powód. panie bartku podziwiam pana firmę bo od szklarni do obecnego stanu tempo imponujące. ale na ludziach się pan nie zna a to pierwszy krok od wzrostu do upadku . tyle ze bardziej boli bo wyżej. ostatnie zdanie do pracowników jak jest więcej niż jedna osoba chcąca wyje.... rafała czy czarka to na co czekacie , po prostu róbcie swoje a ich czas zweryfikuje do prezesa też przemówią cyfry . teraz szukam czy na moją firmę są takie komentarze. nara . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.amtel.net.pl 02.09.09, 00:09 Bardzo trafna wypowiedź Panie Pawle. Ja też zaliczam się do byłych pracowników tej firmy i muszę powiedzieć, że podziwiam jak to wszystko się kręci. wywalają najlepszych ludzi z załogi, a zostawiają same pokraki. Jabol to był najlepszy pracownik tej firmy. faktycznie mina to trafny wyznacznik kompetencji...Prezes to ma problem niestety z głową, alf zresztą też i spedalony Maciej. Tam nie trzeba pracować wystarczy donosić prezesowi( piotrek, Tomek). Właściciel firmy, którą notabene rozkręcił mu tatuś to zwyczajny wariat, sam do siebie gada, myśli, że wszyscy go podsłuchują, spiskują. partnerów w interesach też ma zanic, zadnych konsekwencji w działaniu i szacunku dla drugiego człowieka. Najpierw robi potem myśli, tak nie postępuje przedsiębiorczy człowiek. Jego sukces polega na tym, że ma na nazwisko łojewski i jedzie na długach w budmechu. Psycholog ma co przy nim robić. A co do śmiesznego dyrektora handlowego to porażka - małe, krępe, niewywrotne i dotego nie dotykać bo gó... śmierdzi.( przepraszam za niekulturalne wyrażenia) Na pocieszenie osób zwalnianych, do których ja też się zaliczam, to powiem, że większości wyszło to na dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henryk Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 16:49 ALNOR.....??? Firma jak każda inna, może nie jest idealna ale też bez przesady nie jest tak żle. Jest tam pare osób które dobrze robią swoję robotę a jest i paru IDIOTÓW. Prezes, furiat w miarę ma tylko jeden problem, najpierw coś robi a póżniej myśli. Zostawia sobie tylko tych ludzi którzy mówią to co on chce usłyszeć. Szkoda bo nie długo zostanie tam tylko Czaruś, Rafałek O i Piotr J. Z taką ekipą to można tylko po pętli sobie ukręcić i też nie wiem czy to by wyszło. Panie Bartku pora jeb... pięścią w stół!!!!, bo z wirtualnych cyferek nie da sie rozwijać firmy a tym bardziej utrzymać tego co sie zbudowało. Prawda jest taka ze wszystkich ludzi których pan traci idą z tą wiedzą do konkurencji a KONKURENCJA NIE ŚPI a byli pracownicy znają słaby punkt. Szkoda tylko że wszyscy lecą przez tych trzech wspaniałych a to daje do myślenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no comments Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.chello.pl 19.08.09, 21:27 Nie jest to może najlepsza firma na rynku, ale poziom bzdur na tym forum przekracza ludzkie pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.09, 18:36 ludzie czy do okola nie widzicie co tam sie dzieje???? tam sa same prostaki nawet nie umieja sie zachowac. wchodzac do pracy czy na chale ni be ni me ni pocaluj mnie w dupe nawet dziendobry nie umieja powiedziec tempe paly nic wiecej. prezes-pelen szacun.dziwi mnie ze jeszcze potrafi wytrzymac z takimi tepakami ktorzy nadziewaja sie jego kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toyota rav4 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.10.09, 19:43 zgadzam sie z przedmówcą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedzina Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:14 DOMINIK WRÓĆ DO NAS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gggddd Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.subscribers.sferia.net 29.11.09, 21:31 niemoge powiedziec złego słowa na temat firmy kasa jest niezła jedynym minusem jest duzo gęśiarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebiesko mi Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 87.204.7.* 19.08.09, 13:21 Świetne warunki, świetna firma, super współpracownicy. Dynamicznie się rozwija, wszyscy pedałują na wspólny sukces, jadą w tym samym kierunku na jednym roweże. Rower nowoczesny i jedzie szybko pod górę ale coś mu skrzypi w pedałach. A tak skrzypi, że człowieka po pewnym czasie głowa boli i woli wysiąść i uciec na odległość gwarantującą ciszę i spokój. Szkoła życia dla twojej psychiki. Mnustwo wewnętrznych gierek na tym roweże, że w końcu wymiękasz. Nie wiesz kto jest przyjaciel bo atmosferka sprzyja knuciu intryg pod pozorem kolejnego pomysłu na sukces całego rowerka. Kluczem do sukcesu na tym roweże jest tak nakręcić właściciela roweru aby zrobił coś żebyś mógł nie pedałować i spokojnie tyłek wieść jak pedałują inni. Problem na roweże jest jeden - kierowca cały czas się radzi pozostałych gdzie ma jechać (nie ma własnego zdania). Wszyscy myślą że są prezesami a pamiętaj: prezes jest tylko jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stały gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.09, 12:05 Proponuję Ci wsiąść na ten chiński rowerek i wjechać nim do Wisły!!! A przed kolejnym napisaniem postu, proponuję Rafale, żebyś poprosił Gosię o sprawdzenie błędów ortograficznych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebiesko mi Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 87.204.7.* 20.08.09, 15:19 Całe szczęście ty już nie pedałujesz z nami. Pozdrawiam kolegę na hulajnodze... P.S chiński rower pisze się przez "ż" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 22:53 To Rafal zabiera zaloge chinskiego rowerka do wisly? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.09, 13:59 Hulajnoga ma 1,8 VTI 170 KM A Ty cofnij się do podstawówki poćwiczyć ortografię "rowerze" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niebiesko mi Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 87.204.7.* 21.08.09, 16:53 Ale pojechałeś... 1,8 VTI 170 KM z 1988 r. -nic tylko zazdrościć jak śmigasz. Masz zszarpane nerwy po tej firmie i szybko ci puszczają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazu Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 12:58 czy ktoś wie cokolwiek o pracy w firmie alnor w dziale utrzymania ruchu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podpadziocha Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 19:20 Powiem tak... Pracuje w tej firmie juz jakis czas i jak sie przyjmowalem bylo zupelnie inaczej... Zepsulo sie jak dyr. do spraw produkcji zostal Pawel P. pseudonim operacyjny "Jezus"... Otoz rozwalil ta firme strasznie... I co cwaniakowal cwaniakowal i polecial... Nastepna osoba ktora utrudnia zycie na produkcji jest Marcinek W. pseudonim operacyjny "Pedał". Podkreca wszytskie amszyny i pewnie niedlugo etz poleci za Pawlem P. poniewaz firma bedzie naciagnieta na straty w postaci koniecznosci zakupu nowych maszyn... Nastepna osoba to Czasoumilacz ze Szczytna nie wiem jak on ma Kuba czy jakos tam w kazdym badz razie pseudonim operacyjny "Banderas" otoz jego zatrudnienie przynioslo nam normy i kazdy musi niezle sie natyrac zeby miec te 20% premii... Co do biura to powiem krotko kiedy sie tam nei wejdzie to siedza wszyscy zesrani ! Pracuja tylko wtedy jak maja smrud przy dupie ! A tak to graja w gry, nasza klasa itd. Powiem w ten sposob, ze nawet nie wiecie jak sie pracuje na produkcji a ten kto napisal , ze na produkcji sami nie wyksztalceni ludzie pracuja to zapraszam :) Mozemy an ten temat podyskutowac niekoniecznie w pracy bo jezeli w necie ejstes cwaniak to moze i o godz 16:30 tez nim bedziesz :) A i jeszcze jedno Marcinek W. nie wpierdzielaj sie w produkcje dobrze radze ! Banderas to nie ma nic do gadki bo jak mu powiedza on tak musi zagrac... Jezeli ktos z Was przewiduje upadlosc firmy w przyszlosci a jest osoba z biura to niech uwaza bo ruch oporu z produkcji ruszy i zostanie z Was miazga :) Zwalniacie ludzi produkcyjnych a tak naprawde to produkcja wie ile mozna czego zrobic a u Was na gorze to tylko teoria teoria teoria...Dlatego moze stawiac na ludzi z produkcji mysle ze w biurze by sobie nieliczni ale poradzili np Ci ze srednim wyksztalceniem. Dziekuje za UWAGĘ :) baaaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xnr Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 20:44 powiem tak od czasu wprowadzenia norm 3/4robionych zamuwien to buble !!!!!trzeba marcinka zeby podkrecił maszyny wtedy bedzie 4/4BUBLI!!!! TEGO CHCEMY?FIRMA TRACI RENOME, MARKE PRZEZ KOGO? PRZEZ ludzi ,którzy mysla ze sa FAJNI a sa kim? IDIOTAMI CHCĄCYMI OSCIAGNIECIA ZA WSZELKĄ CENE WIECEJ I WIECEJ... MYWIE O ELICIE DAJACYCH D...Y ZATO ZEBY DOSTAC NAWET TEN SAMOCHOD...,KTORY POTEM I TAK IM ZABIORA BO SIE ZMIENI PUNKT WIDZENIA PREZESA...myśle ze to wystarczajace ostrzezenie dla klijentów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.09, 00:28 dokladnie z gadzam sie z kolegom ktory to napisal cale to biuro i ludzie w nim sa smieszni co oni soba reprezentuja? bez produkcji nie ma was oszolomy to produkcja wie ile mozna zrobic jak szybko uporac sie ze zleceniami (ktore wy wystawiacie na ostatnia chwile i mowicie ze to pilne sami sie gubicie w tym co robicie u siebie macie pier......) potraficie tylko zwalniac ludzi ktorzy sa dosc dobrzy nie umiecie z nimi rozmawiac robicie to tylko wtedy gdy prezes dobiera wam sie do dupy. Pawel M. z ciebie tez kompletny idi.... wpadasz na hale uwarzasz sie za niewiadomo kogo traktujesz ludzi jak smieci nawet czesc nie umiesz powiedziec zwykly ham Grojecki nic wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 20:02 w dziale utrzymania ruchu to same dziadki robią (z wyjątkiem Adasia który to wszystko trzyma za ryj) którzy przychodzą po to by tylko rozbijać zniszczone palety na opał. Reszta dnia to tylko improwizacja a nie praca. Mogą być już na emeryturach i dać zarobić mądrzejszym to nie. A tak szczerze to jeśli wiesz czego chcesz i możesz coś pokazać to wal śmiało,na bank cię wezmą bo tego tam głównie potrzeba. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.21.* 21.01.10, 09:45 No cóż, pewnie nigdzie nie jest idealnie. Problem Alnoru to brak kompetencji kadry kierowniczej. O czym tu mówić, jeśli konwencja CMR i ustawa o rachunkowości są im obce. Wiele z obecnych kierowników zaczynało od ZERA w tej firmie. Owszem, są lojalnymi czasoumilaczami prezesa, ale to wszystko. Firma rzeczywiście ma ambicje, ale Panie Prezesie, niech że się Pan obudzi. O wiele szybciej i łatwiej osiągnie Pan zamierzony sukcess jeśli zatrudni Pan doświadczonych kierowników z zewnątrz. Niech Pan szuka doradców a nie wykonawców. Ale to oczywiście Pana sprawa. Ja osobiście odbieram Pana pozytywnie. Pana entuzjam jest zaraźliwy. Życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXX Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 19:11 co wy piszecie za głupoty , rozwalicie całą firmę do rządzenia taką firmą to trzeba mieć jaja szanowny panie Rafale O a pan ma na razie głowę z tego co baran torbę a pan chodzi po tej firmie jak prost....ka przy drodze SZANOWNY PANIE PREZESIE OBUDZI SIĘ PAN WRESZCIE I ZROBI PAN PORZĄDEK PUKI JESZCZE CZAS!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRR Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 18:32 atmosfera taka że nikt nic nie powie każdy się uśmiecha a ty nie wiesz czemu dostajesz wypowiedzenie tak poleciało ostatnio kilka osób w firmie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 109.243.10.* 02.02.10, 01:41 KILKA SŁÓW O MOIM PRZYBYCIU I SZYBKIM ODEJŚCIU Z SZEREGÓW ALNORU Kiedy dostałam pracę w Alnorze po kilku miesiącach szukania, bardzo się cieszyłam; kiedy przyszłam do pracy, pomimo kilku wewnętrznych kryzysów było miło, profesjonalnie i przyjemnie. Jednak coś mi nie pasowało, a kiedy dostałam lepszą propozycję pracy i jako jedyna poszłam sama powiedzieć o tym Prezesowi okazało się, że człowiek, którego stawiałam sobie za autorytet okazał sie zwykłym ....... ( słowo nie nadaje się do publikacji :), który miesza ludzi z błotem, nie potrafi przyjąć godnie decyzji innych, z uśmiechem na twarzy gnoi Cię, tylko za to, że dążysz do czegoś lepszego niż Alnor. I niby powie Ci, że na Twoje miejsce znajdzie innych i on Twoją rezygnację ma gdzieś, nie widziałam by tak walili ludzie oknami i drzwiami. Ale sądzę, ze na pewno na moje miejsce ktos już jest. I czytając powyższe posty, osobiście uważam, że Panowie o których mowa nie są tacy źli i gdzieś trzeba się nauczyć by stać sie profesjonalistą, to tylko trzeba się cieszyć, że doszli do takich stanowisk w jednej firmie. Podziwiać wytrwałość. Wszyscy zainteresowani wiedza kim jestem i chcę Wam powiedzieć, że podjęłam dobrą decyzję i dzięki temu, że zdecydowałam się na bezpośrednią rozmowę z szanownym Panem Prezesem nie załowałam jej nawet przez ułamek sekundy. Teraz pracuję 6 godzin i mam spokojnego i przede wszystkim zrównoważonego szefa. DZIALE SPRZEDAŻY pozdrawiam WAS serdecznie i życzę wielu miłych chwil. Jesteście rewelacyjnymi ludźmi, którzy tworzą tą firmę, to od Was zależy jaka jest w oczach innych. A Pan Panie Prezesie, niech zacznie szanować ludzi, bo okazuje sie, że książki, które Pan daje do czytania chyba nie są Panu zupełnie znane. Był Pan dla mnie osobą godną naśladowania, ale sposób przyjęcia przez Pana mojego wypowiedzenia był żenujacy. Jako szanujący się człowiek obiecałam sobie, że już nigdy nie pozwolę aby ktokolwiek mnie tak potraktował. Nie jest Pan w niczym lepszy ode mnie i ludzi, których Pan zatrudnia. Powiedział mi Pan, że za wysoko się cenię :) Jak ja wogóle śmiałam przyjść do szanownego gabinetu Prezesa by oznajmić, że znalazł się lepszy pracodawca, który chce mnie zatrudnić :) Oj ja głupia :) W jednym miał Pan rację - siebie i swoją pracę cenię bardzo wysoko. Pieniądze to nie wszystko .... Panie Prezesie :) Pozdrowienia dla wszystkich, którzy przez 1,5 miesiąca zdążyli mnie poznać. Pamiętajcie, że to ludzie tworzą firmę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???? Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 09:17 Nie kilka osób tylko jak dobrze liczę to już kilkadziesiąt, między innymi i ja drodzy forumowicze i wiecie co z perspektywy czasu jestem bardzo szczęśliwy, że i mnie to spotkało, bo mimo że trochę firm zmieniłem to w życiu nie pracowałem w takim syfie. No i nie muszę oglądać pyska Alfa który wywoływał we mnie mdłości i który uważa się za dyrektora handlowego a nie zna nawet 5 słów po angielsku to mi dopiero dyrektor na miarę 21 wieku :) następny pan Czaruś urocza istota po Łazarskim normalnie poziom tam mają taki że ja po UW ledwo mu mogłem podczas rozmowy sprostać, handlowców i realizatorów dobiera sobie pod siebie (czytaj głupszych) za mojego długiego pobytu realizowała mnie Sylwia jak ją zwolnili bo pewnie nie pasowała do firmy za bystra i mądrzejsza no i trochę pyskata pewnie z to poleciała, a zostawili Anetkę normalnie przefarbować na blond i typowy betonek. Tak moi drodzy wgląda alnor mądrych się wyrzuca głupich się zostawia oby tak dalej .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 19:13 GOŚCIU!!! Od Anetki WARA! Jest zaje...a w tym co robi. Wszystko jest na czas wysłane, skompletowane i informacja na mailu. Chłopaki z magazynu stają w szeregu i na baczność! A że chodzi na solarium - to na prawdę jej sprawa. Pewnie kosza dostałeś i tak głupio piszesz... A nam wszystkim jest miło oko na niej zawiesić ;-) Aneta!!! oby tak dalej! Takich ludzi się docenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KTOŚ Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 05.03.10, 00:38 I ty krzaczku myślisz że jesteś tym mądrym skoro na innych psy wieszasz? Za cienki w uszach byłeś i Ciebie tu nie ma a Anetka JEST i lepiej niech tak zostanie bo kto by ten pie....nik lepiej ogarnął niż ona. Tylko z jednym się zgadzam -Sylwia- ta kobieta wiedziala co robi . A co do wyglądu to pewnie masz strasznie popi......ną facjatę jeśli czepiasz się tej dziewczyny.Powiem szczerze że zawsze jest miło na Anetę popatrzeć bo dba o siebie a pewnie (z takim ryjem) nie masz u niej szans i tak nadskakujesz.Z resztą jak ją znasz to ucz się od niej debilu a daleko zajdziesz bo z taką gadką to nawet nie wiem czy dałbym Ci do japki , bo na klatkę to pewnie mógłbym Ci nawalić. Jak masz chęć to podaj adres a ja się zgłoszę. PSSSSS.ANETKO JAK TO CZYTASZ TO POPROSZĘ OLEJ CZUBA !!! SAM ZDECHNIE Z GŁODU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaa Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 10:35 Kochani forumowicze a ja uważam że one we dwie były jak siostry i tak na prawdę nie było i nie ma w firmie dwóch tak będących osób za sobą jak Sylwia i Aneta. Góra źle obmyślała to zwolnienie. Dla nich a teraz dla samej Anety nie ma i nie było sprawy nie do załatwienia. Osobiście miałem bliższy kontakt z Sylwią i trochę mnie zdziwiło że firma ponoć chce się rozwijać a wyrzuca ludzi po stosunkach międzynarodowych z biegłą znajomością hiszpańskiego i jak się dobrze orientuję nie złą angielskiego. Anetka Ty się nie przejmuj ta paplaniną jesteś super dziewczyna tylko beznadziejni ludzie żądzą tą firmą. Osobiście nie wiem co kto miał do Sylwii ale ja ją lubiłem za konkretność i zdecydowanie i choć jedna nie płakała jak ja zwolnili tylko odeszła z umiechem na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ???? Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 11:03 Kolego proponuję abyś najpierw nauczył się czytać ze zrozumieniem, a dopiero zaczął mi ubliżać, bo tym postem udowodniłeś tylko jak duża jest przepaść intelektualna między ludźmi z biura, a Tobą. Może nie na poziomie jest to powiedzenie ale w tej sytuacji bardzo trafne "co dla Ciebie jest sufitem to dla Nas dopiero podłogą" żegnam szanownego myśliciela. P.S. jak byś jednak nie pojął o co mi chodziło to o Anety intelekt i bystrość a wygląd owszem piękna kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cyrk Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 00:48 To co wy tu wypisujecie to jest istny cyrk mowicie ze w firmie panuje haos i narzekacie na to ale to jest tylko i wylacznie wina takich ludzi jak wy, ja to siedze i sie smieje z was uwazacie sie za inteligentych ludzi a te wszystkie wasz wypowiedzi sa zenujace skonczcie wreszcie ten temat bo tylko szkodzicie firmie a potem smieja sie z was nie zauwazyliscie tego???I piszecie takie bzdury ze to poezja, kazdy z was jest kozaczkiem a czemu nie podpisujecie sie po imieniu albo nazwisku ??? Chcecie sobie pogadac na temat to zrobcie kanal na spikerni lub jakims innym czacie i tam sobie wypominajcie i wyciagajcie jakies brudy a nie piszecie to na na forum publiczny LUDZIE TROCHE OGLADY I KULTURY !!! P.S Jak myslicie ze internet jest anonimowy to jestescie w bledzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 01:41 a ty ku..sie myślisz że może to forum nie jest dla ludzi tylko dla takich du...izów jak ty.Pan prezes (samozwaniec)ma i tak Was wszystkich w głębokim powazaniu,dla tego gościa liczy się tylko kasa a nie wy deb.le. Co do działu handlowego to wogóle niema słów - to są ludzie porównywani do prosty...ek czyli dziw.k. Jeśli dałoby radę to by loda mogli zrobić każdemu klientowi . A tak w ogóle to proszę ich nie bronić bo to chu.e są i koniec. A TAK W OGÓLE TO W BIURZE SAME CH.JE I KU.WY SIEDZĄ ZA WYJĄTKIEM Anety,Ani,Sylwi(nowa ale zajebista laska)no i Artura Szm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alnorka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 17.04.10, 22:18 Sądząc po twojej wypowiedzi,widzę że oceniasz ludzi wg.swoich kryteriów,a nie są one zbyt ambitne.Wnioskuję że gorszego h.... i k..... od Ciebie nie ma.Weź się chłopie za swoją osobę ,bo jesteś 100 lat od dinozaurów z kulturą.A plotki pozostaw emerytom,bo najczęściej oni nie maja co robić z wolnym czasem !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 194.117.241.* 19.04.10, 21:05 Po pierwsze nie mówi się 100 lat "od dinozaurów" tylko "za dinozaurami" jeśli już a jeśli się kogoś krytykuje to samemu trzeba być bez zarzutu. A co do prezesa to większość wypowiedzi się zgadza- nie liczy się z pracownikami a z kobietami w szczególności. Wnioskuję że może mieć jakiś kompleks na tym punkcie. Prezes jest prostym człowiekiem któremu się udało w życiu i widać to na każdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saper Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 06.05.10, 23:46 Racja - kiedyś gnój wywalał a teraz gnojem rządzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.04.10, 07:54 was wszystkich chyba poj...ło jak można pisać o firmie w której zapewne pracujecie albo pracowaliście i co wy chcecie od tych dziewczyn a co one są winne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezsens Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 22:31 Drodzy forumowicze a ja wam powiem tylko tyle że znam sporo osób które zostały zwolnione z Alnora i w bardzo krótkim czasie znalazły 1000 razy lepszą prace niż mieli w Alnorze. Nie mam co ich krytykować bo to nic nie da, za te górki itp. przyjdzie im w końcu zapłacić i jeśli będziecie tam nadal odbije się to i na Was a jak będziecie stali obok mając fajną prace będziecie mogli zasmiać im się w te przymulone pyszczki i pokazać że jednak dali d... w tych swoich rządach. Więc zamiast narzekać to pomyślcie o nowej pracy w której będą Was szanować a nie traktować ja maszynki od brudnej roboty powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 16:09 ja... racja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 81.210.16.* 06.05.10, 23:47 One nic - tylko ty podlizuchu jeden Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podglądacz Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.u.itsa.pl 31.05.10, 16:48 Jak idzie fakturowanie abstrakcyjnych zamówień , tzw. "górki" . Codzienie budujemy sukces.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szybki koniec Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.10, 11:30 na dzień dzisiejszy to chyba dni Alnoru są policzone... firma pójdzie niedługo pod młotek, brak zamówień, brak klientów- a to oczywiście brak kasy... bo obroty spadają.. no ale jak można tego uniknąć, na to nasza inteligentna góra postanowiła, zwolnijmy kilku handlowców- może reszta się weźmie za robote ze strachu... jednak taktyka inteligentów sie nie sprawdziała, zamówień coraz mniej, obroty spadają, robi sie napięta atmosfera...no skoro nie ma handlowców to towar sam sie nie sprzeda. tak właśnie rządzą ludzie bez wykształcenia którzy myślą ze jak kończa czy jeszcze nawet kontynuują nauke na uczelniach typu "płace i wymagam", to potrafią utrzymać firme... powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szybki koniec2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.u.itsa.pl 29.06.10, 13:17 A co się dziwić... Ta firma jest zarządzana jak "targowe stoisko z ziemniakami" . Kierownik stoiska nie wie co to procedury, zero jakości, terminowości dostaw oraz wiecznie niezadowoleni klienci - cały Alnor Systemy Ziemniakowe. Łatwo przyszło , łatwo poszło - jak by ktoś nie wiedział Pan Właściciel dostał "stoisko z ziemiankami" od Taty. Ale kierowca "chińskiego rowerka" powinien być czujny , Centrum Klima nie śpi i rośnie w siłę .... Piękna nowa hala, a co za tym idzie i moce produkcyjne pewnie duże..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nirvana Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 23:21 Jak dla mnie firma Alnor funkcjonuje w realiach „Folwarku zwierzęcego ” Orwella. Znajdziesz tam pewnego bardzo krasomówczego knura Majora, który zapowiada m.in. lepszą przyszłość, wzrost produkcji, równe prawa. Zwierzęta wspólnie stworzyły 10 podstawowych zasad, które zapisały na ścianie obory, aby nikt o nich nie zapominał. Podstawą jest hasło: Codziennie budujemy sukces …. Z czasem wszystko zaczęło się zmieniać, a zapowiadana idylla okazała się utopią. Knur Napoleon za pomocą terroru uczynił się przywódcą, z czasem złamał kolejne punkty wcześniej ustalonego prawa, wmawiając zwierzętom, iż czyni wszystko zgodnie z prawem … Niech żyje „górka” krzyczą zwierzęta… A knur Napoleon powtarza jak mantrę hasło: Codziennie budujemy sukces…. Odpowiedz Link Zgłoś
lalek-is-one Re: Alnor-ktoś coś wie? 19.08.10, 18:08 Pracowłem kiedyś w tej zjebanej firmie i nikomu tego nie życze. W życiu większego burdelu nie widziałem. Kierownik magazynu (Marcin S) to zwykła ku... i kretyn jakich mało. Danielek B. wcale nie lepszy - przygłup, a jego siostrzyczka gardełko nie płytkie ma. Pozdro dla Ani i Artura z dołu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 93.159.39.* 19.08.10, 18:20 Sorry, zapomniałem jeszcze o jednym pedale Michałku J - też pracuje chyba tylko za sprawne usta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radziach Rafał Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.08.10, 13:40 Pierwsze to po przeczytaniu tego forum zadaje sobie pytanie, po jaką cholere są jakieś opisy ze ktoś to pedał, znowu jakaś to tepa lub inne tego typu wypowiedzi?. Forum jest do czegoś innego a nie do wyzywania sie nawzajem. Piszecie ze syf,czy gó...ana firma lub jeszcze ze coś można wyjaśnić po 16:30. Śmiech.... Skoro tak jest żle to czemu sie połowa nie zwolni???. Nie bede pisał ze jest też tam wspaniale i kolorowo, ale jak ktoś chce to bedzie pracował. Alnor to specyficzna firma.Trzeba umieć w niej pracować i tak jak w każdej innej firmie nie ze wszystkimi sie można lubić. lepiej powiedzieć komuś prosto w twarz ze jest debilem,niż logować sie w ukryciu i być "cwaniakiem". Pozdrawiam pracowników Alnora. Jeszcze do prezesa, panie Bartku coś jest nie tak np. na forum centrum klima jest 7 postów a na Alnor baterii w kompie brakuje żeby poczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 109.243.250.* 10.09.10, 13:16 A więc Aniu, jeżeli jeszcze Ciebie to interesuje(minęło trochę czasu od Twojego pytania)- to mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami po spotkaniu rekrutacyjnym(dział marketingu) , nie byłem i nie jestem pracownikiem ale może wkradnie się w ten sposób odrobinę obiektywizmu- a więc: 1.Mam wrażenie że w tej firmie niestety w rzeczywistości nie poszukuje się osób , które swoją wiedzą , nastawieniem na sukces a zarazem odpowiednim doświadczeniem (wskazującym że są duże szanse na jego odniesienie) z jednego prozaicznego/cynicznego powodu-osoba , która może potencjalnie go osiągnąć z przyczyn naturalnych może mieć aspiracje kierownicze a tu struktury pionowej brak i zapewne nikomu nie zależy aby daną postać rzeczy zmieniać. 2.Rozmowa rekrutacyjna to standardowe pytania , które po wpisaniu w internecie RR wyświetlą się wam na pierwszych dwóch stronach - nic od siebie i nic ponad. 3.Z przyczyn powyższych mam wrażenie że jest to praca dla osób nie przejawiających cech zbyt ambitnych , nie wyróżniających się jak również nie posiadających nadmiernie rozwiniętych zdolności w zakresie marketingu i sprzedaży bądź która je nienadmiernie eksponuje. 4.Mam wrażenie że innowacyjność czy też własna pomysłowość w zakresie rozwinięcia kanałów sprzedaży również jest niemile widziana- a przecież to ten segment rynku który zapewne podatny jest na swego rodzaju cykliczność -ściśle związaną z koniunkturą panującą na rynkach ale może właśnie dlatego ma duże szanse na ,,spektakularne'' wzrosty -tyle że nie może pozwolić sobie na ,,stagnację marketingową'' i bazowanie tylko i wyłącznie na dotychczasowych metodach. To tak wielkim skrócie - może będzie to pomocne dla tych , którzy wybierają się na rozmowę . Ps. przeczytałem kilka postów powyżej i pewnie zbyt bym się nimi nie przejmował(nie sposób zweryfikować zwykłych frustratów- niezadowolonych z życia -pracy w tej firmie, osób które zajmują stanowiska na szczeblu kierowniczym i tych którzy faktycznie pracują i są zadowoleni) choć z pewnością jakiś zarys powstaje.Ktoś napisał dlaczego na forum CK znajduje się tylko kilka postów-hhhmmm - może coś wtym jest powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.u.itsa.pl 10.09.10, 16:47 W pełni zgadzam się z odczuciami Kolegi odnośnie rzeczywistości mogącej panować w firmie Alnor. Przed zatrudnieniem , w głowie i duszy wybranego kandydata panuje radość i duma, iż będzie uczestniczył w procesie budowania sukcesu firmy (słowo sukces, które inspiruje tłumy) . Rozmowa upewnia Cię w przekonaniu, że trafiłeś do firmy , w której będziesz miał wpływ na wyniki swojej pracy. Po przepracowaniu kilku dni przychodzi otrzeźwienie i pytanie "co ja tutaj robię?" . Dookoła Ciebie panuje bezbarwny świat pozbawiony jakichkolwiek zasad i reguł fair play , a osobą która bezkarnie - najbrutalniej i najczęściej fauluje jest Pan Właściciel i Prezes w jednym. Ideał pracownika w firmie alnor jest nieco odmienny od idealu stworzonego przez inne firmy . Aby osiagnąć status pełnowartościowego pracownika trzeba wyzbyć się wszelkich procesów myślowych , nie mieć swojego zdania , nie posiadać wykształcenia , nie znać jęz. obcych , być uległym , znosić ciągłe wyzwiska ze strony właściciela , uważać na poprawność religijną , czynić tak aby nie padło podejrzenie bycia pijawą, pasożytem, kleszczem ze strony właściciela. Radzę szerokim łukiem omijać tą firmę i niech Was nie zwiodą uśmiechy i ładny wystrój wnętrza gabinetu , bo na tym doznaniu estetycznym kończą sie zalety pracy w tej firmie .... P.S. Poznając pracownika/ pracowników działu marketingu - twym oczom ukazał sie "kwiat intelektualny firmy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ŁB Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.10, 23:09 ?Mam tego dosyć. idę na ryby. podobno biorą jak s...syn. bawcie się sami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-)))) Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.10, 17:50 Aż się wstrzymam od rozwinięcia tematu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 18:24 czytam wasze opinie o tej firmie... zmieniło się coś w tej firmie? czy nadal jest tak jak pisaliście wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.sosnowiec.pik-net.pl 04.02.11, 09:36 Zmieniło się , wszystko się zmieniło ...Zapraszamy do codziennej budowy sukcesu firmy , naszych klientów oraz nas samych ... Ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 22:57 czytając te opinie myślałem że piszą to ludzie, którzy zostali zwolnieni z jakis powodów i mają żal do całego świata - niemniej niestety miałem przyjemność przekonać się na własnej skórze - jeśli ktoś czyta te opinie to niech chociaz troche weźmie sobie to do serca zamin zdecyduje się tu pracować, jest coraz lepiej - okazuje się ze można obciąć pensje pracownikom, bez podania powodu - widzimisie pana właściciela (bosa jak to niektórzy mówią). zastanawiam się kto go w życiu tak skrzywdził, ze taki jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.psychz.net 15.02.11, 06:56 Jak to kto go skrzywdził, jest już nawet piosenka o tym: "Ojciec Hitlera ciągle go napierdzielał Pasem go ćwiczył, a mały razy liczył Ojciec Hitlera stworzył fuhrera" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 22:46 Powiem Tak .Weźcie się wszyscy do pożądnej uczciwej Roboty i udowodnijcie co Tak naprawdę jesteście Warci.Nikt was nie trzyma na siłe -jak się nie podoba i tak jesteście wszyscy doskonali,wyksztalceni,oczytani to co tu robicie ? Tacy odwaźni jesteście ? Jak wasza praca wygląda na codzień 1 zł bym na miejscu szefa nie dał za to opier....lanie i spychoróbstwo typowa zawiść Grójecka ................ Spójżcie na Siebie i zacznijcie zmieniać się od Siebie . A że pie...ik jest w Logistyce ........ to chyba każdy wie -tu faktycznie musi pierd.......ąć bomba tak z 10Kiloton !!!!!! W Centrum Klimie wasz upodlą,zrównają i wdepczą w beton to wtedy zrozumiecie jakiego szefa straciliście. Szanuj Szefa Swego Możesz Mieć Gorszego ! Nikt doskonały nie jest -jak sie nie podoba to każdy może zasilić grupę bezrobotnych dołożycie się do 14 % bezrobocia w Polsce i zobaczymy jak do Was walą oferty Pracy Oknami i Drzwiami Życze Powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 22:57 A, że kase po obcinał ............. ZABRAŁ BYM IM WSZYSTKO NA MIEJSCU SZEFA może wtedy do roboty się wezmą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać że jeszcze za mało zabrał -PLUJCIE DALEJ -BEDZIECIE CHODZIĆ GOLI I WESOLI NIEDŁUGO WIDOCZNIE TAK MUSI BYĆ :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkkk Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.11, 10:50 A co ma do tego wszystkiego zawisc Grójecka tępa PALO???? Co do zakladu i pracy w nim wszystko uleglo poprawie mozna w koncu bez stresu zajac sie obowiazkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:29 Ulegnie zmianie w zakładzie owszem.. :) jak to prostactwo Tarczyńsko-Grójecko-Radomskie poójdzie rwać wiśnie ... czyli robić to co do czego są stworzeni ..... bo jak widać obecna Praca wybiega poza granice poznania - do zwolnienia i na rwanie jabłek tak powinno być - a atmosfera w praca zmienii się na lepsze o 100%. Co do stresu w tym zakładzie jeszcze takich sytuacji nie było a szkoda ....... może wiedział/abyś co naprawdę znaczy to słowo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mgr. Alnor Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 15:30 zgadzam się wieśniaki do sadu a nie do biura!!! wiśnie ,czereśnie!!! słoma i tak z kaloszy będzie wystawać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 11:25 Ty od Tarczyna to się odczep, my nie znamy tych buraków Grójeckich i Radomskich i cała społeczność odcięła się od nich przechodząc pod powiat piaseczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 09:27 ciagle szukają kogoś nowego do pracy, informatyk, sekretarka tak się ludzie wykruszają ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady gaga Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.itsa.net.pl 26.04.11, 08:04 W kilku działach jest ogromna rotacja ( Eksport - całkiem nowy zespół. Właśnie odchodzi Kierownik Eksportu) . Co do informatyka jest to "gorące krzesło". Posiadacze tego stanowiska mają niezłą jazdę. Pierwszy był innego wyznania i musiał sie ewakuować. Aktualny dastaje baty od kilku tygodni. Pewnie Własciciel chce go wykopać i szuka kolejnego co będzie budował z nim sukces. Właściciel uwielbia znęcać się nad informatykami. A sekretarka ? Może nie przeczytała kilku książek (coś o serze i bogatym i biednym- amerykańskie sny/mity o niebywałym sukcesie) i musi opuścić pokład. Pozdrowienia dla Wytrwałych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA+ Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 178.73.49.* 28.04.11, 22:45 Jaka rotacja w eksporcie? jakaś bzdura, fajny zespół jest. Fakt, przyszedł nowy chłopak ze 4 miesiące temu, ale na zupełnie nowe stanowisko, nie dlatego ze ktoś odszedł albo został zwolniony, po prostu zespół się powiększył. Mącisz słonko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: you know who... Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.159.51.2.static.crowley.pl 29.04.11, 11:02 Taaak, w eksporcie nie ma rotacji, w ogóle... ;) A pamiętasz może jeszcze okres marzec - czerwiec zeszłego roku, kiedy to na przestrzeni zaledwie 4 miesięcy zwolniły się z eksportu 3 osoby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lady gaga2 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.itsa.net.pl 29.04.11, 17:26 Bzdura no to spójrz . Lista osób, które odeszły z eksportu ( Ewa do innego działu, Marek, Magda, Ania, Aleksandra, Mariusz, Wiktoria , Grzesiek , Magda II , Kierownik - 10 osób) . Firma istnieje od 94 roku - jaką masz aktualnie średnią długość zatrudnienia w dziale -12 miesięcy ? Rozumiem , że jesteś jedną/jednym z nowym pracowników . Uważaj - fajny zespół Ci nie pomoże - jak Cię zaczną rozliczać z wyników sprzedaży po okresie ochronnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA+ Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 178.73.49.* 04.05.11, 20:28 hehe... dział eksportu powstał pod koniec 2005 roku, nie w 94 roku słonko, poza tym wymieniasz osoby, które dostały szansę w rekrutacji wewnętrznej i po prostu się nie sprawdziły, nie przepracowali tam nawet roku bo się nie nadawali. Trochę naciągnęłaś rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda II Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.11, 14:40 żeby wyprostować trochę tę rzeczywistość ja byłam z rekrutacji zewnętrznej, pracowałam 1,5 roku i zajmowałam się eksportem na wschód, odeszłam sama z własnej woli do nowej pracy i dopiero z tego forum się dowiedziałam że się nie sprawdziłam w eksporcie, od roku pracuje w innej firmie i tutaj się sprawdzam, troche szkoda że w Alnorze nikt nie ma odwagi powiedzieć pracownikowi prosto w oczy bo po co mi było tracić 1,5 roku z mojego cennego życia? wszyscy się pięknie wypowiadają na forum pod przybranymi pseudonimami a nikt nie ma odwagi zmienic pracy,przecież to tylko umowa o prace a nie pakt z diabłem, chodzi o to żeby dwie strony umowy były zadowolone.... pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.159.51.2.static.crowley.pl 05.05.11, 14:47 no to chyba jednak wymaga krótkiego komentarza... ja przepracowałem w tej firmie 2 lata, byłem z rekrutacji zewnętrznej, zajmowałem się częścią europy zachodniej i skandynawią. naprawdę nie sądzę, żebym się nie sprawdził, skoro co najmniej kilka razy miałem w tej firmie najwyższy indywidualny wynik sprzedaży, więc nie pisz proszę o mnie że jestem "jedną z osób które się nie sprawdziły", bo to ty naciągasz rzeczywistość, i to wcale nie trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jf Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 212.183.140.* 05.05.11, 19:12 To prawda, potwierdzam powyższy komentarz, ale zszokowany jestem że i Ciebie nie ma już w tej firmie :-( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jf Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 212.183.140.* 05.05.11, 19:17 A Potr J. szef produkcji pracuje jeszcze? To jeden z najzdolniejszych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Proletariat Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.itsa.net.pl 06.05.11, 17:00 Poruszyłeś bardzo ciekawy temat. No to może kilka słów o naszym szanowym koledze. Tu małe sprostowanie , pytasz o Dyrektora a nie kierownika. Kolega wcielił się w Alnorowego Nikodema Dyzmę. Tu warto mieć na uwadze pewne nauki, które kryje w sobie historia Nikodema Dyzmy: 1. Miej odwagę ryzykować, jeśli masz niewiele do stracenia. 2. Nie wyprowadzaj z błędu ludzi, którzy mają zbyt wysokie o Tobie mniemanie. 3. Słuchaj innych, ucz się, wyłapuj ciekawe powiedzonka, mądrości - powtarzaj je potem jako własne. 4. Nie mów za dużo. Niech inni uważają Cię za osobnika tajemniczego. Jeśli czegoś nie rozumiesz, staraj się nie zajmować kategorycznego stanowiska. 5. Znajdź sobie człowieka, który wykona za Ciebie najtrudniejsze zadania. 6. Jeśli wejdziesz w wyższe kręgi, musisz się liczyć z roszczeniami, a nawet szantażem ze strony osób, które znałeś wcześniej. Nigdy nie ufaj "wariatom" (osobom nieprzewidywalnym) i megalomanom - jakkolwiek nie byliby wykształceni, kompetentni, przydatni. Ostatecznie bardziej Ci zaszkodzą niż pomogą. Pozdrownienia dla osób, które znalazły podobieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jf Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 212.183.140.* 06.05.11, 18:19 Masz rację ale BŁ o tym doskonale wie i co z tego? Wydaje mu się że jest ponad prawem ponieważ w swojej firmie tworzy swoje własne prawa. Tymczasem jest niepisane prawo moralne które notorycznie ten gościu łamie (BL) Zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy jak jest mały, wydaje mu się że jest niezniszczalny bo ma trochę więcej forsy. Ale to tylko jego wyobraźnia. Niszczy osoby z zasadami bo myśli sobie że mu nie zaszkodzą a złodziei i oszustów się boi i tyle. Cwaniaczków boi się wyeliminować bo to zbyt dlugo trwa i się by skompromitował jakimi osobami się otacza , są ku temu twarde dowody byli i obecni pracownicy wiedzą POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyalnor Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.acn.waw.pl 25.06.11, 23:41 a kogo obchodzi czy ten dupowłaz (PJ) dalej pracuje - z resztą każdy wie -on się boi BŁ jak ognia aż paznokcie ma obgryzione :) o co byś nie zapytał to i tak nie ma pojęcia. dobre bajki pisze razem z BŁ ( o myszkach, szczurkach etc.) są siebie warci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiktoria Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.ip.mgk.pl 04.07.11, 19:52 No cóż, ja też zostałam zatrudniona na zasadach rekrutacji zewnętrznej. Nie zwolniłam się sama, zostałam zwolniona. Ale uwierzcie mi, nie spodziewałam się tego. Zresztą nikt z Was obecnie pracujących nie zna dnia ani godziny... Od ponad 1,5 roku pracuję jako Sales Manager. Pracę znalazłam błyskawicznie. Podstawowa zaleta mojej obecnej pracy - zdrowa atmosfera. Cenie sobie zdobyte doświadczenie w Alnorze - wiem, że pozory mylą i że garnitur to nie wszystko. Pozdrawiam serdecznie dział eksportu z którym pracowałam. Tak profesjonalnych ludzi jak Wy chciała bym mieć w moim zespole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 21:55 Sekretarka-fajna szparka :) ..... nie wiem co chcecie. Co do "informatyka" to chyba ze stresu w alkocholizm wpadł :) A że odchodzi kierownik..... no cóż Prezes zobaczy jak działa a raczej nie działa Dział Logistki.... i może podejmie "męską decyzje" odnośnie kierownika -bo z niego nic nie będzie i jeszcze ze stresu z Informatykiem zacznie pić a dalej to już jak choroba zaraźliwa rozleje się na tych co "dupe kryją" i klita się rozpierdzieli tzw.UKLAD ..... oby Prezes zdążył jeszcze na oczy przejżeć.............w porę -Jest to dobra rada :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słoneczko Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.uvt.nl 29.04.11, 22:04 Potwierdzam "ZENEK" ...............Jednak coś musi być na rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Zenka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.uvt.nl 29.04.11, 22:11 Zenek może tak podesłałbyś listę z osobami z tzw.UKLADU podam Ci email ....... i dalej się zajmę sprawą :0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dada Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.subscribers.sferia.net 05.05.11, 20:43 A co wy chcecie od sekretarki? Nieglupia dziewczyna przeciez. Export tez wyjaje sie byc w porzadku - dzial jak kazy inny. Szukacie dziury w calym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 11:06 Orientuje sie ktos, czy zatrudnili juz sekretarke i informatyka ?? czy dalej szukaja ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 11:34 Ty od Tarczyna to się odczep, my nie znamy tych buraków Grójeckich i Radomskich i cała społeczność odcięła się od tych wieśniaków przechodząc pod powiat piaseczyński. A ogólnie ludzka zawiść i dążenie do pieniądza zrobi wszystko, jak się chce pracować to się pracuje, ten co kombinuje nic nie zyska a może stracić, nie znam firmy ale pamiętajcie Szanujcie Szefa swego bo możecie mieć gorszego. Nigdy źle się nie wypowiem o moich firmach z zasady, było gorzej, lepiej ale zawsze zarabiałem i coś w życiu już osiągnąłem. Z większości tych wypowiedzi wyczuwam zazdrość bo komuś się udało, bo coś itp. w każdej firmie każdemu może coś nie odpowiadać, ale to nie znaczy że ma nie odpowiadać wam. Pozdrawiam poszukujący pracy - może być informatyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIROMAN Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.amtel.net.pl 06.05.11, 21:36 Widać ZENEK bardzo jest wykształcony skoro pracuje w firmie ALNOR i tak innym wypomina poziom wiedzy. Jego wykształcenie najlepiej widac po błędach, które robi. ZENEK spiro klepać a nie na forum sie wypowiadać!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misz-masz Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.centertel.pl 18.10.11, 12:02 czy coś się zmieniło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.159.51.2.static.crowley.pl 28.02.11, 16:45 Powiem krótko - poszedłem do Centrum Klimy, i wcale nie czuję się ani upodlony, ani "zrównany i wdeptany w beton". Więcej - wreszcie mogę spokojnie wykonywać swoją pracę bez obaw, że zaraz wpadnie "boss" i zacznie odpytywać żeby się czegoś uczepić i zj..ać człowieka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:36 Szef nie wpada i nie opier..... la totalna bzdura ... jak ktoś wypełnia swoje obowiązki to czego ma się Bać lub Obawiać ......... no chyba że ma się COŚ na sumieniu .,..... Nie dowierzam co wy wypisujecie nie bawem dojdzie do tego że BOSS budzi się i wstaje z lewej nogi i w firmie leca krótkie długie i tak za damski fr.....er To zaczyna przypominać już groteskę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DO ZENKA Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 20:16 Zobacz tu co piszą "ZENEK" wentylacja.com.pl/Forum/Praca-Alnor-co-si%C4%99-dzieje-74753.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YYYYYYYYYYYG Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 38.108.126.* 10.03.11, 20:19 hmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.torservers.net 10.03.11, 21:39 Ciekawe kto się tak nazipał zioła ...kto to pisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 157.88.36.* 10.03.11, 21:45 a tak naprawde jak wygladaja zarobki sa ucciwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyzyskiwacz Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.formlessnetworking.net 11.03.11, 18:34 Tak.Są uczciwe jak sam Prezes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Co o nas Mówi ... Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.uvt.nl 13.03.11, 21:37 Podsłuchałem pewne spotkanie elity u mego taty w domu i mówili oni wyraźnie o zlikwidowaniu klasy średniej.W Polsce będą tylko bogaci i biedni, Tylko my bogaci będziemy szczęśliwi.Tylko my inteligencja będziemy chodzić do teatru,opery i czytać książki.Wy robole będziecie nam służyć za jedzenie i picie.My będziemy zadowoleni z taniej siły roboczej i wy bo nie umrzecie z głodu.Wasze dzieci będą służyc naszym dzieciom i żaden bunt tego nie zmieni.Jak ktoś się sprzeciwi umrze a jego miejsce zastąpi głodny robol ze Wschodu.Tak mówili na tajnym spotkaniu i myślę że jest w tym jakaś prawda.I nic nie wymyśliłem bo mój tata to potwierdził a ja mu wierze. I NIE KRYTYKUJCIE ŻE CIĄGLE TO SAMO PISZĘ. Powinniście mi dziękować bo ja wiele ryzykuje a w mediach nikt wam o tym nie powie.I nic nie muszę wam udowadniać ,plujcie jadem i wyzywajcie mnie od kłamcy,oszusta i prowokatora.Wy wkrótce sami się o tym przekonacie kto mówi prawdę. Wspomnicie moje słowa głupi robole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 23:09 Ciekawe .... myślicie że niewiem kto korzysta z firmowego IPLUSA za Idiotę mnie Macie ..... I KTO LAPTOPA DO DOMU ZABIERA "Re: Alnor-ktoś coś wie? Autor: Gość: :-)))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.10, 17:50" Widzę myślenie stwarza BÓL -Zastanówcie się co Robicie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Zenka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.11, 15:04 Za poziom pracy oraz dobór pracowników w każdej cywilizowanej firmie odpowiada zarząd. Podobnie jest w tej firmie więc nie można za całokształt winić ludzi tam pracujących. Pracują tutaj też rzetelne osoby szczególnie na samej produkcji. Jeśli jednak panuje taka atmosfera to nawet ktoś porządny po jakimś czasie widząc co się dzieje wokoło staje się taki sam jak reszta...W CK nagradzają za wyniki a nie za STARANIA i ciągłe przytakiwanie. Zasada "mierny bierny ale wierny" nie jest zawsze dobra. Pan Prezes nie jest, trzeba to podkreślić ,wcale takim tyranem jak tutaj niektórzy wypisują, pewnie że nie jest najgorszym szefem, ma całą masę dobrych cech. Ludzi-pracowników trzeba traktować równo. Nie można jednego dnia NIEADEKWATNIE wynagradzać i cenić a następnego zmieszać z błotem i bez powodu wyrzucić. Nie można promować kombinatorstwa, spychoróbstwa, dyskryminacji i zawiści i pytać lewactwa co jeszcze tutaj robi . Niejedna firma by chciała takich problemów jakie ma firma Alnor, czyli odwieczne problemy z dyscypliną i organizacją pracy. Od lat wszyscy wiedzą że bałagan w logistyce i biedulki sobie rady dać nie mogą, stwierdzenie że "musi tam spaść bomba" jest błędne potrzeba troszkę głowy, kultury i ludzi na poziomie a nie "bomby" Pewnie że tą ekipę w CK by zdeptali ale zrobiliby z Was ludzi... Wstyd panowie, wstyd i hańba ... POZDRAWIAM P.s. do "Zenka" Z iplusa korzysta też setki tysięcy innych osób w Polsce. Jednak myślenie boli, góruje ZAWIŚĆ i żądza zemsty. Proszę nie inwigilować teraz pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenekk Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:09 ,,Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!!!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!!!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, z ekspedientem po niemiecku a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..?" myslę ze tak tez mozna opisac firmę alnor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.as13285.net 05.09.11, 20:47 Dobre! :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: złota myśl Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.171.134.162.static.crowley.pl 07.09.11, 14:58 Dobre !!!! W skrócie - Właściciel stosuje metodę pt. „złote kajdanki” – daje nieudacznikom więcej niż zasługują , mając przy tym gwarancję bezwzględnego posłuszeństwa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.11, 18:06 witam, ile alnor zatrudnia osób (+/-)? czy jest możliwość pracy w elastycznych godzinach? czy firma od razu podpisuje umowy z pracownikami? jaki jest stosunek do nowych pracowników? jak jest rozliczany telefon służbowy? jakie jest min. wysokość zarobków? bardzo proszę o odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sobiegość/gościówa Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.182.236.173.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.01.12, 21:08 no co ty? prezesik jest cool. wogóle się nie denerwuje, cudowny jest zawsze uśmiechnięty, życzliwy dla swoich podwładnych :) no stres no dres jak to mowiom ludziska z produkcji. a handlowy wrecz jest zachwycony a zwłaszcza czaruś cudowny człowiek - konie z nim można kraść. nigdy nie kłamie i prawde powie, a czasem i przytuli i dobre słowo powie, do tańca i do różańca, NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. sami wspaniali ludzie tam pracują. jestem zachwycona tom atmosferom i tym wieeeeelkim wynagrodzeniom oraz wspaniałom atmosferom panujoncom w alnorku pisiorku .... buhaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojtamojtam Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 195.164.168.* 24.01.12, 13:14 A ja znam fajnych ludzi w Alnorze którzy pracują i nie narzekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horagiewka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 195.164.168.* 25.01.12, 14:22 Pozdrowienia dla całej załogi firmy Alnor.....zaczynając od magazynu (szczególnie z opków i kontenera) przez realizację,logistykę, handlowy i export po dyrektorów na pierwszym i drugim piętrze :). Tak to jest, że nie wszystkich w pracy trzeba lubić (nie mylić z szacunkiem) , ale nie przesadzajcie z tymi wpisami bo to zakrawa na jakieś problemy z psychiką i jakimiś fobiami. Ja tylko potwierdzę słowa chyba "Zenka" :) Trzeba robić swoje to i się Prezes nie przyczepi. ps. Zenek - weź się za poprawienie ortografii bo na tym stanowisku nie wypada takich błędów robić. Szczególne pozdrowienia dla "zdrajcy" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdrajca Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.net24.pl 25.01.12, 14:56 Dziękuję za pozdrowienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: horagiewka Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: 204.45.133.* 08.03.12, 12:18 A proszę bardzo. Dużo uśmiechu i spokoju (czyt. brak słyszalnego krzyku w pobliżu) w Dniu Kobiet. Pozdrowienia z Chicago. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.opera-mini.net 26.04.12, 11:46 Odkad nie ma MR to dzial IT to jedna wielka porazka i pokaz nieudolnosci. M., wroc do Alnora!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowany Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.111.236.178.static.cdpnetia.pl 21.08.12, 23:18 Wtam, naczytałam się sporo, aż za dużo chyba ale postanowiłam spytać. Czy w tej firmie można liczyć na godziwe warunki pracy i płacy? Chciała bym wysłać CV, ale po tym co zobaczyłam sama już nie wiem... odpiszcie, please. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.12, 09:54 Szkoda Twojego czasu.... Wszyscy, którzy pozostawili Alnor lub zostali zwolnieni lepiej na tym wyszli i cieszą się z tego faktu.......... jak ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania1234 Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.12, 22:57 Dziwne, wszyscy narzekają na A...R ale też wszyscy siedzą i pracują. Nie ma odważnych żeby coś zmienić ;-) Najlepiej ponarzekać i czekać na "manne" z nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zainteresowana Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.171.134.162.static.cdpnetia.pl 26.09.12, 08:58 Jestem zainteresowana pracą na stanowisku Specjalista ds. Eksportu lub Handlowych . Bardzo proszę o opinię dotyczącą tych działów , ich przełożonych no i tego słynnego Prezesa. Mieszkam blisko, tylko nie wiem czy warto starać sie o pracę w tej firmie ? Jest tu sporo złych opinii , ale może nie wszystkie to prawda... Troche boje się tego nerwowego Prezesa , no bo charakteru nie da sie zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gb Re: Alnor-ktoś coś wie? IP: *.159.51.2.static.cdpnetia.pl 27.09.12, 16:15 jak masz mocne nerwy, i nie przeszkadza Ci że Tobą pomiatają - to wal śmiało... Odpowiedz Link Zgłoś
makronim Alnor - opinia 12.10.15, 13:06 Dziwi mnie tyle negatywnych komentarzy, bo naprawdę nie rozumiem o co tyle hałasu. Poznałem Pana Rafała osobiście i nigdy w życiu nie powiedziałbym na niego złego słowa... zaskakujące są wasze wypowiedzi. Nigdy z nim żadnej spiny nie miałem. Człowiek kontaktowy, może i wymagający, ale chyba na tym polega jego stanowisko. Nie pracowałem w Alnorze zbyt długo,a le ten okres rozpamiętuję jako udany. Odpowiedz Link Zgłoś
hub_son Re: Alnor - opinia 13.10.15, 11:34 Narzekają Ci, co się pracy boją, bo co? Bo nagle przyszła organizacja, obowiązki i punktualność? Nie wiem skąd tyle negatywnych wpisów o fiemie Alnor, ale opinie są takie, a nie inne jak widać, a wszystko to wypływa od osób nieodpowiedzialnych i leniwych, którzy potrafią jedynie narzekać. Pracowałem tam naprawdę sporo i z ciekawości po opiniach pochodziłem. Ręce idzie załamać... Ludzie, wy chyba nie wiecie co to ciężka praca jest, bo w Alnorze było jak u Pana Boga za piecem. Odpowiedz Link Zgłoś
makronim Re: Alnor-ktoś coś wie? 16.10.15, 11:25 Po pracy w Alnorze i doświadczeniu jakie zyskałem przez 3 lata znalazłem świetną robotę w Warszawie, więc jednak firma musi coś znaczyć. Nie narzekałem tam na zwierzchników, sporo się można nauczyć, wystarczy chcieć! Płaca moim zdaniem ok, adekwatna do wykonywanych zadań :) Odpowiedz Link Zgłoś