Dodaj do ulubionych

Zarobki sprzątaczek

20.08.09, 21:07
Witam ,chciałabym prosić o pomoc w informacji -ile zarabiają sprzątaczki domów
prywatnych ?chciałabym sobie dorobić taką pracą ale nie wiem w ogóle jaka jest
cena ,słyszałam że panie pracują na godzinę lub dniówka ,jak to wygląda?Ze
względu na trudną sytuację finansową muszę dorobić ,tylko nie wiem jakie ceny
mówić.Dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: maxara Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.chello.pl 21.08.09, 21:38
      proszę pomóżcie! na pewno udzielają się tu na forum panie które sprzątają lub
      osoby które zatrudniają takie panie .chcę dorobić tylko nie wiem ile cenić taką
      pracę.
      • Gość: luna Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.acn.waw.pl 02.08.10, 19:24
        Pani u której sprzatałam płaciła mi 13 zł/h. Założyła własną firmę i za
        sprzątanie bierze 25 zł/h, z tego 14 zł dla pani sprzatajacej.
        Jak czytam, że w Warszawie sprzątaczki sa rozbisurmanione to mnie skręca. Rynek
        psują takie przepraszające, że żyją i gotowe sprzatać za żebraczą stawkę.
        Później czytam, że jak takie mądre to dlaczego sprzątają. Nie uważam sie za
        głupią, a sprzątałam. Znalazłam sie nagle w kiepskiej sytuacji finansowej.
        Wcześniej przerwałam pracę zawodową w służbie zdrowia i straciłam uprawnienia.
        Szukałam pracy. Pierwsze pytanie potencjalnego pracodawcy:-Ile Pani ma lat?
        Cisza ... i w domyśle-za stara. Miałam ochote zapytać -A Pan?. Po odmowie
        usłyszałam, że mam potencjał. Fajnie-krzywda mi sie nie stała. Kilkanaście minut
        siedziałam w aucie, miałam kluchę w gardle i płakałam. Innym razem miałam
        podnieść kwalifikacje. Żal mi było pieniędzy ale zapłaciłam i poszłam na kurs
        sekretarsko-asystencki. Potraktowałam to jak inwestycję i...oferta przestała być
        aktualna. Zainstalowałam program i zaczęłam intenywną naukę angielskiego. Szybko
        opanowałam 3000 tys. słówek, ale...
        Przerwałam to wszystko i postanowiłam zrobić wszystko, żeby moje bardzo zdolne
        dziecko nie miało takich problemów. Nędzna renta po zasłużonym dziennikarzu z
        ponad 30-letnim starczała na niewiele. Pieniądze były mi potrzebne na edukację i
        odpowiednie wyposażenie do szkoły, żeby nie czuło się gorsze. Dzieci nauczone w
        domach, że liczy się przede wszystkim kasa potrafią być okrutne. Więc ambicję
        włożyłam do kieszeni i...z redaktorowej zostałam sprzątaczką. Mam doświadczenie
        na bloku operacyjnym Kliniki obsługujacej wtedy 5 województw, znam zasady
        aseptyki więc pracodawcy mieli powody do zadowolenia, choć czesto na mnie
        zasługiwali. I to jest odpowiedź na pytanie Pana, który na jakimś forum
        napisał:"...Jak takie mądre to dlaczego sprzątają."
        Jak wczuje się Pan w ten tekst to może wymyśli Pan, że los jest taki jaki jest,
        a ambicji do gara włożyć się nie da.
        Może ci pracodawcy, którzy piszą, że 8 PLN/h za sprzątanie "do ręki" jest OK
        uruchomiliby swoje 2 szare komórki i sięgnęli głębiej do kieszeni. Ta płaca "do
        ręki" wcale mi się nie podoba. Ja wolałbym na konto i ... z ZUS-em,
        ubezpieczeniem i podatkiem, który przy tej skali załatałby niejedną dziurę w
        budżecie państwa.
        Pytanie w/w Pana. Jak Pana sprzataczka złamie rekę to co da dzieciom jesc.
        Pójdzie do opieki społecznej a Pan od podatków się miga. Logiczny ciąg-"Z
        pustego i Salomon...".
        Myłam okno od ulicy na 4 piętrze, machałam tą ścierką, wypadła i odfruwała.
        Odruch bezwarukowy-chciałam ją złapać i zachwiałam się. Od tego czasu nigdy nie
        otworzyłam 2 skrzydeł okna jednocześnie i nie staję na parapecie.
        Nie marzyłam od kołyski żeby być sprzątaczką i wszystkim młodym dziewczynom,
        które imają się tej roboty odradzam a jeżeli już to po po tym arbeicie proponuję
        przeznaczyć część zarobku na zainwestowanie w siebie: opanowanie języka, dobrego
        programu. Sprzątaczka to stygmat, który dyskredytuje i spycha na margines.
        Sprzatąjąc żyłam z ołówkiem w ręku i zdarzyło się, że idąc do pracy za ostatnie
        pieniądze kupiłam wodę mineralną. Po pracy za zarobione pieniadze miałam zrobić
        zakupy do domu. Miałam klucze od sprzątanego apartamentu ale Pan nie zostawił
        pieniędzy więc czekałam.
        Wrócił i powiedział, że bankomat był nieczynny. W garażu dupowóz Alfa-Romeo i
        ponad 40 tys/m-c + bonusy.
        Opiekowałam się tymi Diorami, woziłam Diory do pralni, czyściłam buty, jak nie
        widział, zeszywałam artystycznie dziurki w garderobie. Zastępowałam mu matkę,
        która była na 2 końcu świata. Pan robił w domu jakieś audyty
        tajne/poufne-wszystko porozkładane na biurku. Byłam lektorem prasy polskiej.
        Czytam obejmujac wzrokiem cały akapit. Luknęłam, zobaczyłam nazwiska i zamarłam,
        ale na szczęście moja głowa to nie śmietnik.
        Przyprowadził panienkę jak z żurnala. Zostawiała mi stringi jak pajęczynka a
        wiec nie do pralki, śmieci w łazience wrzucała do kosza na brudne pranie a
        nieumyty wibrator leżał na wierzchu. Powiedziałam Panu, żeby się zastanowił co
        będzie jak przyjdzie na świat dziecko i zrezygnowałam.
        Sprzątam rządową firmę obcego kraju. Mocno wyedukowaną kierowniczkę biura proszę
        3x o niszczarkę. Mówię, że jak bedą fruwały po śmietnikach faktury za okiennice
        z adresem i kwotą świadczącą... to go okradna. "-Ha, ha już 3 razy go okradli".
        Pracodawcy mądrzy?
        Ochroniarze wpuszczali mnie autem na podwórko, pakowałam tę całą makulaturę
        razem z nieotwartymi listami, w domu przebierałam. dokumenty tajne/poufne
        zabierałam co jakiś czas i 200km od W-wy paliłam w kominku. biuro ścisłe centrum
        warszawy, rządowa firma europejskiego mocarstwa-w śmieciach lądowało więcej
        wartosciowych rzeczy niż u nich zarabiałam. Umowa oczywiście o dzieło, nie mogło
        być sprzatanie więc jakas archiwizacja czy tłumaczenie z chińskiego na arabski i
        wszystko gra. A ja niespecjalnie przebierałam nogami żeby pracować w takim
        systemie bo z tego nie mam np. emerytury i skazana jestem na życie za 1000
        zł/m-c. Chciałam pracować, zarobić na emeryturę i państwu dać podatki od
        wynagrodzenia. Nie narzekajcie więc, że jest dużo rencistów bo to Wasza wina.
        Wystarczy pomyśleć.
        ŻADNA PRACA NIE HANBI- BZDURA.
        Żadna praca nie hańbi mówi do mnie mój pracodawca-szef międzynarodowego
        holdingu. Kłócimy się. Ja mam argumenty, on rację. Od tej rozmowy mijają
        miesiące, a może lata. Prowadzę auto, gdańska szosa, On-pełny luzik na siedzeniu
        pasażera opowiada jak to wyprawiał kogoś do Stanów. Ludzie byli dobrze
        wykształceni, ale bez pieniędzy i perspektyw. Dał im kaskę na naukę języka z
        przestrogą: "Tylko nie woda naprzód, szmata za nią, bo jak tak zaistniejecie to
        tak bedziecie mieli".




    • Gość: m Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.pr1-nat.espol.com.pl 30.08.09, 22:46
      Za 105 metrów kwadratowych mam 100 zł zajmuje mi to ok 5 czyli tak 20 zł na godz
      . Za 50 metrów mam 70 zł 3h. Uważam, że jak kogoś stać na prywatną osobę do
      sprzątania to nie powinien płacić mniej niż 15 zł/h . Pozdrawiam :)
      • turku-sowa Re: Zarobki sprzątaczek 31.08.09, 06:47
        ceny za godzinę: 15-20 zł/h.
        Umawiam sie również na stawkę od metra: 1m2=1zł, czyli za mieszkanie 70 m2 biorę 70 zł.
        • agulha Re: Zarobki sprzątaczek 03.08.10, 01:01
          Hmm, to dosyć tanio, przyznam, ale zależy pewnie, co w to wchodzi. Ukrainki
          biorą za podobne mieszkanie 100 zł dziennie, w tym prasowanie, mycie okien
          [oczywiście raz na jakiś czas - ale bez dodatkowej opłaty] itd, za to z kolei
          życzą sobie wyżywienia.
          Moim zdaniem stawka godzinowa jest bez sensu. Ma być sprzątnięte, a nie chodzi o
          to, żeby pani sprzątająca nie poszła do domu po 6 godzinach. Są też tacy, którzy
          myślą, że wezmą do sprzątania dwustumetrowego domu osobę raz na 2 tygodnie na 4
          godziny i będą mieli sprzątnięte...
          • Gość: luna Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.acn.waw.pl 03.08.10, 03:15
            Rozrzut płac dla sprzataczki jest ogromny i zależy to wielu czynników. Słyszę o
            stawce 1zł/m^2, ale metr metrowi nierówny:) Zależy czy ma Pani ubezpieczenie i
            jakie jest mieszkanie. Inaczej sprząta się ascetycznie urządzone a inaczej takie
            gdzie jest pies kot, antyki i w trakcie Pani pracy w dom funkcjonuje-Pani domu
            podejmuje gości, a dzieci bałaganią. Ukrainki też biorą różnie, ale one tutaj
            zaciągają pasa, a na Ukrainie 10zł to nie 10zł w W-wie. Tylko co to pracodawcę
            obchodzi. Jak pracodawca ma dochody z Brukseli to nie zapłaci Pani belgijskiej
            stawki, chyba, że jestem niedoinformowana. Praca w warszawskich mieszkaniach
            jest odpowiedzialna. Trzeba naprawdę się starać i mieć taką wiedzę która pozwoli
            zamknać za soba drzwi z fajnym samopoczuciem. Trzeba uważąć czym traktuje się
            sedes za parę tys, czy w pralce nie siedzi sweterek z kaszmiru. Upaćkanych
            flakonów perfum nie wolno czyścić nad terakota żeby nie trzeba było 100 h
            pracować za darmo. Znajomym pani sprzątaczka porysowała dużą stalową płytę.
            Wprowadzałam kiedyś do pracy dziewczynę, która u siebie w kraju nie widziała
            ściągaczki do szyb. Odeszłam od tematu. Do czego zmierzam? Sprzątaczka ma prawo
            do zachowania godności tak samo jak jej pracodawca, bo to wcale nie jest gorszy
            gatunek człowieka. Poziom madrości sprzątaczek jest tak samo różny jak tych od
            których zależą ich zarobki. W 1997 roku warszawska stawka to było 10zł/h i teraz
            też tak ma być. inflacja dotyka sprzataczki tak samo a rabatów nie maja.
            Opiekowałam się apartamentem nauczyciela z Deutsche Schule. Na początku roku sam
            podniósł stawke, jak leżałam w szpitalu to mnie odwiedzał i czekał aż wrócę,
            pamiętał o upominku na święta i wiedział, że zagraniczne czekoladki sprzatączce
            nie szkodzą. Nigdy nie dostałam jako upominek pod choinkę firmowego gadżetu jak
            od mądrego p. dyrektora który traktował mnie jak przejeżdżający autobus. Kiedyś
            przyjecham prawie 200 km żeby zrobić temu Niemcowi mieszkanie i nawet nie
            wiedział, że jestem na wyjeździe. Paliwo kosztowało mnie 2x tyle co zarobiłam
            ale co tam. Kto bogatemu zabroni?
            20zł/godz i ani grosza mniej, a w drodze z pracy można kupić krewetki i w tri
            miga w sosiku czosnkowym obiadek w domu i bez łaski pracodawcy.
            • Gość: luna Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.acn.waw.pl 03.08.10, 03:31
              Sorki za błędy w tekście. Gdyby ktoś chciał mi nawrzucać jak Cygance do tobołka
              to może na skrzynkę. pracadomowa24.pl/uczen/700/luna/
          • Gość: luna Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.acn.waw.pl 05.08.10, 09:37
            Nowy apartament w centrum W-wy: łazienka; pokój kapielowy; 3 sypialnie, kuchnia
            otwata na salon(żadnych kurzozbiorów). sprzątałam 1 raz/tyg. Perfekcyjnie
            sprzątniecie z przetarciem szyb 11 okien zajmowało mi 3,5 h.
            Wprowadzili sie inni ludzie. Zobaczyłam mieszkanie urządzone inaczej i
            powinszowałam sobie 250 zł(z myciem całych okien). Za 2 dni pojechałam po
            pieniadze. Dostałam 300.
            • Gość: właścieciel firmy Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.play-internet.pl 27.08.13, 09:48
              Luna bez urazy ale ty chyba jakieś psychotropy bierzesz,

              20 zł godzina to 3200zł miesięcznie, za sprzątanie ?? tobie się chyba w głowie pomieszało.
              opowiadaj ludziom bajki to roboty nigdy nie znajdą.
              Niestety praca sprzątaczki jest najniższym szczeblem, niestety pracujesz najniżej w firmie.
              Pracę taką jak przetarcie podłogi mopem + przetarcie szyb potrafi wykonać 7 latek dlatego ta praca jest tak mało płatna. Chcesz więcej zarabiać nie ma problemu zmień zawód na cieślę hydraulika elektryka, będziesz znacznie więcej zarabiać (bo tego nie robią 7 latki )
              Nie opowiadaj jakie to życie ciężkie bo się tego użalania nie chce słuchać. Każdy ma ciężko,
              u mnie sprzątaczki dostają najniższą krajową i jakoś nie narzekają na życie ba nawet się cieszą że mają prace ( miały być zwolnienia ale jakoś się uchowały)
              • Gość: kk Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.147.44.44.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.01.14, 15:13
                Chcialabys miec podloge wysptzatana jak przez 7 latka? Gratuluje. Niestety ja sprzatam po wlasnie sprzataczlqch ktore uwazaja tak jak Ty ze kazdy umie sprzatac.
      • Gość: matuszewsk56@gmail Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.205.72.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.10.13, 12:07
        Zgadzam się z Panią -sprzątaczki w oczach pracodawcy są niczym-ale co będzie bez nich????Te wypowiedzi-co tak narzekają?nic nie robią ,siedza papierosy pala -bierze mnie szlak.Pracuje w państwowym urzędzie ,płaca marna,wymagania ogromne ,zastępstwa za darmo i tylko cicho siedz,zegnij kark i dziękuj za to że pracę masz.Nagroda czasem wpadnie od szefowej ,jej ulubione ciastko TYRAJ MISIU.
        • Gość: mania. Re: Zarobki sprzątaczek IP: *.204.84.125.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.01.14, 22:19
          I mamy czarno na białym.Wyrównanie do najniższej krajowej od tego roku 2014 ma wynosic 1680 zł.brutto na całym etacie .My mamy po 7/8 etatu -teraz najmłodszej stażem koleżance dołożyli 200zł -do podstawy wynagrodzenia i ja zostałam na starym poziomie ,ponieważ mieszcze się w tych dochodach ALE- z wysługa lat,i co ??? ja mam kare że tak długo pracuję?????Nie wiem co z tym zrobić??czuję się oszukana .Skoro wszystkie dodatki wchodzą w skład wynagrodzenia ,to dlaczego mojej wysługi lat nie zalicza do wyjściowej pensji?Wszystko byłoby cacy bez rozgraniczania.Jednakowa pensja podstawowa dla wszystkich....ale jeżeli o coś chodzi to jak zwykle chodzi o kasę .Masakra ,nie mam pojęcia czy jestem na marsie czy w Bangla deszu.?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka