Dodaj do ulubionych

Ponumerowane drzewka

26.03.05, 19:31
Na trasie Drawsko-Złocieniec jest wiele ponumerowanych drzew, jak się
niedawno dowiedziałam są one przeznaczone do wycinki, ekolodzy jeszcze
walczą, ale decyzja zapadła, uważam, że drzewa już dawno powinny zniknąć,
szkoda, że tylu ludzi na nich straciło życie. Drzewa zawsze można przeznaczyć
na jakiś cel, lepiej wyciąc te przy ulicy niż te z lasu, a jeśli w grę
wchodzi jeszcze ludzkie życie to chyba nie ma co się zastanawiać, co wy o tym
myślicie?

www.glosszczecinski.com.pl/apps/pbcs.dll/artikkel?SearchID=73203169530515&Avis=GS&Dato=20050126&Kategori=MAIN&Lopenr=50126001&Re
f=AR
(trochę długi adres na stronę głosu szczecińskiego)
Obserwuj wątek
    • pikpok0 Re: Ponumerowane drzewka 26.03.05, 22:05
      Moim zdaniem jest to bardzo dobry pomysl . Drzewa te stwarzaja ogromne zagrozenie a jedyna ich korzyscia jest to ze zatrzymuja zima czesc sniegu.
      Slyszalem takze ze w ich miejsce zostana posadzone nowe drzewka ale juz za rowem przydroznym.
    • keyzan Re: Ponumerowane drzewka 29.03.05, 12:36
      Nie boję sie jeździć po drogach całej Polski, nie boję się korków
      wielkomiejskich, wyjeżdżonych kolei na hm głównych drogach, szybkości na
      autostradzie też się nie boję i tirów tez nie. Boję się dróg z drzewami na
      poboczu i z zakrętami, za którymi wyrastaja prosto przed maska kolejne
      drzewa.JESTEM ZA WYCINKĄ! Będzie lepsza widoczność a wypadkowość powinna
      spaść.Jeszcze jedno miejsce z drzewami i zakretami- też wypadkowe barrrdzo -
      dojazd do Gęsiej Łączki ze Złocieńca na odcinku ...hm troche przed zjazdem na
      wyspę i dalej w stronę Gęsiej.Tez powinni wykosić drzewiska.
    • keyzan Re: Ponumerowane drzewka 29.03.05, 12:56
      Przypomniało mi się jeszcze coś związanego ze Złocieńcem i z drzewami.
      Teren na cmentarzu od strony ulicy Żeromskiego ( początek ulicy przy krzyżówce)
      Porośnięty zbyt gęsto wybujałymi a nawet częściowo obumarłymi drzewami. Te
      drzewa straszą. Podczas silniejszych wiatrów czy burzy stwarzają zagrożenie dla
      przechodniów ( chodnik biegnie wzdłuż ogrodzenia przy cmentarzu) oraz dla
      mieszkańców domków przy Żeromskiego.Wiem ,że jest tam jedno drzewo, które jest
      pomnikiem przyrody - w porządku, pomnik nie choruje, trzyma się.Ale te
      pozostałe dokoła naprawę są niebezpieczne.
      • jleszcze Re: Ponumerowane drzewka 29.03.05, 17:17
        Na jednym z drzew między Bobrowem a Złocieńcem miałem przyjemność wylądować
        przed kilkoma laty o pierwszej w nocy. Nie mam pretensji do tego drzewa, bo
        wpadłem w poślizg a uderzenie o drzewo pozwoliło mi opanować samochód. Nie będę
        więc żądał wyroku śmierci dla drzewa. Drzewo jeszcze stoi - zakręt przy Małym
        Wilczkowie, drugie drzewo po lewej licząc od strony Bobrowa. Moj ford mimo
        uderzenia dowiózł mnie 4km do domu moich rodziców, chociaż skręcał tylko w
        jedną stronę, w lewo. Na szczęście miałem przed sobą tylko zakręty w lewo. Tym
        szczęśliwiym zbiegiem okolicznośći nie musiałem czekać na policję, która z
        pewnością udzieliłaby mi pomocy wlepiając mandat :)))
        • selion Re: Ponumerowane drzewka 30.05.05, 19:04
          Koło stacji paliw przy wyjeździe ze Złocieńca na Drawsko powycinano już drzewa
          (ścięto konar, zrobiono dziurę w ziemi i pień przycięto jaknajniżej, później
          dziurę zakryto ziemią i ani śladu po drzewku), mam nadzieję, że to początek
          wycinki wszystkich ponumerowanych drzew, a nie tylko tych przy stacji.
      • selion Re: Ponumerowane drzewka 07.06.05, 14:08
        Cieszę się, że w końcu znalazł się ktoś, kto te drzewa powycina, żadna firma
        nie chciała się tym zająć, gdyż wycinka takich drzew najczęściej jest stratna.
        Najbardziej co mnie zaskoczyło to komentarze ludzi do tego artykułu typu "co za
        idiota wycinka takie piękne drzewka".
          • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 13.06.05, 11:07
            Przekopiuję fragment wypowiedzi z innego forum, toipc o tym samym temacie:
            "Wyobraź sobie, że jedziesz samochodem i pękła Ci opona, znosi cię parę
            centymetrów za ulicę, a tam co? Drzewo.
            Albo wybiegło Ci zwierze pod koła, takie większe (sarna, dzik, jeleń itp), przy
            zderzeniu tracisz kontrolę nad samochodem, znów drzewo.
            Albo wybiega ci dziecko, by ratować jego życie sam się rozbijasz na drzewku.
            Albo jakiś właśnie pirat drogowy jedzie na ciebie na czołówkę, gdzie zjedziesz?
            Na drzewo czy na pirata?"
            Co do wycinki w mieście, to drzewa znacznie ograniczają widoczność przy
            wyjazdach z ulic dochodzących do głównej ulicy, dodatkowo korzenie podważają
            nawierzchnię ulicy (tutaj na remont idzie duża kasa), a drzewa i tak co roku
            trzeba było kaleczyć, ciąć gałęzie itp. Myślę, że teraz będzie dużo lepiej.
              • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 13.06.05, 18:46
                Wychodzi na to, że główny problem na naszych drogach to drzewa. Tysiące
                złapanych po pijanemu za kierownicą, wariacka jazda, falny stan nawierzchni
                itd. No pewnie najłatwiej wyciąć drzewa. Złocieniec pozbawiany kasztanowców -
                to kolejny krok w kierunku oszpecania tego miasta i zamieniania go w potworka.
                Mamy dobrą tradycję od 1945 roku. Zniszczenie zamku, dewastacja parku na górze
                rakowskiej, wycinanie lip na ul. Chrobrego, zniszczenie kaplicy i cmentarzy,
                zatruwanie obu rzek, potworne blokowiska, smieci nad jeziorami.... A my
                walczymy z kasztanowcami na czaplineckiej. Sam wpadłem na drzewo koło
                Wilczkowa, ale uważam że mogłem jechać ostrożniej. Poza tym samochód odbił się
                od drzewa i mogłem go opanować. Więc może być i tak. Nie wiem czy rów i
                koziołkowanie to taka dobra alternatywa. A moze po prostu trochę wolniej.
                • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 13.06.05, 20:48
                  Dla mnie jedno życie ludzkie, jest bardziej warte niż 2 tysiące drzew, ale to
                  zależy kto jakie ma poszanowanie do życia. Jedni żałują roztrzaskanych na
                  drzewach dzieci i innych niczego nie winnych osób, inni żałują, że chodząc na
                  spacery nie widać już paru drzew, lepiej żeby były i ludzie się o nie zabijali,
                  bo co tam, samochód się sprzątnie, a krew zmyje. Może i zabijają sie na
                  drzewach pijacy, piraci drogowi i wariaci, ale są też ofiary przypadków
                  losowych opisanych wcześniej.
                  • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 13.06.05, 22:45
                    Prosze nie uderzać w taką demagogię. Co to za rozumowanie na skróty. Od kiedy
                    to wycinanie drzew ratuje życie ludzkie. Ofiary przypadkowe były i będą,
                    niezależnie od ilości ściętych drzew. Zabawna logika: więc jesli ktoś nie
                    przestępuje z nogi na nogę w oczekiwaniu wycięcia tych strasznych drzew, jest z
                    definicji okropnym człowiekiem, któremu nie żal istnień ludzkich. Co za
                    płycizna. Jakiż to mądry argument z tymi dziećmi ginacymi na drzewach. Tak jak
                    bym słyszał o złych imperialistach, którzy przebijali bagnetem dzieci
                    koreańskie (Hłasko). Rozumiem, że według Pani wycinka drzew zlikwiduje
                    śmiertelne wypadki drogowe. Bardzo odważna teza :)))
                    • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 14.06.05, 08:11
                      -_-

                      Nikomu nie zarzycam braku poszanowania, napisałam, że różne poglądy zależą od
                      tego jak kto szanuje życie ludzkie, było kiedyś fajne przysłowie , uderz w
                      stół...
                      Myślałam, że forum jest po to, żeby wyrażać swoje zdanie, ale jak się okazuje,
                      to wchodząc między wrony trzeba krakać jak one.
                      Wycięcie nawet wszystkich drzew świata nie zlikwiduje problemu wypadków, ale
                      pomoże niektórych uniknąć, albo chociaż złagodzić efekt.
                      Takie małe pytanie, ile osób z was jest kierowcami?
                      Co do tematu, ja uważam, że dobrze, że drzewa będą wycinane, niektórzy z Was
                      uważają, że niedobrze, niech każdy broni swojego zdania, stawia argumenty i
                      pokazuje swój punkt widzenia, względem drzew, nie innych forumowiczów, którzy
                      ośmielili się mieć inne zdanie.
                      Acha, jeśli robicie tematy to opanujcie się i nie róbcie tytułów typu "co za
                      idiota zezwolił... bla bla bla", pamiętajcie, ludzi można krytykować, ale nie
                      obrażać :P
                      • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 14.06.05, 14:00
                        Nikomu nie zarzucam, ale jednak zarzucam. Logiki w tym nie ma żadnej.
                        Właśnie wyrażamy swoje zdanie. To przecież Pani wyciągnęła armaty z
                        uszanowaniem życia ludzkiego i dziećmi ginącymi na drzewach, tylko dlatego, że
                        pozwoliłem sobie mieć inne zdanie. Szanuje Pani zdanie i nie robię wycieczek
                        personalnych. Po prostu zamiast dyskutować o problemie przeszła Pani do oceny
                        ludzi, którzy mają inne zdanie, mówiąc, że nie szanujemy życia ludzkiego. A
                        teraz stawia Pani ten zarzut innym. Proszę przeanalizować swoje posty. A to
                        właśnie jest próba tłumienia wymiany zdań.
                        Opanowanie zalecałbym przede wszystkim Pani. Ktoś zrobił taki tytuł. Jat tylko
                        kontynuję pod nim dyskusję. Sam nigdy nie stosuję takich tytułów i nie spieszę
                        się z nazywaniem kogokolwiek idiotą, gdyż każdy ma swoją opowieść, której warto
                        posłuchać. Nie wiem dlaczego stosuje pani odpowiedzialność zbiorową za ten
                        tytuł. Nie uważam to za jakiś szczególny problem.
                        Bardzo odważna koncepcja: "Wycięcie nawet wszystkich drzew świata nie
                        zlikwiduje problemu wypadków, ale pomoże niektórych uniknąć, albo chociaż
                        złagodzić efekt."
                        Przekonała mnie Pani, jednak trzeba wyciąć wszystkie drzewa :))))) Naprawdę
                        bardzo śmiała teza.
                        Proszę jak ruszyła dyskusja na forum.
                        • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 14.06.05, 16:19
                          lol
                          ponieważ mam dziś bardzo dobry humor, to nie słucham żadnych pesymistów i
                          marud, więc proszę dzisiaj o optymistyczne posty ;)
                          Popatrzcie na przykład jaką mamy dziś piękną pogodę :D

                          "Wycięcie nawet wszystkich drzew świata nie
                          > zlikwiduje problemu wypadków, ale pomoże niektórych uniknąć, albo chociaż
                          > złagodzić efekt."

                          Źle zinterpretowałeś, więc wstawię to co ujęłam w domyśle:

                          "Wycięcie nawet wszystkich drzew świata nie
                          zlikwiduje problemu wypadków, ale ('w domyśle' wycięcie tych drzew, które rosną
                          za blisko drogi, ograniczają widoczność, są i tak chore i pokaleczone, są
                          sporym kosztem dla gminy i są w miejscu gdzie często dochodzi do wypadków ,
                          więc przy zderzeniu stanowią zagrożenie) pomoże niektórych ('w domyśle' ofiar
                          śmiertelnych) uniknąć, albo chociaż
                          złagodzić efekt ('w domyśle' wypadków)."

                          Co do dzieci, to nadal jestem takiego zdania, że szkoda takich, bo na przykład
                          jechały z pijanych starszym towarzystwem, albo z pijanym tatusiem bądź mamusią
                          i przy wypadku auto uderzyło w drzewo. Od uderzenia w drzewo jest już tylko
                          gorsza ciężarówka przy zderzeniu czołowym :P
                          Ale bądź co bądź, dzięki drzewom forumowicze trochę się obudzili :)
                          • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 14.06.05, 21:34
                            Jakich marud? Ja doskonale się bawię twoja pokrętną logiką:)))) Cały dzień
                            pracuję to mam taki zabawny przerywnik :)))) Ta uwaga o marudach to kolejny
                            przykład dyskusji o osobach nie o problemie.
                            Wspaniała interpretacja tego zdania. Znowu świetnie się ubawiłem :))). Zaraz
                            przypominaja mi się czasy, gdy pewien polityk opowiadał głupstwa, a wokół niego
                            był tłum wyznawców, którzy długo tłumaczyli, co on chciał mądrego powiedzieć,
                            gdy mówił swoje głupstwa.
                            Zresztą skoro nie chcesz słuchać takich marud jak ja, to po co odpowiadasz mi w
                            drugiej częsci posta? Znowu problemy z logiką? :)))))
                            • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 15.06.05, 08:45
                              Człowieku co się z tobą dzieje? Jeśli masz do mnie jakiś problem to pisz na
                              priva, czemu wszystkie moje posty odbierasz jako osobiste ataki? Pisałam, że
                              mam dobry humor i nie słucham dziś żadnych marud, chodziło mi bardziej o moje
                              miasto, a nie o forum, bo skoro Tobie odpisałam, to najwidoczniej Cię słucham,
                              napisałam to sobie tak jak ty to, że pracujesz i zaglądasz na forum żeby się
                              pośmiać. Taki mały przerywnik.
                              Co do mojej "pokrętnej logigi" czyli wyciąć ponumerowane drzewa jak to ustaliło
                              wcześniej miasto, bo moim zdaniem faktycznie stanowią duże zagrożenie przy
                              wypadkach samochodowych... hmm.. ja nie wiem czego tutaj nie rozumiesz, jak dla
                              mnie nie jest to pokrętne.
                              Dalsza część rozmowy wyglądała mniej więcej tak
                              Ty: "po co wycinają drzewa? Mi ich zal"
                              Ja "mi bardziej żal ludzi, niż drzew, a prawda taka, że czasem przez włąsną
                              głupotę, czasem przez wypadki losowe ludzie na tych drzewach się rozbijają"
                              Ty: "Ach twoja pokrętna logika! Przynajmniej mogę się pośmiać"

                              Mimo wszystko nadal jestem za wycięciem drzew :P Twoje silne argumenty nie
                              przekonały mnie do tego, żeby ich nie wycinać.

                              A jeśli chcesz się pośmiać to napiszę ci dowcip:

                              czym się różni historyk od histeryka?
                              bo historyk mówi:
                              "pamiętam jak kiedyś..."
                              a histeryk mówi:
                              "Wszyscy zginiemy!!!"
                              • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 15.06.05, 09:54
                                "> Człowieku co się z tobą dzieje?"
                                Nic ze mna się nie dzieje, człowieku :)))
                                Nie będę powtarzał w kółko, we wcześniejszych postach pisałem, co uważam za
                                nielogiczne w Twoich wywodach. Odsyłam do nich i zamykam ten wątek.

                                "Ty: "po co wycinają drzewa? Mi ich zal""
                                To poprostu nieprawda. W zadnym moim poście nie ma takiej wypowiedzi. Jesli
                                cytujesz to cytuj rzetelnie.
                                "Ty: "Ach twoja pokrętna logika! Przynajmniej mogę się pośmiać"
                                Znowu nierzetelny cytat. Jesli to nie cytat tylko skrót, to zupełnie nie oddaje
                                moich wypowiedzi.
                                A ja wcale nie chcę Ciebie do czegokolwiek przekonywać. Wyrażam swoją opinię i
                                tyle.
                                Zresztą to już ostatni moj post na ten temat. Kończę tę zabawną dyskusję :))))
                                • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 15.06.05, 20:59
                                  zacytują ci coś z mojego wcześniejszego postu:
                                  "Dalsza część rozmowy wyglądała mniej więcej tak"
                                  dwa słowa, które tam użyłam: "mniej więcej" oznaczają, że nie będę używała
                                  dokładnych opisów tylko skrótowych obrazów, tak więc nie są to cytaty...
                                  powinieneś dokładniej czytać posty, dorzucę jeszcze, że nie chodzi mi o to (jak
                                  to sugerujesz), że dzięki wycince drzew będzie mniej wypadków, tylko, że dzięki
                                  wycinaniu drzew będzie w wypadkach mniej ofiar śmiertelnych, zawsze lepiej
                                  wyjechać w pole niż walnąć w drzewo, a tych drzew mi tak do końca nie żal, bo i
                                  tak są chore, a co roku się je kaleczy, jeśli drzew Ci żal ze względów
                                  estetycznych to przecież już są zasadzone nowe, tylko że w bezpieczniejszej i
                                  przepisowej odległości od ulicy.
                                  Jeśli natomiast chcesz chronić drzewa bo natura by nie chciała ich "śmierci",
                                  to lepiej chronić te zdrowe w lasach, niż te powykrzywiane przy ruchliwych
                                  ulicach, na przykład przestań kupować rzeczy, które są z drewna, lub z papieru,
                                  może oszczędzając tak przez całe życie ochronisz trochę drzew.
                                  Moim zdaniem (zwróć uwagę na te dwa słowa "moim zdaniem") dobrze jest, że gmina
                                  pomyślała o usunięciu tych drzew dla bezpieczeństwa ludzi. Może Ty to
                                  zrozumiesz kiedy na jednym z takich drzew (czego Ci nie życzę) zginie bliska
                                  Tobie osoba.
                                  Trochę się rozpisałąm, ale nie wiem jak inaczej mogę Ci wytłumaczyć
                                  moją "pokrętną logikę".
                                    • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 16.06.05, 15:30
                                      lol, to po co tutaj w ogóle coś pisałeś? I to znów wypowiedz absolutnie nie
                                      tycząca się tematu, to się nazywa spamowanie, jakbyś nie wiedział.

                                      Co do drzew wyciętych koło poczty, estetycznie miasto wygląda gorzej, bo trochę
                                      zieleni dodawało temu miejscu uroku, można jednak wymyśleć coś co nie
                                      przeszkadzało by kierowcom, a zarazem by upiększyło miasto, na przykład drzewka
                                      bez dużej korony, o cienkich pniach wysokości około 3m, zamiast liści są białe
                                      lub innego koloru duże kwiaty, w Drawsku jest takie jedno przy bibliotece
                                      miejskiej, na pewno coś można wymyśleć, jeśli się chce, trzeba by było zrobić
                                      wniosek i zebrać podpisy, a potem złożyć to w urzędzie miasta.
                                      • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 14:25
                                        Nie umiesz przestać? Wypowiadałem się bo miałem taką ochotę i kaprys.
                                        Przestałem w momencie, gdy stwierdziłem, ze nie rozumiesz sensu moich
                                        wypowiedzi, co w zasadzie mi nie przeszkadza:))) Spamowanie to zupełnie co
                                        innego. Znowu wykręcasz kota ogonem. Ale nie będę otwierał nowego wątku, bo
                                        znów włączysz biegunkę słowną. Nie będę w kółko tłumaczył Ci tych samych
                                        rzeczy. O drzewach skończyłem. Wszystko co miałem , do powiedzenia,
                                        powiedziałem.
                                        • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 14:53
                                          :D
                                          Kto nie umie przestać? Ja cały czas piszę o drzewach bo taki jest temat, a ty
                                          tylko sobie spamujesz, jeśli sprawia ci to frajdę to załóż temat "ja i moje
                                          problemy - wrzucanie na Selion", zresztą forum jest po to by dyskutować. Chyba
                                          Ci trochę nerwy puszczają, zrelaksuj się, idź sobie do jakiegoś parku i patrz
                                          na drzewa :D
                                          Ja jestem dumna z drzew u mnie w Drawsku w parku Chopina, tam naprawdę można
                                          odpocząć i napawać się widokiem zieleni, to nie to samo co krzywe i okaleczone
                                          drzewa przy ulicy.
                                          • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 15:27
                                            Bardzo Panią proszę o zaprzestanie insynuacji jakobym stosował spam, ponieważ
                                            sprawa staje się poważna. Przypadkowa rozmawia Pani z profesjonalistom w
                                            obszarze informatyki. Odsyłam do wikipedii do definicji spamu. Nie będę tutaj
                                            pani edukował. Proszę się uspokoić, bo to Pani brakuje opanowania i ponownie
                                            stosuje Pani insynuacje. Wcześniej zarzucała Pani mi brak uszanowania zycia
                                            ludzkiego. Jesli moje posty są spamem, to przecież Pani posty również (znowu
                                            logika).
                                            W poprzednim moim posćie w odpowiedzi na post qrka, wyraźnie dawałem Pani
                                            sygnał do grzecznego zaprzestania kłótni. Czy tak trudno się na to zdobyć?
                                            Wiem, że kłotnia jest spowodowana przeze mnie, ponieważ wysyłałem Pani złośliwe
                                            odpowiedzi. Pewnie niepotrzebnie. Zapewniam Panią, że jestem doskonale
                                            zrelaksowany, własnie wróciłem ze Słowińskiego Parku Narodowego.
                                            • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 16:08
                                              Specjalistą informatykiem, zastanawiające, po moim studiowaniu na politechnice
                                              informatycznej też mam jako takie pojęcie o informatyce, a można wiedzieć gdzie
                                              zakończyłeś studia? Przypuszczam, że masz już tytuł doktora habilitowanego,
                                              skoro jesteś takim specjalistą :)
                                              "Spam to elektroniczne wiadomości masowo rozsyłane do osób, które ich nie
                                              oczekują." - z encyklopedii jak sugerowałeś.
                                              Swoje wiadomości rozsyłasz masowo, zobacz jaki ten temat długi, ja (na
                                              przykład) ich nie oczekuję bo są nie na temat, oczekiwałabym raczej wiadomości
                                              o drzewach.. więc jak dla mnie to jest spam, tak jak teraz ta moja wiadomość,
                                              bo na razie nie trzymam się tematu głównego topicu, mimo wszystko czasem
                                              wracając z pracy miło jest sobie pogawiedzić z specjalistami różnych dziedzin,
                                              takimi jak ty, profesjonalisto informatyku.
                                              Kłótnia, ja bym to bardziej nazwała emocjonalną wymianą zdań ;)
                                              Może dać sygnał innym forumowiczom, żeby tutaj ne zaglądali i zrobimy sobie
                                              tutaj mały topic do emocjonalnych pogawędek? ;D
                                              Teraz mimo wszystko posłucham Qrki i zabieram się do pisania pracy
                                              zaliczeniowej do mojej drugiej uczelni :D
                                              • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 16:43
                                                Poziom coraz niższy. Wywody zadziwiające. Licytacji kto lepiej zna informatykę
                                                nie podejmuję, bo to śmieszne. Jesli Pani się upiera, proszę o maila na konto
                                                jleszcze@gazeta.pl. Mogę Pani przedstawić moje kompetencje w zakresie
                                                informatyki, informatycznago zabezpieczenia działalności dużych,
                                                kilkusettysięcznych przedsiębiorstw, czy też działalności pracy dydaktycznej ze
                                                studentami informatyki. Z tym spamem trudno lepiej wytłumaczyć, niz to
                                                zrobiłem, a nie chcę posuwać się do obrażliwych ocen.
                                                Nawiasem mówiąc, to interesujaca nazwa uczelni: "politechnice informatycznej".
                                              • jleszcze Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 16:53
                                                "Swoje wiadomości rozsyłasz masowo, zobacz jaki ten temat długi, ja (na
                                                przykład) ich nie oczekuję bo są nie na temat, oczekiwałabym raczej wiadomości
                                                o drzewach.."

                                                Pani wiadomości jest dokładnie tyle samo co moich. Odpowiadam w moich mailach
                                                na Pani zarzuty zawarte w Pani wiadomościach, więc trzymam się tematu i nie
                                                wytwarzam spamu. Jesli Pani tego nie rozumie, nie jestem w stanie nic na to
                                                poradzić. Poziom Pani wywodów tłumaczy mi zresztą, dlaczego Pani tego nie
                                                rozumie. To nie Pani definiuje, czym jest spam, czy też go nie ma. I stosowanie
                                                listka figowego w postaci Pani infantylnych wypowiedzi o dumie z drzewek
                                                niczego tu nie zmienia.

                                                Zegnam, niezależnie od Pani odpowiedzi nic już nie napiszę.

                                                Przerwać kłótnie to dla Pani zbyt duże wyzwanie, więc ja to czynię niniejszym.


                                                • selion Re: Co za idiota zezwolil na wyciecie dzrzew ? 17.06.05, 17:07
                                                  :D
                                                  No cóż, miło się gadało, dziękuję za arcyciekawe podsumowanie moich wywodów :D
                                                  Zamiast się na piwo umówić to nastroszyłeś piórka i jak obrażona księżniczka
                                                  wycofałeś się z "pola walki", ach gdzie Ci ludzie co doceniają urok takich
                                                  dyskusji? :)
                                                  Dzisiaj nic mi nie zdoła popsuć humoru, nawet ta brzydka pogoda :)
                                                  Pozdriawiam i życzę powodzenia w prowadzeniu kilkutysięcznych firm i całuski
                                                  od "infantylnej i pokręconej logiczki z małym listkiem figowym" dla
                                                  wszechwiedzącego profesnojalnego informatyka :D
                                                  Nieźle się ubawiłam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka