33kk
02.05.06, 22:48
Atom koło Szczecina?
Naukowcy nie ukrywają, że niebawem w Polsce rozpocznie się budowa elektrowni
jądrowej. Plany obiektu już są. Nieoficjalnie wiadomo, że największą szansę
na inwestycję ma nasz region, a konkretnie Gryfino lub Drawsko Pomorskie.
Siłownia jądrowa miałaby powstać w naszym regionie do 2015 roku.
Budować jak najszybciej
W Instytucie Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk potwierdzają, że są takie
rozważania.
- Trzeba budować, i to jak najszybciej. To najtańsze źródło pozyskiwania
energii - przekonuje jeden z pracowników naukowych. - Zasoby gazu, węgla,
ropy naftowej kurczą się z roku na rok. Niebawem zostaniemy skazani wyłącznie
na energię jądrową. Gdzie umiejscowić pionierski obiekt? Mamy dwa dogodne
regiony: Podkarpacie i Pomorze Zachodnie. Ta druga „kandydatura” ma więcej
atutów.
Naukowcy nie zaprzeczają, że największą przeszkodą w procesie budowy
elektrowni jądrowej jest jej lokalizacja. Do takiej inwestycji trzeba
przekonać samorządy. A ludzie po wybuchu w Czarnobylu boją się atomu.
Najlepiej Gryfino
Według zwolenników energii jądrowej, obiekty takie najlepiej lokalizować na
pustkowiu, np. w pobliżu poligonów wojskowych. Dlatego mówi się m.in. o
Drawsku Pomorskim. Jednak największe szanse ma Gryfino. Ze względu na
infrastrukturę obecnej elektrowni, dogodne drogi dojazdowe i porządny szlak
kolejowy. To - zdaniem specjalistów od atomów - wprost wymarzone miejsce na
taką inwestycję
Nowoczesna elektrownia jądrowa będzie bezpieczna. Tak uważa doktor Ludwik
Pieńkowski, zastępca szefa Laboratorium Ciężkich Jonów Uniwersytetu
Warszawskiego. Jego zdaniem, dla naszego kraju najlepsze byłyby reaktory
wysokotemperaturowe. To konstrukcje o niewielkiej mocy, które wytwarzałyby
wysokie temperatury, dzięki czemu bardzo efektywnie zamieniałyby ciepło na
prąd, ale i węgiel na gaz ziemny i inne cenne paliwa. Plany budowy takich,
chłodzonych helem, reaktorów powstają już w USA, Francji, Chinach, Japonii i
RPA.
Samorządy się boją
Według naukowca, reaktor wysokotemperaturowy mógłby być wykorzystywany nie
tylko w elektrowniach, ale także w zakładach przetwórstwa chemicznego, które
temperaturę potrzebną do procesów produkcyjnych uzyskują obecnie ze spalania
gazu ziemnego. Zaletą takiego reaktora jest też małe prawdopodobieństwo
skażenia środowiska, gdyby doszło do zniszczenia instalacji.
- Prawdopodobieństwo awarii w nowoczesnych instalacjach jest bliskie zeru -
zapewnia doktor Ludwik Pieńkowski. - W reaktorze tego typu nie może dojść do
katastrofy na skutek wycieku chłodziwa. Jest on zaprojektowany tak, by w
przypadku wycieku helu z instalacji chłodzącej, reaktor został schłodzony
przez otaczające go powietrze.
Wiadomo, że Polska przymierza się do takich inwestycji. W grudniu 2005 roku
rząd przyjął dokument „Polityka energetyczna Polski do 2025 roku”. Przewiduje
on budowę elektrowni atomowej w Polsce około lat 2015-2020.
Elektrownia jądrowa to olbrzymie pieniądze dla gmin i tysiące miejsc pracy.
Mimo to, większość samorządów nawet nie chce słyszeć o takiej inwestycji.