Dodaj do ulubionych

Lipcowe - Brama - sprawozdanie

09.07.10, 20:56
Powinnam w zasadzie od razu przekazać pałeczkę Salam_ji, która
specjalnie na spotkanie zjechała z daleka. Zwłaszcza, że musiałam
porzucić towarzystwo dość prędko, nie doczekawszy nawet kompletu
członków. W Twoje ręce, Salam!
Obserwuj wątek
    • 36krzysiek Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 00:58
      Orale podrywała faceta z mercedesem, Migos tańczył w samej bieliźnie
      na stole, Eulalija odjechała radiowozem w asyście, Salam-ji uciekła
      nie płacąc rachunku, Bumbecki mówiła wyrazy, Cytryna zostawiła buty,
      Bzzyta zwinęła wszystkie szklanki, ja i Heniula zadekowaliśmy się w
      kibelku i czekamy na pomoc. Halo! Czy nas słychać?!
      • cytrynka6543 Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 01:03
        Halo,mówi się...HALO! Gdzie Wy jesteście?!
        Błąkam się od godziny jak ta głupia bez butów,HALO,no ch...ra jasna
        gdzie jesteście?
        • 36krzysiek Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 01:16
          - Heniula!
          - Co?!
          - Światło zgasło, zabierz tę nogę.
          - Odwal się, to nie noga to łokieć, Baron masz zapalniczkę?
          - Mam, ale nie działa, masz szydełko?
          - Jasne i motek wełny, chcesz się powiesić?
          - Nie, pogmerać czymś w tym zamku, może puści. Cicho!
          - Co?!
          - Coś tam szura!
          - Nic nie słyszę.
          - Bo ty głucha jesteś! O! Teraz, słyszałaś?!
          - No, jakby ktoś nóż ostrzył!
          - Rany boskie!
          • cytrynka6543 Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 01:24
            Krew mi w żyłach skrzepła od tego
            krzyku,ratunku...pogotowie..ratunku....
            A Wy co się wygłupiacie? To ja tam skrobię z drugiej
            strony,pazurami,sztucznymi...no zwolnijcie w końcu ten kibel!
            • ewa9717 Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 06:50
              Ale taki zimny trup, niechby nawet w kibelku, to akurat coś na
              upały, nie?
              • kizuk Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 07:12
                No,no,działo się na tym lipcowym.winkA na prowadzenie wyszła scena
                kibelkowa,jako nowość absolutna.
                • orale Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 10:47
                  ustalono datę Sylwesta na 21 sierpnia, ustalono też miejsce tego
                  wydarzenia. Ja nie wiem czy Szkorbut-L wie na co się decydujesmile
                  poza tym stanowczo zaprzeczam podrywaniu faceta od mercedesa. Ruska
                  mafia to zdecydowanie nie moj targetsmile A gwiazdą spotkania była
                  Aiso, która opowiadała historie typu "nie do wiary", normalnie
                  dziewczyna powinna w TVN pracowaćsmile
                  • ter.eska Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 12:59
                    Popłakałam się i usmarkałambig_grin,niech Was ges kopniesmile,jesteście niepowtarzalnesmile
                    • ter.eska Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 12:59
                      Chciałam napisać niepowtarzalni.
                      • migos Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 17:00
                        zdjęcia wiszą na małym Forum.
                        • ter.eska Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 17:31
                          Dzięki migos,są świetnesmile,tylko jakiś hm...niedosyt czujęwink
                  • aiso26 Re: Lipcowe - Brama - sprawozdanie 10.07.10, 17:21
                    Ja niestety nic nie wymyślam...równierz nie kłamie żrodełka moich info zamieszczam na dole. i nie są to jakieś stronki z tych opowiadających plociuchy... Bawcie sie dobrze w KC ja jakoś straciłam ochote.

                    Słoneczko gimnazjalistów www.tvp.pl/olsztyn/aktualnosci/spoleczne/gimnazjalne-zabawy/1814958

                    Kolorowe branzoletki w angli : dziecko.onet.pl/37894,0,0,kolorowy_kod_nie_dla_doroslych,artykul.html

                    p.s w TVN też o tym mówili

    • aiso26 -,- 10.07.10, 17:41
      przykro mi też że zostałam usunięta z małego forum. ale ok na siłe pchać sie nie zamierzam.
      • orale Re: -,- 10.07.10, 23:16
        Usunięta zostałaś z małego forum już jakiś czas temu. Powód:
        wysłałam Ci kilka maili z zaproszeniem. Nie otrzymałam ani jednej
        odpowiedzi. Ani razu również się tam nie wpisałaś. Generalna zasada
        forum to nie tylko czytanie, trzeba też coś dać od siebie.
      • eulalija Re: -,- 10.07.10, 23:20
        Tudno, ktoś musi nazwać to po imieniu.
        Mogę to być ja, upał jest i jest mi wsio rawno.
        Koło dwudziestej ze Skierniewic wróciłam, kawałek meczu obejrzałam,
        mogę lecieć dalej.

        Będę inaczej dobra i bardzo mało miła.

        Ale moja mowa, jeśli chodzi o spotkanie wczorajsze, jest krótka. Nie
        uwierzyłam w żadne Twoje słowo. Męczysz nas mitomańskimi,
        nimfomańskimi opowieściami. Dziewczyny czujnie uciekły, ja trwałam i
        trochę cierpłam. Potem kilka razy usiłowałam Cię sprowadzić do nam
        właściwego, jakiegoś, nawet nieco pijanego, poziomu. Byłaś odporna,
        przykładem tekścik przy konsumcji Bbbzyty. O relacjach damsko-
        męskich rozmawiamy przez telefon. Jeśli chcesz się obrażać, Twoja
        sprawa. Miłego życzę dalszego życia.
        • aiso26 Re: -,- 11.07.10, 01:26
          widocznie mamy rożne światy i rożne podejście do życia. obrażac sie nie ma o co, pozatym szkoda mi czasu na takie glupoty. Zabieram swoje zabawki i ide do innej piaskownicy gdzie są ludzie mniej... skostniali żeby nie mówić ograniczeni. A może to ja jestem zbyt... właściwie nawet nie wiem jaka na ciągłe rozmowy o dietkach, kryminałkach i innych bajeczkach dla dużych dzieci. Miłego życia życze zarówno tobie jak i całej reszcie.

          • kocio_pierzaczek Re: -,- 11.07.10, 10:05
            Aiso, w odpowiedzi na twoją wiadomość (cyt. "Proszę o NATYCHMIASTOWE
            usunięcie mnie z listy członków. Miłego dnia") proszę cię o
            pozostawienie przy dowolnej okazji w Bramie legitymacji
            członkowskiej. Prośba została rozpatrzona pozytywnie, z listy
            zostałaś wykreślona.
            • asia.sthm Re: -,- 11.07.10, 10:23
              Trzeba chyba uczcic bezprecedensowe zdarzenie.

              Jest jeszcze ta oranzada z wczoraj i cos na zakaske?
              • ter.eska Re: -,- 11.07.10, 11:21
                Nie chce się wtrącać,bo nie było mnie w bramie,nie wiem co tak naprawdę się zdarzyło,ale czy musi być aż tak na noże?
                • pomaranczuch Re: -,- 11.07.10, 13:30
                  jaaa, co to za oranżada? genialne, te kolory? dobra była? big_grin
                  i mam pytanko, co to za osobnik w żółtej koszulce? smile
                  • eulalija Re: -,- 11.07.10, 13:39
                    Jerzy, przybył w towarzystwie Aiso, mało mówił. Kształci się w
                    kierunku leczenia braci mniejszych.
                    • kocio_pierzaczek Re: -,- 11.07.10, 13:55
                      Jarosław.
                      A oranżada prima sort. Mniam. I niektóre kolory zawierały
                      opalizujące srebrne drobinki!
                      • salam_ji Re: Sprawozdanie 11.07.10, 18:17
                        Wreszcie dotarłam do domu. Tego wlasciwego. Z Internetem wink Bo w tym
                        tymczasowym jedyną nowinką techniczną był telefon stacjonarny wink
                        Dziękuje Wam bardzo za wspaniały weekend! Tak to jest, jak sie nie
                        jeżdzi na spotkania to sie nie jezdzi, a jak sie juz pojedzie to sie
                        zalicza dwa od kopa. Super!
                        Ale od początku. W piątek jedynym kontaktem z grupą była Orale,
                        ktora baaardzo nierozsądnie podała mi swój numer telefonu prawie rok
                        temuwink Oczywiście sie w Warszawie zgubilam i na prawidłowy trop
                        Bramy naprowadzała mnie nieoceniona Bumbecka, która z knajpy łączyła
                        sie z internetowym planem stolicy. Znaczy zgubiłam sie prawie na
                        amen winkNa konec stwierdzila, ze po mnie wyjdzie. I wyszla. Tyle, ze
                        skoro nie widziałysmy sie w życiu na oczy wysoce prawdopodobne było,
                        ze sie rozminiemy wink Jednak nie. Intuicja okazala się silniejsza i z
                        dużej odleglości juz do siebie machalysmy. Znaczy musialam jednak
                        wyglądć dość bezradnie wink Jako zem z polski "B" czuję sie
                        usprawiedliwionawink Po doprowadzeniu do Bramy nastąpila ogólna
                        prezentacja. Twarze znajome ze zdjęć z poprzednich imprez pomogły.
                        Potem było ogólne każdy z kazdym i o wszystkim i o niczym wink Było
                        fajnie, balam sie tego pierwszego spotkania na żywo, jednak czulam
                        sie tak, jakbym Was znała "od zawsze".
                        Baronie to nieprawda, ze wyszłam bez placenia. Otóz udalam się do
                        toilet i po skorzystaniu uiściłam wink Nie za toilet za za konsumpcję.
                        Toilet podobniez w cenie wink
                        Nastepnie Bumbecka zamowila mi taksowke Grosik, która orżnęła mnie
                        na okolo 10 złotych, niemniej to spotkanie warte bylo każdych
                        pieniedzy. Być w Warszawie i zeby cie taksiarz nie orżnął to jak być
                        w Rzymie i nie zobaczyć papieża, więc spokojnie ;
                        Wyszlam jako jedna z pierwszych z racji noclegu w wieku ponad 80,
                        który jednak wbrew pozorom chodzi spać winkA! I zjadlam tagiatelle w
                        ilości dzikiej. Nastepnym razem musze sie ubrac w luźniejsza
                        sukienke winkNamaszczenie do TWCH miało nastąpić uroczyście dnia
                        nastepnego w Gabinecie Bieruta. Jak juz jechac do stolycy to nie po
                        bela co wink Aiso mówila o dietach a ja jej sluchalam żrąc te
                        tagiatelle i brałam to wszystko okrutnie poważnie i
                        osobiście wink wink wink
                        Słuchajcie mózg mi wypaliło w pociagu bo tym razem jechalam zwykłą
                        jednostka osobową (IR) bez klimatyzacji w cholernym upale. Wyżarło
                        mi częśc szarej strefy w mózgu, zatem pozwolicie, że sobota w innym
                        poscie.
                        • migos Re: Sprawozdanie 12.07.10, 13:52
                          wisi garsteczka zdjęć Orale
                          • migos Re: Sprawozdanie 13.07.10, 16:01
                            wiszą zdjęcia Salam_ji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka