Dodaj do ulubionych

Koljeny zabity przez myśliwych...

18.08.25, 21:38
lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,32184690,60-latek-zastrzelony-w-czasie-polowania-mysliwy-pomylil-go.html
I znowu nic się z tym procederem nie zrobi.
Nie można polowac tak blisko zabudowań.
Nieletni nie mogą brać udziału w polowaniu ( tu był 12latek).
Myśliwy strzelił do męzczyzny stojącego w swojej bramie...oświetlonego dobrze działającymi lampami.
Jaki duży ten dzik miał być, ze strzelił stojącemu facetowi w klatkę piersiową??
Obserwuj wątek
    • advanced48 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:41
      Trzeba było nie wychodzić z domu, jak panowie polują!
      • hrasier_2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:44
        Policja twierdzi, że to było celowe. Z lunety nie rozpoznał dzika.
    • alpepe Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:44
      Nienawidzę myśliwych nienawiścią wielką i dopóki nie doczytałam, że to niewinny człowiek został zastrzelony, cieszyłam się, że kolega kolegę... Powinien być sądzony jak za zabójstwo i tyle. Z tego, co kojarzę, miały być badania myśliwych, ale lobby sprawiło, że ich nie ma.
      • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:03
        BO też tytuł tak napisany...zatrzelony w czasie polowania - jakby sam w nm brał udział.
      • jowita771 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 07:12
        Ja też nienawidzę i mam tak, jak Ty. Jak kiedyś jeden myśliwy zastrzelił drugiego, to pomyślałam, że jednego mniej. Ale niewinnych żal.
      • nick_z_desperacji2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 15:37
        Badania niewiele zmienią, bo jaśnie państwo strzela "na czuja". W teorii mogą strzelić dopiero, kiedy widza, do czego strzelają, w praktyce wygląda to tak, że kątem oka widzą ruch i od razu zakładają "dzik". Być może pomogłyby szybkie procesy z wysokimi wyrokami. Kolega z kółka, który dostał 25 lat może wpłynąłby na myślenie.
        • alpepe Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 17:02
          Tyle, że sędzia to też kolega z kółka.
    • black.emma Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:46
      Czytałam, wstrząsające. Facet po prostu wyszedł przed dom i wsadzili mu dwie kulki. Pewnie będzie kolejne NIEUMYŚLNE spowodowanie śmieci. Następny nie chciał i nie mógł przewidzieć jak się może skończyć strzelanina w obrębie zabudowań.
      • raczek47 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:50
        To w ogóle legalne? Polowanie blisko zabudowań?
        • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:04
          Nie jest legalne.
          Tam nic nie było legalne. Za blisko zabudowań (ten męzczyzna nie mieszkał w lesie, na wsi wsród pól, panowie polowali w polu kukurydzy), na polowaniu był 12 latek ( nie moze być nieletni) i nie można strzelać jeżeli nie masz pewności do czego strzelasz....
          • babcia47 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 20.08.25, 00:50
            No estety od jakiegoś czasu legalne. O ile się nie mylę za PiSu weszły te przepisy i mają prawo polować nawet na twoim terenie, polu, w pobliżu siedzib ludzkich. Nie raz już ucierpiały elewacje, szyby, ludziom będącym we własnym ogrodzie swistaly kule obok uszu i wszystko zgodnie z prawem. Teoretycznie mają obowiązek zgłaszać planowane polowania ale to też pozory. Syn wybierając się do lasu z kumplami szukają info gdzie się da a najlepiej u znajomych myśliwych by przypadkiem nie stać się zwierzyna łowną. Bywa że karteczkę o polowaniu wywiesza na jakiejś tablicy w odludnym miejscu i są kryci. Bywa że nic nie wywieszają lub po fakcie gdy doszło do incydentu
      • 3-mamuska Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:32
        black.emma napisał:

        > Czytałam, wstrząsające. Facet po prostu wyszedł przed dom i wsadzili mu dwie ku
        > lki. Pewnie będzie kolejne NIEUMYŚLNE spowodowanie śmieci. Następny nie chciał
        > i nie mógł przewidzieć jak się może skończyć strzelanina w obrębie zabudowań.


        Jak moza strzelać na wysokość klatki piersiowej doroslego faceta i sadzić za nieumyślne…
      • jakis.login Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 07:01
        black.emma napisał:

        > Pewnie będzie kolejne NIEUMYŚLNE spowodowanie śmieci.

        Postawiono mu przecież zarzut zabójstwa.
        • black.emma Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:28
          To dobra wiadomość.
    • kamkaklamka Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:49
      Wierzysz w to mylenie ludzi z dzikami?Bo dla mnie bardziej prawdopodobne że to są jakies zaburzone jednostki które sobie sprytnie zaspokajają żądzę mordu w myślistwie, w tym środowisku może być nadreprezentacja ludzi z psychopatycznym rysem, nawet jesli takich jest w społeczenstwie 1% to prędzej znajdziesz ich własnie w takich miejscach.No chyba że tam notorycznie naduzywają alkoholu , innych wyjaśnień nie znajduje.
      • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:04
        No nie wierze, tu chyba ze stojącym na tylnych łapach niedziwieniem musieliby pomylić...
        • ponis1990 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 03:01
          Ja też nie wierzę. Wygląda na to, że wystarczy zostać myśliwym, i już można: zaspokajać chorw żądze zabijania ludzi, lub celowego odstrzelania kogoś kto nam podpal, a potem wystarczy powiedzieć,,to był dzik, przysięgam!" I już jest wyrok za nieumyślne... To jest nie do uwierzenia...
    • lella_two Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:51
      Rzygam na tych morderców mających się za elitę i na wszystkich, którzy wspierają ich haniebny proceder. Krew niewinnych (ludzi i zwierząt) na waszych rękach.
    • borsuczyca.klusek Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 21:53
      60letni mężczyzna czekał na krewnych i poszedł im otworzyć bramę. Żadne tam zarośla, lasy czy knieje tylko uliczka domków jednorodzinnych. Tego się nie uda usprawiedliwić
      • black.emma Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:01
        Obyś się nie zdziwiła.
        • z_lasu Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:56
          Morderca, który zastrzelił chłopca w szkolnym sadzie, dostał 4 lata (!).
          • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:05
            To był jego nauczyciel czy dyrektor szkoły w której ten dzieciak sie uczył i zastrzelił go na terenie tej szkoły...na widłach go powinni mieszkancy wyniesc
            • z_lasu Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:26
              51-letni myśliwy Dariusz Ch. - były policjant i rzecznik prasowy komendy policji. Towarzyszył mu kolega, 41-letni Marcin B., strażak ochotnik, kościelny i grabarz.
              • m_incubo Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 07:13
                z_lasu napisała:

                > 51-letni myśliwy Dariusz Ch. - były policjant i rzecznik prasowy komendy policj
                > i. Towarzyszył mu kolega, 41-letni Marcin B., strażak ochotnik, kościelny i gra
                > barz.

                Dobra drużyna, ale moim zdaniem brakuje paladyna.
              • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:41
                A to ja mówie o innym przypadku ( widać jak tego duzo). Dyrektor szkoły (technikum rolnicze chyba) zastrzelił swojego ucznia...na terenie sadów należacych do tej szkoły...debil strzelał przy szkole
                • z_lasu Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:46
                  A to akurat przegapiłam, dziecko na szczęście przeżyło:
                  dyrektor-szkoly-postrzelil-swojego-ucznia
                  • jowita771 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 12:28
                    To muszą być dwie takie sprawy, bo był też przypadek, że chłopiec nie przeżył, ale tam był jakiś obcy myśliwy.
    • abria Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:01
      Z tego co piszą, to myśliwy "się rozłożył" na własnym polu i był dalszym sąsiadem zabitego, a samo zabójstwo nie było przypadkiem tylko było celowe i było wynikiem jakichś tam sporów sąsiedzkich.

      No i myśliwy nie był niedowidzącym 70-letnim starcem tylko bogatym, 40 letnim, bananowym synalkiem pewnego producenta wędlin.

      Niestety, zabójstwa drogowe i zabójstwa "na dzika" to idealny sposób na pozbycie się "wrogów".
      • black.emma Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:03
        I jeszcze „na harcerza”, to dobry sposób na pozbycie się nastolatka.
      • kamkaklamka Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:06
        Nadal nikt normalny nie morduje z powodu sąsiedzkiego sporu, ale biegli go zbadają.
        • niemcyy Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:09
          Tatuś mu załatwi niepoczytalność i tym bardziej nie beknie za nic.
          • abria Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:10
            Tatuś mu załatwi niepoczytalność

            a to powinien być pretekst do przymusowych, corocznych badań psychiatrycznych dla myśliwych, w 100% na ich koszt i z opinią psychiatry na piśmie, minimum 2 000 słów
            • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:17
              I okulistycznych. Plus oni muszą zgłąszać kazde polowanie. Policja powinna wyrywkowo przed badać alkomatem. Tejemnicą poliszynela jest, ze polowania czesto są mocno zakrapiane wódą. I potem biegają z bronią panowie narąbani jak szpadelki, z wadą wzroku
              • elinborg Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 00:36
                Chleją przed, w czasie i po.
                Tak było i tak jest. To dla nich festyn, rozrywka- nie pochlejesz, nie zabawisz się.
                • hrasier_2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 02:05
                  elinborg napisała:

                  > Chleją przed, w czasie i po.
                  > Tak było i tak jest. To dla nich festyn, rozrywka- nie pochlejesz, nie zabawisz
                  > się.
                  Akurat byli trzeźwi. To po co te insynuacje?
                  • elinborg Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:09
                    Byli trzeźwi tym razem, bj to była misja specjalna- trzeba było zastrzelić, a nie tylko postrzelić.
                    Do zwierząt strzelają tak, że potem te konają w męczarniach, bo panowie celnością głowy sobie nie zawtacają.
        • abria Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:09
          nic mu nie będzie - jest bogaty, tatko go wybroni
          • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:17
            Tatko też tam był na tym polowaniu
      • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:06
        I ktoś tak zaburzony ma bron z któej moze zabić człowieka...
      • ponis1990 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 03:04
        Dokładnie tak samo pomyślałam i napisałam już wyżej, że to bardzo wygodna wymówka na zabijanie swoich wrogów... Wystarczy myśliwym zostać.
    • heca007 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:05
      Myśliwi tacy są tongue_out To jest inny typ człowieka. Kiedyś mój mąż pojechał z moim ojcem na działkę. Ponieważ nie mieliśmy tam domu (10 lat temu) to spali w agroturystyce kilka km dalej. W domu zakwaterowani byli też jacyś myśliwi. Mąż z ojcem wrócili po południu mokrzy jak szczury, on położył się na drzemkę. I nagle ze snu wyrwał go huk. Tak głośny, że zerwał się i chciał uciekać z budynku. Co się stało? Ano jeden z d.ebili myśliwych zobaczył przez okno, na polu sarnę (albo jelonka, nie wiem). Otworzył więc po prostu okno i walił do tego zwierzęcia z domu sciana
      • kloacznymysliwy Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:08
        W zeszłym roku we wrześniu poszłam do lasu, na wybrzeżu, w miejscowości wypoczynkowej, w dzień.
        I natknęłam się najpierw na uciekające zwierzęta, a potem na zagranicznych mysliwych. Duńczycy dostali zgodę na odstrzelenie kilku zwierząt i strzelali nad głowami turystów. W lesie obok sporego ośrodka wypoczynkowego, wśród ludzi wychodzącymi z psami na spacer.
        • kloacznymysliwy Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:10
          We wrześniu idę do lasu ubrana bardzo, bardzo odblaskowo, mam i pomarańczowe kalosze, i oczojebną żarówiastoróżową kurtkę. Ale widać - i to może nie pomóc sad
          • heca007 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:13
            Zaraz na grzyby trzeba będzie chodzić w kasku i kamizelce kuloodpornej uncertain
            • kloacznymysliwy Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:20
              Już trzeba chodzić. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jaka to jest samowolka.
          • advanced48 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:26
            Łatwiej cie trafić! A co, dzik nie może się przebrać dla zmylki?
            • czerwonylucjan Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:09
              🤣😂 dobre kokosowy
        • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:08
          Ależ to jest norma i u nas. Ludzie idą na spacer z psem, z dziecmi a obok strzelają.
          Przy czym oni to muszą zgłosić, kazde polowanie...nie zgałszają. Są miejsca ze mieszkasz przy lesie i ludzie z dziecmi nie wejdą do tego lasu bo tam myśliwi grasują. Święte krowy
          • z_lasu Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:28
            Zgłaszać trzeba tylko polowania zbiorowe. Ponoć dwóch psychopatów na raz to jeszcze nie zbiór.
      • beataj1 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:55
        Kiedyś poszłam na spacer z wózkiem. Minął mnie ość wysiadający z samochodu (jakieś super terenowy łazik) z dwoma wielkimi psami wyglądającymi na supermarkowe. Gość był ubrany jak na akcję Pustynna Burza i miał na sobie tyle rzeczy moro i wojskowych, że ledwo szedł. Miał też jakąś broń długą i jakieś coś mniejsze. Minął mnie, i wlazł w pobliskie krzaki. Nie uszłam 20 metrów gdy usłyszałam strzał.
        Natychmiast wzięłam komórkę i zadzwoniłam na policję mówiąc, że jakiś kretyn z karabinem urządza polowania przy ulicy i by przyjechali sprawdzić. To się mnie jeszcze policjant pytał czy to na pewno karabin – halo, jestem zdrowa na umyśle, nie znam się na broni. Długie wielkie i robi straszny huk. To raczej nie wędka.

        I teraz ciekawe jest to, że gość ubrany jak na wojnę urządził sobie polewanie na podmiejskich nieużytkach poprzetykanych ścieżkami i całkiem popularnych wśród spacerowiczów. To absolutnie nie był koniec świata tylko zwykłe łąki bardzo blisko zabudowań.

        Policja przyjechała, ale dalszych losów faceta nie znam. To jest banda psycholów i naprawdę powinni być regularnie sprawdzani przez specjalistów.
        • aandzia43 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 10:07
          Tak, strzelają na terenie wsi między domami w sad lub pole. Zatrzymuje się taki zj.b samochodem, du.y od siedzenia nie oderwie i wali z lufy w krzaki tuż obok domu. Policja też poluje więc zgłoszenie z dołączoną taśmą z monitoringu zostało olane, "brak dowodów".
          To towarzystwo wzajemnej adoracji, kolesiostwo. Nie wszyscy to rozhamowane debile czy świry, ale każdy będzie krył kompana.
        • nick_z_desperacji2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 15:44
          Z Twojego opisu podejrzewam, że pan z gatunku "byłbym komandosem, gdyby nie badania psychiatryczne".
    • 71tosia Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:14
      Czy kogoś z tych myśliwych ukarano jak za zabojstwo? Pewnie i ten dostanie niewielki wyrok w zawieszeniu i dalej będzie strzelac do ludzi.

      • arthwen Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:31
        Na razie chyba siedzą w areszcie, to całkiem świeża sprawa, więc zobaczymy jak się potoczy.

        Współczuję rodzinie zabitego, mam nadzieję, że nie dopuszczą, żeby się mordercy upiekło - i może będzie to przyczynkiem do wyciągnięcia z niebytu projektu ograniczającego samowolkę myśliwych. Niechby chociaż te badania psychologiczne obowiązkowe były (chociaż tu pewnie będą mieli sieć "swoich lekarzy", którzy i tak wszystko klepną)
        • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:14
          Wątpię. To bogaci, mocno ustawieni goście....
          • advanced48 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:27
            Nie lubisz bogatych, że zamoznosc uważasz za możliwość unikania kary?
            • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:43
              Urodziłaś się dzisiaj?
            • paskudek1 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:49
              advanced48 napisał(a):

              > Nie lubisz bogatych, że zamoznosc uważasz za możliwość unikania kary?
              Cóż, myśliwi przez lata zrobili WSZYSTKO żeby ich nie lubić. Delikatnie mówiąc
              • advanced48 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 14:53
                Przecież to była ironia, wiele razy zarzucano mi, że nienawidzę bogatych, przedsiębiorców. Hanusina nie napisała o myśliwych lecz o bogatych, więc zażartowałem sobie.
    • m_incubo Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:19
      Nie uwierzę, że to był wypadek.
      • kamkaklamka Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:30
        Żyjemy w świecie w którym psychopaci robią z siebie elite, przed innym czerwone dywany a szanse na to że poniosą odpowiedzianość nie są oczywiste, raczej małe.
      • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:09
        Cóż za róznica jak tam zostanie zakwalifikowany. Debil dziecko jeszcze zabrał na polowanie,
        Teraz powinien tam wjechać z ostrymi działami sąd rodzinny, przetrzepać rodzinę...może nastęnym razem jakaś matka nie da ojce zabrać dziecka na taką "zabawę"
        • wybitniemondry Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 10:25
          hanusinamama napisała:

          > ...może nastęnym razem jakaś matka nie da ojce zabrać dziecka na taką "zabawę"
          >

          To matki nie wiedzą jakie "hobby" mają ich mężowie?
          • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 14:28
            Wiedzą. MOze im odpowiada...jednak ryzyko utraty dziecka lub przynajmniej bycia pod obserwacja moze chociaz odstraszy
        • m_incubo Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:13
          Aha, czyli znowu myśleć za oboje rodziców ma matka.
          Cóż, z idiotami bardzo rzadko wiążą się logiczne i rozsądne kobiety, więc pozostaje podziwiać twoją naiwność.
      • primula.alpicola Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:29
        m_incubo napisała:

        > Nie uwierzę, że to był wypadek.
        >

        Ja też nie wierzę.
        • daniela34 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:35
          No i nie ma zarzutu "z wypadku." Ma zarzut zabójstwa w zamiarze ewentualnym. Jesli ten zarzut się ostatnie w sądzie to może częściej takie zarzuty będą stawiane i takie wyroki będą zapadać. Jak nie jestem fanką odstraszającej roli prawa karnego tak tutaj akurat mogłaby zadziałać i panowie z flintami moze zaczęliby myśleć: "Może to i dzik, ale na wszelki wypadek sprawdzę, bo Zenek dostal 15 i od dwóch lat siedzi pod celą."
        • m_incubo Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:39
          Ewentualnie mogę przyjąć wersję, że nie chciał go zabić, ale np. nastraszyć, strzelając tuż koło ucha czy coś w tym stylu, może tylko mierzył, ale wg mnie na pewno celował właśnie w niego.
          Absolutnie nie daję wiary, że to była zbłąkana kula.
    • abria Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 22:34
      1) Wiemy już więcej. Polowanie urządzone przed dziadka, syna i 12-letniego wnuka.

      2) Panowie to: Henryk A. i Sławomir A., właściciele zakładów mięsnych z Puław. To ważne, bo wszędzie podają jedynie że to syn właściciela zakładów mięsnych a dziwnym trafem pomijają że tatko też tam był.

      3) Polowali z terenu własnej nieruchomości (pole kukurydzy).

      4) Zabójca wg sąsiadów miał wcześniej zatargi z ofiarą (sprowokowane przez siebie). Wygląda to na zabójstwo z premedytacją i całkowicie celowe, a nie pomyłkę.
      • elinborg Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 00:42
        No po prostu świetny sposób na zabójstwo. Jesteś myśliwym, możesz strzelać do wszystkiego, najwyżej powiedz, że myślałeś, że to dzik.
        • m_incubo Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:14
          🤷🏻‍♀️
          • nick_z_desperacji2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 17:02
            Bywa i tak
            • nick_z_desperacji2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 17:03
              I na deser
      • hrasier_2 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 06:26
        Zakłady Mięsne „Dobrosławów.
      • lauren6 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:19
        Za taką akcję powinien również stracić prawa rodzicielskie
      • beata985 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 12:15
        Kuźwa..nie żebym ich broniła...ale naprawdę...idąc na akcje z zamiarem zabójstwa wzięli by dziecko? Przecież to chyba niewytłumaczalne.. tym bardziej ze piszecie, ze dziecko nawet w polowaniu nie może brać udziału...😳🫣🤦‍♀️
        • niemcyy Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 12:26
          Trzeba go przyuczać. Normalnego 30-latka nie nakłonisz później ni z gruszki, ni z pietruszki, żeby strzelał do ludzi jak do kaczek, a jak przyzwyczajany przez ojca i dziadka od małego to sam też będzie strzelał, bo będzie tak samo popyeprzony w głowie.
        • heca007 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 12:32
          beata985 napisała:

          > Kuźwa..nie żebym ich broniła...ale naprawdę...idąc na akcje z zamiarem zabójstw
          > a wzięli by dziecko? Przecież to chyba niewytłumaczalne.. tym bardziej ze pisze
          > cie, ze dziecko nawet w polowaniu nie może brać udziału...😳🫣🤦‍♀️
          >

          Raczej nie planowali tego z góry. Bo podobno zmarły wyszedł chwilę wcześniej przed furtkę bo czekał na krewnych. Skąd myśliwi mogli wiedzieć, że on wyjdzie w ogóle z domu? Że przyjedzie do niego akurat wtedy rodzina? To mogła więc być spontaniczna decyzja.
          • abria Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 14:40
            a ile polowanie trwa? 5 minut? wystarczy posiedzieć na polu kilka godzin i przecież dziadyga w końcu wylezie z domu to się go ustrzeli nad ranem
        • aandzia43 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 12:38
          beata985 napisała:

          > Kuźwa..nie żebym ich broniła...ale naprawdę...idąc na akcje z zamiarem zabójstw
          > a wzięli by dziecko? Przecież to chyba niewytłumaczalne.. tym bardziej ze pisze
          > cie, ze dziecko nawet w polowaniu nie może brać udziału...😳🫣🤦‍♀️


          Też ich nie bronię i też idea premedytacji wydaje mi się naciagana.
          Nie może ale zabierają ze sobą, nie przestrzegają przepisów, nie tylko w tej kwestii.
          Myślę że nagrzani oczekiwaniem, żądzą akcji i czym tam jeszcze zaczęli grzać bezmyślnie w kierunku ruszającego się obiektu. To nie wyszkoleni żołnierze z nerwami jak postronki, zdolni do błyskawicznej analizy sytuacji. To małpy z brzytwą. Przypadkowi ludzie bez rzetelnych badań za to ze śmiercionośnym narzędziem w łapie.
      • larix_decidua77 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 14:42
        Możliwe, że ofiara czymś zabójcę "sprowokowała", facet mógł coś powiedzieć a myśliwy był niezrównoważony.
    • hanusinamama Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 18.08.25, 23:13
      To są świętę krowy. Oni się nie zgadzają na badania...nosz kurna. Nie powinni mieć nic do powiedzenia.
      Kierowca zawody ma badania i jak nie chce ich robić...to idzie do innej roboty.
      • runny.babbit Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 08:41
        hanusinamama napisała:

        > To są świętę krowy. Oni się nie zgadzają na badania...nosz kurna. Nie powinni m
        > ieć nic do powiedzenia.
        > Kierowca zawody ma badania i jak nie chce ich robić...to idzie do innej roboty.
        >
        >
        Nie oszukujmy się, badania tu nic nie zmienią, co najwyżej więcej trzeba będzie wydać na papierek od lekarza, a ich na to stać.
        Problemem jest, że ta banda ma nad sobą parasol ochronny policji, prokuratury i sądów, wyroki o ile zapadają są śmieszne. To prawdziwa sitwa i układ nie do ruszenia.
    • jowita771 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 07:10
      Ich chyba w czasie polowania ogarnia jakiś amok i nie potrafią trafnie ocenić tego, co widzą. Jak nastolatek uzależniony od gry wideo. Dziwię się, że polowania są jeszcze dozwolone.
      • runny.babbit Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 08:43
        jowita771 napisał:

        > Ich chyba w czasie polowania ogarnia jakiś amok i nie potrafią trafnie ocenić t
        > ego, co widzą. Jak nastolatek uzależniony od gry wideo.
        Gdzie tam, to po prostu poczucie bezkarności, słuszne zresztą, bo przecież nikt im nic nie zrobi. Chcesz w Polsce kogoś zabić? Chwyć za strzelbę lub wsiądź za kierownicę, a nic ci nie zrobią.

        Dziwię się, że polowani
        > a są jeszcze dozwolone.
        >
        Kolejna rzecz za którą trzeba podziękować PSL...
        • alicia033 Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 08:48
          runny.babbit napisał(a):

          > Kolejna rzecz za którą trzeba podziękować PSL...

          Przypomnij, ilu PSL ma posłów?
          No właśnie.
        • szare_kolory Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 15:24
          runny.babbit napisał(a):

          > Kolejna rzecz za którą trzeba podziękować PSL...

          Akurat polowania są ponadpartyjne. Polują sędziowie,prokuratorzy, adwokaci, policjanci, lekarze. Regułą jest picie podczas polowań. Znam to towarzystwo, znam różne opowieści. Rzygać się chce na tę bandę.
          • runny.babbit Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:28
            szare_kolory napisała:

            > runny.babbit napisał(a):
            >
            > > Kolejna rzecz za którą trzeba podziękować PSL...
            >
            > Akurat polowania są ponadpartyjne. Polują sędziowie,prokuratorzy, adwokaci, pol
            > icjanci, lekarze. Regułą jest picie podczas polowań. Znam to towarzystwo, znam
            > różne opowieści. Rzygać się chce na tę bandę.

            Ale to PSL zawdzięczamy brak badań:
            "Nie przełożymy ręki do tego, by jeszcze bardziej utrudniać życie myśliwym i leśnikom” – zapowiadał w TOK FM Stefan Krajewski z PSL. Ludowcy swojego postanowienia trzymają się kurczowo i to dzięki ich głosom myśliwi (po raz kolejny) uniknęli obowiązkowych badań lekarskich i psychologicznych."
            • szare_kolory Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 22:27
              runny.babbit napisał(a):

              > Ale to PSL zawdzięczamy brak badań:
              > "Nie przełożymy ręki do tego, by jeszcze bardziej utrudniać życie myśliwym i leśnikom” – zapowiadał w TOK FM Stefan Krajewski z PSL. Ludowcy swojego postanowienia trzymają się kurczowo i to dzięki ich głosom myśliwi (po raz kolejny) uniknęli obowiązkowych badań lekarskich i psychologicznych."


              No tak, to racja. Niemniej inne partie jakoś skutecznie nie zaoponowały. A na polowaniach zwykle gromadzi się zbieranina lokalnej władzuchny. I nie ma znaczenia czy tęczowy progresista czy biało-czerwony konserwatysta. Piją za pan brat wszyscy i zgodnie uklepują grubsze a ciche interesy. A potem ta oszalała, rozgamowana banda biegnie ledwo trzymając pion za lisem, dzikiem czy jeleniem. Myśliwi to są wynaturzeni popaprańcy. Bezmyślni i bezkarni.
    • elinborg Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 09:19
      Prezes PZŁ, niejaki Możdżonek, były siatkarz, złożył kondolencje rodzinie "zmarłego mężczyzny"..
      Facet po prostu wyszedł przed bramę i zmarł, mówi się trudno🤦
    • lilia.z.doliny Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:34
      No
    • smoczy_plomien Re: Koljeny zabity przez myśliwych... 19.08.25, 16:49
      Zastanawia mnie jeszcze wątek "usłyszał samochód i wyszedł". Polowanie z samochodu jest zabronione. Oczywiście nie wiadomo, czy strzał padł z samochodu, ale warto to wyjaśnić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka