Dodaj do ulubionych

Gdzie jest Stara Gropa?

01.05.04, 12:23
Słuchajcie, czy macie jakieś informacje o losie Starej Gropy. Następnego dnia
po demonstracji nie odezwała się, więc....???

cytuję
• Żegnajcie Towarzysze.
stara.gropa 28.04.2004 14:21
Ponieważ postanowiłam jutro rzucić okiem na manifestację, to chcę się z Wami
na wszelki wypadek pożegnać. Miło było Was poznać i trochę się razem
zabawić.smile
Jeśli zamilknę na forum to znaczy, że albo siedzę w areszcie za zbytnią
nadgorliwość na manifestacji, albo zeszłam byłam stratowana przez tłum.
Pa.
Obserwuj wątek
    • egipcjanka15 Re: Gdzie jest Stara Gropa? 01.05.04, 13:33
      To co, mamy szykowac te paczki z cebula?
    • lol21ndm Re: Gdzie jest Stara Gropa? 01.05.04, 13:45
      Moze - nie daj Boze - po szpitalach trzeba podzwonic?
      • white.falcon Informacja niczego nie potwierdzająca... 01.05.04, 18:52
        Informuję następująco: przez mój resort nie przeszła w ostatnich dniach żadna
        kobieta o wyglądzie i charakterze naszej kochanej Starej Gropy. No chyba że
        Stara Gropa w ramach kamuflażu zmieniła sobie oczka na skośne i zaczęła gadać
        po wietnamsku, handlując podrabianymi płytami CD w Kielcach. Ale mam
        wątpliwości. wink

        A na serio. Może Starej Gropie komputer popsuł się? Bo ten sprzęt jest złośliwy
        i chyba specjalnie czai się na wolne dni. A może korzysta z wolnego i odpoczywa
        gdzieś na łonie natury? Poczekajmy może do wtorku - środy.
        • lol21ndm Re: Informacja niczego nie potwierdzająca... 01.05.04, 19:24
          Nie wiem jak u Was... ale jesli macie ladna pogode, to moze po prostu Szefowa
          baluje? wink Tj. wdycha swieze powietrze i upaja sie zapachem bzow?

          U nas zrobilo sie zielono, zakwitly bzy i kasztany, ale ciagle zimno i od czasu
          do czasu pada... Zreszta i tak nie moge sie ta zielenia zbytnio cieszyc, bo nie
          moge wyjsc z domu... sad

          W kazdym razie tutaj SG nie widzialam... (zreszta pewnie i tak bym Jej nie
          poznala, nawet jakbym zobaczyla!)
          tongue_out
        • edeka5 Do White Falcon 01.05.04, 19:51
          Droga Falconetto, dobrze, że się odezwałaś, bo następny wątek byłby "Gdzie jest
          White Falcon?".
          • sloggi W poszukiwaniu Starej.Gropy 01.05.04, 20:26
            Tytuł juz mamy - trzeba dokoptować jakąś treść.
          • white.falcon Od White Falcon 01.05.04, 21:54
            No tak. Ubiegłam Cię, hiiii. wink A swoją drogą, co to za mania gubienia się? Bo
            ja zagubiłam się służbowo. Ciekawe, kto jeszcze zagubił nam się i dlaczego. smile
            • lol21ndm Re: Od White Falcon 02.05.04, 00:33
              Ja sie Wam zgubilam na cale dwa dni! (- Moze to za malo??)
              Powodem byla ospa Malego. indifferent
              • white.falcon Re: Od White Falcon 02.05.04, 00:50
                Ale jest mała różnica - uprzedzałaś - mówiłaś o choróbsku, więc można było się
                domyślić, że nie masz czasu.smile

                Jak miewa się Mały? Mniemam, że zdrowieje. Niech się trzyma, dobrze, że ospa go
                dopadła w tak młodym wieku. Ja pamiętam swoją - w wieku 15 lat. Horror chęci
                drapania się i wyglądu w ciapki. Mazali mnie czymś tam, co farbowało mnie na
                dziki kolorek. Twój Mały ma szansę, że zapomni o tej przykrości. smile
                • lol21ndm Re: Od White Falcon 02.05.04, 13:07
                  white.falcon napisała:

                  > Ale jest mała różnica - uprzedzałaś - mówiłaś o choróbsku, więc można było
                  się domyślić, że nie masz czasu.smile

                  No tak, ale stara.gropa tez uprzedzala... tylko nie wiadomo, gdzie wyladowala?
                  Moze zabrala sie z protestantami innych krajow na kolejna demonstracje? wink
                  Zaloze sie, ze czyta te wszystkie wpisy i cicho siedzi majac dobry ubaw. tongue_out

                  > Jak miewa się Mały? Mniemam, że zdrowieje.

                  Juz mu nieco lepiej, choc oczywiscie jest w ciapki. Za to byly dwa dni
                  krytyczne, gdy bardzo wysoka temperatura nie chciala dac mu spokoju.

                  > Horror chęci drapania się i wyglądu w ciapki. Mazali mnie czymś tam, co
                  > farbowało mnie na dziki kolorek. Twój Mały ma szansę, że zapomni o tej
                  > przykrości. smile


                  Jesli chodzi o drapanie sie, to nie jest to jakims wielkim problemem dla niego.
                  Wie, ze nie wolno mu drapac i jak zaswedzi, to przychodzi do mnie proszac, by
                  pomasowac. Nie swedzi go jednak za bardzo bo dostaje anty-histaminowy syrop. smile
                  Co do maznia i upiornego kolorku to pewnie byla to gencjana. U nas sie tego
                  niestety nie uzywa. Dali mi cos w stanie jakby cieklej kredy - smarowalam dwa
                  dni, ale Maly tego nie lubil, bo zimne. Wiec przestalismy. smile
                  To tyle z frontu choroby. Aha, dzis mu wyszlo inne uczulenie - cos pomiedzy
                  odra a rozyczka (poczekamy, zobaczymy). Wyglada na to, ze pojdzie w slady
                  mamusi - ja tez w dzien po ospie dostalam... swinki!
                  • xkropka Re: Od White Falcon 02.05.04, 21:51
                    To chyba jest regułą, że ospa lubi towarzystwo - ja dzień po ospie złamałam
                    rękę - prawą, a na domiar złego to był pierwszy dzień wakacji!!!

                    A łono natury jest cudowne na Podlasiu, chociaż przytrafiła mi sie sytuacja
                    rodem z "Dzikiego białka" i to w mojej rodzinnej mieścinie - wybrałam się na
                    długi spacer po obrzeżach i bocznych drogach i na wiejskim przedmieściu zamiast
                    na kury trafiłam na całe stadko...




                    STRUSI!!!!

                    Kto to widział, żeby strusie na Podlasiu hodować?! No kto?!!!!
                    • uran4 Re: Od White Falcon 03.05.04, 23:13
                      > Kto to widział, żeby strusie na Podlasiu hodować?! No kto?!!!!

                      Szanowna Xkropko, to Podlasie ma być gorsze od Śląska? W Tychach od circa about
                      5 lat jest taka hodowla, a znam jeszcze jedną w Taciszowie (k. Gliwic)
                      Poza tym struś to przecież też kura. Tyle, że nieco przerośnięta.
                      • white.falcon Re: Od White Falcon 04.05.04, 22:24
                        Dodam - w Lesznowoli pod Warszawą (powiat Grójec) też jest hodowla strusi.
                        Szczęśliwie samopas nie chodzą, ale kto ich tam wie - może któryś kiedyś
                        ucieknie i zamieszania na szosie narobi. Kto wie? smile
                    • siwapp Re: Od White Falcon 04.05.04, 22:29
                      Acha! To dlatego nie wracałaś w niedzielę do stolicy! A tak Cię wypatrywałam na
                      zatłoczonym siemiatyckim dworcu PKP... smile

                      xkropka napisała:

                      >
                      > A łono natury jest cudowne na Podlasiu, chociaż przytrafiła mi sie sytuacja
                      > rodem z "Dzikiego białka" i to w mojej rodzinnej mieścinie - wybrałam się na
                      > długi spacer po obrzeżach i bocznych drogach i na wiejskim przedmieściu
                      zamiast
                      >
                      > na kury trafiłam na całe stadko...
                      >
                      >
                      >
                      >
                      > STRUSI!!!!
                      >
                      > Kto to widział, żeby strusie na Podlasiu hodować?! No kto?!!!!
    • stara.gropa Wróciłam. 05.05.04, 07:07
      Jestem, cała i zdrowa. Dziekuję za troskę o mnie. Prosto po demonstracji
      poniosło mnie w coraz dalsze rejony kraju, aż wylądowałam w zupełnej dziczy i
      głuszy. I tam spędziłam wolne dni tarzając się na łonie przyrody. Ptaszki
      śpiewały, motylki latały, kwiatki kwitły. Do szczęścia zabrakło tylko strusi,
      bo widzę, że obserwacje strusi w naturze jest teraz trendysmile)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka