papuga_ara 18.01.14, 21:53 Pamiętacie to? A tak mnie naszło sentymentalnie... Może będziemy mieć nową wenę? forum.gazeta.pl/forum/w,14722,83528408,,Gazeta_limeryki.html?v=2&wv.x=1 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
papuga_ara Re: Chmielimeryki 27.01.14, 14:16 Pewien Kocio, co marzł w środku zimy Rzekł do siebie: "Wszak przetrwać musimy!" Miał on katar i prychał Nawet w pracy wciąż kichał Do kaloryfera zaś mówił "tulimy" Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Chmielimeryki 27.01.14, 14:36 Pewna Szkorbut-Lumbago z Warszawy W pakowaniu nabrała już wprawy W pudłach książki zmieściła Lecz wyjątek zrobiła Dla całej Chmielewskiej sprawy Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chmielimeryki 29.01.14, 01:44 Pewna Ara, Papuga z Warszawy Uczulenie miała na trawy, Na roztocza i pyłki Brała różne pastylki, By nie dostać urwania kichawy. Odpowiedz Link
balamuk Re: Chmielimeryki 29.01.14, 17:28 Pewna Goonia z mroźnej Kanady W śniegu własne zgubiła ślady. Wicher świszcze w jeżynach, Wkrąg zamarza uryna I nieszczęsna nie daje rady. Odpowiedz Link
balamuk Re: Chmielimeryki 29.01.14, 20:44 Ratunku, a cóż mi to wyszło, ma być W KRĄG!!! Zły Zgredek... <wali głową w półkę ze słownikami> Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Chmielimeryki 29.01.14, 20:56 Pewien Balamuk z krainy Vlada łeb swój ciężkim słownikiem okłada. "W krąg" czy "wkrąg" jej się myli, wokół ciemne panują moce, a temeratura spada, spada... Odpowiedz Link
balamuk Re: Chmielimeryki 29.01.14, 21:22 Pewna Ewa z jezior krainy Nie chce zimy - ani godziny. Wreszcie zazgrzyta zębem I da nura w przeręblę, I umarznie. Szkoda dziewczyny. Odpowiedz Link
salam_ji Re: Chmielimeryki 29.01.14, 21:50 Pewien Kocio z miasta Warszawy Poważnie podszedł do sprawy Pracę sobie znalazł Przegnał z życia marazm Tylko czemu taki połamany? Odpowiedz Link
salam_ji Re: Chmielimeryki 29.01.14, 21:57 Roztocze-badziewie z poduszki Robi kupki na nasze nóżki Na policzki i szyjkę Robić chce za krwiopijcę Za nic ma mrozu pogróżki. Odpowiedz Link
salam_ji Re: Chmielimeryki 29.01.14, 22:02 Minerwa matka Chomika Pojawia sie czasem i znika A to winien katarek A tak miała zamiarek Poplywać, pobywać, pofikać. O mamuńciu mówcie do mnie Wisława Koncze Waści- wstydu oszczędzam Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Chmielimeryki 29.01.14, 22:55 Ależ się byłyście rozkręciłyście . Jeszcze, jeszcze !!!!! Odpowiedz Link
salam_ji Re: Chmielimeryki 30.01.14, 00:17 Towarzystwo Chmielewskie w Stolicy W całej Polsce niezmiernie się liczy I choć Guru odeszło Z czym pogodzić sie nie szło Oni dalej Jej książki chcą ćwiczyć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Chmielimeryki 06.02.14, 18:57 Czasem forum nam życie umila Gdy trafiła się więc wolna chwila Dzidka czytać zaczęła Po czym aż się zatchnęła Bo przejęła się postem debila Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Chmielimeryki 07.03.14, 23:15 Pewna Goonia, co marznąć nie chciała Do Celsjuszy wciąż tak przemawiała: "Przybywajcie, ja proszę! Ja tych mrozów nie znoszę! Niech już skończy się ta zima biała!!!" Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Chmielimeryki 11.03.14, 22:31 Pewnej zimy zdarzyło się Gooni Że jej cosik zmarzło... o wazoonik! Teraz wzdycha wśród marzeń, Że przez lód na Niagarze Wiosna pędzi z szybkością stu kooni. Odpowiedz Link