pontecorvo
04.07.07, 16:54
Cześć wakacyjnie wszystkim forumowiczkom!
Kochane, gdzie zniknęłyście?
Chciałam zapytać się, czy podczas pierwszego czytania Ani wiedziałyście, że
Złoty Brzeg i szumiące Topole zostały napisane później, bo ja wówczas nie
miałam o tym pojęcia. Szumiące topole nie miały wg mnie żadnego zgrzytu,
troszkę poczułam "szew" w Złotym Brzegu, ale na tyle niedostrzegalnie, że nie
stanowiło to żadnego problemu. Chciałabym się Was zapytać, czy miałyście tą
wiedzę podczas pierwszej lektury i jakie macie odczucia względem pewnej
"płynności" losów Ani i jej bliskich.