kachna81
11.01.08, 14:47
przyjechałam do paryża z chłopakiem, miało być cudownie. ale tak się nie stało... nie znalazł pracy po świetach juz nie wrócił tu ze mną. siedze sama jak palec.smutno mi. może ktoś miałby ochote porozmawiac... może z czasem spotkac się na kawe?? Kasia 27 l.