Dodaj do ulubionych

[OT] [i] [i] [i]

10.04.10, 10:48
Nigdy nie przepadałem za Lechem Kaczyńskim, ale nigdy nie życzyłbym Mu takiej
śmierci:-( Zresztą zginęło też wiele innych wartościowych postaci polskiej
polityki i życia społecznego. Darzyłem dużą sympatią p. Marię Kaczyńską.
Wielka strata dla naszego kraju :-(((

p.s.
Wydaje mi się, że piloci po nieudanym (z powodu mgły) podejściu do lądowania
dali maksymalny ciąg silników i wtedy rozsypał się jeden z silników
uszkadzając układ sterowania. Tu-154 ma silniki w pobliżu steru kierunku i
wysokości, więc taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Eh, tyle lat mówiło
się o wymianie samolotów dla VIPów...
Obserwuj wątek
    • p.e.k.o Re: [OT] [i] [i] [i] 10.04.10, 17:24
      W końcu jestem przekonany o słuszności wprowadzenia żałoby narodowej. Niestety, poprzednie żałoby narodowe zdeprecjonowały nieco tą niewątpliwie najwyższej wagi okoliczność.

      Co do samolotu - pewnie teraz wiele będzie się mówiło o tym, że nie kupiono nowego. Wydaje mi się, że nie w tym rzecz. Mam wrażenie, że nowe samoloty też mogą spadać. To po prostu tragedia, która wydarzyła się... bo najwidoczniej tak właśnie miało być. O tym nie ma sensu dyskutować.
      Większym problemem jest to, że tyle osób mających wpływ na losy państwa wsiadło razem to jednego samolotu. Tak więc jedna maszyna sprawy nie załatwia. Chyba powinny być przynajmniej trzy.

      Cała ta tragedia ma również bezpośrednie przełożenie na nasze podwórko. Dzisiaj chociażby pod ratuszem odbyła się wspaniała akcja MOTOSERCE, podczas której motocykliści (ale nie tylko) honorowo oddawali krew. Niestety, zespoły na scenie już nie zagrały.
      W tym tygodniu miały się odbyć w Przewozie powiatowe obchody kolejnej rocznicy Forsowania Nysy Łużyckiej. Chyba się nie odbędą. W tamtym roku obchody tej rocznicy odwołano właśnie ze względu na żałobę narodową.
      • croolick Re: [OT] [i] [i] [i] 11.04.10, 00:04
        p.e.k.o napisał:

        > Co do samolotu - pewnie teraz wiele będzie się mówiło o tym, że nie kupiono now
        > ego. Wydaje mi się, że nie w tym rzecz. Mam wrażenie, że nowe samoloty też mogą
        > spadać.

        Racja, nie można w tym wypadku wykluczyć błędu pilota, zwłaszcza, że zdecydowana
        większość katastrof spowodowana jest czynnikiem ludzkim, niemniej pozostanie w
        służbie Tu-154 to wyrzut sumienia, że polscy VIP mogli podróżować lepszymi
        maszynami.

        > To po prostu tragedia, która wydarzyła się... bo najwidoczniej tak > właśnie
        miało być.

        Nie powinno być tak, że na pokładzie zgromadzono najwyższą generalicję i
        wysokich urzędników państwowych z powodu dysponowania jedynie jedną maszyną, bo
        druga przechodzi remont...

        > Niestety, zespoły na scenie już nie zagrały.

        A jak wyobrażasz sobie zabawę pod sceną w takim dniu?
    • lasica068 Re: [OT] [i] [i] [i] 10.04.10, 19:07
      straszna jest ta długa lista...strata dla nas jako ludzi - bo ich "znaliśmy",
      strata dla państwa - bo to członkowie władz, często sprawni urzędnicy,
      generałowie... czego dzisiaj się nie powie i nie napisze - wszystko źle zabrzmi
    • anty666 Re: [OT] [i] [i] [i] 10.04.10, 20:33
      To co się wydarzyło nie jest przypadkiem, lecz przesłaniem - sygnałem od Pana
      Boga do polityków i zwykłych ludzi. W pogoni za dobrami doczesnymi ludzkość
      zapomina o szacunku do innych, lekceważy wartości humanistyczne. Dlaczego
      właśnie teraz a nie podczas np.przelotu na szczyt UE? Masowe ludobójstwo
      ignorowane przez Rosjan jest megagrzechem, może teraz będzie w nich więcej
      pokory. Walka przedwyborcza polityków - grzech pychy. Kaczyńscy byli dotąd
      opluwani, a teraz nagle jakie słowa pochwały ze strony Tuska, Kwacha i
      Niesiołowskiego, wspaniałego posła ziemi lubuskiej (tyle w nich szczerości aż
      zbiera na wymioty). To jest prolog przed tym co wydarzy się w 2012r. Nie wszyscy
      dostąpią zaszczytu wniebowzięcia.
    • janwer Re: [OT] [i] [i] [i] 10.04.10, 21:10
      "Kaczyński jeszcze w czasie lotu mówił dziennikarzom, że "jeśli ktoś
      decyduje się być oficerem, to nie powinien być lękliwy". Po
      wylądowaniu w Azerbejdżanie zapowiedział, że "po powrocie do kraju
      wprowadzimy porządek w tej sprawie"."

      wyborcza.pl/1,76842,5705983,Medal_dla_pilota__co_Lecha_Kaczyns
      kiego_sie_nie_bal.html

      Najwyraźniej nowy porządek po locie do Azerbejdżanu został
      wprowadzony.
      • croolick Re: [OT] [i] [i] [i] 10.04.10, 23:57
        Eh, niestety, presja ze strony obecnego na pokładzie prezydenta (który wiadomo
        jak potraktował pilota, który nie chciał ze względów bezpieczeństwa lądować w
        Tibilisi) oraz generalicji na lądowanie w Smoleńsku sprawiła, że za wszelką cenę
        kapitan chciał tam lądować. Podobno cztery razy podchodził do lądowania...
    • poczes Re: [OT] [i] [i] [i] 10.04.10, 21:45
      [*] 10.04.10

      Co Was spotkało
      To nas nie minie
      Wy jesteście w domu
      A my w gościnie

      Żegnaj Panie Prezydencie i Pierwsza Damo. Żegnajcie wybrańcy narodu, żołnierze i
      urzędnicy oraz załogo samolotu. Dziś odbyliście ostatni lot. Dziś zapisaliście
      stronę w historii Polski... tylko żal że w rozdziale Tragedii i traum narodu
      polskiego:-(
      • zaroweczek Re: [OT] [i] [i] [i] 11.04.10, 01:20
        ABSOLUTNA PRAWDA, TYLKO ŻAL, ŻAL WIELKI. To nie jest ważne, z której "opcji
        politycznej" - niektórzy taką szalkę zainstalowali na swej wadze; ważne, że NA
        SŁUŻBIE NARODOWI!!!!
    • poczes Re: [OT] [i] [i] [i] 12.04.10, 22:09
      Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni.
      Z Bogiem byli w sojuszu, a z mordercą w pakcie,
      Wy, w chichocie zastygli, bladzi, przestraszeni,
      Chodźcie, głupcy, do okien - i patrzcie! i patrzcie!

      Z Belwederu na Zamek, tętnicą Warszawy,
      Alejami, Nowym Światem, Krakowskiem Przedmieściem,
      Idzie kondukt żałobny, krepowy i krwawy:
      Drugi raz Pan Prezydent jest dzisiaj na mieście.

      Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem,
      Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie.
      Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry!
      Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie!

      Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta,
      Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica
      Twarze wasze, zbrodniarze - i niech was przywita
      Strasznym krzykiem milczenia żałobna ulica.

      Julian Tuwim
      Pogrzeb prezydenta Narutowicza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka