Radzymiński kirkut

21.05.06, 00:49
Zdjęcia i informacje o cmentarzu żydowskim w Radzyminie są na stronie
www.kirkuty.xip.pl/radzymin.htm
Jest tam również tłumaczenie hebrajskich napisów na tablicach umieszczonych
na skraju cmentarza.
    • szifox Re: Radzymiński kirkut 21.05.06, 11:10
      chyba wypadało by aby takie informacje pojawiły się w oficjalnych przewodnikach
      miejskich, dotyczy to również cm. ewangelickiego i innych miejsc pamięci /np.
      Aleksandrów, Sylikaty /, tych miejsc na próżno można szukać w przewodnikach
      miejskich ...

      ... kiedyś ktoś powiedział, że ... "Naród żyje, dopuki o swej historii pamięta"
      • fiddler_on_the_roof Re: Radzymiński kirkut 22.05.06, 20:11
        Masz rację Szifoxie. Poniekąd po to powstaje nasza witryna, która ma być
        przewodnikiem po polskich cmentarzach żydowskich.

        Swoją drogą jedną z płyt z napisem ktoś w ostatnich tygodniach rozbił. Jeszcze
        zimą była w dwóch częściach, teraz jest już w trzech. Jeden fragment leży na
        ziemi i pewno niedługo ktoś go sobie weźmie. Rozmawiałem o tym z osobą, która
        tłumaczyła te inskrypcje. Pozwalam sobie wkleić fragment jej maila: "To przykre
        bardzo. Dobrze, że udało się ją sfotografować i przetłumaczyć, zanim by
        zniknęła. Sprawa jest alarmująca. Każda taka rzecz ze słowem hebrajskim jest
        święta dla
        Żydów (bo jest na nich imie B-ga), każda skaza na nich to świętokradztwo,
        a
        co dopiero połamane płyty nagrobne. Zużyte stronice Tory zakopuje się w
        ziemi jak ciało człowieka, z szacunku dla zapisanych tam liter. Często na
        Allegro np. pojawiają sie takie 'kwiatki': porwane zwitki z mezuz,
        stronice
        Tory. Zwykle tacy "kolekcjonerzy" żądają jakichś bajońskich sum za nie
        (wyczuwaja interes) a Gmina (żydowska - przyp. fiddler) nie może, jak widać na
        przykładzie Nowego
        Dworu, wszystkiego ogarnąć, żeby zapobiec świętokradztwu".

        Swoją drogą Szifoxie i to tak u Was lepiej niż w Nowym Dworze Maz. - relację z
        tego miasta znajdziesz na www.kirkuty.xip.pl/nowydworm.htm
        • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 09.10.06, 16:12
          Zupełnie przypadkiem przeglądałem linki zamieszczone na naszym forum i
          dotyczące Radzymina. Na www.kirkuty.xt.pl znalazłem nastepujące zdanie:
          "Niestety, jedna z tablic z powyższym napisem w ostatnich tygodniach została
          zniszczona. Jeszcze zimą 2006 roku była pęknięta "tylko" na dwie części. Wiosną
          nieznany wandal s i l n y m u d e r z e n i e m roztrzaskał marmurową płytę,
          jej odłupany fragment leży na ziemi".
          Pytam: skąd wiadomo że ktoś zrobił to umyślnie skoro jest nieznany. Czy ktoś go
          widział? Słowa " silnym uderzeniem" podkresliłem sam.
          • fiddler_on_the_roof Re: Radzymiński kirkut 09.10.06, 17:00
            Nie bardzo rozumiem sens pytania, może jestem zbyt mało subtelny. Nie sądzę, by
            płytę rozbił ktoś przypadkiem i nieumyślnie - byłby to zresztą dziwny zbieg
            okoliczności. A że silnym uderzeniem to nie ulega kwestii. To była dość gruba
            płyta. Swoją drogą zbyt dużo podobnych "przypadków" zdarza się na cmentarzach
            żydowskich.....
            • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 09.10.06, 17:14
              No właśnie - z góry założono ( założyłeś ?) że zrobił to ktoś umyslnie
              ubarwiając jednoczesnie opis okresleniem "silnym uderzeniem".
              Ale wczesniej jest tam napisane że tablica pęknięta jeszcze zimą 2006. Pytam
              więc jeszcze raz - skąd wiesz że zrobił to ktoś umyślnie?
              Jeżeli zwalasz to na tzw. "przypadki" to zauważ że pozostałych dwóch tablic
              znajdujacych się może 5 cm od tej zniszczonej nikt nie rozbił. Nikt ich nie
              pomazał...
              Pewnie wandal dałby sobie z nimi radę. A o antysemicie nie wspomnę. Czyż nie?
              • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 09.10.06, 17:17
                Moje poprzednie pytanie było zwykłym pytaniem. Jaki miało sens? Poprostu
                pytanie. I jeszcze pytanie? . O jakich dziwnych zbiegach okoliczności piszesz?
                • fiddler_on_the_roof Re: Radzymiński kirkut 09.10.06, 19:22
                  Cóż, pytanie pozostawiam bez odpowiedzi.

                  Swego czasu pojechałem do Nowego Dworu Maz. i po obejrzeniu rozkopanego
                  cmentarza na którym walały się kości, postanowiłem nagłośnić sprawę w mediach
                  (m. in. w Gazecie Wyborczej, Polsacie, Wiadomościach TVP). Najpierw kilka osób
                  miało do mnie pretensje, że niesłusznie twierdzę, iż w dewastacji cmentarza
                  brali udzial miejscowi. A potem zaczęli do mnie pisać ludzie z informacjami,
                  jak wyglądało niszczenie nekropolii - że ktoś tam zawsze grzebał, że cmentarz
                  był źródłem piachu do budowy, że macewy są w fundamentach niektórych budynków w
                  Nowym Dworze etc.
                  • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 09.10.06, 20:51
                    Cóż , odpowiedź w postaci opowieści innej treści traktuję jako wymijajacą...
                    • rembel Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 01:05
                      Czy Ty kiedykolwiek na tym forum atakując kogoś uznałeś jego odpowiedź za
                      wystarczającą ? Dziwną masz taktykę rozmów z innymi użytkownikami. Jak coś nie
                      po twojej myśli to znaczy że niewystarczające.
                • rembel Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 00:57
                  Tak czytam, czytam i oczom nie wierzę. Człowieku, czy Ty piszesz serio ? Co
                  chcesz komuś odowodnić zadając te debilne pytania ?
              • rembel Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 01:12
                Nie trzeba chyba być biegłym sądowym żeby ocenić że nie stało się to od wiatru
                czy uderzenia owada. Miałeś jakieś wątpliwości w jaki sposób wywracają się w
                Radzyminie kosze na śmieci, łamią i wyginają znaki drogowe, tłuką szyby na
                wystawach i pękają słupki przy nowo sadzonych drzewach na drodze Golgoty ?
                Czy dla ciebie trzeba żeby na tym pomniku pojawiły się swastyki, gwiazdy Dawida
                i wogole zeby cały obrócił się w pył żebyś nie musiał się zastanawiać czy to
                przypadek czy nie ?
                • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 09:22
                  Rembel - ty się lecz człowieku.
                  • rembel Re: Radzymiński kirkut 12.10.06, 17:26
                    Spoko. Tylko mi powiedz kim cię straszono w w kolysce, bo ja chyba się
                    domyślam smileI nie był to doktor wink
                    • szifox Re: Radzymiński kirkut 12.10.06, 19:24
                      Giertych też raczenie nie smile
                • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 09:30
                  Rembel - kogo ja tu "atakuję"? Weź się chłopie w garść.
                  Twoim właśnie wypowiedziom pod moim adresem towarzyszą określenia typu "
                  debilne " - jak przed chwilą.
                  • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 09:34
                    A jeżeli chcesz sie pobawić w biegłego sądowego to pójdź na miejsce , zobacz na
                    jakiej wysokości wisi ta tablica i pomyśl co się dzieje zimą. Jak zachowuje się
                    rozmarzający i zamarzający lód. I dlaczego nie rozbito pozostałych dwóch tablic?
                    • fiddler_on_the_roof Re: Radzymiński kirkut 10.10.06, 11:39
                      aa9612 masz rację, tak, tak. Kamiennej tablicy nikt nie rozbił. Sama sobie
                      pękła od delikatnego podmuchu wiatru.
                    • rembel Re: Radzymiński kirkut 12.10.06, 17:23
                      Widziałem mnóstwo niżej wiszących tablic na "naszych" cmentarzach i jakoś nie
                      pękają. A co do cudem pozostałych to owszem, myślałem i cieszę cię że pozostały.
                  • rembel Re: Radzymiński kirkut 12.10.06, 17:19
                    Przepraszam jeśli cię uraziłem. Po prostu zagotowałem się, bo przywalasz
                    gosciowi który odwalił kawał dobrej roboty z najmniej oczekiwanej strony. Nie
                    zastanowiles sie ile on w to wlozyl pracy ? I czemu na pewne rzeczy patrzy tak
                    a nie inaczej ? Ja uważam że ma powody.
                    • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 13.10.06, 09:08
                      Ja się nie przywalałem. Chce tylko aby zasadą była odpowiedzialność za słowo.
                      Jeżeli napisałby że " najprawdopodobniej ktoś ją rozbił złośliwie" to nic bym
                      nie pisał. Szczególnie domysły wypisane jako pewnik denerwują mnie, gdy ktoś
                      dotyka tematów historycznych.
                      • aa9612 Re: Radzymiński kirkut 13.10.06, 09:09
                        A to że włożył w to mnóstwo pracy i sił to jest odrębne zagadnienie.
                        • kasia7718 Re: Radzymiński kirkut 30.01.07, 18:39
                          Jeśli chodzi o tę tablicę to została rozbita przypadkiem w trakcie grania w
                          piłkę nożną gdyż niedaleko(obok) chłopcy moją (zrobili)boisko i tam nadal grają.
                          • kasia7718 Re: Radzymiński kirkut 30.01.07, 18:40
                            została rozbita piłką
Pełna wersja