Dodaj do ulubionych

Dolina Rospudy

23.02.07, 12:39
A co myślicie w tej sprawie. Czy jest jakieś salomonowe rozwiązanie?
Obserwuj wątek
    • student6 Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 13:21
      Niewąpliwie cała ta sytuacja jest bardzo trudna. Same nasuwają się pytania:
      - dlaczego ktoś na siłę próbuje "przepchnąć" S8 przez środek doliny
      - dlaczego ekolodzy podnieśli raban dopiero w końcowej fazie projektu
      i wiele innych...

      Gdyby to ode mnie zależało wybrałbym wariant proponowany przez ekologów. I
      wcale nie dlatego, że jest bardziej przyjazby środowisku. Zostawmy ten aspekt.
      Przede wszsystkim dlatego, że NIE DOSTANIEMY PIENIĘDZY na budowę tej drogi
      jeżeli zbudujemy ją wbrew KE. A Polska jak wiadomo kraj bogaty i takie "drobne"
      w zamian za podniesienie sobie morale i udowodnienie wszem i wobec że Polska to
      kraj suwerenny może z lekkim sercem wydać.

      Referendum w województwie Podlaskim nie wiele tu zmieni. To tak jak pytać
      mieszkańców Radzymina czy chcieli obwodnice kilka lat temu. Osoby mieszkające
      na terenie bezpośrednio zainteresowanym w powstaniu takiej obwodnicy nie są
      obiektywne.

      Jeżeli jest alternatywne rozwiązanie, a jak wykazało stowarzyszenie SISKOM
      jest, a do tego nie przebiegające przez dolinę i TAŃSZE to dlaczego nie
      wybudować tej drogi innym szlakiem?
      • szifox Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 13:33
        Ekolodzy od 3 lat protestowali w sprawie lokalizacji drogi, a szum medialny
        jest poprostu kolejnym etapem ich dziłalności w tej sprawie.

        Prawda jest taka, że od 3 lat podejmują działania w celu zmiany przbiegu trasy,
        tylko że nikt z administracji nie traktował ich poważnie.

        Dla mnie najbardziej kontrowersyjna i oburzająca jest postawa ministra Szyszki,
        który chyba pomylił kompetencje swojego urzędu z urzędem ministera
        infrastruktury.
        • szifox Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 13:36
          Być może kwestię tę jak i inne powinno rostrzygnąć się w referendum krajowym
          albo decyzją NSA. Jeżeli przebieg trasy narusza obowiązujące prawo i warunki
          umów z UE to inwestycja powinna zostać wstrzymana.
      • sas101 A za kilka lat droga S8... 25.02.07, 10:09

        A za kilka lat droga S8 czyli obwodnica Marek tez zostanie zablokowana przez
        ekologów bo nagle sie okaże że ma przechodzić przez unikatowy obszar. Czego by
        w tym kraju nie chciał wybudować to zawsze ekolodzy. Kiedys ekolodzy blokowali
        modernizacje jednej z ulic w Warzawie, chodziło o gniazdowanie pewnego ptaszka
        na drzewach które miano powycinać. Modernizacja ruszyła dopiero wtedy gdy
        eksperci od ornitologii wypowiedzieli sie, że taki ptaszek tam nie występuje.
        • szifox Re: A za kilka lat droga S8... 25.02.07, 12:21
          Obwodnica Marek będzie przebiegać w pobliżu rezerwatu Horowe Bagno, jednak
          wariant ten został uzgodniony po konsultacjach społecznych, więc nie bij
          niepotrzebnie piany ...

          W przypadku naszego odcinka S8 zostały zachowane właściwe procedury, w
          przypadku dol. Rospudy inwestor i p. Szyszko poszli na łatwizne, bo nie
          założyli innych wariantów przebiegu trasy niż tunel pod, lub estakada na doliną
          • sas101 Re: A za kilka lat droga S8... 25.02.07, 20:58
            W przypadku Rozpudy sprawa ciagnie sie od 1992 roku i są wszelkie uzgodnienia
            pozwalajace na tę budowę. Organizacje ekologiczne juz kilka lat temu
            kwestionowały tę budowę i sprawa ta przeszła przez wszystkie szczeble z NSA
            włącznie. Wszystkie sądy uznały że ekolodzy nie mają racji. Gdyby nie protesty
            organizacji ekologicznych budowa obwodnicy Augustowa juz dawno by sie
            zakończyła, ale żeby wszystko było formalnie w porządku trzeba było czekać na
            rozpoczęcie budowy az do tego roku. Wszystkie uzgodnienia wymagane do tej
            inwestycji są, a to że ktoś huczy to nie jest temat nowy (patrz protesty
            ekologów przy budowie Arkadii i Złotych Tarasów). Dobrze że dowiedziałem sie że
            trasa S8 przechodzi obok rezerwatu. Juz widzę problemy za 6 lat ja zacznie sie
            budowa (chyba że protesty pojawia sie juz teraz to wtedy pojedziemy obwodnicą
            Marek za 16 lat).
    • gimnazjalistka2 Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 13:56
      aa9612 napisał:

      > A co myślicie w tej sprawie. Czy jest jakieś salomonowe rozwiązanie?
      Jest np.takie:wykorzystać w Radzyminie źródła geotermalne również do rekreacji;
      pomyśleć o pomocy w organizacji wydziału wyższej uczelni Gospodarka Przestrzenna
      i Architektura Krajobrazu w 'Zieleniaku'; postawić na budownictwo jednorodzinne
      i niskie wielorodzinne zamiast konia trojańskiego Soraya itp.; zamiast wycinać
      dosadzić drzew (czytałam poważną pracę, w której jest rozwinięta naukowo
      uzasadniona teza o lawinowym wzroście agresji w skupiskach ludzkich pozbawionych
      zieleni i wysokich drzew); nie wstydzić się, a zobaczyć ogromne korzyści bycia
      chociażby 'sypialnią Warszawy' itd., itd...
      "A śmiech? - to potem w dziejach - to potomni
      Niech się uśmieją, że my tacy mali,
      A oni szczęśni tacy i ogromni,
      I czyści i tak zewsząd okazali..."
      To słowa naszego wielkiego Krajana dla myślących i czujących. Pozdrawiam
      serdecznie aa9612 i życzę wytrwałości. Na szczęście dzisiejsza i nie sama.
      • esky Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 15:38
        dziś usłyszałam w tv, że rozwiązanie za którym optują mieszkańcy augustowa jest
        po prostu najtańsze - nie dywagując z tym jedno mi się nasunęło: czy w tym kraju
        wszystko trzeba robić po najmniejszych kosztach po to, żeby np odchodzący szef
        spółek z udziałem skarbu państwa mógł sobie dostać 12ml odprawy?
        skoro spór trwa tyle lat - dlaczego nikt nie zastanowił się nad pozyskaniem
        większych pieniędzy a "nie zabiciem głupich żabek" jak to dziś usłyszałam w tv
        od mieszkańców miasta. standardowo: młodsi mieszkańcy miasta widzą rozwiązanie -
        starsi absolutnie nie: zabijać żaby i już bo autostrad musi być!!!
        • szifox Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 15:43
          to jest od dawna wiadome, ze łatwiej jest wykupić grunt pod inwestycje drogowe
          od lasów państwowych niż od prywatnych właścicieli ... nasza administracja
          tradycyjnie poszła na łatwizne
          • szifox Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 15:47
            pozatym dlaczego mamy oddawać bezcenne przyrodnicze tereny pod inwestycje, z
            której największa korzyść odniosą kraje bałtyckie, bowiem to do nich odbywa się
            tranzyt tą drogą
            • szifox Rospuda w BBC 25.02.07, 05:35
              news.bbc.co.uk/2/hi/europe/6389331.stm
              • szifox Re: Rospuda w BBC 25.02.07, 05:52
                Dzisiaj 25 lutego o godzinie 13 w Warszawie pod kolumną Zygmunta odbędzie
                manifestacja w proteście przeciwko budowie drogi przez dol. Rospudy
                • szifox Stanowisko RPO w sprawie Rospudy 25.02.07, 06:23
                  RZECZPOSPOLITA POLSKA
                  Rzecznik Praw Obywatelskich
                  RPO-537753-IV/06/MM

                  00-090 Warszawa Tel. centr. 022 551 77 00
                  Al. Solidarności 77 Fax 022 827 64 53

                  Warszawa, dnia 27.12.2006 r.

                  Pan
                  Jan Szyszko
                  Minister Środowiska

                  Pismo procesowe Rzecznika Praw Obywatelskich

                  Na podstawie art. 14 pkt 6 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r.
                  o Rzeczniku Praw Obywatelskich (t. j. Dz. U. 2001 r. Nr 14, poz. 147)
                  przystępuję do postępowania administracyjnego toczącego się przed Ministrem
                  Środowiska z odwołania od decyzji Wojewody Podlaskiego z dnia 18 października
                  2006 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia
                  polegającego na budowie obwodnicy Augustowa w ciągu drogi krajowej Nr 8
                  (granica państwa - Wrocław - Warszawa - Białystok - Suwałki - granica państwa)
                  na obszarze gmin Nowinka, Augustów, miasto Augustów (znak:
                  ŚR.Ii.KG.66131/89/05/06) i przedstawiam następujące stanowisko:

                  Zaskarżona decyzja, jest niezgodna z:
                  art. 33 ust. 1 w związku z art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r.
                  o ochronie przyrody (t. j. Dz. U. z 2004 r. Nr 92, poz. 880 ze zm.) poprzez
                  niespełnienie przesłanek warunkujących wydanie przedmiotowego rozstrzygnięcia
                  oraz art. 5 w związku z art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP poprzez
                  nieuwzględnienie przez organ w wydanej decyzji konstytucyjnej zasady
                  zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska i wnoszę o

                  1. uchylenie zaskarżonej decyzji,
                  2. wstrzymanie jej wykonania do czasu rozpatrzenia niniejszego odwołania

                  Uzasadnienie

                  Zaskarżoną decyzją Wojewoda Podlaski, po rozpatrzeniu wniosku z dnia 17
                  listopada 2005 r. Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad Oddział w Białymstoku
                  wydał zgodę na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie obwodnicy
                  Augustowa w ciągu drogi krajowej Nr 8 (granica państwa - Wrocław - Warszawa -
                  Białystok - Suwałki - granica państwa)na obszarze gmin Nowinka, Augustów oraz
                  miasto Augustów. Wydanie przedmiotowej decyzji poprzedzone zostało
                  uzgodnieniami z Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym w Białymstoku -
                  postanowieniem z dnia 12 stycznia 2006 r. oraz z Ministrem Środowiska -
                  postanowieniem z dnia 21 kwietnia 2006 r. zmienionym następnie postanowieniem z
                  dnia 14 lipca 2006 r.

                  Planowana inwestycja dla której wydana została zgoda i określone środowiskowe
                  warunki jej wykonania przecina obszar specjalnej ochrony ptaków Natura
                  2000 „Puszcza Augustowska" (kod: PLB 200002), wyznaczony rozporządzeniem
                  Ministra Środowiska z dnia 21 lipca 2004 r. w sprawie obszarów specjalnej
                  ochrony ptaków Natura 2000 (Dz. U. 2004 r., Nr 229, poz. 2313). Droga przecina
                  również projektowany specjalny obszar ochrony siedlisk Natura 2000 „Ostoja
                  Augustowska", w chwili obecnej nie zgłoszony jeszcze przez Ministra Środowiska
                  do Komisji Europejskiej w trybie art. 27 ustawy o ochronie przyrody.

                  Zgodnie z brzmieniem art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o
                  ochronie przyrody (dalej: ustawa o ochronie przyrody), jeżeli przemawiają za
                  tym konieczne wymogi nadrzędnego interesu publicznego, w tym wymogi o
                  charakterze społecznym lub gospodarczym, i wobec braku rozwiązań
                  alternatywnych, właściwy miejscowo wojewoda, może zezwolić na realizację planu
                  lub przedsięwzięcia, które mogą mieć negatywny wpływ na siedliska przyrodnicze
                  oraz gatunki roślin i zwierząt, dla których ochrony został wyznaczony obszar
                  Natura 2000, zapewniając wykonanie kompensacji przyrodniczej niezbędnej do
                  zapewnienia spójności i właściwego funkcjonowania sieci obszarów Natura 2000.
                  Art. 34 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody określa z kolei szczególną sytuację,
                  gdy na obszarze Natura 2000 występuje siedlisko lub gatunek o znaczeniu
                  priorytetowym, zezwolenie, o którym mowa w ustępie pierwszym, może zostać
                  udzielone wyłącznie we wskazanych w tym przepisie enumeratywnie wymienionych
                  przesłankach, do których należą m. in. ochrona zdrowia i życia ludzi oraz
                  zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego. Sytuacje wymienione w tym przepisie
                  są skonkretyzowaną wersją interesu publicznego określonego w art. 34 ust. 1
                  ustawy.

                  Należy zaznaczyć, iż adresowana do organu administracji norma prawna
                  wywiedziona jest z konstrukcji przepisu art. 34 ust. 1 i 2, który rozumiany
                  musi być w ten sposób, iż do uzyskania zezwolenia na realizację przedsięwzięcia
                  konieczne jest również spełnienie przesłanek wymieninych w ust. 1 art. 34. Inne
                  rozumienie tego przepisu w praktyce mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której
                  łatwiej jest zrealizować przedsięwzięcie na obszarze Natura 2000, na którym
                  występuje siedlisko lub gatunek o znaczeniu priorytetowym, niż na pozostałych.
                  Przechodząc do przesłanek pozwalających organowi administracji na wydanie
                  zezwolenia na realizację planu lub przedsięwzięcia, które może mieć negatywny
                  wpływ na siedlisko przyrodnicze oraz gatunki roślin i zwierząt, dla których
                  ochrony został wyznaczony obszar Natura 2000, zawsze kumulatywnie muszą być
                  spełnione dwa warunki. Po pierwsze, za realizacją projektowanego lub
                  planowanego przedsięwzięcia przemawia nadrzędny interes publiczny - w
                  niniejszej sprawie skonkretyzowany w art. 34 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie
                  przyrody, po drugie brak jest rozwiązań alternatywnych w stosunku do tych
                  zawartych w planowanym lub projektowanym przedsięwzięciu.

                  W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, w żadnej mierze nie można podzielić
                  argumentów zawartych w uzasadnieniu decyzji, iż w przedmiotowej sprawie
                  występuje nadrzędność interesu publicznego w postaci ochrony zdrowia i życia
                  ludzi oraz zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego. Przede wszystkim podnieść
                  należy, iż prawodawca ustanowił w art. 34 ust. 2 ustawy wyjątki od generalnej
                  zasady ochrony obszaru objętego programem Natura 2000. Takie a nie inne
                  usytuowanie treści normatywnej przepisu determinuje - primo, że wskazane wyjątki
                  interpretowane winny być zawężająco, secudo, negatywny wpływ przedsięwzięcia
                  dopuszczony został przez ustawodawcę wyłącznie w celu ochrony wskazanych przez
                  niego w tym przepisie wartości. Ratio legis takiego rozwiązania jest oczywiste -
                  stanowi wskazanie rozstrzygnięcia kolizji dobra prawnego jakim jest ochrona
                  przyrody - w tym konkretnym przypadku w formie obszaru Natura 2000 - i innych
                  dóbr prawnych, którym prawodawca również przyznaje ochronę. Jednakże
                  w niniejszej sprawie - zdaniem Rzecznika - nie można mówić, iż doszło do
                  wypełniena dyspozycji przepisu art. 34 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy o ochronie
                  przyrody. Po pierwsze, nie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy
                  wartością jaką jest życie i zdrowie ludzi oraz bezpieczeństwo powszechne, a
                  budową obwodnicy Augustowa w ramach koncepcji przyjętej w skarżonej decyzji.
                  Po drugie w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia - co wymaga wyraźnego
                  podkreślenia - z kolizją wartości chronionej przez ustawodawcę, jaką jest
                  ochrona przyrody, z dobrami prawnymi w postaci zdrowia i życia ludzkiego oraz
                  zapewnienia bezpieczeństwa powszechnego. Istnieje bowiem możliwość takiego
                  przeprowadzenia obwodnicy, która w jednakowy sposób zapewniłaby ochronę dla
                  wszystkich wyżej wymienionych dóbr bez konieczności poświęcania jednego z nich.
                  Paradoksalnie, nawet gdyby przyjąć rozumowanie organu, iż nie jest możliwe
                  wyznaczenie alternatywnego miejsca przebiegu trasy, to Ministrer Środowiska w
                  swoim postanowieniem z dnia 14 lipca 2006 r. dopuszcza możliwość realizowania
                  powyższego przedsięwzięcia w dwóch wariantach - tunelu drogowego lub estakady
                  dziesięcioprzęsłowej. Brak jest odniesienia organu choćby do tej kwestii w
                  uzasadnieniu decyzji, albowiem argumentem decydującym dla organu jest
                  treść wniosku inwestora. Skoro zatem możliwe jest zrealizowanie przedsięwzięcia
                  w formie, która nie rodzi konieczności poświęcenia żadnych z wyżej wymienionych
                  wartości, to winno mieć to odbicie w działaniach orzeczniczych organu
                  administracji, do czego zresztą obligują go przepisy ustawy o ochronie przyrod
      • aa9612 Re: Dolina Rospudy 23.02.07, 16:12
        Droga gimnazjalistko2!
        To co napisałaś jest wizjonerskie w dobrym tego słowa znaczeniu. Ale tak do
        końca nie moge się z Toba zgodzić - chociażby w sprawie lokowania przemysłu.
        Profil produkcji Soraya nie jest tak uciążliwy jak inne, które charakteryzują
        np. dymiace kominy. Widzę w tym wiecej szans niż zagrożeń. Lokalizacja na
        uboczu i chociaż nie znam technologii to jedyne niedogodności dostrzegam w
        transporcie. Ale ten też nie bedzie tak duży jak w przypadku Coca Coli.
        Pozdrawiam serdecznie.

        Jeżeli chodzi o Rospudę to nie widzę jednego słusznego rozwiązania. Cel
        ekologów wydaje się szczytny. Ja jednak widze wiele podobieństw do działania
        PRZYJAZNEGO MIASTA. Nie mówię o naszym radzymińskim tylko tym, które blokowało
        duże budowy w Warszawie, w celu weyłudzenia pieniędzy. Nie twierdzę , że tak
        jest teraz. Może nie może tak. Ale wyobraźcie sobie że blokowali budowy bardzo
        skutecznie do czasu, aż zmieniono prawo budowlane tak, aby nie mogli być stroną
        w postępowaniu. Blokowali duże inwestycje w dużych miastach gdzie właściwie
        tylko wrony , kawki i gołębie. Ale mimo to - mając w swych szeregach prawników -
        jako powód podawali np. żaby w pobliskiej sadzawce ( Kraków - tam działali
        lokalni ekolodzy) i jednoczesnie szukali uchybień na budowach.
        No i co w tej chwili słyszymy? Ekolodzy kupili małe działki właśnie aby stać
        się stroną w postepowaniu.
        Wyobrażam sobie, gdy ruszą budowy wielokilometrowych odcinków autostrad ,
        zawsze gdzieś po drodze znajdzie się sadzawka lub mrowisko.
        I co z takim fantem zrobić?
    • szifox Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 16:02
      pozwole sobie zamieścić wypowiedź Janusza Piechocińskiego, radnego sejmiku
      mazowsza w przeszłości członka sejmowej komisji infrastruktury i transportu

      ***

      moj glos w sprawie obwodnicy - Barbarzyńcy czyli kto …..

      Premier Kaczyński traci instynkt, w ciągu tygodnia przesyła opinii publicznej
      sprzeczne sygnały. W konflikcie o estakadę w dolinie Rospudy na początku
      powiedział twardo - „jeśli ustąpimy możemy się pożegnać z programem
      autostradowo-drogowym rządu „ , potem polecił kontrolę dokumentów przetargowych
      w Oddziale Białostockim GDDKiA, dla równowagi policja dostała polecenie
      zgromadzenia informacji o ekologach i organizacjach ekologicznych, w końcu chce
      przeprowadzić referendum w tej sprawie.

      Obok mundurków Giertycha ,tarczy Leppera silna dotąd władza, która prze do IV
      RP nie bacząc na ewidentne wpadki proponuje nam referendum .Zamiast
      powstrzymywać eskalację napięcia i wprowadzanie sprawy przebiegu obwodnicy
      Augustowa w wysokie stany emocji ,zamiast dostarczenia kompetentnych ocen i
      stanowisk idziemy na konfrontację. Media zręcznie dla podsycania nastrojów każą
      nam wybierać między racjami ekologów zawieszonych na sosnach mówiących o
      barbarzyńskim łamaniu europejskiego prawa a mieszkańcami miasta najlepiej
      umieszczonych na tle przydrożnych krzyży upamiętniających ofiary wypadków
      drogowych.

      W zależności od wrażliwości i poglądów przyłączamy się to do jednej to do
      drugiej strony a najlepiej chcemy powiedzieć zróbcie tak aby było dobrze. Na
      mapkach z dokładnością do 10 kilometrów prezentuje się alternatywne ponoć
      nieszkodzące nikomu przebiegi. Powstaje wysoce szkodliwy obraz w którym
      barbarzyńcy nie zważając na prawo i przyrodę chcą z niecnych powodów
      zabetonować każdy listek, roślinkę i zwierzątko a każdy ekolog czy kandydat na
      ekologa jest wyrocznią sprawie lokalizacji dróg ,oddziaływania inwestycji na
      środowisko ,retencji ,prawodawstwa, technologii ,ochrony gatunkowej prawa
      wodnego etc.

      Z drugiej strony na protestujących ekologów próbuje się patrzeć jak na
      emisariuszy wrogich sił które w ekosystemie nie widza miejsca dla człowieka a
      już na pewno mieszkańca Augustowa. Cóż daje inicjatywa referendum w podlaskim
      kiedy większość zdecydowana ludzi postawiona jest przed fałszywym wyborem bez
      dostępu do wiarygodnych nietendencyjnych informacji. Jeśli to ma być skuteczny
      sposób na rozwiązywania trudnych spraw to proponuję audiotele w sprawie
      oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie. Czy chcesz aby dalej do Królowej
      polskich rzek płynęło ponad jedna trzecia ścieków surowych produkowanych przez
      mieszkańców stolicy czy też chcesz wysłuchania ruchów ekologicznych i
      mieszkańców okolicznych osiedli którzy sprzeciwiają się rozbudowie i
      modernizacji

      Tą drogą do niczego nie dojdziemy. Na naszych oczach widać jak wielki wysiłek w
      latach 1990-2006 ,który zrobiliśmy pada w ruiny. W przestrzeń publiczną nie
      tylko do Polskiej opinii publicznej płynie fatalny sygnał. Jesteśmy oto
      barbarzyńskim krajem w którym nie przestrzega się europejskich standardów w
      dziedzinie ochrony środowiska ,łamie się nie tylko prawo ale i procedury. Lider
      we wdrożeniu unijnych dyrektyw środowiskowych ,kraj który między innymi poprzez
      skuteczny system funduszy ekologicznych dokonał i dokonuje imponującego wysiłku
      inwestycyjnego w ramach profesjonalnej polityki ekologicznej realizowanych
      przez administrację rządową i samorządową ,organizacje obywatelskie zostaje
      napiętnowany.

      Nie jesteśmy barbarzyńcami jeszcze przed wejściem do Unii mieliśmy solidne
      prawo ,mocne instytucje i mechanizmy. Co ważne w ramach procesów
      przygotowujących każdy proces inwestycyjny na każdym etapie stosuje się
      analogiczne albo wręcz te same procedury i wymagania .Dlaczego w tym krzyku o
      Dolinę w okolicach Augustowa nie słychać głosu fachowców , których Polska
      posiada ,tych którzy prowadzili czasochłonną i kosztowną analizę oddziaływania
      na środowisko. Dlaczego nikt nie mówi o odwołaniach na kolejnych etapach
      postępowania do niezawisłych sądów i ich wyrokach ?

      Dlaczego głosu nie udziela się najwybitniejszym znawcom ?
      • aa9612 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 16:17
        Myślałem , że ten wątek nie zamieni się w dyskusję o IV RP. Ale dla Szifoxa nie
        ma rzeczy niemozliwych.
        To jest fobia niestety...
        • esky Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 16:22
          wstrząsające.... doprawdy
          • esky Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 16:22
            oczywiście wypowiedź aa9612
            • aa9612 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 17:03
              A która? Pierwsza czy druga? smile
        • gimnazjalistka2 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 17:25
          aa9612 napisał:

          > Myślałem , że ten wątek nie zamieni się w dyskusję o IV RP. Ale dla Szifoxa nie
          ma rzeczy niemozliwych. To jest fobia niestety...
          albo niewyspanie...fana, który o 1:54h gości na stronie radnego J.P.
          "Doprawdy nie wiem, jak tu chwilę dobić,
          Nudy mnie biorą najszczersze;
          Co by tu na to, proszę Pana, zrobić,
          Czy czytać prozę, czy wiersze?" na monotematyczność (fobię?) Szifoxa oczywiście.
          Pozdrawiam. Chodząca po ziemi i spacerująca w Internecie.
          • aa9612 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 17:32
            Żeby tak wierszem? Proszę! Przecież to ładniej być nie może! smile
          • szifox Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 18:09
            Komu jak komu, ale wydawało mi się, że ochrona przyrody to temat Tobie
            szczególnie bliski ... co do monotematyczności to zauważyłem, że sama z uporem
            maniaka powracasz do tematu rzekomej szkodliwości zakładu Soraya ...

            Piechocińskiego cytuję bo warto go doceniać za jego dokonania, rzetelną pracę i
            doskonały kontakt ze społeczeństwem, dorobek Kaczyńskich i spółki to chaos,
            kłamstwa, destrukcja demokracji, żonglerka informacją i gra na emocjach.
            • aa9612 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 18:16
              Wystawiłeś Piechocińskiemu taką laurkę jakbyś był pewien tego co piszesz.
              Ja bym pewnie tak pisał mając doświadczenie w pracy administracyjnej
              nienajnizszego szczebla.

              Z wypowiedzi gimnazjalistki widzę, że temat ochrony przyrody wydaje się bliski -
              Czy brak jednoczesnej krytyki w Kaczyńskiego, IVRP itd. świadczy o tym , że
              jest inaczej?
              • szifox Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 18:31
                postawa Szyszki jest niegodna urzędu, który on sprawuje ... gdyby rząd składał
                się kompetentnych ludzi (np. takich jak minister Gęsicka) to być może nie
                musiał bym tracić czasu na krytykę
            • gimnazjalistka2 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 20:01
              szifox napisał:

              > Komu jak komu, ale wydawało mi się, że ochrona przyrody to temat Tobie
              > szczególnie bliski ... co do monotematyczności to zauważyłem, że sama z uporem
              > maniaka powracasz do tematu rzekomej szkodliwości zakładu Soraya ...
              "My tak sobie marzym z dziadkiem,
              Jak samotny gracz, i gramy
              W serca dumań, króle, damy;
              Potem gramy w śmiech, że dziwno
              Grać o życie..."
              Soraya to chemia i 100% własność obcego kapitału, a ja nie chcę być wyrobnikiem
              więc jestem za wspieraniem przedsiębiorczości młodych Polaków i rodzimych firm
              rodzinnych - to raz. Dwa to - nie znam nazw następnych firm, które ulokują się
              obok na tych 10ha, ale znam miejsca gdzie 'wszedł' taki przemysł i jaki jest
              teraz stan zdrowia mieszkańców. Trzy to - z uporem maniaka lokuje się przemysł w
              kierunku Zalewu i innych miejscowości rekreacyjnych i jako osoba, której ochrona
              przyrody jest tematem szczególnie bliskim, pojąć tego w żaden sposób (owszem w
              jeden) nie mogę. "Źle, źle zawsze i wszędzie, ta nić czarna się przędzie", ale
              nie tracę nadzieii na mądrzejsze. Pozdrawiam.


              • rembel Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 23.02.07, 23:07
                >Soraya to chemia i 100% własność obcego kapitału, a ja nie chcę być
                wyrobnikiem

                Oczywiście dłonie myjesz "szarym jeleniem", nogi golisz "polsilverem",
                perfumujesz się zapasami "Warsa" i "brutala" z czasów gdy właśność była Nasza
                Wspólna. Jakbym "Sztandar Młodych" czytał.
                Boże, zaścianek szlachecki normalnie. I nawet wiersz tu nie pomoze.
                Szable w dłoń, Szweda goń, goń, goń wink Imperialistyczne świnie, chcą nam tutaj
                wszechobecny kapitał i trusty wprowadzić.
                • gimnazjalistka2 Re: Piechocinski w kwestii obwodnicy 24.02.07, 18:09
                  rembel napisał:
                  Jakbym "Sztandar Młodych" czytał.
                  > Boże, zaścianek szlachecki normalnie.
                  W zaścianku szlacheckim nie czytało się Sztandaru Młodych, ale chętnie
                  przeczytam ten numer, w którym pisali, że chcę żeby np. Firma Szifox'a mogła
                  zainstalować szybki internet wszystkim chętnym, żeby Student miał w najpiękniej
                  odrestaurowanym domu na Kościuszki swoją Kancelarię Adwokacką, ktoś inny pełen
                  gości Hotel, dobrze prosperującą firmę budowlaną itd. i za godziwą płacę
                  zatrudniali mniej przedsiębiorczych. A wiersze? zgadzam się, nie wszystkim
                  pomogą; trzeba mieć sprawny umysł.
                  "Nie niewola ni wolność są w stanie
                  Uszczęśliwić cię... nie! - tyś osobą;
                  Udziałem twym - więcej!... - panowanie
                  Nad wszystkim na świecie, i nad sobą." U mnie w zaścianku to pomaga. Spróbuj też.
                  • rembel rozważania przed niedzielą 24.02.07, 23:16
                    Odejscie od tematu rzeczywiscie piękne, gratuluję wizjonerstwa. Ja też życzę
                    wszystkim Radzyminiakom spełnienia ich marzeń, ale - tak dla przypomnienia -
                    ja pisałem o twoim protescie wobec "parobkowania" u kapitalistów. Może
                    zaproponujesz jakąś alternatywę, tak na dziś, a nie jakieś mżonki dla tego co z
                    takim polotem krytykujesz ?
                    Zastanawiam się dlaczego niektórzy z nas za wszelką cenę chcą się umartwiać,
                    widzieć w sobie ofiary systemu, układu, grom wie czego ? Wrodzony masochizm ?
                    Może w liceum/ gimnazjum "werteryzm" za dużo miejsca zajmuje?
                    A może lepiej wziąść się po prostu do roboty i zrobić coś ? Dla siebie, dla
                    innych ?
                    No chyba że komuś krytyka najlepiej wychodzi. Albo wiersze ale to akurat godne
                    pochwały o ile są własne a nie kopiowane i wklejane... tym bardziej nie wypada
                    wedlug mnie wklejac wersów pisanych świętą ręką ot tak sobie, rozmawiając o
                    mydle i żyletkach....
                    Pozdrawiam
                    Piotrek
                    • rembel Re: rozważania przed niedzielą 24.02.07, 23:53

                      Dobrym obyczajem byłoby zaś nadmienić, że wiersz który wkleiłaś to ostatnia
                      zwrotka "Królestwa" C.K. Norwida, świetości Ziemi Radzymińskiej.

                      Nie pozuję na znawcę poezji bo nim nie jestem - a wiem, bo w moim zaścianku mam
                      internet i takie rzeczy to sobie w sieci wyszukuję smile
                      • aa9612 Re: rozważania przed niedzielą 26.02.07, 10:14
                        sas101 napisał:

                        "...patrz protesty
                        ekologów przy budowie Arkadii i Złotych Tarasów"

                        Dokładnie o tym pisałem przywołując przykład Przyjaznego Miasta działajacego na
                        terenie Warszawy. Stowarzyszenie prawników pod przykrywką ekologii. W przypadku
                        Arkadii zgoda ekologów szacować należy w milionach złotych za drobne zleconko -
                        i nic więcej nie powiem na ten temat - macie internet.
                        • aa9612 Re: rozważania przed niedzielą 26.02.07, 10:15
                          Kolejny konflikt z ekologami to Most Północny.
                          • szifox Re: rozważania przed niedzielą 26.02.07, 12:10
                            no to liberałach mamy kolejną obelgę w kronice najjaśniejszej z republik ...
                            ekolodzy wink
                            • aa9612 Re: rozważania przed niedzielą 26.02.07, 14:21
                              smile
                              Ciężko polemizować otwarcie z tak szlachetnymi postulatami jak obrona przyrody,
                              ale warto mieć całą panoramę problemu przed oczami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka